Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Dyskusje

Kategoria: Hydepark

Test

  • 8 członków
  • 32658 wpisów

Kosmonauta

w Dyskusje

5piorunów

891 + 1 = 892

Tytuł: The Lovely Bones

Rok produkcji: 2009

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Peter Jackson

Czas trwania: 135 minut

Ocena: 6/10

Taki film, że nie jest ani dobry, ani zły. Jest mocno niekompetetny pod niektórymi względami i mocno poruszający pod innymi. Jak ktoś ma ochotę na ducha szukającego zemsty to można obejrzeć.

Osobistość

w Dyskusje

55piorunów

Nie no, spotkałem dzisiaj najgorszy rodzaj pedalarza.

Byłem sobie zrobić krótkie kółko, wjechałem na ścieżkę i już widzę za sobą szosowca. Ja se pyrkam lekko, bo betonoza w nogach dzisiaj, a ten widzę że tam ciśnie, staje na pedały, to pewnie zaraz mi tu tylko mignie jak strzała.

A jednak w końcu po zadziwiająco długim czasie dojeżdża zziajany (a ja bazunia i w telefonie muzę zmieniam) i zamiast jak każdy normalny człowiek kiwnąć, powiedzieć cześć i se jechać, to się zrównuje i zagaduje.

W niecałe 5 minut wspólnej jazdy zakomunikował mi że:

* właśnie wrócił z Alp i ma stamtąd koszulkę, którą ma na sobie

* wybudował dom niedaleko, bo jest turbo bogaty po pracy za granicą

* ma za⁎⁎⁎⁎sty rower za 100 tysięcy milionów tryliardów

* takiego garmina jak ja to miał jak zaczynał, teraz ma 20 garminów i trzy w majtkach

* jego szosa jest tak wybitna, że zmieści oponę gravelową i jak chce to wjedzie wszędzie i on tu był we wszystkich lasach i wszystkich ścieżkach (nie wejdzie swoją drogą, zerknąłem xd, rower też k⁎⁎wa tani trek, a pi⁎⁎⁎⁎li, nie mówiąc o lasach, rower wygląda jak nówka xdd)

* ma formę życia i go śmieszą tutejsze górki, bo w Alpach to było, 20k przewyższeń i nawet go nie ruszyło

Po czym po tym zbędnym słowotoku pochwały wobec samego siebie, stwierdził, że odbija i jedzie se w lewo.

Miałem dość tej jego obecności, ale tak stwierdziłem, że odbija przecież na podjazd. Ja bez formy, jedna noga, gravel nie szosa, ale jednak mnie zirytował, to jedziem za nim xd Podjazd śmieszny.

Pojechałem, dogoniłem, na podjeździe kiwnąłem ręką i docisnąłem na jednej sprawnej xd Widziałem, że zaczął coś cisnąć, aż czerwony cały ryj, ale okazało się, że Alpy to on widział w telewizji najwyżej. Bo jak taka góreczka go wykończyła, a robi go jednonogi śmieciuch po pół roku przerwy na rowerku za 4k, a nie miliony, to sorry :grinning:

Po co tacy ludzie to pi⁎⁎⁎⁎lą to ja nie wiem.

Fenomen1piorunów

@npnptcn nie wiem o co chodzi, ale rower ma to do siebie że różne ciekawe elementy przyciąga :smiley: Ja nie zapomnę jak czasem na singlu, i to z roweru MTB za 160 zł kogoś objeżdżałem, albo rowerem z sakwami niedzielnych szosowców na podjeździe. Ale, było minęło, teraz to byle jeździć.

Historię podobną do Twojej to pamiętam z dzieciństwa jak z tatą i bratem jeździliśmy co niedzielę po okolicy.

Wyprzedzamy kiedyś jakiegoś dziadka.

Za chwilę dziadek nas.

Znowu go wyprzedzamy (nie jakoś goniąc, po prostu jadąc stałym tempem).

