Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

zoltyrogalzkrememKoneser

Dołączył/a:

  • 3 wpisów
  • 199 komentarzy
  • 0 obserwujących

Inspirator

w Hydepark

84piorunów

Wczoraj kupiłem żółtego Papieża z-każdego-kąta-widzącego wykonanego z gipsu (tzw. wklęsły Papież z Chojnic). Technicznie jest to naczynie na wodę święconą.

Kupiłem za całe 30 zł i jest to bardzo dobrze wydane 30 zł, bo jestem pod wielkim wrażeniem tego dzieła ludzkich rąk i umysłu. Co cudeńko ma nawet patent UP RP. Wow.

#antykwariat #chwalesie #starocie #cenzopapa

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Hydepark

81piorunów

Kiedyś zawsze oglądając "Usterkę" miałem takie wrażenie że to jednak trochę podejrzane, że z aż takim partactwem można się spotkać.

Ale dzisiaj zobaczyłem coś co jest bardzo realne ale wciąż nie mogę uwierzyć że ktoś to tak spierdolił.

Relacja właściciela - schody do domu, były popękane płytki na dole więc połowa do skucia i do położenia nowe.

Kucie tych trzech stopni zajęło ok 3 tygodni xD Typ nacinał każdą płytkę szlifierką robiąc chmurę na kilometr i ręcznie walił młotkiem w śrubokręt. Tego akurat byłem świadkiem i jak się spytałem czy młota udarowego nie ma to stwierdził że tak lepiej jest xD A rzeczywistość jak się potem dowiedziałem była taka, że gość narzędzi nie miał żadnych.

No i potem zaczął płytki kłaść, minęły już dwa tygodnie i ma zrobione dwa stopnie. Ale czas to tam c⁎⁎j. Przyjrzyjcie się zdjęciu, bo rzadko trafia się sytuacja że z samego zdjęcia bez przyłożenia poziomicy widać jak bardzo jest zjebana robota xD

Nie mogę się doczekać efektu końcowego jak już tę fale pięknie pofuguje, czy ktoś mu tą fuszere każe skuwać czy nie.

#remontujzhejto

Pokaż więcej komentarzy (29)

Fanatyk

w Hydepark

61piorunów

> Niektórzy twierdzą że PM nie musi być techniczny, bo on jest od zarządzania pracą, więc liczą się miękkie umiejętności a techniczne są nieistotne. Czaicie co by było jakby to samo przenieść np. na budowlankę? Zrobić takiego Oskarka brygadzistą na budowie?
>
> "Jak to płyta fundamentowa musi schnąć dwa tygodnie? A jak ci dorzucę kilku ludzi to wyschniecie ją do wtorku?"
>
> "Betoniarka się zjebała? To nawet lepiej, powinniśmy rezygnować z narzędzi third-party, weź dwóch praktykantów i poskładajcie nową in-house"
>
> "Nie potrzebujesz uprzęży, musisz być bardziej agile"
>
> "Po co te rury w kuchni? Klient chce wodę bezprzewodowo, wiem że się da bo czytałem o tym na jednym blogu"
>
> "Wiem, że nie dowieźli zbrojenia, ale piętro musi być dokończone w tym sprincie, wylejcie beton normalnie a zbrojenie doda się w refaktorze w przyszłym kwartale"
>
> "Mieliśmy już robić odbiór, ale przyszedł change request, na ile wyestymujecie dobudowanie piwnicy i przesunięcie klatki schodowej o 15 metrów w lewo? UX mówi że dla nich to nie problem poprawić plany, więc mam rozumieć że uwiniecie się do końca miesiąca?
>
> "Biznes uznał że dźwigowy z uprawnieniami jest za drogi, za te same pieniądze zatrudniliśmy do zespołu 6 praktykantów"
>
> "Do wykonania fundamentów zatrudniliśmy kontraktora, wy róbcie ściany a oni fundamenty zrobią u siebie na budowie w Bengaluru a potem się zintegruje"
>
>
>
> Oprócz tego codzienne daily gdzie pyta każdego z osobna co robił wczoraj, co będzie robił dzisiaj i czy coś go nie blokuje na którym 56-letni Zbyszek mówi że wczoraj nosił cegły, dzisiaj będzie nosił cegły, a blokuje go czasem Rychu bo leży na⁎⁎⁎⁎ny, potem kawka i krótki wpis na Muratorze o nowych trendach w budownictwie

