Partia wymaga głębokich zmian, w strukturach obserwowałem złe zjawiska. Partia musi się zmienić w formację nowoczesną złożoną z ludzi, którym "się chce", i wystawić kogoś z realną szansą na wygraną w walce o Pałac Prezydencki.
Zapowiada Jarosław Kaczyński na zakulisowym spotkaniu ze sztabem.
Rozliczeń za przegraną na razie nie ma, ale będą, oberwało się tylko dostarczającym wewnętrzne sondaże.
Prezes PiS mówił, że bierze na siebie odpowiedzialność za wynik wyborów. Kaczyński nie zapowiadał odejścia z fotela prezesa PiS. Jednak parę lat temu deklarował jednak, że obecna kadencja w fotelu prezesa partii będzie jego ostatnią, a kończy się ona w 2025 r.
Na spotkaniu tłumaczył, że w PiS były wojenki personalne i słaba praca w terenie.
Kaczyński stwierdził ponadto, że klub PiS w Sejmie nie działał dobrze. Odczytano to jako przytyk do szefa klubu PiS w mijającej kadencji, prof. Ryszarda Terleckiego. Zresztą o Terleckim w obozie rządzącym żartuje się, że gdyby miał pilnować dwóch kur, toby mu się one rozbiegły.
PiS musi się skupić na kampanii samorządowej (wiosna 2024 r.) i tej do Parlamentu Europejskiego (czerwiec 2024 r.). Ale to kampanię prezydencką 2025 r. uznał za cel najważniejszy. Chce powtórki z wygranej Dudy w 2015, która dała początek serii zwycięstw PiS.
Aspiracje prezydenckie mogą mieć Mateusz Morawiecki, Beata Szydło, Elżbieta Witek, Mariusz Błaszczak. Ale w obozie prawicy słychać też, że trzeba znaleźć zupełnie nową twarz.
Pojawiło się spięcie nt. tego czy rząd PiS sam nie ułatwił opozycji wygrania wyborów poprzez... zbyt szybką cyfryzację. Dzięki aplikacji łatwiej bowiem było głosować w dowolnym okręgu, przez co wyborcy opozycji na dużą skalę uprawiali turystykę wyborczą.
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,30312513,ujawniamy-kulisy-spotkania-na-szczycie-pis-wiemy-jak-kaczynski.amp
#polityka