zuchtomekGURU
163piorunówLubię was to się pochwalę.
Liczba Polek +1
Własny licznik: 2
Obywatelski, patriotyczny obowiązek demograficzny wypełnion - więcej nie robię ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@zuchtomek Gratulacje :)
@zuchtomek ile zarabiasz?
zuchtomekGURU
163piorunówLubię was to się pochwalę.
Liczba Polek +1
Własny licznik: 2
Obywatelski, patriotyczny obowiązek demograficzny wypełnion - więcej nie robię ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@zuchtomek Gratulacje :)
@zuchtomek ile zarabiasz?
WujekAlienLider
103piorunów
@WujekAlien Jakby przeczytali, zamiast podkładać pod nogę, to może finał byłby inny.
Pod nogę lepiej było podłożyć Thinking in Java ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@WujekAlien jakim cudem 11 wigilii i tylko 4 awantury o politykę? Czy to jeszcze Polska?
xepoFanatyk
84piorunówGeniusz xD

@xepo Potencjalnie 10 lat za butelki, max 8 za usmażenie 3 ludzi na autostradzie. Pooolska, mieszkam w Polsce!
Wyborca konfy? 🤣
WujekAlienLider
89piorunów
mama kiedyś tak se kanapki na chwile zostawiła
festiwal_otwartego_parasolaLider
73piorunówskierowanie do psychiatry na cito

Naziści tak miewają że potrzebują symboli ;) czaszka na czapce w Rzeszy, Z w rosji...
Goralenvolk stabilnie🤷
HumberdTytan
73piorunówLos Angeles zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie. Ludzi zombie po fentanylu chyba nie widziałem. Bezdomnych również bardzo mało. Może to przez to, że na Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, które się tutaj niedawno odbyły posprzątali ulice, żeby jako tako wyglądały i może wraca to do stanu faktycznego bardzo powoli.

@Humberd byłeś już na Grove Street? ^^
@Humberd ta tapeta w apple store XDD
cweliatGruba ryba
58piorunówChryste elejson, jak można być aż tak głupim?
Wiadomo, że to jakiś odklejeniec, ale jakoś trzeba otagować, więc #bekazkatoli

StaryPijanyFenomen
59piorunówDalem z siebie 15% #heheszki #prawojazdy #humorobrazkowy

Przy 100% prawdopodobieństwie mandatu vs trochę mniej niż 100% prawdopodobieństwie zabicia siebie i kilkunastu osób wiadomo, że należy zawierzyć opatrzności borzej.
Yes_ManLider
61piorunówWyciek z rana jak śmietana. Zawór ma 14 m-cy. Polskiej produkcji, podobno (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

@Yes_Man z gównolitu, też niedawno mieliśmy podobną awarię
@Yes_Man co to pewnie gównolit polakierowany