#gownowpis #pasta #heheszki
Tak mi się przypomniała moja ulubiona. Zupełnie niezwiązana z moją pracą

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

41piorunów

Żaluzje wszystkie ustawione, wentylacja zmniejszona do minimum, klima ustawiona na delikatne chłodzenie, 26 stopni w domu. Lniana sukienka założona. Piniądz z nieba leci, jedzie klima, zmywarka, pranie jedno po drugim. Zakupy zrobione. Można nie wyłazic cały dzień, do wieczora. Wczorajszy chłodnik dla uwagi. Izotonik ze śmietany XD

#upaly

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Hydepark

43piorunów

We wtorek odbierałem auto mojej mamy z serwisu. Na czas naprawy szkody (wymiana uszkodzonych drzwi), było wypożyczone auto zastępcze, również z OC sprawcy. Wszystko super, auto oczywiście zatankowałem do pełna przed oddaniem, jakieś 5 min drogi od serwisu. Wczoraj (czwartek) dostałem telefon od goscia z wypożyczalni, że stoi właśnie pod serwisem i jest przerysowany tylny zderzak z lewej strony. Myślę sobie wtf, żadnej szkody nie kojarzę, jak wsiadałem auto było całe. Mówię, że proszę o przesłanie zdjęcia i jedyna opcja to przerysowanie auta gdy stało już na placu serwisu. Gość mnie uspokajał, dobrze dobrze, pan tu niczym nie odpowiada, ja sobie to zgłoszę do ubezpieczyciela, bo auto ma pełne pokrycie szkodowe na czas wypożyczenia. Podkreślał to kilka razy w trakcie rozmowy. Dostałem zdjęcie (picrel), uszkodzenia oczywiście nie kojarzę.

Temat nie dawał mi spokoju przez cały dzień i postanowiłem go zbadać, bo kilka rzeczy mi nie grało.

1. Po zostawieniu samochodu na naprawę i odbiorze zastępczego, gość z wypożyczalni pokazał mi podobny szlif, tylko z prawej strony i bardziej na błotniku. Powiedział, żebym się tym nie przejmował i sfotografował to uszkodzenie plus resztę auta.

2. Na zdjęciu z uszkodzeniem, które rzekomo powstało w trakcie wypożyczenia, nie było wyrysowanej linii wyznaczającej miejsce parkowania.

3. Byłem absolutnie przekonany, że odstawiłem "całe" auto. Oczywiście zapytałem mamę, czy coś było, ale zaprzeczyła.

Dlatego też pojechałem dzisiaj z samego rana na stację, gdzie tankowałem auto i poprosiłem o dostęp do monitoringu. Niestety, nic nie ugrałem, bo kierownik będzie dopiero w poniedziałek. Ale pracownik pokazał mi widok z kamery i będzie perfekcyjnie widać w jakim stanie był zderzak w momencie tankowania.

Byłem także w serwisie. Na początek zrobiłem oględziny miejsca parkingowego, w którym zostawiłem samochód zastępczy. Kostka brukowa różni się od tej zdjęcia i oczywiście jest wyrysowana linia wyznaczająca miejsce parkowania (picrel 2). Byłem też w salonie i trafiłem na niezbyt miłego i pomocnego kierownika, z podejściem typu "nie mam czasu na takie pierdoły". Zostawiłem na kartce potrzebne dane do przeglądu monitoringu, tj. dzień, przedział czasowy, kolor auta i rejestrację. O dziwo przed chwilą zadzwonił do mnie pan z serwisu, który przyjmował moje auto do naprawy. No i nie zgadniecie co ( ͡° ͜ʖ ͡°) Powiedział z pełnym przekonaniem, że szkoda na pewno nie powstała u nich, a auto zastępcze było odbierane w środę, a nie wczoraj, tak jak twierdził gość z wypożyczalni w trakcie wczorajszej rozmowy telefonicznej i jak chcę, to mogę przyjechać i udostępnią monitoring do wglądu. Jest tylko jeden minus - na nagraniach nie widać za bardzo zderzaka w momencie przyjazdu, ale to będzie na kamerach stacji benzynowej.

