Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 3 godziny

gość

Typ wpisu

Lider

w Hydepark

44piorunów

Piątek, piąteczek :smiley: Pozdrawiam wszystkich, u których coś jebło :smiley:

Lider4piorunów

@mannoroth wykrakałeś, właśnie nam się jeden z nodów wy⁎⁎⁎ał i mój zespół będzie siedział w piątek wieczorem z supportem na słuchawkach 😒 Juz im współczuję

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Jedzenie

37piorunów

Umrę gruby i łysy. Łysy już jestem więc pracuję nad tym pierwszym 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

36piorunów

W robocie HRy wymyslily anonimowa sonde internetowa. Doskonale wszyscy wiemy jak takie sondy wygladaja. Pytania sa trudne i proste jednoczesnie. Jesli napiszesz, ze jest wszystko ok to sonda jest anonimowa ale gdy napiszesz, ze jest zle, to dziwnym trafem za kilka dni dostaniesz wezwanie do Centrali. Nie chce klamac. Wpadlem wiec na plan ... taki k⁎⁎wa sprytny. Sonde przeprowadza zewnetrzny podmiot, ktory przysyla link do zewnetrznej strony. Korzystam z tego, ze mamy dzial IT zajmujacy sie zgloszeniami phishingu wiec zglaszam do nich mail z linkiem do sondy, co powoduje jednoczesnie, ze mail znika ze skrzynki. Chlopaki szybko nie pracuja wiec po kilku godzinach, czasem dniu, przysylaja maila, ze zweryfikowano i link jest ok. Po kolejnym dniu mail przychodzi ponownie. No ale ja jestem czujny i podejrzewam, ze ten nowy mail moze byc sprefabrykowanym phishingiem i znowu go zglaszam. Od 14 pazdziernika ja im zglaszam kolejne maile, a oni je weryfikuja. Ciekawe jak dlugo to potrwa xD

Autorytet1piorunów

tez są czasem u mnie ale niektóre pytania bardzo łatwo wskasuzja konkretna osobę .choćby stan cywilny . wiec od razu wiadomo np że z działu to tylko ja jestem. i musiałbym kłamać

Autorytet1piorunów

@Opornik @100mph wiem ale skoro jest ankieta to wypadało by na wszystko odpowiedzieć

. Nie wypełniałem jej no i była ona papierowa więc charakter pisma każdy ma specyficzny .

A ja uczciwy więc musiałbym prawdę pisać więc wolałem nic nie pisać

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Hydepark

25piorunów

Nie od dziś wiadomo, że menadżerowie średniego stopnia w korporacjach są oderwani od rzeczywistości i często mają gwoździa zamiast mózgu.

To co widzę w swoim korpopolu jest typowym zjebaniem ludzi, którzy nic innego w życiu nie potrafią jak zarządzanie. Często ich kompetencje miękkie sprowadzają się do co najwyżej zarządzania kurnikiem na jakiejś wiosce zabitej dechami, bo do pracy z ludźmi się nie nadają.

Jest standardowo ciśnienie na prace z biura. Przecież pilnujący pręgierza musi się wykazać przed kadrą wyższą, że coś robi a jego parobkowie dzielnie zapierdalają ku chwalę korporacji. Rodzi to pewne problemy: typu brak miejsc do pracy, przecież jest praca zdalna. Nagle się okazuje, że część tego samego zespołu jest rozlokowana na różnych piętrach i siedzą ze sobą na słuchawkach. Łazienki to wyglądają jakby stado bizonów urządziło sobie w nich sadzawkę do zabawy a ostatni wychodząc się zesrał. Ludzie z 5 cyfrowymi miesięcznymi zarobkami na początku z cyfrą 2 lub 3 a kultury osobistej totalnie brak.

Teraz mamy wymuszanie obecności w grach i zabawach dla korpo szczurów czyli różnych eventach końcowo rocznych, oczywiście po godzinach pracy, oczywiście za darmo. Odbijasz, że szanujesz work life balance to jest zesranie, bo jak to tak. Nie chcesz pić rozwodnionego piwa z kolegami z pracy? To nie są koledzy, to są znajome twarze.

Tak to się żyje w korpo syfie.

GURU0piorunów

Nie wiem co te korpo mają za problem z pracą z domu. Moja też ogłosiła w zeszłym roku wielki powrót do biur chociaż przez 5 lat miała empiryczny dowód że efektywność nie spadła a wręcz przeciwnie. Przecież to dla nich też jest oszczędność na kosztach biur.