Lepsze niż się wydaje.
@Half_NEET_Half_Amazing doberek
boogieLider
50piorunówNarobić w piankę to mało...
Zaklepany!
Ale wielki skurczybyk 😮
TrypsynaGURU
59piorunówW noc, kiedy planuję pospać ile mogę:
Godzina 3:55 a ja już wyspana. Za każdym j razem. xD
#sen #zalesie #heheszki
@Trypsyna czyli zadziałało
@Trypsyna niestety, starość.
Polecam na taką noc melatoninę długo uwalnianą z dobrej firmy.
PawelvkAutorytet
46piorunówW zeszłym tygodniu wpadła do nas koleżanka żony.
Tylko na chwilę.
Została dwie godziny.
Po pierwszej szklance wody powiedziała, że kupiła robot gotujący za siedem tysięcy złotych.
Od razu wiedziałem, że tę znajomość trzeba będzie stopniowo wygaszać.
- Jest fantastyczny - mówiła. - Gotuje, waży, sieka, miesza. Oszczędzam mnóstwo czasu.
Kilka dni później żona wysłała mi rolkę.
Kobieta wrzucała warzywa do urządzenia, naciskała ekran i po chwili miała zupę.
Na początku zastosowałem strategię pasywną.
Nie reagowałem.
Większość impulsów konsumpcyjnych, jeżeli nie dostarcza się im uwagi ani kapitału, z czasem wygasa.
Wieczorem przeczytałem wszystko.
Cena.
Funkcje.
Koszty serwisu.
Darmowy pokaz.
Następnego dnia powiedziałem żonie:
- Umów pokaz.
Spojrzała na mnie podejrzliwie.
- Ty chcesz obejrzeć robot za siedem tysięcy?
- Chcę rzetelnie ocenić produkt.
Przed spotkaniem sprawdziłem wszystko jeszcze raz.
Warunki.
Przebieg pokazu.
Najczęściej przygotowywane potrawy.
Opinie ludzi, którzy nie kupili.
Nie znalazłem żadnego punktu mówiącego, że po zjedzeniu zupy przechodzi na nas obowiązek zapłaty siedmiu tysięcy złotych.
To mi wystarczyło.
Przedstawicielka przyszła w czwartek o siedemnastej.
Punktualnie.
To doceniam.
Przywiozła urządzenie, torby z produktami i bardzo dużo entuzjazmu człowieka, który zarabia tylko wtedy, kiedy ktoś inny wyda siedem tysięcy.
- Na początek chciałabym poznać państwa potrzeby - powiedziała.
- Chcemy zjeść coś ciepłego - odpowiedziałem.
Żona spojrzała na mnie.
- Chodzi o potrzeby związane z gotowaniem - doprecyzowała przedstawicielka.
- Gotujemy codziennie - powiedziała żona. - Ale przydałoby się coś, co oszczędza czas.
Przedstawicielka uśmiechnęła się.
Miała punkt zaczepienia.
- Właśnie po to jest ten robot. Oszczędza czas, pieniądze i miejsce w kuchni.
Najpierw zaczęliśmy robić zupę.
Później ciasto na bułki.
Następnie pastę warzywną.
Na końcu deser.
Musiałem przyznać, że urządzenie działało sprawnie.
Ważyło.
Mieszało.
Gotowało.
- Proszę zobaczyć. Dzięki temu robotowi wiele rodzin przestaje zamawiać jedzenie – powiedziała przedstawicielka.
- Nie zamawiamy – odpowiedziałem.
- Rzadziej chodzi do restauracji.
- Nie chodzimy.
- Rezygnuje z gotowych dań.
- Nie kupujemy.
Jedliśmy dalej.
Zupa była dobra.
Bułki również.
Wziąłem dokładkę pasty.
Przedstawicielka obserwowała mnie i najwyraźniej uznała apetyt za sygnał zakupowy.
To był błąd.
Pozytywna ocena produktu spożywczego nie oznacza akceptacji urządzenia, które go przygotowało.
Lubię chleb.
Nie oznacza to, że chcę kupić piekarnię.
Po deserze przedstawicielka usiadła naprzeciwko nas.
- I jak wrażenia?
- Bardzo mi się podobało - powiedziała żona.
Przedstawicielka spojrzała na mnie.
- Jedzenie było poprawnie przygotowane.
Nie była to odpowiedź, na którą liczyła, ale trudno było ją podważyć.
- Tak się składa - powiedziała - że mam jeszcze jedną fabrycznie nową sztukę w samochodzie. Mogliby państwo mieć robota już dzisiaj.
Klasyczna presja dostępności.
- Nie jesteśmy zainteresowani zakupem - powiedziałem.
Przedstawicielka nadal się uśmiechała.
