KulturalnyLosPederastaOsobistość
2piorunówJak dojechać wkurwiajacego sąsiada zgodnie z prawem? Biorę od państwa po trzy harnoldy i czekam na propozycje.
Dołączył/a:
KulturalnyLosPederastaOsobistość
2piorunówJak dojechać wkurwiajacego sąsiada zgodnie z prawem? Biorę od państwa po trzy harnoldy i czekam na propozycje.
slodze_gorzkie_zaleSpecjalista
2piorunówChyba nie będę bezdzietnym wujkiem alkoholikiem. Kobita, z którą jestem dwa lata jest w ciąży. Najzabawniejsze jest to, że byłem pewny, że jestem bezpłodny i lałem w nią jak w chłopa. Teraz będę po prostu wujkiem alkoholikiem co wychowa jak swoje.
vault_dwellerSpecjalista
28piorunówEch... Wyszedłem z odwyku po 3 miesiącach, trochę się łudziłem, że mi się uda. Ta, udało. Całe dwa dni. Obecnie jestem w kolejnym ciągu (opiaty), już 3 tygodnie za mną.
I znowu się łudziłem, że może uda mi się utrzymać tolerkę na poziomie tej z początków brania. Nope - nie minął tydzień, a znów jestem na 200mg majki na strzała, 3 razy dziennie.
Nie dochodzi jeszcze do mnie tragizm tej sytuacji, bo nie trzeźwieje (biorę od rana do wieczora, na wieczór usypiam się midazolamem). Może tylko nad ranem. Ale wtedy staram się odgonić myśli i tylko przygotować dawkę.
Najgorsze, że była to moja 6ta terpia, a ja dalej nie mam po prostu decyzji o byciu trzeźwym. Starałem sobie przypomnieć, co mnie skłoniło, żeby znowu pójść na detoks (notabene w 2022 zaliczyłem ich 3) i było to spowodowane po prostu zbyt wysoko wyrobioną tolerancją.
Fakt, ratowali mnie w zeszłym roku na SORze, w przeciągu 2 tygodni byłem na nim 2 razy. Powinno mi to dać do myślenia. Ale niestety opiaty mają tak silny profil oddziaływujący na chęć zażycia, że i takie sytuacje robią mi maksymalnie "meh", kiedy o tym wspominam. Może kiedyś opisze ten przypadek, bo wyrwanie się z wenflonów ze szpitala i powrót do domu na boso, próbując wchodzić do losowych aut - był dość spektakularnie śmieszny, choć i żałosny.
Zobaczę, jak sytuacje się rozwinie. Ciężko mi tam było wytrzymać (na odwyku), bo większość to ludzie, którzy przed przyjazdem nie potrafili robić podstawowych, życiowych rzeczy (pranie, gotowanie, sprzątanie etc.), pracowali tylko fizycznie (nie uwłaczając takim zawodom, po prostu ciężko było mi znaleźć wspólny grunt z kimkolwiek), albo potracili wszystko.
Pomimo mojego uzależnienia (jakkolwiek absurdalnie i abstrakcyjnie może to zabrzmieć), mam bardzo dobrą prace (Senior Software Dev) oraz mam zainteresowania/hobby, które realizuje (produkcja muzyki, gram na perkusji i gitarze). Także możecie sobie wyobrazić, jak mało terapeutyczne było dla mnie wpajanie, że to właśnie następującymi aktywnościami mogę się wyleczyć: grabienie liści w lesie, odśnieżanie, typowe prace MPO, przecieranie kurzu po raz 10ty w tym samym miejscu w trakcie dnia. To samo ze spotykaniem się społecznością (traktowane jako główna metoda terapeutyczna) i omawianie osranego kibla przez 2 godziny (do czego nikt się oczywiście nie przyznał), czy debatowanie na podobnie ważne tematy o 1 w nocy.
Ktoś ma jakieś doświadczenie z odwykami w Polsce? Czy próbował ktoś i terapii prywatnej i NFZtowskiej oraz miał podobne spostrzeżenia? Czy ktoś tutaj skończył leczenie?
Za ewentualne przynudzanie - przepraszam. Miłej nocy, kochani
slodze_gorzkie_zaleSpecjalista
89piorunówK⁎⁎wa, mam 37 lat i uświadomiłem sobie, że jestem tym śmiesznym, bezdzietnym wujkiem alkoholikiem, od którego w rodzinie nie wymaga się nic więcej poza nie strzeleniem samobója przed tv. AMA.
Kocham_KotkiInspirator
3piorunówMacie tak, że jak se leżycie to se leżycie, a jak stoicie to se stoicie tak o? Po⁎⁎⁎⁎na faza. O siedzeniu nie wspomnę nawet.
@Kocham_Kotki w sensie nic nie robiąc? Siedzieć/leżeć ok ale stać to się mi nigdy nie zdarzyło
Nigdy nie stoję gdy mogę usiąść. Nigdy nie siedzę gdy mogę się położyć. @Kocham_Kotki
Debil13Tytan
8piorunówCo byście zrobili, gdybyście się dowiedzieli, że żyjecie w symulacji? Czy powiedzielibyście komukolwiek o tym? Czy moglibyście normalnie funkcjonować z faktem, że nie żyjecie w prawdziwej rzeczywistości? #przegryw
@Debil13 rozerwalbym poduszkę, wziął paczkę draży, obudził się i zaczal wszystko odnowa
@Debil13 a skąd byś wiedział czym jest prawdziwa rzeczywistość
slodze_gorzkie_zaleSpecjalista
3piorunówOrzeł bielik usiadł na drzewie w moim sadzie.
Usiadł na mirabeli, choć drapieżny jest w zasadzie.
Bym go ustrzelił, lecz leśniczy mi powiedział jasno:
Jak mu spadnie z d⁎⁎y pióro, to zapłacisz głową własną.
Więc z bezpiecznej odległości obserwuję ścierwojada.
Lecz brak mi cierpliwości i kieruje krok swój do sąsiada.
I jemu gadam, na niego swój przelewam gniew.
Sam niedojadam, a te bydle kradnie mi mą kasę z drzew.
Lecz przyjdzie taki dzień, i prędzej niż później to nastąpi.
Mirabelki sam podpalę pień, a wtedy bielik zwątpi.
Odleci w siną dal, szukać sobie nowych sadów.
Nawet mi żal nie będzie gdy poleci do sąsiadów.
@ErwinoRommelo
To prawda, dbał o nas jak ojciec najlepszy. I to nie prawda, że dach przeciekał, szczególnie, że prawie w ogóle nie padało. #pdk
NeetowiecOsobistość
4piorunówKurde spie sobie i nagle czuje blask w oczach, i budzę się w nienaturalnej pozycji na łóżku. Myślicie że mogłem być narażony na porwanie przez obcych? #przegryw
Myśle ze powoli musimy tworzyć komisje na hejto do tych spraw i szczegółowo badać takie zjawiska.
@GotyckaPrzemoc moze Ty mi pomożesz w tym temacie bo wiem ze się znasz
@Neetowiec nie, nie byłeś porwany, mózg jest zbugowany w c⁎⁎j po prostu
Podobno kostka lodu w d⁎⁎e pomaga.
nobodysFanatyk
1piorunówWczoraj była hashtag ladnapani, więc dzisiaj dla równowagi #ladnypan .
(Opis nsfw: chłop na siłowni, bez koszulki, w ubranych jeansach)
Widać, że coś tam ćwiczy.

