Dzień dobry,\ Dawno nie było wpisów, bo nie miałem za bardzo pomysłu o czym napisać, ale na ostatnim meetupie dla menedżeró i dyrektorów rozmawialiśmy sporo o zmianach, więc pomyślałem, że podzielę się swoimi spostrzeżeniami na ten temat. Kiedyś myślałem, że największym wrogiem
McDonald's wykorzystuje sztuczną inteligencję do rekomendowania cen w swoich restauracjach w USA i na niektórych rynkach zagranicznych. Algorytm analizuje miliony transakcji i m.in. ocenia, ile klienci w danej lokalizacji są skłonni zapłacić. System może przyczyniać się do coraz większych
W 1987 James R. Flynn opublikował badania na temat wzrostu IQ w populacjach. • Zauważył wzrost średnich wyników IQ w populacjach krajów rozwiniętych od początku XX wieku. • Wzrost ten szacowany był na około 3 punkty IQ na dekadę (z maksimum 1970–1980) i nazwano go pozytywnym efektem
#chujoweparkowanie No aż mnie zgrzal koleś jak mu zwróciłem uwagę, że tu nie może parkować to powiedział, że wie i sobie poszedł. Aż wysłałem zgłoszenie na policję.
Rekordową w skali kraju dynię zaprezentowali hodowcy z Wielkopolski podczas Bania Fest w Krapkowicach. Okaz ważył aż 918 kilogramów, a jego hodowla trwała 120 dni. To absolutny rekord kraju. 918-kilogramowa dynia została wyhodowana przez Krzysztofa i Tomasza Olejniczaków z miejscowości
Miałem wczoraj bójkę w tramwaju. Otwieram sobie drzwi na przystanku, ziewam, bo późna pora. Patrzę w monitoring, a tam szarpanina, słodki Jezu, pięściami się okładają. Jakiś łysol sprowadził dziadka do parteru i tłucze go niemożebnie na podłodze. W trakcie rozmowy z dyspozytorem sprawa ucichła. No to idę sobie sprawdzić pobojowisko, może ktoś jest ranny, albo sobie wyzionął ducha. No trzeba sprawdzić.
No i jest dziadzia, trochę podchmielony. Coś tam poobijany, ale nic strasznego. Pogotowia nie chce. Zapłakany mi dziękuję po tym jak poinstruowałem co może zrobić i gdzie będą przechowywane dane z monitoringu. Jedziemy dalej. Na pętli podchodzi do mnie grupka naocznych świadków i się okazuje, że to dziadzia, którego wziąłem za ofiarę, był sprawcą. Normalnie jak w dobrym kryminale. Otóż zaczął wyzywać kobietę i ją zaatakował, a ten łysy w poczuciu obywatelskiego obowiązku utemperował zamiary agresora.
Morał z tego taki, że uważajcie jak wsadzacie nos w nie swoje sprawy. Bo gdybym był duży i silny, to zaatakowałbym nie tego co trzeba xD
Że świadkami to też nie jest tak różowo... Łysy może jechał z jakąś Karynką, która rzuciła do dziadzi "co się lampisz stary c⁎⁎ju?" bo za długo zatrzymał wzrok na jej namalowanych brwiach, a świadkowie zwrócili uwagę dopiero jak się dziadzia odpalił... 😆
Mężczyźni z ludu Wodaabe (podgrupy Fulani) rywalizują o uznanie kobiet. Gerewol to rytuał koczowniczych plemion Fulani żyjących w Afryce (głównie Niger, Czad, Nigeria). Jest to wielka, kilkudniowa społeczna ceremonia związana z dojrzewaniem i uzyskiwaniem statusu dorosłego mężczyzny przez młodych, nieżonatych jeszcze mężczyzn plemienia. Składa się na nią rywalizacja w sprawności fizycznej oraz konkurs piękności połączony z tańcem, poprzedzony długotrwałym zdobieniem własnych ciał przez młodych mężczyzn.