- Rozumiem. Chociaż warto pamiętać, że można skorzystać z rat zero procent.
- Cena nadal wynosi prawie siedem tysięcy.
- Ale płatność rozkłada się na wygodne miesięczne raty.
- Pokrojenie wydatku na mniejsze kawałki nie zmniejsza wydatku.
Przedstawicielka zmieniła kierunek.
- Proszę pomyśleć o czasie, który państwo odzyskają.
- Ile godzin miesięcznie urządzenie nam zaoszczędzi?
- Każda rodzina korzysta inaczej.
- Czyli nie znamy liczby, ale mamy już wycenę.
Żona wzięła głęboki oddech.
Przedstawicielka spróbowała odwołać się do emocji.
- Nie wszystko musi się zwracać. Czasem warto zapłacić za komfort.
- Od czterdziestu minut tłumaczy pani, że urządzenie oszczędza pieniądze.
- Bo oszczędza.
- Ale kiedy proszę o wyliczenia, okazuje się, że nie wszystko musi się zwracać.
Na chwilę zapadła cisza.
Wiedziałem, że jesteśmy blisko końca.
- Większość osób po pokazie decyduje się na zakup - powiedziała.
Dowód społeczny.
Późna faza procesu sprzedażowego.
- Większość ludzi nie inwestuje regularnie, wymienia sprawne telefony i wybiera samochód na podstawie wysokości raty - odpowiedziałem. - Nie używam większości jako wskaźnika jakości decyzji finansowej.
Przedstawicielka spojrzała na żonę.
- A pani co o tym myśli?
Sprytne.
Próba rozdzielenia komitetu zakupowego.
Żona spojrzała na robota.
Potem na mnie.
- Bardzo mi się podoba - powiedziała. - Ale na razie nie kupimy.
Przedstawicielka zaczęła pakować urządzenie.
Powoli.
Bez wcześniejszego entuzjazmu.
Na koniec wręczyła żonie wizytówkę.
- Proszę się odezwać, gdyby zmienili państwo zdanie.
- Oczywiście - powiedziała żona.
Zamknęły się drzwi.
Przez chwilę staliśmy w kuchni.
Na blacie zostały dwie bułki, pół pojemnika pasty i porcja deseru.
Pełny sukces.
Żona odwróciła się do mnie.
- Ty od początku nie zamierzałeś tego kupić.
- Od początku zamierzałem uczciwie ocenić produkt.
Wyjąłem telefon
Otworzyłem arkusz i pokazałem go żonie.
Na ekranie widniał tytuł:
„Przedstawiciele Thermomix - baza kontaktów i potencjalne menu”.
Siedemnaście nazwisk.
Numery telefonów.
Obszary działania.
Przy niektórych dopiski:
„robi pizzę”,
„specjalizacja: pieczywo”,
„na pokazach podobno risotto”,
„możliwy deser lodowy”.
Żona patrzyła na ekran.
- Co to jest?
- Znalazłem przedstawicieli w promieniu trzydziestu kilometrów.
- Po co?
- Każdy oferuje darmowy pokaz.
- Nie będziemy umawiać siedemnastu pokazów.
- Oczywiście, że nie.
Odetchnęła.
- Nie ma sensu organizować ich wszystkich od razu. Rozłożyłem je na kilka miesięcy, żeby zachować różnorodność menu - doprecyzowałem.
- Ty chcesz ciągać tutaj tych biednych ludzi, wiedząc, że niczego nie kupisz?
- Każdy przedstawiciel dostanie równe szanse przekonania mnie.
- Nikt cię nie przekona.
- W takim razie podejmiemy bardzo dobrze udokumentowaną decyzję zakupową.
Przesunąłem arkusz w dół.
Na końcu była symulacja.
Liczba pokazów.
Średnia liczba porcji.
Szacunkowa wartość produktów.
Oszczędność na kolacjach.
Żona zamknęła oczy.
- Zarezerwuj sobie czwartek. Zabieram Cię do Włoch. A raczej Pani Monika nas zabierze. Focaccia, krem pomidorowy i lody - powiedziałem.
Żona nic nie odpowiedziała.
Schowałem pozostałe bułki do pojemnika.
Thermomix faktycznie może oszczędzać pieniądze.
Trzeba tylko bardzo uważać, żeby go nie kupić.
#alkoinwestor #pasta
zachlapany_szczypiorGruba ryba
44piorunówPaczkomaty dotarły już na Podlasie. Co prawda nie odbierzesz tam paczki tylko ziemniory, ale jednak. Technologia nie zna granic.
Ciekawe kiedy będzie najazd urzędu skarbowego.:money_mouth_face:
Link do całości:

