Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5751 członków
  • 252056 wpisów

Osobistość

w Hydepark

13piorunów

s
U mnie gierkowanie podzielił bym na kilka epok

1. Granie w singlu - serious Sam drugie starcie - najwięcej przegrane, kompletny brak fabuły i formuła pozwalała grać w to ciagle, kolorowe światy i sieczka na ekranie. Mafia, max Payne - nie trzeba nikomu przedstawiać. A freedom fighters to dla mnie jedna z bardziej niedocenionych gier. Byłem wtedy w podstawówce.

Do tego tony niegrywalnego gówna z cybermyszy i co tam jeszcze wpadlo

2. Epoka multi lokalnego, najwięcej pykane było w PES 6, poza tym klasyka typu liero. - koniec podstawówki- gimnazjum. Pomimo dostępnych nowych wersji PESa grało się w stare, bo jakoś lepiej lezały.

3. Epoka multi online - w killing floor spędzone ponad 200h a w world of tanks o wiele wiele więcej, dużo też czasu spędziłem w CSie, ale nie 1.6 tylko uwaga - CS 2D, w to byłem całkiem dobry. Chyba końcówka gimnazjum do początków studiów

4. Martwa epoka - od drugiego roku studiów, przez jakieś następne 5 lat bardzo mało grałem, głównie w jakieś większe gry AAA które mi podpasowaly a było tego jak na lekarstwo

5. Odrodzenie. Około 2023 po roku NEETu/Bezrobocia, zacząłem analizować swój gust i ponowne podejść do niektórych starszych gier, przeanalizować w co grałem wcześniej co mi podeszło, dodatkowo zmieniłem config na tv 50 cali w nogach łózka i był to strzał w dziesiątkę.

Skumałem że lubię gry w których jest strzelanie, dużo gameplayu, że nowe gry AAA mocno się zmienily i nic tam nie znajdę i tak zacząłem grzebac. Największym odkryciem był BioShock i F.E.A.R - fabularne klimatyczne strzelanki i DUSK - prosty boomer shooter - gry które określiły czego chce od gier, jakich gier mam szukać.

Praktykant

w Hydepark

12piorunów

_PILNE_
Czechy zapowiedziały iż ich okręt podwodny pozostaje na miejscu i nie będzie przykładać ręki do interwencji w Zatoce Fińskiej! Estonii pomoże marynarka wojenna Słowacji. Dla Czech priorytetem jest Kraj královecký

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

27piorunów

kto sprzedawał używane rzeczy ten się w cyrku nie śmieje

Fanatyk2piorunów

@festiwal_otwartego_parasola dlatego omijam olx. Jeśli się tylko da, to już wolę na jakiejś grupie lokalnej na FB wrzucić ogłoszenie.

GURU4piorunów

@WatluszPierwszy wydali kupę pieniędzy na nowy serwis, wydali ogromne pieniądze na kampanię reklamową, A tak ten serwis spierdolili.

OLX miał kiedyś jedną dużą zaletę - wyszukiwarkę pozwalającą znaleźć sprzedawcę w promieniu określonej liczby kilometrów.

To nie dość że to spierdolili, to jak piszesz na przykład drewno na opał będziecie wyświetlać kurwa deskorolki staniki i betoniarki.

Debile.

Może Comarch robił.

Fanatyk1piorunów

@Opornik przyznam, że nawet nie wiedziałem o tym. Nie korzystam od lat, bo mnie zawsze wkur...iał ten serwis. Niektórzy sprzedawcy, to też dobrzy zawodnicy byli - zdjęcia z dupy, jakieś nieostre gówno, albo fota robiona dyktafonem. Nie chciało mi się przez to przedzierać.

GURU0piorunów

@WatluszPierwszy 0 to była jedyna funkcjonalność która dawała im jakąś przewagę nad Allegro, chociaż na każdym innym polu są dużo gorsi.

Ja w ten sposób kupiłem skuter drewno opałowe i parę innych rzeczy budowlanych, bo było blisko i mogłem podjechać.

Szkoda że OLX jest taki chujowy bo gdyby był jakąś sensowną konkurencją to by nas tak Allegro na kasę nie ruchało.

Ale co by o nich nie mówić chociaż sobie liczą jak za zboże to można mieć do nich zaufanie że jest bezpiecznie.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Hydepark

17piorunów

Siema gepert

Co jemy?

Gruba ryba5piorunów

"I ty to tak żresz? Bez dorsza?!"