Klasycznie, jak co semestr (czy raczej po semestrze) #chwalesie Studenci nie byli zbyt wylewni, ale dwie osoby pochwaliły dobrze prowadzone zajęcia :smiley: #studbaza#pracbaza#zycienauczelni
Pamietam jak na studiach nas prosili o te ankiety wiec zaczelismy ohoczo pisac tam glupoty. Efekt z tego byl taki, ze katedra zawsze miala standup na koniec semestru podczas ich czytania pracownikom :) A pisalismy roznie. Czasem glupoty, czasem naukowe glupoty, czasem glupoty wierszem. Śmieszno bylo.
Największa czapla :first_place_medal: Czapla olbrzymia (Ardea goliath) to największa żyjąca obecnie czapla, osiągająca długość ciała do 150 cm, rozpiętość skrzydeł do 230 cm i wagę ponad 4 kg. Zasiedla Afrykę Subsaharyjską, Irak i południowy Iran i żyje przede wszystkim w pobliżu płytkich jezior, bagien i trzęsawisk namorzynowych. Jest na swój sposób jedną z najbardziej „wodnych” czapli – bardzo rzadko oddala się od wody, a kiedy się przemieszcza na większe odległości, leci wzdłuż cieków i zbiorników wodnych, unikając kierowania się w stronę lądu.
Czapla olbrzymia, podobnie jak inne duże czaple, stosuje raczej pasywną technikę polowania i czatuje na ryby, stojąc w bezruchu w wodzie. Kiedy zauważy zdobycz, szybko atakuje i przebija ją swoim dziobem, a następnie połyka ją w całości. Czaple te, z uwagi na swoje rozmiary, potrafią łapać dość duże ryby i miewają potem problem z „ogarnięciem” szamoczącej się ofiary, ponieważ przed połknięciem muszą ją ułożyć głową naprzód. Idzie im to zwykle dość powoli, z czego korzystają rybożery, bociany czy pelikany, dość często próbujące podkraść zdobycz czapli.
Ryby zjadane przez czaplę olbrzymią ważą zwykle do 1 kg. Cięższe są zwykle odrzucane, chociaż odnotowano też przypadek czapli, która była w stanie upolować i połknąć rybę ważącą około 1,4 kg. Czapla ta ignoruje małą zdobycz i łapie przeciętnie dwie lub trzy ryby dziennie – poluje szczególnie na tilapie, karpie, a także ryby prażmowate i mugilowate. Podobnie jak inne czaple, jest też w stanie zjadać inne niewielkie zwierzęta, takie jak wodne skorupiaki, owady, żaby, jaszczurki, węże, małe ssaki, a okazjonalnie nie pogardzi także padliną.
Ostatnie zdjęcia: nietypowa para :revolving_hearts: – czapla olbrzymia i czapla siwa. Czaple olbrzymie w czasie lęgów przyłączają się czasem do grup innych ptaków brodzących, jednak z zasady dobierają się w pary z przedstawicielami własnego gatunku. Ta dziwna, jednak jak widać, mocno związana ze sobą para została sfotografowana w Parku Narodowym Krugera w RPA.
Okej, obiecałam to cos napisze odnośnie #stalker2 ( ͡° ͜ʖ ͡°) samo przejście zajęło mi prawie 140h, z czego pierwszych 70h było jakoś w czerwcu / lipcu, a resztę dograłam teraz - dlaczego? C⁎⁎j wie, byly ciekawsze rzeczy w lecie do robienia, do rzeczy xD
Fabularnie jest.... hm.... no mega średnio - ciężko tutaj napisać cokolwiek bez spojlerowania, ale nie klei mi sie ta fabuła w samej drugiej części, jak i nie klei mi sie względem pozostałych części, które uważam osobiście za kultowe. Wygląda to troche tak, jakby tworcy MOCNO jechali na nostalgii, wzieli wszystkie postacie z poprzednich czesci, wrzucili do garnka, dodali kapusty i wymieszali
Niektórzy bohaterowie mają więcej czasu antenowego, niektórzy pojawiają sie tylko na chwilę - srednio to wyszło. Średnio też wyszła końcówka gry moim zdaniem, która polega mniej wiecej na tym samym schemacie - biegnij do opuszczonej placówki - wcisnij guzik - znajdz dokumenty - zabij mutanty w piwnicy - POWTÓRZ xD a finałowa droga przez podziemia to już płakałam, serio - chciałam jak najszybciej to skończyć xD i nie dziwie sie wcale ludziom, którzy pisza, że mniej wiecej od połowy gry biegli już na pałe, żeby ukonczyć - też miałam takie odczucia momentami, a pod koniec już mocno.