Pytanie do Was - kręcić Małysza i złożyć uprzejmy donos ubezpieczycielowi po zdobyciu nagrania ze stacji? Czy może machnać ręką i odpuścić? Generalnie bardzo nie lubię cwaniactwa i zarzucania mi czegoś, czego nie zrobiłem. Wygląda mi to na ewidentną próbę wyłudzenia kasy od ubezpieczyciela jako dodatkowy zarobek do najmu. Ponadto wiele wskazuje na to, że to nie pierwszy numer z ich strony. Jestem prawie przekonany, że szlif z prawej strony również został celowo przez nich zrobiony.

No i na koniec nauczka na przyszłość dla siebie i dla Was, bo jak zapewne domyślacie się, nie zrobiłem zdjęć swoim telefonem przed odbiorem i po zdaniu auta. ZAWSZE ale to ZAWSZE róbcie zdjęcia wypożyczanego auta z każdej strony. Zarówno przed najmem jak i po jego zakończeniu, czy to w Polsce, czy na zagranicznym wyjeździe. Jest to skuteczny bat na takich cwaniaczków na jakich ja trafiłem. Prawdopodobnie gdybym wyciągnął telefon i zrobił zdjęcia przy gościu, w trakcie odbierania auta zastępczego, to tej całej historii by nie było, a tak to wyczuł jelenia, na którym może wydębić dodatkowy hajs.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Dyskusje

68piorunów

BEZ PRACY NIE MA KOŁACZY

Part 10 - kelnerka w arabskiej restauracji

2017

#niemakolaczy

Po rozpoczęciu 5 semestru studiów od razu zaczęłam szukać jakieś pracy, padło na bycie kelnerka w restauracji z czymś co bym nazwała arabską kuchnia i możliwością zapalenia sobie Shishy.

Praca standardowo płatna, najniższa krajowa plus napiwki, oczywiście bez umowy xd Bardzo polubiłam ta pracę. Na prawdę był tam świetny klimat. Lokal miał cudownie przytulną atmosferę. Był mały ale i tak niestety nie wypełniał się klientami. Pamiętam taki dzień jak na mojej zmianie dosłownie nie było żadnego klienta, wtedy zdałam sobie sprawę, że długo tutaj niezagrzeje. Moje przypuszczenia się sprawdziły bo po 4 miesiące pracy, moja kierowniczka musiała mnie zwolnić bo nie miała kasy na wypłatę dla mnie. Parę miesięcy później lokal się całkowicie zamknął, a właściciel go sprzedał.

Prócz bycia kelnerką, byłam też barmanką i testerka Shishy xd więc nudy nie było. Co prawda w tygodniu prawie nigdy nic się nie działo, za to na weekend zdarzyło się całe obłożone niewielkiej sali.

Pracowałam z dwoma dziewczynami plus kierowniczką, która też kelnerowala. Były na prawdę spoko. Co prawda one lubiły sobie chlapać po zmianie na odchodnego, ja niestety nie i to też trochę sprawiało że nie do końca czułam się tam swoja. No ale były dla mnie dziewczyny bardzo miłe. Było mi też miło jak do tej restauracji ze względu na mnie przychodzili moi znajomi. Choć nie ukrywam dość zabawne było pokazanie się przed nimi w chuście na biodrach jakbym była tancerką z Bollywood xd.

Pierwszy raz też dowiedziałam się pracując tam co to jest "U-bot" w żargonie alkoholowym. Przychodził taki stały klient który zamawiał tylko to i potem zostawiał 10 zł napiwku. Nie wiele mówił, mam wrażenie że przychodził tam po prostu się odstresować i z nikim nie gadać. Byla też parka kolesi, przyjaciele jednej z kelnerek, którzy dość regularnie do niej przychodzili na zmianę "poplotkowac". Mieli dość stereotypowy humor "gejów" z komedii romantycznych, czyli bez wtrącenia co drugie słowo "kochanaaa!" by się nie obeszło. Też ich bardzo polubiłam, umilali czas na zmianie.

