Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 24 godziny

gość

Typ wpisu

Fenomen

w Hydepark

44piorunów

Czy jakbyście wygrali pokaźną sumkę w eurojackpot albo innej loterii i było ustawieni do końca życia to dalej byście shitpostowali na hejto?

?

  • tak76% (312 głosów)
  • nie5% (21 głosów)
  • op to manipulator nożny18% (75 głosów)

408 głosów

Lider2piorunów

Gdybym wygral taka kase to rzucilbym robote i sobie spokojnie zyl z oszczednosci. Bez szalenstw, bez przepierdalania kasy na glupoty. Kupilbym tylko jakis kawalek ziemi na mazurach w celach wypadowych. Zylbym wolno i skromnie.

Pokaż więcej komentarzy (37)

Tytan

w Hydepark

94piorunów

Dzisiejszy dzień spędziliśmy w Parku Narodowym Zion. Żeby wjechać trzeba kupić wejściówkę, albo roczny karnet na wszystkie parki w USA za 250 dolarów za samochód. My wybraliśmy karnet. Przyjechaliśmy po 8 rano i nie było już miejsc parkingowych na terenie parku, więc musieliśmy zaparkować poza nim za 15 dolarów za dzień. Na terenie parku jest tak naprawdę tylko jeden parking na samym początku i to miejsce jest swego rodzaju w hubem, z którego jeżdżą darmowe autobusy rozwożąc ludzi w dalsze części parku. W najdalsza część jedzie się 40 minut w jedną stronę.

A co do samego parku, to widoki są bardzo piękne. Dzięki temu, że leży w dolinie otoczonej z 3 stron górami, to przez sporą część dnia obszar jest zacieniony, przez co w cieniu temperatura wynosiła przyjemne 27 stopni. Na słońcu były ze 33 stopnie.
Mam nadzieję, że jutro uda się wstać wcześnie i przyjechać przed 7 i znaleźć miejsce parkingowe na miejscu.

Gruba ryba12piorunów

@Humberd Piękne miejsce, byłem tam z 15 lat temu. Trochę się pozmieniało, bo w sierpniu byliśmy (więc szczyt sezonu), a rano dało radę zaparkować. I wtedy karnet roczny na samochód to było 60 USD.

Szczególnie pamiętam zróżnicowaną rośliność - mieszanie się alpejskiej z pustynną - kaktusy, a za parę metrów coś na kształt kosodrzewiny i fajne widoczki z Angels Landing. A i biegające wszędzie chipmunki, te mini wiewiórki z pręgą na plecach.

Inspirator0piorunów

Nie wiem czy jeszcze tak jest ale w 2012 jak się odwiedzało parki i kupowało bilety jednorazowego wstępu, to po zrównaniu się ich kwoty z ceną karnetu do kolejnych wjeżdżało się już bez opłat.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

69piorunów

A co to za Hejto scam?
Użytkownik o nazwie Support

@bojowonastawionaowca dodaje, żebyś wiedział ;)

Pokaż więcej komentarzy (17)

Kosmonauta

w Żebropioruny

82piorunów

Dziś proponuje 930 000 polskich nowych złotych(a niech stracę co mi tam) A jak mało grzmotów będzie to znacznie więcej

Aby wziąć udział w zabawie należy dać pioruna i komentarz o treści - beee

konta spamerskie/bot które wrzucają treści z jednego lub kilku tych samych źródeł nie mogą brać udział w zabawie

Użyszkodnik biorący udział w zabawie nie może posiadać aktywnego konta na wykop.pl

Minimalny wiek użytkownika biorącego udział to 18 lat

Pioruny liczą się do godziny 21:00 danego losowania

wypłata będzie dokonana gry wygram minimum 50% z całej puli

gdyby pula do podziału pomiędzy użytkowników miała przekroczyć 50% wygranej to poszczególna kwota dla każdego użytkownika zostanie zmniejszona tak by nie przekroczyć tych 50%

w przypadku wygranej obie strony zobowiązuje się do zachowania poufności danych

Wypłata nastąpi do miesiąca czasu po otrzymaniu wygranej. Czas ten może się wydłużyć gdyby zaszły czynniki na które nie mam wpływu.

