Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Sztafeta

Kategoria: Sport

Garmin - connect.garmin.com/modern/group/3971467 Strava - strava.com/clubs/hejtobiega

  • 73 członków
  • 9341 wpisów

GURU

w Sztafeta

54piorunów

14 153,19 + 12,00 = 14 165,19

Godzina 5:54, poranne bieganko odbyte. Dzień dobry.

Dziś klasyczny próg przed zawodami, 3 odcinki po 7 minut. Wleciały po 4:16, 4:13, i 4:12. Był luz, fajnie

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba9piorunów

Bieganie o 4? Co to ćpanie endorfin robi z człowiekiem!;)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Sztafeta

30piorunów

14 147,84 + 5,35 = 14 153,19

Pies wybiegany w lesie.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

Proces przeliczania osiągnięć zakończony. Wynik niestety:

Dokumentalista (40 zdjęć)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Autorytet

w Sztafeta

18piorunów

14 132,83 + 5,01 = 14 137,84

Pół godzinki dla zbicia słoninki.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

Nowe osiągnięcie zostało niestety przyznane. Nazywa się

Dokumentalista (50 zdjęć)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Fenomen

w Sztafeta

45piorunów

13 996,06 + 21,1 + 9,75 + 10,61 + 8,62 + 8 + 17,97 + 6,21 + 42,51 = 14 120,83

Moi drodzy koledzy i kolezanki ze . Zrobilem to, zostalem maratonczykiem :medal: 😂

Plan mialem ambitny aby ukonczyc ponizej 3 godzin 30 minut. Niestety, jak to w zyciu czasem bywa - mimo miesiecy przygotowan i pelnej gotowosci, cialo odmowilo - stara kontuzja kolana dala sie we znaki na ok. 35km i ostatnie 7km maszerowalem do mety 😢 Lzy chcialem zachowac na mete, ale niestety kiedy poczulem, ze kolano rozwalone to wybuchlem placzem bo wiedzialem od razu, ze to koniec biegu na dzis 😭

Najgorsze jest to, ze wiedzialem ze forma jest, i ze wynik tuz tuz (najlepiej widac na splitach, ze 35km przebieglem w 2:53:32!) a nagle cialo mowi "nie"! 😢

Finalnie, mete przekroczylem 3:53:54. No nic, nie ma co juz plakac nad rozlanym mlekiem, trzeba ogarnac to kolano i zastanowic sie co dalej...

Autorytet5piorunów

@bacteria sub-4 w taki sposób to osiągnięcie samo w sobie, gratki!

Gruba ryba1piorunów

@bacteria teraz sam mogę powiedzieć, ze witamy w gronie maratończyków:) wielki szacun za walke do końca, samo to, ze planowales 3:30 swiadczy o dobrym przygotowaniu, nie ma sie co łamac, maraton to nie przelewki, wykreciles piekny czas i sporo sie nabiegales, gratulacje!! ;)

Pokaż więcej komentarzy (11)

Sum

w Sztafeta

21piorunów

13 982,28 + 7,95 = 13 990,23

Siemka, kończymy przyjemny tydzień urodzinowym biegiem.

Miłego poniedziałku :)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU2piorunów

Co sie stalo z tym dowodem zatrzymal kule czy co

Sum4piorunów

@ErwinoRommelo To mogłaby być fajna historia, a tak po prostu mój pies w ramach zwrócenia uwagi na siebie otworzył sobie mój portfel, wyjął dowód i podstawił stempel swoimi zębami 😀

Mocarz1piorunów

@EmPfLiX kiedyś tak straciłem patent żeglarski który robił mi za zakładkę w książce xD

Fanatyk1piorunów

@EmPfLiX Najlepszego! Co Ci się w dowód stało? xD

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Sztafeta

21piorunów

13 945,77 + 5,30 = 13 951,07

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

Tak. To ja uznałem, że to wystarczy do przyznania osiągnięcia

Ja nie dam rady?! (5 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Gruba ryba

w Sztafeta

26piorunów

13 903,33 + 1,12 + 4,91 + 10,97 + 0,96 + 3,47 + 11,00 + 10,01 = 13 945,77

Dzisiaj wpadł bieg ciągły w tempie progowym. Czułem się wybornie, w pełni kontrolowany, komfortowy i luźny bieg. A należy wziąć na poprawkę to, że aby dojechać z Gdyni do Gdańska na dzisiejszy bieg musiałem pokonać 22 km. Za tydzień podobnym tempem zrobię atak na półmaratonie w Gdyni. Dobrze jest, elegancko jest kurde

FAJNIE. 😎🤌

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba3piorunów
GURU2piorunów

@scorp Masz pjeruna żeby nie było, że tylko @Trypsyna lubię

Gruba ryba2piorunów

@vredo tnx 😘

GURU2piorunów

@scorp No ona by mi buziaka nie dała 😉

A jak się chłopy całujo to musi być święto 😉

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Sztafeta

20piorunów

13 873,57 + 15,56 + 7,11 = 13 896,24

Piątkowe sprinty, nie ma co zbytnio pisać.

