Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 3 godziny

gość

Typ wpisu

Mocarz

w Dyskusje

9piorunów

https://img-9gag-fun.9cache.com/photo/az57Zpx_460svvp9.webm

@bartek555

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

8piorunów

Nowy memik

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Filmy

10piorunów

1091 + 1 = 1092

Tytuł: Everytime

Rok produkcji: 2026

Reżyseria: Sandra Wollner

Czas trwania: 2h 1m

Ocena: 9/10

Dopiero po wyjściu z kina skojarzyłam, że ten film był na Nowych Horyzontach. No nic, nadrobione.

Potężna pozycja. Oglądało mi się wybornie, opowieść pod koniec ostro skręca, co wkręca spory szok, przynajmniej u mnie tak było, ale w sensie pozytywnej oceny na ogół obrazu.

Ella ma dwie córki, 17-letnią Jesse i młodszą Melli. Mają wyruszyć na wakacje, ale noc wcześniej Jesse wymyka się ze swoim chłopakiem Luxem. Dochodzi do tragedii.

Rok później znów wszyscy się spotykają, już bez Jessie - Lux mimowolnie szuka obecności matki jego zmarłej dziewczyny i siostry, zapewne burzony wyrzutami sumienia. Ale życie toczy się dalej, widocznie żałoba zaschnęła gdzieś w środku. Lux nie jest niemile widziany u Elli, nie przeszkadza jej nadmierna obecność nastolatka w ich życiu uboższym o jedną córkę.

Ella postanawia, że wyruszą w trójkę na te same wakacje, na które mieli wyruszyć rok wcześniej, tuż przed śmiercią Jessie. Tam dopiero kumuluje się w onirycznym klimacie żałoba, która zdziera strupy i domaga się swojego istnienia.

Wspaniały to był film, cudowny snuj codziennego życia, pogodzonych (czy w ogóle można być pogodzonym ze stratą dziecka?) z odejściem bliskiej osoby, który lekkim, prawie niezauważalnym krokiem zmierza do przedziwnego finału, którego nie musimy zrozumieć.

Musimy go poczuć.

9/10. Świetne kino, które w zastygnięciu emocji przejawia je w podskórny sposób. Niby w kinie czułam się jak neutralny obserwator, ale po seansie nie mogłam przestać myśleć o tym filmie i przeżywać go na nowo.

Nie dziwię się teraz już wcale Niemcom, że postanowili odrzucić "Ojczyznę" Pawlikowskiego (na rzecz Polski, hihi) i postawić na "Everytime" w wyścigu po tegoroczne Oscary.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen

w Filmy

9piorunów

1090 + 1 = 1091

Tytuł: Czas, który nie nadszedł

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Dramat / Sci-Fi

Reżyseria: Julia Rogowska

Czas trwania: 1h 45m

Ocena: 5/10

Akcja filmu dzieje się w świecie, w którym zdecydowana większość ludzi wybrała rewolucyjną kurację antygeriatryczną - czyli zachowują młodość do końca życia. Ci, którzy wybrali naturalny tok życia, starzeją się w specjalnie stworzonych ostojach.

Jedną z takich osób jest Sara, która jednak ma dość życia tam. To typ babki, która zawsze idzie pod prąd więc udaje jej się uciec z takiego ośrodka (owe ostoje przypominają trochę więzienia - reszta "młodego" społeczeństwa nie chce widzieć staruchów na ulicach, więc tacy ludzie nie mogą opuszczać ostoi).

W wyniku niespodziewanej okoliczności Sara, zamiast od razu wylądować na promie, który ją wywiezie w jakieś bezpieczne miejsce, trafia do miasta. Tam odnajduje Oskara, typa z którym kiedyś była mocno związana, ale ich ich losy rozdzieliły się gdy on wybrał pozostanie młodym. Oskar ma swoje życie, swoją partnerkę i tak sobie dogorywa do tzw. deadlajnu (czyli gdy skończy się jego okres przydatności - jego młode ciało po prostu umrze).

W Oskarze budzą się dawne uczucia i mimo, że Sara wygląda jak 60-letnia babka, postanawia jej pomóc.

Rozumiem wszystko, co chciano przedstawić w tym filmie: rozważania nad sensem starzenia się (w tym filmie zrozumiałam, jak bardzo może być przydatna starość, choćby w identyfikowaniu wieku - np. aktualna partnerka Oskara chyba nawet nie wie, że typowi za kilka lat skończy się okres przydatności - Oskar udaje przed nią, że Sara to jego matka). Do tego okres przydatności widocznie jest z góry narzucony, a starzy żyją aż umrą, jakkolwiek to brzmi.

