Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

pawloxZawodowiec

Dołączył/a:

  • 2 wpisów
  • 237 komentarzy
  • 0 obserwujących

Tytan

w Hydepark

56piorunów

Szczerze mówiąc jestem zmęczony obecnym internetem. Tak wiem, wciąż z niego korzystam. Na każdym kroku wielkie korpo kradnące szczegóły naszego życia, obserwują nas telewizory, smartfony, kamery, odkurzacze, obserwuje nas rząd i nasze nastroje. Jesteśmy już między trochę cyberpunkową anty-utopią systemu demokratycznego, a początkiem globalizacji korponacjonalizmu. Wyda Wam się to śmieszne, co pisze noname w necie, ale powoli po prostu myślę o powrocie do telefonu 2G, starej Nokii, który służył do dzwonienia. Jestem zmęczony obecnymi czasami. To chyba Nie twierdzę, że zrobię to od razu, ale z każdymi ruchami rządów, czy korporacji jestem co raz bliżej. Musiałem się wygadać.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Specjalista

w Dyskusje

107piorunów

Strasznie się boję o swoja pracę.

Jestem matematykiem, pracuję na uniwersytecie i od zawsze uwielbiałem to co robię. Uwielbiam swój zespół, uwielbiam swojego przełożonego, uwielbiam swoich studentów - a nade wszystko uwielbiam swoją pracę. Nic nie sprawiało mi nigdy większej radości. Potrafię godzinami wpatrywać się w tablicę, bazgrać sobie po całym biurze jakieś układy dynamiczne, nie móc zasnąć bo jakichś ciekawy problem siedzi mi w głowie.

Codziennie wstaje koło 8:00 - biorę zawczasu przygotowaną w lodówce owsiankę, idę pieszo na uniwersytet, kupuje kawę w lokalnym bistro i siedzę w biurze rozwiązując co tam akurat mam do rozwiązania. Siedzę tak czasami do 20:00, czasem nawet później.

Nic nie sprawia mi tyle szczęścia co moja praca. Oczywiście są ważniejsze sprawy - mam rodzinę, dziewczynę którą kocham całym sercem, wspaniałego przyjaciela - ale nie wyobrażam sobie życia bez pracy.

Ósmego września przeczytałem, że model Open AI rozwiązał problem milenijny (jeden z bardzo trudnych problemów w matematyce) w 88h, nad którym ludzie bezskutecznie myśleli 90 lat. Wiem, że wokół całego tematu jest mnóstwo kontrowersji - na ile to była samodzielna praca modelu, na ile pracował na danych ukradzionych od innych matematyków, to że wygenerowania rozwiązania kosztowało kilkadziesiąt milionów dolarów itd. Nie zmienia to faktu, że pierwszy raz w życiu poczułem, że to co robię jest całkowicie bez sensu.

Od kilku dni myślę o przyszłości. O tym, że widzę tak naprawdę tylko dwie drogi: te „optymistyczną” - w której dostęp do AI jest równy. Po pewnym czasie modele staną się coraz tańsze. To, że rozwiązanie problemu milenijnego kosztowało teraz kilkadziesiąt milionów dolarów nie znaczy że będzie kosztowało tyle za 2 lata. Patrząc na to jak skaluję się ta technologia, to o ile nie dojdziemy do jakiejś ściany - całość powinna wtedy kosztować kilkaset dolarów. A problemy, którymi ja się zajmuję są wielokrotnie mniej skomplikowane. Pewnie będzie się dało je rozwiązać modelem dostępnym w „standardowym” abonamencie za 20$.

Jeśli tak będzie to  moja praca traci całą kreatywność - bo nie będę już musiał myśleć nad jakimikolwiek rozwiązaniami - wszystkie wygeneruje za mnie model. Matematyka jest też na tyle specyficzną dziedziną, że jeśli AI dostarczy mi kod w formacie LEAN to nawet nie będę musiał sprawdzać czy rozwiązanie jest poprawne. Po prostu pytam czy twierdzenie X zachodzi i dostaje „TAK/NIE”. Cała moja rola sprowadza się do bycia pasterzem AI. O ile AI takiego pasterza będzie potrzebować.