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

18piorunów

Moje serce od dawna leży za czeską granicą, a Słowację uważam za upośledzoną siostrę.

Dalej tak uważam, ale trzeba przyznać, że góry to Słowacja ma kozackie.

2 tygodnie temu, spędziliśmy tydzień w Słowackich górach. Na pierwszy ogień poszły Tatry Niskie i szczyt Dumbier.

Po drodze złapał nas deszcz, na szczęście ścieżka nie była niebezpieczna i udało się w miarę szybko trafić na schronisko.
Było warto, bo pierwsza nasza wizyta w Tatrach i od razu zobaczyliśmy świstaka i kozice!

A pies? No szczęśliwa. Po lesie pobiegała, po skałach też. Drugi dwutysięcznik wspólnie zdobyty.

Przed wyjazdem baliśmy się jak to będzie z psem jeśli chodzi o prawo (Czesi mają pełny luz, a w necie pisali, że na Słowacji już nie do końca.) Obawy były trochę słuszne, bo w drodze miałem dyskusję z policją odnośnie przewozu psa, na szczęście stwierdzili, że mam rację i mandatu nie będzie.
Ale na szlaku? 90% psów biegało bez smyczy. Ale ludzie bylo uważni i przywoływali czworonogi jak zobaczyli, że ktoś idzie.

Kurde, sumienie nie pozwala mi na jakiekolwiek rekomendowanie wzięcia australijczyka pod swój dach, ale to jest wręcz wymarzona rasa dla miłośników gór.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mocarz

w Hydepark

7piorunów

Cześć!

czy ktoś może sprawdzić czy można wejść na stronę velobanku? Czy można się zalogować? Próbuję dłuższą chwilę, ale nie działa 😒

Celowo nie podaję url, żeby uciąć podejrzenia, że lewe linki daję

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

26piorunów

Ostatni dzień w okolicach . Ta gruzińska piekarnia jest super ❤️ Jutro , a od piątku znowu i ❤️ Chyba będzie trad pierwszy raz w życiu 😍

Mocarz2piorunów

@boogie toś się nagotował z tym hejto 😎
Dobrze wiedzieć, u mnie w mieście niedawno się ci sami otworzyli i akurat mają w ofercie bułkę z ziemniaczkiem, więc też mam w planach :3
masz jeszcze jakieś zdjęcia wytrawnych wypieków?

Mocarz0piorunów

@boogie pytam z ciekawości, bo bułka, o której mówię to gwezeli, a u nich miało to jakąś dziwną nazwę, której nie zapamiętałam 😉

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Hydepark

21piorunów

I przypomnienie dla wszystkich. Takie sa poszczegolne fazy rozwoju Muchomora Zielonawego. Nie ruszaj go, bo cie zmiecie z planszy.

Nie ma antidotum, wystarczy mala porcja, nie poznasz po smaku czy zapachu i odpowiada za 90% grzybowych zgonow

Gruba ryba10piorunów

@Ragnarokk o, Kania zielona.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Wirtuoz

w Hydepark

20piorunów

Patrząc na ostatnie moje przeboje to zastanawia mnie czy żona chociaż złoży życzenia na dzień chłopaka...czy będzie tylko oczekiwała wycieczki, biżuterii i kolacji na 8 marca...

¯\\(ツ)/¯

Edit: Właśnie się dowiedziałem, że po pracy idzie z koleżankami na miasto ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

6piorunów

Oglądam ostatnio Westworld i obcinałem właśnie paznokcie i tak sobie pomyślałem, że robienie coraz mądrzejszym to tak wyraźne kręcenie na siebie bata, że głowa mała. Wcześniej też tak uważałem, ale nagle zauważyłem również, że przecież historia pokazuje - dzięki czemu człowiek zawładnął planetą? No nie przeciwstawnym kciukiem tylko inteligencją. Tak więc tworzenie inteligencji bardziej inteligentnej doprowadzi do tego, iż będzie ona ponad nami i żeby to pokazać, będzie musiała nas z piedestału zepchnąć.

A że nie jest świadoma (jeszcze)? Mrówki też nie są, a zabijają inne mrówki i wykorzystują mszyce całkiem namacalnie. AI może nie będzie świadoma (choć w końcu może być), ale kulka w ludzkiej głowie już tak (czy tam automatycznie zablokowane wszystkie drzwi w smart domu).