Rozumiem też, że można postawić pytanie o wielkiej miłości i czy ona przetrwa gdzieś tam w ludziach mimo takich odchyłów w wyborze ścieżki życia.

Ale mimo to nie czułam tam zbyt wiele. Agata Kulesza w roli Sary jest znakomita, ale nie oszukujmy się - miała dziesiątki lepszych ról.

Razi też sterylność "młodych". Wyglądają jak sztuczni ludzie, zmuszeni do cieszenia się swoją młodością, brak w nich naturalności, którą mają dogorywający staruszkowie w ostoi. Co ciekawe, Oskar wraz z obecnością Sary też odzyskuje kawałek dawnej naturalności.

Więc jak widzicie, wszystko jest tu czarno-białe, wyłożone jak na tacy.

O wiele fajniejszy motyw odsuwanych staruszków pojawia się w brazylijsko-meksykańskim "Błękitnym szlakiem", gdzie co prawda nie ma motywu "młodości" ale też jest zamykanie starszych w enklawach i ucieczka przed takim losem.

Ale w gruncie rzeczy to dwa odrębne filmy, choć mają wspólne warstwy - Sarze nie spieszy się na drugi świat, wciąż chce żyć buntowniczo, po swojemu.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen

w Dyskusje

7piorunów

Nie znosze piec ciast, ale ostatnio dalem sie namowic i upieklem swoje pierwsze brauni. Moze jakos wyglada, niestety smakuje jak guwno. Nie polecam.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Koneser

w Dyskusje

9piorunów

Hej, w poście napisałem że jak się uda to gierka będzie do końca tygodnia.
Nie napisałem którego konkretnie, więc uznajmy że chodziło o ten teraz ( ಠ ͜ʖಠ)

Znalazłem dużo więcej rzeczy do poprawy i dodania w silniku, niż jak zakładałem. No ale po to też głównie tą gierkę robiłem :V

Nie dodałem susła, za chiny nie wiedziałem jak go wymodelować a w sieci żadnych przydatnych modeli nie znalazłem :|
Jest latający pingwin, manat, parę "easter egg-ów". Są 2 wersje językowe, angielski i polski. Jest duża szansa że mogłem gdzieś polskich tłumaczeń dodać :V

Gierka do pobrania z gdrive. Prawie 50MB do pobrania, 100 po rozpakowaniu.
[https://drive.usercontent.google.com
](https://drive.usercontent.google.com/download?id=1SeNcOmpvvsbh4mHdqoOQ2-sQQxY9l8CB&export=download)
Ukryłem tajny kod, jeśli ktoś nie chce czekać, żeby randomowo pojawiły mu się easter eggi.
Takze jak ktoś chce, to zapraszam do klikania :P

Fenomen

w Filmy

8piorunów

1089 + 1 = 1090

Tytuł: Tajny Agent

Rok produkcji: 2025

Reżyseria: Kleber Mendonça Filho

Czas trwania: 2h 38m

Bez oceny, bo pogmatwała mi się fabuła, a nie wiem czy chce mi się oglądać ten film drugi raz tak szybko.

Akcja dzieje się w Brazylii w 1977 roku, w czasach dyktatury wojskowej.

Głównym bohaterem jest Marcelo (Wagner Moura), naukowiec, który wraca do rodzinnego miasta Recife, próbując uciec przed prześladowcami i zapewnić bezpieczeństwo swojemu synowi. Wplątany w konflikt z wpływowymi ludźmi, staje się celem skorumpowanego systemu i musi walczyć o przetrwanie.

Mimo wszystko polecam, bo choć film dość długi, nie ciągnie się ani sekundy i jest tam wiele smaczków typu już na początku filmu: typ ze stacji czeka aż policjanci zajmą się trupem leżącym niedaleko, ale gdy w końcu przyjeżdżają to w innej sprawie. Albo kwestia wynajęcia cyngli za grubą kasę, którzy... za ułamek otrzymanej forsy rekrutują do zadania miejscowego podwykonawcę. No bajer, po prostu takie smaczki.

Wątków jest natrzaskane sporo, ciężko ocenić ile z nich jest potrzebnych do ogółu fabuły, ale w sensie obserwowania trochę absurdalnego świata tamtych czasach sprawdza się dość dobrze.

Dużo tu humoru, akcji i empatii dla głównego bohatera, który wręcz nie ma wielkiego wyboru i jest targany niefortunnym losem.