Minimalna wygrana po której nastąpi wypłata środków to 6 milionów złotych

Pokaż więcej komentarzy (45)

Mistrz

w Co Wy na to?

25piorunów

Co Wy na to? 09.09.2026

W najnowszym badaniu PISA, badającym poziom umiejętności piętnastolatków, polscy uczniowie ponownie osiągnęli jedne z najwyższych wyników w Unii Europejskiej - lepsi byli jedynie uczniowie z Estonii i Finlandii. Polski wynik był lepszy więc zarówno od średniej unijnej, jak i od średniej krajów OECD. Spadek wyników z testów w porównaniu do poprzednich edycji odnotowano we wszystkich krajach, co jest bezpośrednim wynikiem problemów edukacyjnych w czasie pandemii koronawirusa. Pytanie jednakże zawsze pozostaje to samo: na ile polskie wyniki są pochodną wysokiego poziomu edukacji, a na ile bardzo regularnie ćwiczoną umiejętnością rozwiązywania testów, która niekoniecznie pomaga na dalszej drodze życiowej - co uważa 63% polskich 15-latków (dokładna odpowiedź: "szkoła niewiele zrobiła, aby przygotować ich do dorosłego życia po jej opuszczeniu")

https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-funkcjonalny-analfabetyzm-globalny-kryzys-jak-w-badaniu-pisa,nIdn,1016833

Pytanie na dziś: Czy polska edukacja jest na wysokim poziomie?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.


Czy polska edukacja jest na wysokim poziomie?

  • Tak10% (12 głosów)
  • Nie56% (66 głosów)
  • To zależy25% (30 głosów)
  • Trudno powiedzieć8% (10 głosów)

118 głosów

Pokaż więcej komentarzy (22)

Lider

w Hydepark

63piorunów

Powiem wam Pany, ze nic lepszego mi sie w ostatnim 5-leciu nie zdarzylo niz urlop tacierzynski xD W sumie z wypoczynkowym mam 2,5 miesiaca laby. Z malym pomaga mi tesciowa. Zaczalem sie wysypiac, glowa przestala bolec. Z pracy telefonow nie odbieram, pomagam tylko zastepcy w trudnych tematach. Elegancko. Silownia zrobiona bo bobas wielki wiec czuc barki i lapy od noszenia typa. Odzywiam sie lepiej, telewizji ogladam mniej. Wyplata wyzsza bo wszystkie gowno dodatki przelewaja mi na konto zamiast pakowac po funduszach i innych badziewiach. Super.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Osobistość

w Hydepark

80piorunów

Czuję że dotarłem do końca konsumpcjonizmu i nie wiem co dalej.

Jak się na dłuższą metę zastanowić to życie większości ludzi ogranicza się w głównej mierze do pracy i konsumpcji.

Ludzie pracują by zarobić pieniądze, następnie wydaje je by
- zapewnić sobie przetrwanie
- zapewnić podstawowy komfort
- by ten komfort rozszerzać w nieskończoność
- by otrzymywać zastrzyki dopaminy
- bo mają komu je później przekazać ( dzieci )
- by piac się w hierarchii społecznej.

I tak sobie żyje, pracują, prawie cały tydzień zajmuje im praca, przygotowanie do i po pracy, dojazdy i inne obowiązki z chwilami dla siebie.
Ile by nie zarabiali to ciągle im mało i zawsze znajdą jakiś cel.
Jadąc komunikacja chcą mieć samochód. Mając samochód typu gruz chcą mieć normalny samochod. Mając normalny chcą mieć prestiżowy i skala nie ma końca, dla garstki na końcu są prywatne odrzutowce.

