Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze dyskusje

gość

Typ wpisu

Fanatyk

w Filmy

2piorunów

912 + 1 = 913

Tytuł: Wyrzutki

Rok produkcji: 1983

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Francis Ford Coppola

Obsada: C. Thomas Howell, Matt Dillon, Ralph Macchio, Patrick Swayze, Tom Cruise

Czas trwania: 1h 31min

Ocena: 9/10

Wspaniały, smutny, dramatyczny.

Szkoda że tak mało zagrał Patryk i Tom. Choć w sumie niepotrzebnie bo reszta dała radę.

I ta piosnka Wondera- Stay Gold - cudo

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen

w Warszawa

2piorunów

Szanowni, szczególnie osoby z , jeśli możecie, proszę o udostępnienie lub poświęcenie chwili na przeczytanie tego wpisu.

Przekazuję go grzecznościowo. Jego autorem jest jeden z klubowiczów klubu strzeleckiego Amator „”, znajomy mojego serdecznego przyjaciela. Nie znam szczegółowych okoliczności zdarzenia, ale być może dzięki nagłośnieniu sprawy uda się zidentyfikować sprawcę i przekazać informacje Policji.

Niestety moja żona miała wypadek na rowerze  Pomóżcie mi znaleźć sprawcę. Czysty przypadek, że stało się to na wysokości naszej strzelnicy. Moje podziękowania dla Bartka z obsługi strzelnicy, który udzielił jej pierwszej pomocy, zanim jeszcze przyjechała karetka oraz dla Pawła, za pomoc w zabezpieczeniu monitoringu.





Data: 17 sierpnia 2026, ok. godz. 12:00 Miejsce: Warszawa, ścieżka rowerowa wzdłuż ul. Armii Krajowej, na wysokości strzelnicy Waldorfa (nr 23)



Moja żona, jadąc ścieżką rowerową, została potrącona przez mężczyznę poruszającego się pojazdem elektrycznym typu fatbike (jak u kurierów jedzenia, ale sprawcą nie był kurier/dostawca), który nie musiał pedałować, żeby jechać.



Sprawca, nie udzielił pomocy i uciekł z miejsca zdarzenia w kierunku wschodnim, w stronę ul. Maczka. Żona odniosła bardzo poważne obrażenia – wybite zęby, zwichnięcie szczęki, rozcięta i zszywana warga górna, zwichnięcie barku oraz liczne otarcia i potłuczenia całego ciała. Trafiła karetką do szpitala. Czeka ją rekonstrukcja górnej szczęki i długa rehabilitacja. Jechała w kasku – gdyby nie to, konsekwencje mogłyby być jeszcze poważniejsze.



RYSOPIS SPRAWCY: Mężczyzna, ok. 50–60 lat, tęgiej budowy ciała Pomarańczowa/czerwona koszulka, ciemne długie spodnie, bejsbolówka Pojazd: elektryczny fatbike z grubymi oponami, z dużym czarnym boxem/skrzynią zamontowaną na tylnym bagażniku W załączniku zdjęcie sprawcy zrobione w momencie ucieczki.



Sprawa jest zgłoszona na policji, monitoring okoliczny jest analizowany, trwa śledztwo.



JEŚLI: – rozpoznajesz ten pojazd lub osobę, – widziałeś/aś to zdarzenie lub sprawcę tego dnia w okolicy, – masz nagranie z kamerki rowerowej/samochodowej/monitoringu z tej okolicy– napisz w komentarzu, w wiadomości prywatnej lub można też zgłosić bezpośrednio do Komisariatu Policji Warszawa-Bemowo podając numer sprawy 295956.



Człowiek, który zostawił ranną kobietę leżącą na ścieżce i uciekł, nie zasługuje na spokojne sumienie. Pomóżcie go znaleźć!



Bardzo proszę o udostępnianie – każde przekazanie dalej zwiększa szansę na znalezienie sprawcy. Ze swojej strony wrzuciłem posta również na forumrowerowe.org oraz podrozerowerowe.info - ale nie jestem użytkownikiem facebook, wiec jeśli możecie to wrzucić na lokalne warszawskie grupy, to byłbym wdzięczny.

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

2piorunów

Rosjanie to zaprawdę naród bohaterów, dysponujący genem zwycięstwa. Sami obalili III Rzeszę i wyzwolili pół Europy, stworzyli Ukrainę, Polskę i wiele innych krajów, a innym zanieśli cywilizację. A dzisiaj dysponują drugą armią świata i mogą powtórzyć. Sami tak mówią, więc widać od razu że to prawdziwi twardziele i nie ma z nimi żartów.