Za chwilę dziadek nas.

Odjechał nieco do przodu, potem go mijaliśmy jak stał w bocznej uliczce i ledwo oddech łapał :upside_down_face:

Wirtuoz1piorunów

@npnptcn Wszyscy szosowcy mają coś z głową.
Ja mam najtańszy rower cargo jaki znalazłem, dzięki czemu zabieram ze sobą różne fajne wycieczkowe toboły, a jeżdżę w domowych ciuchach, a nie specjalistycznych. Szosowcy, to jak audiovoodoo – da im się pewnie wcisnąć jakieś drogie podkładki poprawiające przepływ powietrza, a ceną roweru i szybkością jazdy kompensują sobie kompleksy.
Tymczasem w jeździe na rowerze liczy się tło drogi i przygoda, czego szosowcy nie zdążą zauważyć jadąc szybko, bo muszą uważać na warunki drogowe, a nie ciekawostki otoczenia. Do tego często jeżdżą też konfrontacyjnie wobec innych uczestników ruchu, jak samochodziarze jeżdżący i parkujący gdzie popadnie w drogich autach.
Dobre za to mam wspomnienia z rozmów z dziadkami–turystami na składakach (pewnie dlatego nimi jeżdżą, że można je za darmo przewozić pociągami).

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w Dyskusje

21piorunów

Znajomego Kryminalni zwinęli.

Bo teściowa 90-letnia stwierdziła że ją przetrzymują w domu wbrew jej woli.

Raz jej nie pozwolili wyjść o 5:00 rano bo chciała iść do kościoła a że kiepsko widzi to jest problem.

A wcześniej zmieniła upoważnienia do konta. Twierdząc że ja okradają .

W poniedziałek się wyprowadziła.

Kompan

w Dyskusje

12piorunów

Przed papieskim deadlinem

Temat: Będzie bolało

Rymy: dokoła - zdoła - zwleka - ucieka

Zasady:

Masz podany temat i rymy

Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

Szerzysz radość z tworzenia

Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor do 21:37 wrzuca własny temat i rymy

Et voilà

GURU5piorunów

Obchodzę to zagadnienie delikatnie dookoła,

Licząc, że erudycja przekonać oponenta zdoła.

Gdyż racja i logika w drodze do prawdy nie zwleka,

A wszelki przefałsz i niepewność przed faktami ucieka.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fenomen

w Dyskusje

9piorunów

kurde nie zdążę wszystkiego naraz, durne 4h czekania między malowaniami.

Chciałem przyspieszyć i zacząć ściany zaraz po suficie no i mam 😒

Odczekam 4h od sufitu, taśma na sufit i jazda ze ścianami.

Lider0piorunów

@TwojStaryJeSuchary

durne 4h czekania między malowaniami.

Pierdu pierdu. Jak się nie nawija na wałek to można kolejną warstwę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba2piorunów

@Felonious_Gru no ale on robi jak biały człowiek, czyli bez tego zjebanego paska na ścianach przy suficie, to i odcinać musi na świeżo pomalowanym, przerwa technologiczna wskazana.

Gruba ryba1piorunów

@Felonious_Gru tak dokładnie - zrobiłem to w zeszłym roku, ale żeby nie było że wszystko białe to wysłałem babę z moją starą żeby wybrały jakiś pojebany odcień białego i stanęło na biały z domieszką popiołu - zaaaaajebisty kolor na sufit i na ściany.

Lider1piorunów

@wonsz ja mam "Białe noce". Dopóki nie porównasz z białym to nie do odróżnienia.