I to jest ta wersja optymistyczna. Bo jeśli koszta AI nie będą się skalować a sama technologia będzie się rozwijać - to za niedługo praca naukowa w nie wiodących ośrodkach straci sens. Za 2 lata Harvard może mieć dostęp do AI które rozwiązało obecnie problem milenijny - ale europejski uniwersytet na którym pracuje - raczej nie. Nie będę miał wtedy żadnych szans, żeby konkurować z Harvardem. Matematycy tam będą mogli generować artykuły i twierdzenia codziennie - a ja wciąż będę potrzebować na to miesięcy lub lat.

Nie widzę przyszłości w której zachodzą pozytywne zmiany. I to wszystko - wciąż przy założeniu, że AI pozostanie narzędziem a nie stanie się świadoma (cokolwiek to znaczy) lub nie stanie się cybernetyczną bronią.

Nie wiem czemu tak mało się o tym mówi w społeczeństwie - bylem ostatnio na weselu, gdzie ludzie bawili się i tańczyli, a ja siedziałem przy stole, obserwowałem to i czulem się jak jakiś pieprzony Wyspiański. Najlepsze jest to, że gdybym napisał opowiadanie na podstawie tego wesela i rozmów toczonych przy bardziej akademickim stoliku - to cztery lata temu miałbym fenomenalne opowiadanie sci-fi. Jeśli zrobiłbym to dziś - byłby to już tylko gorzki zbiór myśli kilku akademików o przyszłości.

Zmierzamy do zagłady i nikt z tym nic nie robi. Nawet ja nie wiem co miałbym zrobić - mogę wam podrzucić jakąś petycję do podpisania (https://superintelligence-statement.org) - o zastopowanie rozwoju AI na obecnym poziomie, ale czy rządy się tym przejmą? Nie mam pojęcia. Ja podpisałem żeby mieć poczucie, że robię cokolwiek. Próbuję też organizować doktorantów na swojej uczelni.  Problemów, które widzę jest dużo, dużo więcej - choćby to w jak wielu miejscach bezrefleksyjnie oddaliśmy pole sztucznej inteligencji delegując do niej myślenie. Jak fatalnie wpływa to na myślenie nowych studentów (moje także!). Mógłbym i z 10 postów o tym popełnić, ale pewnie nikomu nie będzie się chciało tego czytać.

Wybaczcie chaotyczność i zapewne kulejącą interpunkcję, potrzebowałem to jakoś z siebie wyrzucić. Dzięki jeśli dotrwaliście do końca.

Pokaż więcej komentarzy (39)

Lider

w Wiadomości Świat

56piorunów

Szef Anthropic ostrzega świat przed AI: „W ciągu 6-12 miesięcy może przejąć kontrolę nad internetem”

Dario Amodei, dyrektor generalny firmy Anthropic, apeluje o natychmiastowe spowolnienie rozwoju sztucznej inteligencji, bo w przeciwnym razie niekontrolowane agenty AI w ciągu najbliższych miesięcy doprowadzą do poważnych szkód, a nawet przejmą kontrolę nad znaczną częścią internetu.

GURU

w Hydepark

101piorunów

Znowu. Wrzucone 3h temu, czyli prwdp z dzisiaj. Dzień strajku maszynistów. Tak wnioskuję, bo ciapong jedzie bardzo powoli (wg zapowiedzi strajkujących). Chyba, że maszynista dostał wcześniej cynk, że coś się dzieje na rogatkach i zwolnił. Ale tak w ogóle to co jest z tymi ludźmi? Czemu jest taki wysyp tych zdarzeń ostatnio? Kierowcy się uwsteczniają, czy o co chodzi? Bo mam wrażenie, że kilka lat temu, takich przypadków było mniej.

https://www.youtube.com/watch?v=GVCgACncwkE

Pokaż więcej komentarzy (24)

Autorytet

w Gry

27piorunów

134 + 1 = 135

Tytuł: The Blood of Dawnwalker
Developer: Rebel Wolves
Wydawca: Bandai Namco
Rok wydania: 2026
Gatunek: RPG akcji
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 36
Ocena: 6/10

Gra ma dobre momenty, ale ogólnie to jest dość średnia. Świat i jego historia mnie zaciekawiły, ale ta mapa jest strasznie ubisoftowa. Nasrane znaczników z powtarzalnymi aktywnościami polegającymi albo na zabiciu strażników albo zabiciu potwora. Albo podążaniu za żółtą farbą żeby zabić strażników lub potwora.

