Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze dyskusje

gość

Typ wpisu

Sum

w Filmy

0piorunów

946 + 1 = 947

Tytuł: Pomaluj swój wóz

Rok produkcji: 1969

Kategoria: Komedia / Western / Musical

Reżyseria: Joshua Logan

Czas trwania: 2h 40min

Ocena: 8/10

"Pomaluj swój wóz by cie dobrze wiózł"

Poszukiwacz złota kupuje od mormona żonę. Aby nie dobierali się do niej towarzysze, postanawia sprowadzić im prostytutki.

Całkiem fajny komediowy western choć oglądałem na raty od poniedziałku bo nie potrafiłem się skupić przed ekranem dłuższy czas ehh

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

PS. Nikt nie malował wozu

Gruba ryba1piorunów

Musical? Marvin i clint śpiewaja?? 😆

Pokaż więcej komentarzy (2)

Sum

w Dyskusje

2piorunów

i płatków ryżowych

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Mechanika

4piorunów

Znów nocny więc niewielu zauważy, że gracik jest już złożony :grinning: Hamulce za mną. a jutro spróbuję zrobić zbieżność, jeśli będzie termin.

Trochę problemów jak zawsze było, jak obracający się przegub końcówki kierowniczej, zdeformowana wtyczka i piny czujnika abs (nie tego który przełożyłem), słaby gwint na starcie w dolnych śrubach sworzni renomowanej firmy Ridex (tylko to było na ten sam dzień). Moje narzędzie do odpowietrzania też sobie tak średnio radzi, ale coś tam powietrza zabrałem i hamuje. Muszę rozkminić w końcu tę odsysarkę, bo poszłoby elegancko. W weekend trzeba poprawić, ale na zbieżność dojedzie. Mam wrażenie, że lekko się poci jeden przewód przy zacisku. Już go dwa razy dociągałem i dalej się boję. Małym zwycięstwem było odkręcenie obrobionej śrubki trzymającej osłonę tarczy i udało się też znaleźć drugą w swoich. Czat podpowiedział dokręcenie piast/łożysk na 200Nm + 180stopni. Póki co udało mi się +90. Muszę sprawdzić czy mnie w c⁎⁎ja nie robi. No ale sumarycznie wyjechał, hamuje, skręca, nie bije. Zacioski chodzą jednym paluszkiem. Żadne błędy, a w szczególności ABS, się nie świecą. Szybką jazdę próbną odbyłem. Zbieżność jeśli uciekła, to minimalnie.

Oczywiście siorka nie przejmuje się takimi szczegółami jak powietrze w oponach, więc w jednej był ledwie 1 bar. Ehh, baby.

Muszę skończyć warsztatowe porządki, bo nie mogę działać w takich warunkach, a jeszcze czeka.

GURU

w Diffle

1piorunów

Właściwie to że szybciej na to nie wpadlem dobrze o mnie świadczy :innocent:

04.09.2026 –

26 letters in 4 words

:large_green_circle: 15 :large_yellow_circle: 1 :white_circle: 10 :red_circle: 0

https://deykun.github.io/diffle-lang/en?r=hkSMz0yYhZmLmdTLjFGcuMWLpNWYuYDOtEWZy5CMuATMuEjL1EjL3QjMtwWYpNWYmhSI

GURU

w Diffle

4piorunów

Pospolite.

04.09.2026 – 🇵🇱

22 litery w 3 słowach

:large_green_circle: 9 :large_yellow_circle: 0 :white_circle: 13 :red_circle: 0

https://deykun.github.io/diffle-lang/pl?r=ESKjVzMt8mc35SYhdTLvJHZukDNzETLsl3duAjLzEjLw4SOucDNy0CblJ2MCVyMDVic3hSI

Lider2piorunów

@Kronos dawno nie widziałem

04.09.2026 – :flag-pl:

39 liter w 7 słowach

:large_green_circle: 17 :large_yellow_circle: 1 :white_circle: 21 :red_circle: 0

https://deykun.github.io/diffle-lang/pl?r=QIpMWNz4CZwQTLvJnLidTMtoXZuAjZx0SZsdnLihTYtEGbr5SN5IWLsB3cuYmYy0SdoNmLw4SMy4SMucTMucDNy0CblJ2MCVyMDVic3hSI

DIFFLE gra jak Wordle (po polsku, bez limitu znaków) 🇵🇱Każde użyte słowo podpowiada pozycję i kolejność liter w haśle.Deykun
Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Lewis ze swoim nowym Ferrari F40

Na części zdjęć z tej "serii" (szczególnie w tym płaszczu) wygląda imo komicznie, ale te na starej nitce Monzy i w Maranello są mega
Więcej tu: https://www.instagram.com/p/Dc1Gj6-jEhZ/?img_index=13