Tyle dobrze że u mnie wszystkie eventy są dobrowolne i nikt nikogo nie zmusza. Ja osobiście lubię bo to jest odpowiednie miejsce do integracji a nie siedzenie wspólnie na kwadracie każdy przy swoim biurku ze słuchawkami na uszach ze wzrokiem wbitym w monitor.

Gruba ryba0piorunów

@Kronos

Wiele czynników.

Przede wszystkim ludzie sami sobie są winni, chwaląc się tym, czego to nie robią w domu, gdy są na zdalnej. Gotują, sprzątają, piorą et cetera, a wszystko to w godzinach pracy, więc jak wiele czasu oszczędzają! I jasne, może efektywność nie spada, a wręcz wzrasta (o wiele lepiej czuję się w zaciszu domowym niż w open space), ale menadżerowie także siedzą na różnych social mediach i widzą, co szeregowi pracownicy wypisują.

A to że w biurze pracuje się tyle samo, co w domu, tylko przez resztę czasu trzeba udawać jak ciężko się pracuje, co jest jeszcze bardziej męczące niż praca, to już osobna kwestia.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Dyskusje

28piorunów

Tygrysek jak był mały

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mistrz

w Hydepark

2piorunów

Z racji pewnej dyskusji w komentarzach pod moim wpisem o mojej nowej fryzurze, chciałbym zaprosić Tomeczków do ankiety.

Kto umawia Was na strzyżenie?

  • Sam się umawiam43% (25 głosów)
  • Życiowa partnerka0% (0 głosów)
  • Mama/babcia3% (2 głosy)
  • Strzygę się w domu24% (14 głosów)
  • OP to barber odbytu28% (16 głosów)
  • Sprawdzam2% (1 głos)

58 głosów

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

Eh żeby te czasy wróciły

GURU1piorunów

@lubiespac kiedyś byłem na rozmowie w O2, zagadałem do nich o tlen bo był trochę zaniedbywany to powiedzieli że nie chcą go rozwijać i że go wręcz zamykają. W ogóle mi się ci ludzie nie podobali bo byli dosyć aroganccy ale zdziwiło mnie to, bo to były czasy kiedy gadu gadu kupę kasy trzaskał.

Ja tlen bardzo lubiłem swoją starą przez tlen poznałem.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Tytan

w Hydepark

13piorunów

No i znów to samo
Pod koniec sierpnia spełniłem jedno ze swoich motoryzacyjnych marzeń – kupiłem Volvo XC70 z 2002 roku, 2.4 Turbo, z LPG i manualną skrzynią biegów. Dokładnie taką konfigurację, jakiej od dawna szukałem.

Cena była atrakcyjna, buda zdrowa, a największym problemem miała być uszczelka pod głowicą. Pomyślałem: trochę roboty, ale przecież do ogarnięcia. No i kupiłem dziada.

Praktycznie cały wrzesień spędziłem popołudniami w garażu. Głowica poszła do obróbki, nowe uszczelniacze zaworowe, uszczelka pod głowicą, śruby, kompletny rozrząd z pompą wody i masa innych drobiazgów przy okazji. Skoro już wszystko rozebrane, to chciałem zrobić to porządnie, bez oszczędzania na częściach i późniejszego plucia sobie w brodę, że czegoś nie wymieniłem.

Ponad 4000 zł w samych częściach, nie licząc własnej pracy i niezliczonych godzin spędzonych przy samochodzie.

Na początku października wszystko było już poskładane. Silnik odpalił, pracował ładnie, test CO₂ wyszedł negatywny. Zrobiłem ponownie przegląd, żeby w końcu przerejestrować auto, i zacząłem normalnie jeździć.

I powiem Wam, że było warto. XC70 jeździło świetnie, silnik miał moc, nic niepokojącego się nie działo. W końcu mogłem się cieszyć samochodem, o którym od dawna marzyłem.

Aż do teraz...

Po powrocie z Bielska-Białej miałem już około 2000 km przejechanych od remontu. Całą trasę samochód pokonał bez najmniejszego problemu. Temperatura w normie, silnik pracował równo, żadnych niepokojących objawów.

Następnego dnia, po przejechaniu około 40 km, nagle czerwony wykrzyknik i komunikat o niskim poziomie płynu chłodniczego.

Dolałem płynu, wróciłem pod dom i zrobiłem test CO₂.