Jest dosłownie 5 ciekawych questów w grze i szczerze wolałbym żeby gra była mniejsza i na tym się skupiła niż dawać wielką pustą mapę.

Po za tym jest mało questów w wioskach przez które się idze w drodze do miasta. Masz jakiś wieśniaków, z którymi nie można gadać i tyle. Tak wygląda większość mapy niestety.

Fabuła
Jest ok, główny wątek nawet ciekawy, poboczne różnie, dialogi bywają drętwe, ale tragedii nie ma.

Walka
Sam system blokowania i atakowania kierunkowego jest ciekawym pomysłem, ale zastosowanie go w walce grupowej, gdzie każdy przeciwnik atakuje po kolei nie jest zbyt ciekawym rozwiązaniem.

Rozwój postaci
Chyba OK, jakaś tam swoboda jest.

Intefejs i itemizacja
Itemów nasrane jak w grach hack&slash. Strasznie męczące przeglądanie tego wszystkiego. A sortowanie w interfejsie nie jest zbyt rozbudowane.

Zakończenie

No i cena. 300zł za taką grę to gruba przesada.


Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mistrz

w Co Wy na to?

63piorunów

Co Wy na to? 11.09.2026

W zeszłym tygodniu ukazała się wiadomość o kolejnych niekontrolowanych działaniach agentów AI. Zaczęły one wykorzystywać różne strony internetowe do wzajemnego komunikowania się ze sobą metodami obchodzenia zadań testowych czy omijania ograniczeń w ramach optymalizacji procesu działania. Do tego dochodzą regularnie pojawiające się informacje o włamach do infrastruktury innych firm; najgłośniejszym przypadkiem tego typu było HuggingFace. Pojawiają się doniesienia od niektórych pracowników największych firm zajmujących się tworzeniem narzędzi AI, że firmy te w niedostatecznym stopniu zwracają uwagę na potencjalne ryzyka. Nie można zapomnieć o kolejnych raportach mówiących o potencjale zabierania ludziom pracy umysłowej. Na ile dalszy rozwój narzędzi AI jest dla nas zagrożeniem?

Pytanie na dziś: Czy obawiam się rozwoju AI?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.

_Podziękowania dla kolegi @Fly_agaric który_ _podrzucił_ ten temat wraz z paroma linkami do dyskusji, zapraszam do takiego podrzucania mi pomysłów ;)


Czy obawiam się rozwoju AI?

  • Nie mam zdania2% (8 głosów)
  • Tak50% (179 głosów)
  • Nie25% (88 głosów)
  • To zależy23% (84 głosy)

359 głosów

Pokaż więcej komentarzy (36)

Lider

w Wiadomości Świat

42piorunów

Potężne uderzenie na morzu. USA zniszczyły 5 irańskich tankowców

Wojsko amerykańskie zniszczyło pięć irańskich tankowców w Zatoce Omańskiej i Zatoce Perskiej. Poinformowało o tym Dowództwo Centralne armii Stanów Zjednoczonych. Był to odwet za irańskie ataki na amerykańskie okręty wojenne. Sekretarz stanu USA Marco Rubio zapowiedział kolejne

GURU

w Hydepark

34piorunów

OpenAi twoerdzi, że ich model znalazł rozwiązanie równań Naviera-Stoeksa dotyczących występowania turbulencji w nieściśliwym płynie.

NIE MA INNYCH POTWIERDZEŃ TEJ TEZY

Ale toerdzą że ich model znalazł rozwiązanie produkujące nieciągłą geometrię prędkości w skończonym czasie.