Czasem film skręca w inne rejony - jak na przykład motyw współczesny z odsłuchiwaniem taśm.

Ten miszmasz moim zdaniem trzyma się ledwo na trytytkach, ale trzyma się. Z 5 nominowanych do Oscarów najmniej mi się podobał, ale to nie jest zła ocena, bo poziom tam był przepotężny w tym roku.

Do obejrzenia na HBO.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Zawodowiec1piorunów

@Mahjong Też się pogubiłam i gdyby nie pomoc mojej dziewczyny, która temat zna dość dobrze, to bym miała problem z oceną, co mnie też skłania do wniosku że drugi seans za parę lat mogę bardziej docenić. W każdym razie Filho trafia na moją listę obserwowanych reżyserów

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Witam Państwa w ten piękny zmiennoczasowy poranek :grinning:

Kłaniam się nisko i dziękuję!

Za każdy Wasz odpis 1,5% podatku na terapię dla mojego syna Leszka :smiley:

Za każde dalsze przekazanie informacji o zbiórce na !

Za każde dobre słowo.

Dzięki między innymi właśnie Waszym odpisom podatku nie muszę się zastanawiać czy będzie mnie stać na dalszą terapię u syna :smiley:

Jeszcze raz, bardzo dziękuję i życzę pięknej niedzieli :grinning:

GURU

w Hydepark

6piorunów

Czy zrobiliscie dzisiaj cos pozytecznego?
Dzisiaj byla zmiana czasu,wiec musialem nastawic czas w ponad 20 zegarkach :)
Chcialem pochwalic casio wc-59r-1aef- zegarek radio controlled, sam przestawil czas bez jakiejkolwiek ingerecji.
Drozszy citizen cb5874-81l tego niestety nie zrobil...

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Młodzi chcą korki dzień pracy, wysokie wynagrodzenie.

Tymczasem młodzi w pracy:

https://streamable.com/dryug1

Lider4piorunów

@WiecNo z jednej strony odmawiam przyjęcia tego do świadomości, że można być AŻ TAKIM nieogarem, ale z drugiej... no jak ktoś nie miał nigdy z paleciakiem do czynienia, to jazda nim do przodu może być totalnie nieintuicyjna i aż dziw że nikt go wcześniej tego nie nauczył

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Książki

8piorunów

Cytat na dziś:

Nadeszło południe. Wzgórze Świętego Gaju jaśniało w blasku słońca niczym częściowo wyżuta guma do żucia o smaku szampana. Korbowi kręcili korbami, statyści z entuzjazmem biegali tam i z powrotem, Dibbler wściekał się na wszystkich, a historia kinematografii tworzyła się za pomocą ujęcia trzech krasnoludów, czterech ludzi, dwóch trolli i psa, dosiadających tego samego wielbłąda i wrzeszczących ze zgrozą, żeby się zatrzymał.

Terry Pratchett, Ruchome obrazki

GURU

w Koty

4piorunów

Słuchajcie, czy nie wydaje się wam że kolor sierści może być związany z IQ u kota?

Mówię o zwykłych kotach domowych, nie o innych rasach kotów, bo to wiadomo że mają różne charaktery tak jak różne rasy psów.

Zacząłem nabierać podejrzeń że tak.

Mała Dziewczynka jest kochanym kotkiem, przylepa, i przytula się i rączkę po liże, ale nie daj Boże zamachaj foliówką, albo zaszeleść papierkiem, albo podnieś głos. Od razu panika i wieje pod łóżko albo za okno.

Jest biało-bury.

Kot Debil, jest biało-czarny i zachowania ma identyczne. Żaden nigdy nie był skrzywdzony. Ktoś tu wrzucał zdjęcie kota o podobnym umaszczeniu i mówił mi że zachowuje się tak samo.

Żadne inne koty tak nie reagują.

Koci rasizm? 😛

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

6piorunów

Jak już pewnie wiecie moja rodzina nie jest normalna. Na pewno pamiętacie Pana Pająka, który nadal wędruje po domu w losowe miejsca, uważam że terapia przynosi efekty bo mało kto się go już boi.

W ramach rozwoju mojego małego programu i eksperymentu eugenicznego, postanowiłem zawalczyć z wscibskoscia mojej żony.

Jak była w pokoju, zacząłem grzebać w swojej szafie i schowałem małą niespodziankę.

Oczywiście żona "a co tam grzebiesz? Co tam masz?"

Mówię "nic, nie zaglądaj, nic tu nie mam".

Oczywiście musiała zajrzeć heheh

Pokaż więcej komentarzy (2)