Niestety, płyn testowy zmienił kolor z niebieskiego na żółty.

A ja tak bardzo liczyłem, że po prostu pękł zbiorniczek wyrównawczy na szwie albo puścił jakiś przewód...

Autorytet1piorunów

Ale to co? Znów uszczelka, czy raczej pęknięty kanał? :grimacing:

Ciekawe ile silnik z anglika by kosztował.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

8piorunów

"Boty BYD" - ładne określenie na piewców chińskiego guana xDDDD

Samochód kupiłem nowy w maju tego roku , od samego początku byly z nim problemy , przy przebiegu 1057 km został przekazany do serwisu .

Po uznaniu oraz potwierdzeniu usterek przez autoryzowany serwis ASO się dopiero zaczęło ....

W serwisie wymieniono praktycznie pół samochodu , mechanicznie wszysko poza baterią ,czyli od radarów ,silników elektrycznych , przekładni, napędów połosi ,wahaczy, klocki hamulcowe wszystkie , tarcze przód oraz tył , wszystkie piasty ,opony testowano 3 kpl , felgi, półosie , przekładnie kierowniczą oraz wiele innych , oczywiście co chwilę wgrywane nowe OTA ,pomimo wielu starań usterki dalej występują jak wcześniej a nawet już.doszły kolejne ,

Ale odpowiadam na pytanie, stwierdzone usterki to :

wibracja kierownicy pomiędzy 105 a 125 , grzanie przednich tarcz hamulcowych oraz metaliczny dźwięk tarcia ,

po zamknięciu pojazdu alarm obecności pasażera załącza się bez powodu ( jak na foto ),

audio zawiesza się bez powodu , gubi stacje radiowe ,

Spotify odtwarza utwory wybrane z listy sprzed 3 minut gdzie audio wskazuje już inny utwór na monitorze oraz kolejne tak samo do chwili resetu radia ,

samochód zatrzymuje się bez powodu w trybie awaryjnego hamowania bez jakichkolwiek przeszkód przed sobą ,

nawigacja obraca obraz i nie może znaleźć prawidłowego położenia ,

tempomat oraz asystent pasa ruchu po aktywacji skacze po drodze oraz szarpie niebezpiecznie kierownicą , tak naprawdę

nie da się jechać na aktywnym tempomacie , jest po prostu bardzo niebezpiecznie i nieprzewidywalnie ,

asystent pasa ruchu bardzo niebezpiecznie szarpie kierownicą , klimatyzacja po ustawieniu temp .21 * grzeje za bardzo lub na przemian mrozi , nie utrzymuje równej zadanej temperatury ,

samochód po odbiorze w maju pomimo białego koloru nagrzewał się na postoju bardzo szybko i bez zadnego powodu ,

kolejną usterka to wyskakujący ciągle komunikat "awaria systemów ADAS" idziemy dalej ,zawieszał się monitor centralny i nie reaguje na dotyk ,

po otwarciu pojazdu lusterko z ledwiej strony od kierowcy raz się rozkładało a czasami nie ,

asystent świateł drogowych żyje swoim życiem bez żadnej logiki wykonuje zmiany , asystent monitorowania kierowcy wskazuje albo błąd asystenta lub bardzo często wzywa do skupienia , terez

najważniejsze przez 5 miesięcy miałem z serwisu przekazany samochód zastępczy Seal u który nie miał żadnych wad, po prostu wszystko działało prawidłowo , serwis bielsko oceni wysoko , naprawdę starał się i stara usunąć usterki ,same jazdy testowe serwisu przez 5 miesięcy napraw to już 2300 km ,niestety ten model jest po prostu wadliwy , nie jestem laikiem w temacie motoryzacyjnym gdy mam wiele z tym wspólnego , wiem jedno , pojazd jest bardzo dużym zagrożeniem dla kierowcy pasażerów oraz innych uczestników ruchu , dlatego piszę ten post jak jest żeby nie bagatelizować sprawy , foto mojego pojazdu w załączeniu żebyście nie myśleli że to fejkowy wpis , jak macie pytania szczerze postaram się wam odpowiedzieć"

Może działa kiepsko, przyczynia się do rujnowania europejskiej gospodarki, ale za to przynajmniej było tanie xDDDDDD

Lider0piorunów

Odnosze dziwne wrazenie, ze ten tekst jest jakas bzdura bo niby w jaki sposob biale auto mialoby sie nadmiernie nagrzewacbna sloncu albo spotify zyc w swiecie przeszlym. Mocno naciagane.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Urwał nać, tak wyglądają kilkuletnie Altercore. Tymczasem moje pierwsze, co mają już ponad 25 lat wciąż zapierdalają w ogrodzie, wyglądają jak psu z gardła wyjęte ale pęknięć żadnych nie ma. Pastowanie c⁎⁎ja da jak but zrobiony z gówna. Ktoś poleci jakies sprawdzone? Ale tak w miarę nowożytnie sprawdzone, bo Steele sprzed 20 lat to mogą już nie być te same co teraz...