Tylko jak im zabierają benzynę, paszporty, internety i dostawy, to w odpowiedzi ściągają sztany żeby wódz się nie męczył i z miłością szepczą: ach bij mnie, ach mocniej, ty słodki kagiebowski brutalu.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Jest na mnie obrażony po karmieniu. Trafił mi się papug niejadek. Za mały żeby jeść samodzielnie ale za duży żeby jeść coś innego niż nauczyli to rodzice. I to jest problem, wzięty od chodowcy w złym momencie. Przyzwyczajony do jednego rodzaju jednego rodzaju karmienia nie chce jeść inaczej. Nie je z łyżeczki, nie je ze strzykawki jak również też sam nie pobiera pokarmu w żaden sposób. Zostaje siłowe karmienie do dzioba. Piszczy z głodu i nie chce jeść. Chodowca mówi że trzeba go głosem ale nie zagłodze młodego. Więc dostaje do dzioba, dziobie strzykawkę i ucieka w trakcie. Traumatyczne przeżycie dla ptaszka. Ale na razie nie mam nic lepszego. Musiał bym umieć wpakować mu żarcie prosto do Wola a tego nie umiem.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Mechanika

5piorunów

Odebrałem zawieszenie. Finalnie wyszło więcej, bo 700 za całość, ale to dlatego że sprężyny były proszkowo malowane a oni nie malują felg i nie mają chemii do tego. Szkoda, bo myślałem, że też tam zawiozę. Wszystko owinięte stretchem i szkoda to rozpakowywać, ale kurde. Belka wygląda jak z półki sklepowej. Od razu zawiozłem piasty do sprawdzenia do tokarza no i trzeba było zebrać. Nie jest to idealna metoda ale może zaoszczędzę.

Lider

w Wybierz Społeczność

5piorunów

Pewien znany naukowiec otrzymał tajemniczy list z Japonii, którego nie mógł odczytać. Pokazał go więc żonie. Po przeczytaniu listu żona dała mu w gębę, przestała się odzywać i bardzo szybko wniosła do sądu sprawę o rozwód. Na sprawie rozwodowej facet próbował się jakoś bronić, ale gdy pokazał w sądzie tajemniczy list, sędzia zawołał policjantów, którzy skuli go w kajdanki. Gdy facet po kilku latach wyszedł z więzienia, zapisał się na intensywny kurs języka japońskiego. Niestety, po jego ukończeniu, nadal nie mógł odczytać listu. Zapisał się więc na kurs trzyletni – znów bez skutku. Schował więc list do czerwonej szkatułki, zamknął ją na klucz i aby zgłębiać tajniki japońskiego wybrał się na rok do Japonii! Wrócił do Polski przekonany, iż zna wyśmienicie język japoński i bez trudu odczyta ów tajemniczy list. Otwiera więc szafę, w której znajduje się czerwona szkatułka, wyciąga kluczyk, otwiera szkatułkę, a tu listu nie ma, bo go myszy zjadły.

Lider

w Wybierz Społeczność

5piorunów

Był sobie raz facet, który był zapalonym wędkarzem. Pewnego dnia dowiedział się o fantastycznym wprost miejscu, małym jeziorku w lesie, gdzie ogromne ryby niemalże same wskakują na haczyk. Nie mógł się już doczekać weekendu, zakombinował w pracy, pozamieniał się na dyżury, nastawił budzik na 4 rano, po długiej podróży odnalazł małe jeziorko w lesie, rozstawił wędki i czekał...

Minęła godzina - nic... Druga - nic... po trzech godzinach wreszcie spławik drgnął. Wędkarz szarpnął, patrzy, a tam ogromne, nadziane na haczyk gówno. Zaklął szpetnie i zauważył, że z tyłu ktoś za nim stoi. Był to miejscowy. Wędkarz, wściekły i zawiedziony, zawołał:

- Panie, skąd się tu wzięło to gówno?!

Mężczyzna stojący za nim podszedł bliżej, usiadł obok niego i w zadumie wpatrzył się w spokojną taflę jeziora.

- A bo wie pan, z tym jeziorkiem związana jest pewna bardzo smutna historia. Otóż niech pan sobie wyobrazi, przed 1 wojną światową tutaj, w tej wiosce opodal, żył młody chłopak i piękna dziewczyna, kochali się niesamowicie. To jeziorko było ich ulubionym miejscem spotkań, umawiali się tu na spacery i romantyczne schadzki. Ale niebawem wybuchła wojna. Chłopaka wzięli do wojska. Przez cały czas wysyłał listy do swojej ukochanej, a ona codziennie przychodziła nad to jeziorko wspominać wspólne chwile. Ale po jakimś czasie nadeszła wiadomość że on zginął na froncie. Dziewczyna nie mogła sobie wyobrazić życia bez niego. Jeszcze tego samego dnia przyszła nad jezioro i z rozpaczy odebrała sobie życie.

- Niesamowite - odparł wędkarz.

- Ale to jeszcze nie koniec, proszę pana! Otóż po wojnie okazało się, że nastąpiła pomyłka, chłopak przeżył, był tylko ranny. Kiedy wyzdrowiał, natychmiast wrócił tutaj, żeby spotkać się ze swoją ukochaną. Ale kiedy dowiedział o tym, co się stało, przyszedł tu, w to miejsce na którym pan siedzi, i z żalu i wielkiej miłości również się utopił!

- To naprawdę bardzo smutna historia - przyznał wędkarz - no ale co z tym gównem?

- A nie wiem, ktoś pewnie nasrał.