Niestety byli i też tacy stali klienci, którzy niespecjalnie dobrze się zachowywali. Była parka lasek, ktore po jednej akcji dostały zakaz wstępu do restauracji. Wraz ze znajomymi mocno się upiły robiąc hałas, który przeszkadzał innym gosciom. Prośby o uciszenie nie pomagały. W końcu jedna z lasek do swojej dziewczyny na cały głos wypaliła "ALE MI SIĘ R⁎⁎⁎AĆ CHCE" i poszły obie do kibla z którego dobiegały ich jęki.

Plusem tej pracy było to, że obiad był za darmo. Dla każdego pracownika, mimo to kiedyś zobaczyłam jak pani na zmywaku dojada resztki z talerzy po gościach. Zrobiło mi się wtedy bardzo przykro ponieważ była to dziewczyna zatrudniona dorywczo i widać było, że jest od czegoś uzależniona 😒 zresztą podoba sytuacja była w kolejnej restauracji w jakiej pracowałam.

Również fajne było, to że nie było tam rygoru na zasadzie udawaj, że pracujesz lub oczekuj na klientów na baczność przy wejściu. Jak nikogo nie było, a były to długie chwilę to uczyłam się do kolosów i tak szybko mijał tam czas.

Przyznam, że przykro, że te restauracja upadla, ale było to nieuniknione. Klienci głównie przychodzili zapalić Shishe nikt nie zamawiał za bardzo jedzenia. Kucharki były super, ale co z tego skoro płacono im głównie za czekanie na zamówienia, które często nie nadchodzily. Nie rozumiem czemu po prostu nie zrobiono z tego Shisha baru - jedynie z przekąskami i drinkami.

Najfajniejsze było bycie barmanką, tam czas leciał bardzo szybko, nalewanie piwa było naprawdę super, albo robienie drinków z przepisów. Fajne zajęcie, choć przyznam, że jakbym miała pracować tak cały czas na pełnych obrotach to raczej szybko dopadło by mnie wyczerpanie. Mam do tej pory blizne na dłoni od kufla który pękł mi w dloni podczas jego mycia, taka trwała pamiątka xd

Smaczkiem tej historii jest to, że tą restauracje kupiło jakieś zielone w gastronomii małżeństwo, które postanowilo zmienić coś w swoim życiu, wzięli kredycik i próbowali szczęścia w nowym dla nich biznesie. Jak się można domyśleć, skończyło się w rewolucjach Magdy Gessler, a potem splajtowali. Nie wiem co jest aktualnie w tym miejscu, ale pamiętam jak ostatni raz tamtędy przechodziłam to lokal był pusty. Dziwne niby rynek a jednak jakaś to miejsce nie przyciągalo ludzi i myślę że nawet nie chodziło o dobre jedzenie bo na samym rynku, mnóstwo jest restauracji średniej jakości, ale jakaś nie mogą się odpędzić od klientów, po prostu chyba poboczna uliczka nie jest wszystkim po drodze:)

Podsumowując: bardzo dobrze wspominam ta pracę. Kierowniczka super, nie wymyślała jakiś chorych zasad czy sztucznego rygoru byle pokazać kto jest wyżej, miała bardzo przyjacielskie podejście do pracowników.

#pracbaza #praca

Pokaż więcej komentarzy (7)

Tytan

w Hydepark

89piorunów

Wszystkie przypadkowo usunięte wpisy są już przywrócone!
Jeszcze raz przepraszam każdego z osobna za ten #fail, obiecuję poprawę :slightly_smiling_face:

Miłego dnia!