Nim się spostrzega kończą swój żywot, nie dobiegając do tej konsumcjonistycznej mety, ale ciągle mając jakiś konsumcjonistycznej cel przed sobą, przekazują pałeczke dalej, lub nie.

Według badań, pytając ludzi o zarobki i ile by im wystarczało, większość niezależnie od zarobków mówila o zarobkach 2 razy wyższych od obecnych.

Tymczasem ja, jestem jak rybak który złowi jedna rybę dziennie i tyle mu starczy, nie myśli o tym by złowić więcej, by kupić kuter, by zatrudnić ludzi.

I to się ciągnie nawet w grach video. Odpaliłem sobie oxyrail - taki trochę survival i Minecraft z tworzeniem własnego pociągu którym przemierza się świat zaczynając od ery kamienia łupanego po latający pociąg z napędem atomowym. W tej grze zatrzymałem się na średniowieczu, uznałem że pociąg o napędzie parowym byłby zbyt kosztowny w stosunku do grindu potrzebnego do niego, i przemierzyłem świat na ręcznym napędzie, klikając co parę sekund klawisz przez około 3h by zobaczyć jak ten świat w grze wygląda, objechalem cały i koniec gry.

Po spłacie kawalerki, ogarnięcia sprzętu do domu, poduszki finansowej jako singiel przeszedłem na pół etatu, zarabiam mniej niż minimalną bo więcej nie ma sensu, zwiększyłoby to tylko poduszkę finansowa, bo nie mam na co wydawać tych pieniędzy.

Większość pewnie wydałaby na podróże - ja ich nie lubię ze względów sensorycznych
Inni na jakieś prostytutki - tutaj wjeżdża u mnie aseksualizm, pewnie przez i rozwalone receptory dopaminowe.
Inni powiedzą znajdź kobietę a ona już się zajmie tym by było na co wydawać pieniądze - i tutaj po kilku miesiącach związku zawsze wjezdza te ADHD z poczuciem monotonności, braku dopaminy z relacji, wtedy też spotykam się bez chęci, bardziej z przyzwyczajenia i wtedy związek sie kończy.

Większe mieszkanie, samochód ? Kawalerka i komunikacja+Uber+rower/rower elektryczny jest good enough, więcej się nie opłaca, zresztą nie mam prawa jazdy bo i po co ?

Wydatki więc dziela się na kategorie
- już to mam, a lepszego mieć nie warto.
- to nie dla mnie
- koszt nabycia i utrzymania jest niewspółmierny do zysku.

Pewnie sporo z tego wynika z lekkiej biedy w dzieciństwie, wtedy ludzie albo są zbyt oszczędni albo zbyt dużo wydają.

Jedyne co mi przychodzi do głowy z wydatków to próbowanie różnego jedzenia.

I tak ukończyłem ten cały kapitalistyczny wyścig, na mecie nikt nie czeka, nie ma żadnej wstęgi, pucharu, radości z ukończonego biegu. Jest neutralność połaczona z brakiem celów finansowych, tego mi troche brakuje, to motywowało do czegoś więcej niż minimum.