Lider

w Wybierz Społeczność

5piorunów

Pewnemu rolnikowi żona robiła niesamowicie dobre kanapki, kiedy szedł robić na pole. Kanapki ze świeżego chlebka, ze świeżutkim serkiem, wędlinką, sałatką i innymi bajerami. Rolnik pewnego razu poszedł robić w pole, kanapki zostawił na kamieniu jak zawsze... Po kilku godzinach pracy, zmęczony podchodzi do kamienia skonsumować kanapki...a tu ich nie ma!

Następnego dnia żona znowu zrobiła mu pyszne, jak zawsze, kanapeczki, rolnik poszedł robić w pole, aby po kilku godzinach pracy zauważyć, że znowu mu ktoś zawinął kanapeczki! Wk*rwił się rolnik i postanowił, że następnego dnia będzie patrzył zaczajony za drzewem, jak kto mu podwędza kanapki! Jak pomyślał - tak zrobił. Zaczaił się i patrzy - a tu wielki orzeł nadlatuje i porywa jego drugie śniadanie! Rolnik biegnie za nim. Biegnie, patrzy, że orzeł leci do lasu - rolnik za nim! Orzeł siada miedzy drzewami, odpakowuje kanapki, wyciąga z nich zawartość, wyrzuca wędlinę, ser, sałatę i inne dodatki, bierze dwie kromki chleba, przykłada sobie do piersi i masując swoją klatkę piersiową woła głośno: "O k⁎⁎wa! Jaki ja jestem po⁎⁎⁎⁎ny!

Gruba ryba1piorunów

Lecę od góry, czytam, czytam, dojechałem do orła i brakuje jeszcze tego z jeżykami.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

5piorunów

Niech juz starzy,przezarci komuna odejda z polityki,niech przyjdzie mlode pokolenie.

Mlode pokolenie

Fenomen1piorunów

@jajkosadzone ostatnie dwa zdjęcia pokazują, że w PO „dział medialny” albo do rozbudowy albo do wyjebania. Jak nikt tam nie skumał że coś jest nie tak że 27 lekarz śmiga Porsche albo tego cringe zdjęcia z kampanii Trzaska

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

8piorunów

Ciekawy artykuł ukraińskiego deputowanego Rady Najwyższej Ukrainy i dziennikarza Mikoły Kniażyckiego. Tekst dość długi, ale interesujący. Facet postuluje pięć zasad, które powinny według niego obowiązywać w stosunkach pomiędzy Polską i Ukrainą. Oto te zasady (bez rozwijania, rozwinięcie znajdziecie w tekście):

1. Zmarli mają prawo do imienia i grobu.

2. Każdy naród ma prawo do własnej pamięci historycznej — ale prawo to musi być wzajemne.

3. Musimy pamiętać nie tylko o konfliktach, lecz także o sojuszach.

4. Ukraińska pamięć historyczna musi być częścią europejskiej pamięci historycznej.

5. Trzeba powrócić do formuły "przebaczamy i prosimy o przebaczenie".

W pełni popieram tę propozycje, choć zdaję sobie sprawę z naiwnej natury tego mojego poparcia. No bo jak politycy, zwłaszcza Ci głupi, mają ugrać kapitał polityczny i poparcie przed wyborami idąc na zgodę z sąsiadem? Tak się składa, że Ukraińcy są "najlepszymi żydami do bicia", jakich można sobie wymarzyć: są w Polsce w sporej liczbie, każdy ich spotkał. Nie są zbyt egzotyczni - są do nas podobni, ale język (lub akcent) ich zdradza. Są przedsiębiorczy i czasem zarabiają lepiej od nas, mają swój kraj tuż obok, do którego można ich by wszystkich deportować (a nie na jakiś mityczny Madagaskar)... Która polityczna k⁎⁎wa oprze się pokusie wskazania ich palcem jako źródła wszelkiego zła? A jeszcze dofinansowanie z Moskwy można na taką działalność dostać. Jak tu się nie skusić?
Dlatego obawiam się, że te postulaty są wołaniem na puszczy. Ale dobrze wiedzieć, że są tacy ludzie w Ukrainie.

Artykuł:
https://www.onet.pl/informacje/centrum-europy/ukrainski-dziennikarz-o-polsce-zly-moment-na-kryzys/nlqgw75,0666d3f1

Fenomen0piorunów

dobre postulaty. Po naszej stronie Tusk widać że próbuje nie eskalować pytanie czy Ukraińcy pójdą po rozum do głowy. Ktoś już to napisał - tragedie spotykały nas zawsze jak byliśmy skłóceni

Inspirator

w Muzyka

1piorunów

Wykonawca: Kryder & Cato Anaya
Album: La Cumbiambera
Utwór: La Cumbiambera

Wspólny singiel brytyjskiego DJ-a i producenta Krydera (Christopher Simon Knight) oraz kolumbijskiego producenta Cato Anayi. Utwór to energetyczne połączenie muzyki house z tradycyjnymi, latynoskimi rytmami.

https://youtu.be/SsuUfdchCiU?is=T39XWG_0KftoQuPJ