Osobistość0piorunów

@Vakarian Ja osobiście nie czuję, że Lewis jest spoko-skromnym-ziomkiem, jakoś nie kupuję tego niby spoko-stylu, a jednocześnie., kurczę... przepychu, blichtru i.... pozerstwa. Nawet te jego akcje "charytatywne" są opakowane self-promką. Oczywiście, szanuje go jako kierowcę, ale w sumie dopiero teraz, jak ma coraz lepsze auto Ferrari, bo za czasów jego sukcesów w Mercedesie, to umówmy się..... Bottas był zawsze drugi na podium. Także tego. :innocent:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Dyskusje

15piorunów

Jutro rano usuwanie Rudej, i wjeżdża neutralizator rdzy i podkład epoksydowy. 💪

Mocarz0piorunów

Tyle pytań...

Próbuję zrobić zaprawki.

Nad szybą przednią, maska, krawędzi błotnik/nadkole.

Użyłem czegoś co zostało sprzedane jako rust converter. Po wyszlifowaniu

Mocarz1piorunów

Powiedz Jak wygląda sprawa z podkładem i ewentualnie szpachlą/ równaniem powierzchni.

Mam do dyspozycji podkład cynkowy. Czy ten podkład epoxy będzie twardszy? Czy można je łączyć?

Mocarz0piorunów

Ponoć to coś na rdzepotrzebuje wilgoci i czasu. Zastanawiam się jak szybko mogę nanieść kolejną warstwę.?

Autorytet0piorunów

@Wlacza ja w łataniu dziur to słaby jestem. Ale koleżka zawsze mi mówił że lepiej parę warst cienszych zrobić, niż jakąś grubą kurwe ulepić bo nie wyschnie

Pokaż więcej komentarzy (9)

Twórca

w Dyskusje

25piorunów

Drugiego dnia szkoły zadzwoniła wychowawczyni mojego syna.

Godzina 10:43.

Nie lubię telefonów ze szkoły przed południem.

O tej porze placówka edukacyjna powinna przekazywać dziecku wiedzę, a nie generować zadania operacyjne dla rodzica.

- Czy może pan dzisiaj przyjść na rozmowę? - zapytała.

- W jakiej sprawie?

- Chodzi o zachowanie pańskiego syna na lekcji.

- Co zrobił?

Po drugiej stronie zapadła chwila ciszy.

- Wolałabym porozmawiać osobiście.

Nie lubię takich odpowiedzi.

- Czy sprawa jest pilna?

- Kilkoro dzieci płakało.

Odłożyłem długopis.

- Czy syn kogoś uderzył?

- Nie.

- Obraził?

- To zależy, jak rozumiemy obrażanie.

Czyli nie.

Pojechałem.

Wychowawczyni czekała w sali.

Syn siedział obok.

Spokojny.

Ręce na kolanach.

Przed nim leżała kartka w kratkę pokryta liczbami.

Usiadłem.

- Co się wydarzyło?

Pani westchnęła.

- Dzisiaj dzieci rozmawiały o wakacjach. Jedni byli w Hiszpanii, inni w Grecji, ktoś w Turcji, ktoś na Malediwach...

Klasyczny błąd.

Pierwszy tydzień szkoły.

Zamiast od razu wejść w matematykę, język polski i nauki przyrodnicze, nauczyciele uruchamiają dzieciom publiczny przegląd statusu majątkowego rodziców.

- I kilkoro dzieci zaczęło się śmiać z pana syna, że on nigdzie nie był za granicą.

Spojrzałem na niego.

- Śmiali się?

Syn wzruszył ramionami.

- Trochę.

- Co im odpowiedziałeś?

- Najpierw nic.

Dobrze.

Nie należy reagować na pierwszą rynkową prowokację.

- A później?

- Potem zapytałem jednego chłopaka, ile kosztował ich wyjazd do Grecji.

Wychowawczyni zamknęła oczy.

Jakby już znała dalszy ciąg i nadal nie potrafiła go zaakceptować.

- Powiedział, że nie wie, więc zapytałem, ile osób, czy na własną rękę i ile mieli posiłków. Podał mi wszystkie dane, a ja oszacowałem koszt.

Popatrzyłem na kartkę.

Na górze widniał napis:

„Niewykorzystany potencjał kapitałowy klasy”.

Poniżej tabela.

Kraj.

Liczba osób.

Liczba dzieci.

Szacowany koszt jednego wyjazdu.

Częstotliwość.

Hipotetyczna wartość inwestycji.