Fenomen3piorunów

@pokeminatour rozumiem, przy czum u mnie by się nie sprawdziło i nie chodzi nawet o konsumpcjonizm, bo w sumie nie mam drogich rzeczy. No, poza aparatem do kupna którego przekonywałem się parę lat, aparat za 6k to już droga rzecz. Przez lata miałem swoją działalność, potem po prostu fuchy, wystarczało mi żeby powoli żyć i miałem okresy że było sporo wolnego czasu. I jak dla mnie to, szczególnie patrząc z perspektywy czasu, było najgorsze. Strasznie depresyjne, miałem czas żeby coś robić ale nie miałem ochoty na nic poza tym co muszę i gniłem, spałem, bijąc się z myślami i poczuciem straconego czasu. No, ja chyba muszę coś robić, zapełnić sobie dzień konstruktywnymi zadaniami, być do czegoś potrzebnym. Jakbym miał pół etatu, to po prostu po robocie bym robił coś innego (i tak w sumie robię, ale szedłem w ekstremum więc ostatnio trochę odpuściłem bo zdrowie dało w kość - ale wybieram raczej ciekawe dla siebie tematy). W ruchu jestem dużo szczęśliwszy, nie że super szczęśliwy, ale tak jest lepiej. Niemniej też nie potrzebuję nie wiadomo ile, a rzeczy które mam użytkuję do czasu kiedy to już naprawdę jest uciążliwe. Mimo to nie dorobiłem się, zawsze w coś warto zainwestować (jestem tym kumplem który ma każde narzędzie xD).

I nie że uważam żeby np. oglądanie seriali wieczorami było czymś złym, jest to dla mnie OK, ale sam już nie chcę tam wracać. Na starość spoko, pozamulam sobie. Każdy ma inaczej, każdy też inaczej traktuje pracę.

Gruba ryba2piorunów

@pokeminatour ciekawe podejście, wg mnie potrzeba do tego sporo odwagi i dużej dawki samoświadomości.
Sam się czasami zastanawiam nad tą pogonią, wyznaczaniem sobie celów itd.
Mam już rodzinę więc muszę się trzymać na powierzchni i trochę cisnąć żeby dać przykład swoim dzieciom a może nie muszę tylko tak sobie wmawiam i po prostu taką drogę wybrałem. Nie wiem ale na razie takie podejście trzyma mnie w ryzach i lepiej mi jest jak mam cel który się realizuje na moich oczach, bardzo mi się to podoba bo poprzednią część życia spędzałem bez celu i to nie działało za dobrze.

Generalnie gratuluję podejścia i trzymania się swoich przekonań.

Pokaż więcej komentarzy (55)

Gruba ryba

w Hydepark

58piorunów

Rozwiązanie jednego problemu tworzy pięć kolejnych...

Co roku ten sam problem z mamuśkami (wgl. czemu to zawsze są mamy, a nigdy problematycznym rodzicem nie jest ojciec?) - a do kiedy wpłata na składkę, a do kiedy za zajęcia muzyczne, a kiedy jest wycieczka, a kiedy przedszkole jest zamknięte?

Kij, że to wszystko jest w pliku .pdf przypiętym w apce przedszkola - za ciężko sprawdzić.

Zrobiłem kalendarz .ics do pobrania. Każde wydarzenie rozpisane do czerwca z podziałem na "opłata" - notyfikacja dzień przed wydarzeniem, "zajęcia" - bez notyfikacji, "wydarzenie" - coś do czego trzeba dziecku coś przygotować, notyfikacja trzy dni przed wydarzeniem. W każdym wydarzeniu opis o co dokładnie chodzi. Dwie minuty roboty, a liczyłem, że skończy się chaos na grupie.

Wystarczy kliknąć "pobierz" na whatsapp i telefon sam to zaimportuje do kalendarza systemowego.

"a jak to pobrać?", "a gdzie to się otworzy?", "a to muszę coś rejestrować?", "to ja wyślę panu maila i pan mi zrobi", "u mnie nie działa", "a czy zrobi pan taki dla drugiej grupy?", "gdzie to pobrać?"

ლ(ಠ_ಠ ლ)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mistrz

w Wiadomości Świat

79piorunów

Binjamin Netanjahu miał być ostrzegany przed atakiem Hamasu w 2023 roku. "Nic nie zrobił"

Premier Izraela Binjamin Netanjahu na kilkanaście dni przed atakiem Hamasu 7 października 2023 r., w którym zginęło ok. 1200 osób, został ostrzeżony przez prezydenta ZEA Mohammeda bin Zajeda, że ta palestyńska grupa przygotowuje się do poważnego zamachu — podał we wtorek dziennik