GotyckaPrzemocOsobistość
6piorunówChłopa naszła myśl że żyjemy w nieco spiehdolonym świecie. Z jednej strony wojna gdzie tysiące chłopów ginie bez sensu bo oba kraje będą takim samym gównem niezaleznie kto wygra, z innej ludzie w takiej Polsce dziesiątkami tysięcy jarają się jak dwóch chłopów będzie się tłuc w samych spodenkach po maratonie wyzwisk, z jeszcze innej trwają jakieś porwania przez demony, kosmitów czy handlarzy organami... Miliony młodych chłopów jara się jakimś przemytnikiem ludzi, polowa facetów w Polsce nie ma szans na związek... Moje miasto to jest Choroszcz, a moje życie to jest Choroszcz.
@GotyckaPrzemoc "Krańcowymi ideałami ludzkiej szczęśliwości są tylko pustelnia lub harem."
Adolf Nowaczyński
@GotyckaPrzemoc
"[...] człowiek nie posiada dosyć krytycyzmu, aby dowody zbadać i rozstrzygać między prawdą i fałszem, a zresztą mozolna praca i troska o byt nie pozostawia mu czasu do tego rodzaju badań i nie pozwala także przyswoić sobie potrzebnych do tego wiadomości.
Nie może być zatem mowy o przekonaniach; człowiek przeciętny zdany jest na wiarę i autorytet. Nawet gdyby rzeczywiście czysta filozofia zastąpiła religię, to przynajmniej 9/10 ludzkości przyjęło by ją na wiarę, a nie z przekonania i wszystko byłoby jak dawniej, albowiem zawsze pozostanie prawdziwe zdanie Platona: " filozofowie nie mają wpływu, są bezsilni."."
A. Schopenhauer
slodze_gorzkie_zaleSpecjalista
0piorunów"Kobiety będą faktycznie równe mężczyznom, gdy zaczną obnosić po ulicach łysiny i brzuchy, nadal pewne własnej urody."
Adrienne Brodeur
#feminizm #socjologia #kobiety #cytaty