Szkoda, że trzeba go na zamówienie sprowadzać bo marketom się znudził xDD

Pokaż więcej komentarzy (16)

Specjalista

w Dyskusje

9piorunów

Kryste Panie, co mi Pan Jutjub podrzucił ( ͡° ͜ʖ ͡°)

2013 rok ❤️

Ja j⁎⁎ie, zaraz czterdziestka na karku, stara rura ze mnie już ( ͠° ͟ʖ ͡°)

https://youtu.be/TUTezvLyKF0?is=CucITsbuJfNS4_3U

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Dyskusje

29piorunów

JAK SIE TRZYMAJĄ WASZE WEWNĘTRZNE DZIECI?

przyjęło się w naszej kulturze to, że jak przekraczasz określony wiek to pewnych rzeczy już nie wypada "bo to dla dzieci". Przyznam, że czuję lekki ból kiedy widzę tyle ciekawych atrakcji, ale tylko przeznaczonych dla dzieci, albo oczekuje się, że będą tam tylko dzieci, choćby place zabaw - to dla dziecka, a ty dorosły, masz dorosłe zabawy, czyli głównie alkohol i narzekanie na ciulowa pracę.

Oczywiście generalizuje, ale myślę że coś poszło nie tak, że cieszenie się prostymi zabawami, wyglupami zostało wrzucone do jednego worka z niedojrzałością, czyli plakaniem jak ktoś ci zabawkę zabierze itp.

Sama zawsze staram się pielęgnować swoje wewnętrzne dziecko, ale nie jest to proste bo czuję ten wewnętrzny wstyd kiedy jaram się jakaś czynnością, która już " nie powinnam" się jarać. Na przykład będąc na basenie z krętej i fajnej ślizgawki korzystają tylko dzieci a jest ich mniej niż dorosłych, byłam jedyną osobą z dorosłych która ustawiała się do niej w kolejce. Pamiętam jak była tylko jedna ślizgawka rok temu, krótka i prosta, wraz z chłopakiem zapytaliśmy się ratownika czy dorośli też mogą korzystać 😅

Będąc na studiach często "przyjaciółka" nazywała mnie dziecinną, wtedy czułam z tego wstyd, aktualnie czuję dumę. Bo nie nie chodziło o to, że zachowywałam się "nie dojrzałe" wręcz przeciwnie, chodziło o to że mam dziecinne teksty i śmieje się z głupich rzeczy.

Uwielbiam też się bawić z dziećmi mojej siostry, oczywiście zmęczenie łapie mnie 3 razy szybciej niż je, ale cieszę się na samą myśl o zabawie z nimi. Ale czy zawsze tak było? No nie bardzo trochę jednak opinie innych ludzi mocno na mnie wpłynęły i bardzo długo dusiłam w sobie prawdziwe "ja" byle czasem ktoś nie nazwał mnie dziecinnym.

Korzystasz z atrakcji "dla dzieci"

  • Tak, z przyjemnością73% (94 głosy)
  • Tak, ale robię to dla dziecka5% (7 głosów)
  • Nie, nudzą mnie16% (21 głosów)
  • Nie, wstydzę się5% (6 głosów)

128 głosów

Gruba ryba0piorunów

A ja myślę, że w tych czasach jest właśnie odwrotnie. Że to właśnie powszechne jest bycie dzieckiem, dziecięce gry i zabawy jak klocki Lego dla dorosłych, kolorowe trampki do biura itd i nie ma komu by dorosłym i wziąć odpowiedzialności.

Na przykład takiej żeby posiadać potomstwo. Bo to wiąże się z porzuceniem egoizmu.

To moja opinia.

Niedojrzali, zdzicinnieni politycy są tego przykładem - lustrem niedojrzałego społeczeństwa. Brak dzisiaj mężów stanu.

Same Piotrusie Pany wszędzie naokoło.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Mocarz

w Dyskusje

21piorunów

Detroit – jak bankrutował symbol amerykańskiego przemysłu?

Detroit w 1960 roku było najbogatszym miastem w USA. Stanowiło przemysłową potęgę, do której przybywano, by spełnić swój amerykański sen. W 2013 roku gubernator stanu Michigan stwierdził: „Detroit jest właściwie spłukane”. Jak doszło do upadku tego miasta i czy bankructwo oznacza