bojowonastawionaowcaMistrz
56piorunówCo Wy na to? 09.09.2026
W najnowszym badaniu PISA, badającym poziom umiejętności piętnastolatków, polscy uczniowie ponownie osiągnęli jedne z najwyższych wyników w Unii Europejskiej - lepsi byli jedynie uczniowie z Estonii i Finlandii. Polski wynik był lepszy więc zarówno od średniej unijnej, jak i od średniej krajów OECD. Spadek wyników z testów w porównaniu do poprzednich edycji odnotowano we wszystkich krajach, co jest bezpośrednim wynikiem problemów edukacyjnych w czasie pandemii koronawirusa. Pytanie jednakże zawsze pozostaje to samo: na ile polskie wyniki są pochodną wysokiego poziomu edukacji, a na ile bardzo regularnie ćwiczoną umiejętnością rozwiązywania testów, która niekoniecznie pomaga na dalszej drodze życiowej - co uważa 63% polskich 15-latków (dokładna odpowiedź: "szkoła niewiele zrobiła, aby przygotować ich do dorosłego życia po jej opuszczeniu")
Pytanie na dziś: Czy polska edukacja jest na wysokim poziomie?
Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.
#cowynato #edukacja
#owcacontent
Czy polska edukacja jest na wysokim poziomie?
- Tak11% (33 głosy)
- Nie53% (162 głosy)
- To zależy27% (83 głosy)
- Trudno powiedzieć9% (29 głosów)
307 głosów

@bojowonastawionaowca porównywanie wyników uczniów jako wynik działania systemu edukacji nie ma sensu. Uczniowie nie odpowiadają za system edukacji tylko są jego odbiorcą. Ich wiedza często też nie bierze się z edukacji.
Wracają do polskich szkół, patrząc na to kompletnie z boku i dotykając ją obecnie przez grubą rękawice ochronną. Widzę to samo co widziałem kończąc samemu edukacje przeszło 20 lat temu.
Kładąc się na podłodze dopasujemy się po poziomu edukacji i tego co reprezentuje polska szkoła. Pruski system edukacji się nie sprawdza. Uczy rzeczy które przeciętnemu obywatelowi w tym kraju są do niczego nie potrzebne. O historii swojego kraju nie wie nic. O system kraju jako całości nie wie nic. O otaczającym go świecie nie wie nic. Obecnie dochodzi jeszcze element, że duża część dzieciaków nie potrafi czytać ze zrozumieniem. To już było wcześniej, co widać po dorosłych ale przez smartphony i AI nasiliło się. Może zakaz używania telefonów przyniesie jakiś efekt.
System edukacji jest słaby, bo słabi są ludzie go tworzący. Jak może się coś zmienić jak oni inaczej nie potrafią uczyć.
Tak, ale mocno nierówno podzielona.





