GURU2piorunów

@wonsz weź nic mi nie mów reklamowałem gromy bo mi popękała gumowa podeszwa to stwierdzili że wina skóry której nie nie konserwowałem tak jak według nich powinienem

Kiedyś to były buty teraz nie ma butów

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Oprócz paszy dla warszawiaków widziałem także baner z GTA 6

Pokaż więcej komentarzy (3)

Debiutant

w Hydepark

5piorunów

To konto było poświęcone trollowaniu pewnego 23-letniego wówczas prawiczka, mangozjeba i studenta gównokierunku, jakim jest politologia (tak dumnie zawsze podkreślałeś, że masz wykształcenie administracyjne :)), ale mój słomiany zapał dał się we znaki i odpuściłam sobie, tym lepiej dla mnie.Śmiałam się z niego i trollowałam go głównie dlatego, że niesamowicie bawiła mnie jego nieporadność w kontaktach z kobietami, a także brak płynności mowy w sytuacjach stresowych. Pod tym względem akurat jesteśmy do siebie podobni. Z problemem jąkania zmagam się jeszcze od czasów studiów, a teraz, po traumatycznych doświadczeniach związanych z pracą na słuchawce, ta przypadłość postanowiła ponownie przypomnieć o swoim istnieniu. Ja pi⁎⁎⁎⁎lę, kolejna dygresja. Do brzegu, pszczółko, do brzegu, do c⁎⁎ja, bo mój wysryw zaczyna przypominać opis pewnej przypadłości, w której człowiek nie potrafi utrzymać jednej myśli, tylko po drodze zalicza siedemnaście przystanków, trzy objazdy i dwie wycieczki krajoznawcze! PIONA!

Wracając do meritum: lubiłam rzucać w jego stronę tekstami pełnymi dwuznaczności i aluzji, żeby wprawiać go w zakłopotanie, wyprowadzać z równowagi i patrzeć, jak próbuje się w tym wszystkim odnaleźć. Nie miałam wtedy najmniejszego pojęcia, że z czasem role się odwrócą, a człowiek, z którego tak beztrosko sobie drwiłam, zostanie moim partnerem. Życie ma naprawdę osobliwe poczucie humoru..Najpierw zrobiło ze mnie internetową prześladowczynię, a później uznało, że najlepszym rozwiązaniem będzie zeswatanie mnie z ofiarą moich własnych żartów. I tak oto zamiast kolejnego trollingu wyszedł z tego związek. Chyba najdłuższy żart, jaki kiedykolwiek sobie z kogoś zrobiłam, z tą drobną różnicą, że tym razem oboje nieźle się w niego wpakowaliśmy przez dwa lat z przystankami na przerwę po drodze jak na chaotycznych ludzi przystało.

I tak o tym koncie nikt nie pamięta, i tak z kontekstu wypowiedzi nie można powiedzieć, o kogo chodzi, więc do nikogo to nie dotrze, ale potrzebowałam to gdzieś wyrzucić.

To nie koniec. Dalej będę o tym pisać i wspominać ból d⁎⁎y użytkowników pewnego portalu, którzy tak masowo planowali przeprowadzkę na ten portal i przy okazji poruszać inne wątki, o ile ich nie zgubię.

Z fartem

Wasza Pzczółka.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Jakiś tytuł możecie podać

Hmmm

  • Ucieczka z Alcatraz8% (2 głosy)
  • Pianista8% (2 głosy)
  • Zielona mila23% (6 głosów)
  • Kochaj albo rzuć12% (3 głosy)
  • Liberator15% (4 głosy)
  • pojutrze12% (3 głosy)
  • Igła4% (1 głos)
  • Na krawędzi12% (3 głosy)
  • Kogel-mogel8% (2 głosy)

26 głosów

Pokaż więcej komentarzy (4)