Okej, ale nie samą fabułą człowiek żyje i skądś się wzięło to 140h - no właśnie, eksploracja i świat - zatraciłam sie w tym świecie, naprawdę - już pal licho, że wrogiemu patrolowi zdarza sie, powtarzam ZDARZA (nie jest to seryjne jak na premiere) pojawić za Twoimi plecami i psuje to cała imersje - zwiedzanie zony jest MEGA przyjemne - niesamowity klimat opuszczonych budynków, lokacji, przeszukiwanie martwych ciał w celu poszukiwania skrytek, ulepszeń - znalazłam w ten sposób fajne bronie, pancerze, nawet misje poboczną o której istnieniu nie miałam pojęcia i idąc za fabuła na pewno bym tam nie trafiła - no ogólnie - chce sie biegac po tym ogromnym obszarze i odkrywać, bo to moim zdaniem mocna strona tej gry :smiley: jedyne zastrzezenie jakie mam do eksploracji to wszędzie nasrane róznego rodzaju lootu - apteczek, jedzenia, amunicji - dosłownie wysypuje sie to z ekranu i czasem jak widzisz kolejne skrzynki z zapasami to masz takie ( ‾ʖ̫‾) ale gralam na poziomie Stalker, stawiam ze na wyzszych jest tego badziewia po prostu mniej :smiley:
No i kilka słów o mechanice - głownie strzelanie, bo na tym skupia sie ta gra - czuć kopa tych broni, strzela sie bardzo miodnie, bronie można modyfikować w rózny sposób, a ja osobiscie zakochałam sie w M701 z tłumikiem, odgłos wystrzału + odciągania zamka - poezja ❤️ fajnie, że poprawili to, że w koncu sie mozna chować za przeszkody i strzały przeciwników nie przechodzą w Ciebie - za to aimbota mają dalej, spokojnie xD jakoś przez te całe 140h nie uswiadczyłam bugów, ktore by zablokowały cokolwiek fabularnie - jedyne co mnie irytowało to te patrole czy jakiś mutant, który potrafił pojawić sie z d⁎⁎y i zabić cały klimat czajenia sie 30 minut w krzakach na jakąś placówkę xD bo ja lubie grać stealth i o dziwo po tych wszystkich łatkach można tak zagrać (czasami) czego nie uświadczyłeś na premiere xD
Dobra, starczy tego pierdolenia - ogólnie warto zagrać, dać szanse i miec z tyłu w głowie, że to jednak Stalker i bugi są jakby wpisane w kod tej gry xD ja sie bawiłam super - koncówka mnie zmeczyła, ale na pewno wróce sobie poeksplorować jeszcze xD
@brazowooka_eS Gram od nowa w Stalkera 2 bo po którejś aktualizacji wysyapło mody do tego stopnia , że save'y poszy się delikatnie....Jedyny mod , który teraz mam to na stamine i większy plecak by nie ganiać jak głupi z miejsca na miejce po kilka razy z łupami. Najgorszy moment który ponownie przechodze to jakieś bagna z mgłą i te małe karły z kineza co potrafia wytrącic broń z ręki.
Obiadolacja. Albo kolacjobiad. Miała być meksykańska zupa. Ale wyszło coś tam pikantnego. Za diżo rzeczy wrzuciłem. Ale dobre (° ͜ʖ °) #jedzenie#jedzzhejto#ciekawostki
30 sierpnia w kilku miejscowościach w Małopolsce odbywały się dożynki. Nieoczekiwanie na wydarzeniach pojawili się funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej.... xDDDD #wiadomoscipolska
@Deykun zgrabne. Takie lubię, a w podręcznikach akademickich to jest złoto. Zakuwasz 200str. jakiejś drętwej cegły, mózg się supła, wtedy trafiasz na easterka i humor gitówa. Comic relief działa lepiej niz dzban kawy
@Deykun tak se myślę, 4F powinno subtelnie rozszerzyć gamę asortymentu. Wstawić gdzieś małą wystawkę z prezerwatywami, choćby jedną paczkę z cenówką, gdzieś pomiędzy działem z boksem, bieganiem, a odżywkami.