@DeadRabbit pewnie ma ksywe "zawał"
@frk Ona.. Kruszynkaa
Kolej_na_dronyWirtuoz
151piorunówW tym roku chciałbym zrealizować pewien projekt który chodzi za mną od dłuższego czasu. Chciałbym pokazywać wam zamki i pałace Dolnego Śląska i Opolszczyzny. Zarówno te zadbane jak i te popadające w ruinę, które lata świetności mają za sobą. Na początek niepozorny zamek Grodno. Zamek znajduje się na szczycie góry choiny u podnóży której znajduje się miasteczko Zagórze Śląskie. Według legendy podwaliny zamku powstały już w 800 r. Później przez lata zamek był wielokrotnie rozbudowywany i przebudowywany przez kolejnych właścicieli.
Obecnie zamek udostępniony jest dla turystów, w środku znajduje się kilka sal do zwiedzania (w tym multimedialna), można wejść również na zamkową wieże z której rozpościera się piękna panorama doliny rzeki Bystrzycy. W weekend zamek zwiedza się indywidualnie, bez przewodnika. Byliśmy tam w styczniu i było dość kameralnie, oprócz nas zamek zwiedzało ledwie kilka osób.
Zdjęcia niestety wykonywane w niesprzyjających warunkach. Szybko zapadał zmrok, do tego padał marznący deszcz przez co dron wrócił lekko zmarznięty :cold_face:. Niemniej końcowy efekt wyszedł całkiem intrygujący.
Zdjęcia publikuje też na instagramie pod taką samą nazwą gdyby ktoś chciał wpaść i zostawić coś od siebie. Natomiast premierowo zdjęcia z pierwszego zamku trafiają na hejto :grinning:

@tak_bylo jeszcze nie mam, ale chyba założę bo widzę że dużo jest chętnych na wolanie
@Kolej_na_drony tez bym chętnie poobserwował bo zamki to super miejsca na weekendowe wycieczki. Ten akurat znam już dobrze :grinning:
WojtasssTytan
679piorunówWalnij piorunem aby zobaczyć którym otyłym panem dzisiaj jesteś.

Tym razem 0, nie dane mi doznać zaszczytu bycia Walaszkiem :c
Mmmmm 9
VinciGwiazdor
684piorunówwypoka nie ma
#memy #heheszki #jebacwykop #wykop

@Vinci Panie OP kategoria złoto