@zachlapany_szczypior Jeśli mają gospodarstwo rolne to na spokojnie mogą sprzedawać własne plony. US nic im nie zrobi.
Nie podpowiadaj
FurtoGruba ryba
49piorunówPitipiw xD
mehowFenomen
37piorunów30 marca 2025 napisałem taki wpis i nawet dostałem się w gorące:
https://www.hejto.pl/wpis/kto-dostal-w-piatek-popoludniu-oferte-pracy-w-de-no-ja-xd-kto-w-niedziele-wieczo
tl;dr - wraz z moją Różową spontanicznie podjąłem decyzję o rozpoczęciu pracy w Niemczech.
Aktualizacja po ponad 520 dniach: żyję, nadal mam dwie nerki, a po drodze dorobiłem się "własnego" mieszkania na wynajem i umowy "na stałe" u niemieckiego pracodawcy.
Na papierze może nie brzmi to jak wiele, ale dla mnie to jedno z największych osiągnięć w życiu, czyt. stabilizacja, zostawienie przeszłości za sobą i w końcu budowanie przyszłości. Mamy swoje 47 m² (do pracy 15 minut spacerkiem), planujemy ślub cywilny, mamy kontakt z hodowlą brytoli krótkowłosych i jest po prostu za⁎⁎⁎⁎ście.
Powoli spełniam też marzenie z dzieciństwa o własnym kąciku gamingowym. Wczoraj kurierzy dostarczyli nową pralkę, lodówkę i monitor, na który czekałem od jego zapowiedzi. I nie ukrywam - wieczorem, kiedy zostałem sam ze swoimi myślami i spojrzałem na to wszystko, trochę łezka się w oku zakręciła ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Alkoholu jak nie piłem tak nie piję, kupka wstydu na Steamie się powiększa i było mniej czasu na książki, ale na pewno się to zmieni. I tak będę potrzebował waszych inspiracji i polecajek, ale to temat na inny wątek.
Jeżeli ktoś dotrwał do końca tego wysrywu to pozdrawiam każdego serdecznie i życzę dużo zdrówka ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
W spoilerze obecna konfiguracja kompa, zobaczymy czy coś się zmieni na przestrzeni kolejnych lat:
||:brain: AMD Ryzen 7 9800X3D
:jigsaw: ASUS ROG Strix X870E-E Gaming WIFI
:frame_with_picture: Gigabyte GeForce RTX 4090 GAMING OC 24GB
:snowflake: Arctic Liquid Freezer III Pro 360
:dna: Corsair Vengeance DDR5-6000 2 x 32GB
:floppy_disk: Samsung SSD 990 Pro 2 x 2TB + 1 x 1TB
:electric_plug: be quiet! 1200 Watt Dark Power 14 Modular 80+ Titanium
:file_cabinet: be quiet! Shadow Base 800
:cyclone: be quiet! Silent Wings Pro 4 PWM 140mm (5x)
:desktop_computer: LG GX9 · 39″ · 5K2K · 165Hz/330Hz · Primary RGB Tandem OLED
:tv: LG G5 · 65″ · 4K · 165Hz · Primary RGB Tandem OLED
:joystick: PlayStation 5 · Pro · 2TB||
#pracbaza #emigracja #chwalesie #czujesiedobrzeczlowiek #mehowork #pcmasterrace

cyber_bikerFenomen
19piorunówOto i on, kolejny posiadacz prawa jazdy, który musi pokazać swoją wyjątkowość.
Obicie maski za blachy czy za zajęcie chodnika? (° ͜ʖ °)
#polskiedrogi #motoryzacja #warszawa #kierowcy #polska #patologia
Zdarza Ci się nielegalnie parkować na chodniku?
53 głosów

maximiliananMistrz
41piorunówPotwierdziło się coś co było niemal pewne od lat. Konto zmieniające kraj nadawania tak samo jak podróżował ziobro.
Z tym kontem związanych jest kilka osób.

tomek-kowalskiZawodowiec
25piorunówKolejne BMW w przeciągu paru dni "spowodowało wypadek" xD #patologiadrogowa #bekazpodludzi #wypadek #wypadki

festiwal_otwartego_parasolaLider
32piorunów
Bieda, alkoholizm, HIV i możliwość pójścia na front a to wszystko w zamian za możliwość schowania nakrętki do kieszeni. Kuszące...
@festiwal_otwartego_parasola problemy pierwszego świata XD