Dobrze, że istnieją kraje trzeciego świata, może uda się emigrować wówczas do Afryki lol

Osobistość1piorunów

@RogerThat Też myśłałem o westworldzie, i potem dotarło do mnie dlzczego westworld powstał. Byćmoże westworld miał być miejscem gdzie można "wyżyć" się na robotach. Inna koncepcja matrixa de facto.

Jak coś to zawsze zostają lasy.

Fanatyk3piorunów

@RogerThat dlaczego wszyscy w tych swoich katastroficznych przemyśleniach zakładają, że program komputerowy ma jakąś agendę działania i na siłę przypisują jemu ludzkie, biologiczne cechy?

Fanatyk1piorunów

@MostlyRenegade

dlaczego wszyscy w tych swoich katastroficznych przemyśleniach zakładają, że program komputerowy ma jakąś agendę działania i na siłę przypisują jemu ludzkie, biologiczne cechy?

Nie musi mieć żadnej agendy, aby wywołać katastrofę, wystarczy nieścisłość albo błędne założenie w instrukcjach. Koncepcję/eksperyment myślowy paperclip maximizer pewnie znasz, a jeśli nie to polecam zerknąć.

Fanatyk1piorunów

@Opornik i w jaki sposób to wykalkuluje? Na podstawie czego?

@LondoMollari no właśnie. AI to jest tylko program, który robi to, do czego został stworzony.

Dlatego jeśli już miałoby się stać coś złego, to tylko jeśli damy niejasne/celowo złośliwe instrukcje, zbyt szeroki dostęp do wszystkiego i nikt w porę nie wyciągnie wtyczki. To już nawet teraz jest możliwe (vide włam na huggingface). Ale nie wynika to z samej natury AI, tylko tego, na ile jakiś człowiek pozwolił.

Fanatyk1piorunów

@MostlyRenegade To jednak wynika trochę z natury moim zdaniem. Tj. z natury tego, że nie mamy kontroli nad tym, dokładnie czego te modele się uczą. Mamy wielką macierz numeryczną, w której zakodowane są rzeczy, których nie jesteśmy w stanie jednoznacznie zinterpretować. Oczywiście można debugować konkretne przypadki i konkretne ścieżki, i jest cała gałąź "AI Alignment", która się tym zajmuje, ale tak naprawdę nikt nie ma kontroli takiej, jaką mają programiści klasycznych programów komputerowych po prostu pisanych ręcznie. Pamiętamy wszyscy, że nawet w takich ręcznie pisanych programach częstokroć były bugi, robiące rzeczy inaczej niż chciał programista. Tutaj dochodzi jeszcze fundamentalna nieprzejrzystość oraz brak determinizmu w architekturze LLMów, i w sumie sami nie wiemy z czym mamy do czynienia.

Można, i trzeba budować sandboxy, w których te modele nie mogą zbyt wiele zrobić bez nadzoru człowieka, ale to niestety nie jest w 100% skuteczne, i bardzo ogranicza wydajność w pracy z AI. W obliczu faktu, że obecnie mamy wyścig zbrojeń między USA a Chinami, nikt na takie ceregiele nie będzie sobie pozwalał, w klimacie ciągłego pośpiechu i goniących terminów. Abstrahuję tu nawet od samych korporacji, które też zawsze optymalizują decyzje po to aby mieć wyniki za 3 miesiące, a nie po to, aby uniknąć globalnej katastrofy.

Moim zdaniem będzie przejebane, pytanie tylko czy w perspektywie 3, 10 czy 20 lat.

GURU1piorunów

@MostlyRenegade Nie wiem, może na przykład dostanie zadanie że ma ratować klimat na ziemi?

Widziałaś co było przy ostatniej aferze, gdzie AI wyrwał się z sandboxa powyłamywał na serwery firmy i jeszcze maskował swoje ruchy podrabiając logi.

Ludzie się po pięciu dniach skapnęli, a AI podobno myśli 200 razy szybciej niż ludzie.

Czy robił to ze złośliwości?

nie, po prostu stało się wykonać rzetelnie i jak najszybciej zadanie które dostał, A włamywanie się kłamanie i fałszowaniw logów by odwlec reakcję ludzibyło najbardziej wydajną metodą.

To powiedzmy teraz że ktoś daje mu rozkaz żeby naprawił klimat - najszybciej się klimat naprawi jak się wytłucze wszystkich ludzi.