Musiałem przyznać, że układ dokumentu był przejrzysty.

Brakowało tylko źródeł danych i daty sporządzenia.

- Przyjąłem, że taki wyjazd kosztował około czternastu tysięcy złotych - wyjaśnił syn.

- I powiedziałeś to koledze? - zapytała wychowawczyni.

- Najpierw zapytałem, czy jeżdżą tak co roku.

- I co odpowiedział?

- Że prawie co roku.

- Co znaczy „prawie”? - wtrąciłem.

- Dlatego dopytałem.

Spojrzał na swoją kartkę.

- Siedem razy w ciągu ostatnich ośmiu lat.

- Następnie założyłem, że zamiast wydawać czternaście tysięcy rocznie, rodzice mogliby inwestować te pieniądze w szeroki ETF - kontynuował. - Przy założonej średniej stopie zwrotu wartość portfela wynosiłaby dzisiaj około stu trzydziestu tysięcy złotych.

- Jakiej stopy użyłeś?

- Osiem procent.

Zmarszczyłem brwi.

- Po podatku?

- Nie.

- Następnym razem zaznacz założenia.

- Dobrze.

Wychowawczyni spytała się:

- Czy pan uczy syna takich rzeczy?

- Uczę go, że każda decyzja ma koszt alternatywny.

Pani zacisnęła usta.

- Pan uważa, że to jest w porządku?

Zastanowiłem się.

- Zależy, co powiedział później.

- Powiedziałem, że jeżeli ktoś co roku wydaje kilkanaście tysięcy na wakacje, a potem mówi dziecku, że nie ma pieniędzy na mieszkanie na start albo edukację, to nie jest problem dochodów, tylko alokacji kapitału – odpowiedział syn.

Pani uniosła głowę.

- Właśnie o tym mówię.

- Ale to jest prawda - powiedział młody.

- Nie chodzi o to, czy to jest prawda!

Syn spojrzał na mnie.

Ja spojrzałem na niego.

To było jedno z tych zdań, po których człowiek zaczyna rozumieć, dlaczego edukacja finansowa w Polsce wygląda tak, jak wygląda.

Pani próbowała tłumaczyć:

- Dzieci mają prawo opowiadać o wakacjach. Nie powinieneś ich zawstydzać.

- Ja ich nie zawstydzałem.

- Powiedziałeś Mai, że jej rodzice „sprzedali 30 lat procentu składanego za zdjęcie z palmą”. Ona zaczęła płakać.

- Bo zrozumiała procent składany.

- Nie. Zaczęła płakać, bo powiedziałeś jej, że rodzice zabrali jej sto czterdzieści tysięcy złotych.

Musiałem interweniować.

- Proszę pani, oczywiście rozumiem, że forma mogła być zbyt bezpośrednia.

Syn spojrzał na mnie zaskoczony.

Podniosłem lekko rękę.

Jeszcze nie skończyłem.

- Ale nie możemy też udawać, że decyzje konsumpcyjne nie mają kosztu alternatywnego tylko dlatego, że robimy je w lipcu.

Pani patrzyła na mnie nieruchomo.

- Ja naprawdę nie chcę teraz prowadzić rozmowy o inwestowaniu.

- Ja też nie.

Wychowawczyni westchnęła.

- Chcę, żeby pański syn przeprosił klasę.

Spojrzałem na niego.

On spojrzał na mnie.

- Za co konkretnie ma przeprosić? - zapytałem.

- Za ocenianie rodziców innych dzieci.

Syn się wtrącił:

- Ale nie oceniałem wszystkich negatywnie.

Przesunął palcem po tabeli.

- Rodzice jednej dziewczynki pojechali pod namiot w Polsce. Koszt był niski, byli razem przez dwa tygodnie, a ona nauczyła się pływać kajakiem. Zaznaczyłem ich jako efektywnych kosztowo.

Nauczycielka była już zrezygnowana i powiedziała tylko:

- Proszę z nim porozmawiać.

Kiedy wyszliśmy na korytarz, syn zapytał:

- Mam ich przeprosić?

Spojrzałem na niego.

- Za to, że nie przedstawiłeś dokładnych założeń.

- A za resztę?

- Nie.

Skinął głową.

- A jutro mogę im pokazać, ile kosztują coroczne wakacje przez dziesięć lat przy założeniu średniorocznej stopy zwrotu w kilku wariantach?

Zastanowiłem się.

- Możesz.

Przerwa.

- Ale uwzględnij inflację.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

12piorunów

[̲̅$̲̅(̲̅ ͡° ͜ʖ ͡°̲̅)̲̅$̲̅]

Pokaż więcej komentarzy (5)