@SilverMonkey @starebabyjebacpradem @Endrevoir @winiucho @Bjordhallen @Big__lebowski @razALgul @Sweet_acc_pr0sa @fadeimageone @Mikuuuus @redve @Ragnarokk @Koloalu @RzecznikHejto @Nemrod @kontrabanda @xniorvox @Deykun @Rashan @LeniwaPanda @wielkaberta @Earl_Grey_Blue @aerthevist @jakibytulogin @TyGrySSek @b0lec @SonyKrokiet @merti @3zet @suseu @hejtoStats @tomwolf @jackblackcanada @Weathervax @fisti @Heheszki @trixx.420 @yoowki @RACO @Marshalist @ArmandoNumber5 @Cori01 @Acrivec @l__p @ICD10F20 @AdelbertVonBimberstein @Antystres @Spider @bartek555 @groman43 @InsaneMaiden @George_Stark @gwf-hegel-fangirl @Greenzoll @galencjusz @kopytakonia @voy.Wu @Pantokrator @Gramodrana @konik_polanowy @Aryo @maximilianan @favien-freize @Sheppard30 @Pigachu @Felonious_Gru @Tino @l33tv33n @Hugs @Onestone @Trypsyna @Mr.Mars @radek-piotr-krasny @Alawar @zachlapany_szczypior @Afterlife @Dzemik_Skrytozerca @vredo @bori @kim_jestesmy_dokad_zmierzamy @deafone @Half_NEET_Half_Amazing @Opornik @ostrynacienkim @lynx_ @splash545 @Z_buta_za_horyzont @Kredafreda @mahoney @Dziwen @Furto @Cybulion @alaMAkota @Hjuman @NooT @Dildorsz @damw @Whoresbane @Made_In_China @WujekAlien @Miedzyzdroje2005 @swiniotaur @xepo @Ravm @PaczamTylko @mute @Seele @domin78 @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta @festiwal_otwartego_parasola @StaryPijany @Fanti @inty @fonfi @mannoroth @Barcol @GARN_ @scorp

#hejtobugi

Lider2piorunów

I co mnie wolasz zielonka

GURU1piorunów

żeby mi to było ostatni raz

już zdążyłem wykręcić inbe u offcy na pw

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Psychologia

40piorunów

Nie wiem jak ludzie wyobrażają sobie proces terapii, ale z zewnątrz wygląda jak nudna pogadanka, a pod kopułą (po dobrej sesji) neurony robią brrr :smiley:

Jeszcze @knoor wziął zarzucił dobrym hasłem na temat stresu w pracy, to już w ogóle odpalił się zalew myślowy.

Myśl i wspomnienia, które pojawiły się dziś datuję na anno domini 2002 albo 2003. 4 klasa podstawówki, tu smaczek - szkoła i klasa integracyjna. Na pokładzie klasy nauczyciel "wspomagający".

Przyszedłem do szkoły dowiedziawszy się rano, że nie ma już z nami psa, z którym byłem mocno zżyty. Pierwsza bliska styczność ze śmiercią tak blisko.

Emocje dotarły do mnie dopiero pod klasą, tuż przed otwarciem drzwi. Osunąłem się na podłogę, zakryłem twarz plecakiem. Nie płakałem, ryczałem.

Jedyną osobą, która cokolwiek zrobiła, była koleżanka. Zapytała czy wszystko w porządku. Dałem radę powiedzieć jej w trzech słowach co się stało.

Od nauczyciela wspomagającego otrzymałem zaproszenie do sali na lekcję.

Moje emocje się nie liczą. Ważne jest wykonanie zadania.

> I was blind, but now I see.

:droplet:

#refleksjemacgajstra #psychologia #refleksje #samorozwoj #emocje #zycie #doswiadczenia #psychoterapia #feels

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Rękodzieło

119piorunów

Porządkuję ścinki czarnego filcu i przez przypadek chyba wyszła mi sztuka współczesna 🙂

#tworczoscwlasna #apaturiart

Fenomen2piorunów

@Apaturia milion złotych.

Lider3piorunów

@Apaturia Dostrzegam tu piękną alegorię życia złożonego z pozornie przypadkowych i chaotycznych elementów, tworzących jednak spójną całość.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Fanatyk

w Hydepark

97piorunów

Ludzie generalnie lubią się przypierdalać. Chodzą i szukają problemu u innych, tam gdzie go nie ma, byle pokazać swoją mądrość i skorygować drugiego człowieka.

Chyba że chodzi o code review, to wtedy nie ma chętnych.

#przemyslenia #programowanie #heheszki #programista15k

Sum1piorunów

@ZohanTSW to zależy, jak jest zmienionych 10-15 linijek to wtedy elegancko przynajmniej 7,8 komentarzy. Jak linii jest 300 to LGTM i elo

Sum1piorunów

Looks LGTM to me

Pokaż więcej komentarzy (20)