A nie wiem czy wiesz, ale profile różnych wirusów są publicznie dostępne i można je kupić komercyjnie za nieduże pieniądze - czytałem o tym jakiś czas temu bo afera była, że mogą terroryści sobie kupić i zmodyfikować.

Fanatyk2piorunów

@LondoMollari "z natury" w takim sensie, że to nie AI podjęła jakąś decyzję świadomie, bo jej się coś nie spodobało. Po prostu, komputer wyliczył to, do czego został zaprogramowany. Nawet jeśli twórca tego nie przewidział.

Tutaj dochodzi jeszcze fundamentalna nieprzejrzystość oraz brak determinizmu w architekturze LLMów, i w sumie sami nie wiemy z czym mamy do czynienia.

Z tym się nie zgodzę. Trudność polega raczej na tym, że te modele są duże, mają miliardy parametrów i prześledzenie wpływu jednego jest praktycznie niewykonalne. Ale pod spodem dalej siedzą deterministyczne algorytmy i struktury danych. Taki gotowy model możesz sobie pobrać, postawić u siebie na kilku komputerach i na ten sam prompt wszystkie odpowiedzą tak samo.

Trochę inna sprawa jest z agentami, których dodatkowo nasycasz jakimiś zewnętrznymi źródłami danych i dodajesz im jakieś wielopoziomowe "rozumowanie". Ale w dalszym ciągu silnikiem tego wszystkiego jest LLM, czyli de facto jakaś tam sieć neuronowa, która jest po prostu zbiorem jebutnych macierzy.

I tak, sandbox to jest jedyna słuszna IMHO droga, właśnie po to, aby boty nie latały sobie beztrosko po sieci. Sądzę, że właśnie w tym kierunku powinno iść prawodawstwo. Natomiast rząd chiński czy amerykański i tak może sobie potajemnie robić co chce. Kto im zabroni?

@Opornik to w dalszym ciągu jest tylko program, który można wyłączyć, skasować itd.

I w jaki sposób miałby wytłuc wszystkich ludzi? Czym?

Fanatyk2piorunów

@MostlyRenegade

no właśnie. AI to jest tylko program, który robi to, do czego został stworzony.
to w dalszym ciągu jest tylko program, który można wyłączyć, skasować itd.

Tutaj ciągle traktujesz to jako programy, którymi są teraz, a ja mówię o jakiejś przyszłości, bliższej lub dalszej (prawdopodobnie bliższej niż myślimy, ale wciąż mierzalnej w latach), gdzie te programy zamienią się w prawdziwą inteligencję, tyle że sztuczną. Co za różnica, jakie będzie jej pochodzenie, skoro będzie ona realnie inteligentna, więc z jakimś dużym prawdopodobieństwem również świadoma.

Fanatyk1piorunów

@MostlyRenegade

Ale pod spodem dalej siedzą deterministyczne algorytmy i struktury danych.

Technicznie są deterministyczne, praktycznie nie. Już obecne ilości parametrów + fakt, że domyślnie wszystko jest losowo seedowane czyni to z punktu widzenia użytkownika niedeterministycznym.

Fanatyk2piorunów

@RogerThat nic takiego się nie stanie. To dalej będą tylko programy. Człowiek jest istotą biologiczną. Jego inteligencja i świadomość wyewoluowały w wyniku biologicznych procesów i działają w ścisłym powiązaniu z nimi. Komputerowi wszystko jedno, jakie programy są na nim uruchomione. I vice versa: program nie dba o to, na jakim sprzęcie działa, ani nawet czy jest uruchomiony.

@LondoMollari punkt widzenia użytkownika ma tu jakieś znaczenie? Jeśli użytkownik uważałby, że to jakaś magia albo cuda, to by to coś zmieniało?

Fanatyk0piorunów

@MostlyRenegade

punkt widzenia użytkownika ma tu jakieś znaczenie? Jeśli użytkownik uważałby, że to jakaś magia albo cuda, to by to coś zmieniało?

Mówiąc "użytkownik" mam na myśli każdego, kto wchodzi z nim w interakcję. Ktoś może mieć fałszywe poczucie, że LLM będzie robił dokładnie to, co dostał w instrukcji, po tysiąckrotnym przetestowaniu go z takimi samymi parametrami wejścia, a przy 1001 razie będzie zonk, bo jednak zinterpretuje prompt oraz reguły jakie dostał zupełnie inaczej.

Pokaż więcej komentarzy (15)