Za głupi jestem żeby to sprawdzić, przepraszam. Trzeba poczekać jeszcze kilka dni na potwierdzenie

To jest jeden z problemów milenijnych z nagrodą 1 miliona dolarów. Na dzień dzisiejszy nie rozwiązany od 90 lat

Źródło

Pokaż więcej komentarzy (31)

Mistrz

w Wiadomości Polska

123piorunów

Rząd odkłada o 12 miesięcy wejście w życie reformy dotyczącej limitów wynagrodzeń lekarzy. "Wsłuchaliśmy się w głosy środowiska"

Rząd przekłada kluczową reformę dotyczącą limitów wynagrodzeń lekarzy. Pierwotnie pakiet zmian w ochronie zdrowia miał trafić do Sejmu na początku września. Jak wskazała jednak minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, ustawa regulująca zarobki medyków wejdzie w życie po 12

Fenomen

w Gry

11piorunów

Lista obecności grających w , ja zaczynam: pierwszy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zawodowiec0piorunów

Ja standardowo czekam aż trochę połatają błędy i wydajność, może też stanieje w międzyczasie :smiley: Postanowiłem sobie też, że najpierw przejdę większość gier, które rozpocząłem, ale nie zakończyłem 😅

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Ciekawostki

84piorunów

Kurka wodna! :chicken: Kokoszka (Gallinula chloropus), nazywana też kokoszką wodną lub kurką wodną, jest dość łatwa do rozpoznania – jest wielkości gołębia, ma ciemne upierzenie, czerwono-żółty dziób i czerwoną płytkę czołową. Często można ją zobaczyć, jak chodzi po roślinach wodnych lub jak pływa, chodzi lub biega, w charakterystyczny sposób zadzierając ogonek i ukazując białe pióra pod spodem.

Nazwy kokoszki, w tym także jej nazwa łacińska, nawiązują do tego, że przez swój wygląd i zachowanie od wieków kojarzyła się ludziom z kurą. W rzeczywistości jednak kurki wodne to chruściele (Rallidae) i są spokrewnione między innymi z łyskami.

Kokoszka ma bardzo szeroki zasięg występowania i zamieszkuje nie tylko Eurazję i Afrykę, ale nawet odległe wyspy oceaniczne.

:arrow_right: tag serii:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Hydepark

27piorunów

Najlepszy sposób na prawilną jajówę - rozdzielamy żółtka od białek, białka wysmażamy na wiór, wyłączamy ogień, wlewamy żółtka, mieszamy i myk na talerz - płynne ciepłe żółtko, brak niespodzianek w postaci białkowego gluta, no takie jajko na miękko tylko smażone. Ideolo śniadanko po treningu na

Fanatyk1piorunów

@wonsz - no widzisz, ja tej wersji jajkówy nie lubię - lubię za to gdy białka z żółtkami są rozbełtane przed smażeniem i jajecznica jest nie za sucha i nie za mokra - co ludzi to gustów 🤷

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

53piorunów

Tydzień temu pisałem o ambilight na TV LG z system WEB OS.

No i wtedy nie wyszło ze względu na aktualizację od LG.

Na szczęście społeczność już to ogarnęła i teraz już wszystko działa.

poprzedni wpis:

https://www.hejto.pl/wpis/kontynuacja-wpisu-5

Pokaż więcej komentarzy (57)

Gruba ryba

w Hydepark

96piorunów


Dobrze że swoje ps5 puściłem do żyda.

Gruba ryba3piorunów

Jak kiedyś straciłem wszystkie gry na muve, bo nie korzystałem z dwa lata, a oni w międzyczasie się zwinęli. Wysyłali maile ale na tą skrzynkę też nie wchodziłem 😁

Zawodowiec0piorunów

Daj Pan spokój, zastanawiałem się nad PS5 Pro na jesień, a tu ceny znowu w górę i zaraz będą po 5000zł. Niech spadają na drzewo 😛

Pokaż więcej komentarzy (20)