Za to dzisiaj wleciał bardzo fajny long, zwiedzałem nowe miejscówki ze świetnymi widokami na rzekę i walijskie górki.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość1piorunów

ejj.... ale nie szalej z wielkością zdjęć... 😉

Autorytet0piorunów

@merti nie moje foty, po prostu z neta 😛

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Sztafeta

19piorunów

13 854,57 + 8,00 + 11,00 = 13 873,57

Ale nabiegałem w tym tygodniu xD

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba2piorunów
Gruba ryba0piorunów

@wonsz niby tak, ale kilometraz smieszny, garmin wola o regenerke, hrv szoruje morda po ziemi, tetno spoczynkowe za to w kosmosie, wiec się hamuje;p

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Sztafeta

24piorunów

13 723,58 + 11,02 + 12,01 + 16,01 + 10,26 + 11,02 + 2,63 + 7,01 + 1,34 + 10,11 + 21,37 = 13 826,36

No i kolejny tydzień minął. Ciężko było z nowym układem dnia, trzeba było skrócić dystanse ale udało się jakoś zachować codzienne bieganie. We wtorek nie dało się rano, to poprawiłem po południu 😉W piątek, w ramach przygotowań do sobotniej nocnej dyszki przetestowałem buty i skalibrowałem czujnik micoach, zaliczając parę okrążeń na bieżni w tempie ~4:30/km. W sobotę rano potuptałem grzeczne 7 km żeby cokolwiek zaliczyć, ale myślami byłem przy nocnej dyszce...

I OTO NADEJSZŁA :smiley:

Atmosfera super! Dziki tłum biegaczy, na Rynku tłumy kibiców. Muzyka, światła, serducho biło radośnie. Początkowy plan "potuptam se spokojnie z kolegą co zającuje na 49 minut" z nagła szlag trafił, gdy się okazało że kolega jednak będzie zającował na 44 minuty xD Oczywiście nie było innej opcji jak ustawić się na 44 minuty 😅 Jak się porywać, to na coś trudnego, nie? Żeby było weselej, okazało się że kolega jednak odpuścił, bo jutro (znaczy się dziś) leci maraton i planuje sub 3h (co pewnie zrobi na luzie, wariat jeden). No ale jak już tam stałem to co robić? 😉

Poszło ostro. Najpierw było ciężko, bo dość ciasno - nie mogłem się przebić do zajączków, bo tyle ludzi się pchało i miejscami trzeba było zwolnić. Zając zastosował tradycyjną metodę odsiewania plew - pierwsze kilometry były w tempie w okolicach 4:08/km, i z zadowoleniem stwierdziłem że nawet daję radę. Tuż po pierwszym kilometrze zaskoczenie - na Dietla przebijała się między autami karetka, ale przebiegłem na długo przed tym zanim dojechała do skrzyżowania. Moje obawy o ciemność i niepewną nawierzchnię okazały się być mocno na wyrost - było całkiem spoko, choć przed pierwszym kilometrem jakieś dziewczę zaliczyło wywrotkę :face_with_rolling_eyes:

Nie sprawdziłem trasy więc leciałem przyklejony do zająca. Było dobrze, na 5. kilometrze wpadła życiówka na 5 km (20:25), choć były dziwne rozjazdy znaczników i tego co mówił mój zegarek więc mam lekkie wątpliwości co do tej życiówki. Tempo mi trochę spadło, zając zaczął się oddalać - ale cisnąłem ile sił. No i wtedy pojawił się Wawel :rolling_on_the_floor_laughing:

Spodziewałem się podbiegu, ale nie spodziewałem się że będzie dużo krótszym podejściem - zdecydowanie ostrzejszym, niż się spodziewałem. W ogóle nawet nie przypuszczałem że tam jest podbieg xD taki ze mnie kurde Krakus. Wpadłszy na Dziedziniec Arkadowy zobaczyłem, że dogoniłem zająca - oj, coś to mieszkanie na szczycie wzgórza chyba daje 😎 Pan Zając wiedział jak prowadzić, zagrzewał do walki i przyspieszenia na zbiegu - z czego skorzystałem. Potem Planty, przelot Sławkowską... Pan Zając lekko zwolnił i zagrzewał do przyspieszania, fabryka na 100%... i meta! NIE WIERZĘ! Czas poniżej 44 minut! Ja pierdzielę, życiówka :star-struck: Najlepsze, że na ostatnim kilometrze nie tylko doszło te 100 metrów, ale w bonusie doszło kolejne ponad 100 xD Z tego co widzę, wszyscy mieli podobne odczucia - ktoś tu trochę namieszał z mierzeniem dystansu xD

Ostatecznie wyszło 43:33 😁 i jestem open 404 - przy niemal 7500 biegaczy uważam to za bardzo fajny wynik 😎 W wynikach widzę, że mnie zaliczyło do M50 - w tej kategorii byłem siedemnasty :smiley: Tak czy siak - mega czad! Nie spodziewałem się aż tak dobrego wyniku!

Potem jeszcze poczekałem na znajomych, w tym na zajączkę z 1:04 która chciała ze mną wrócić. Jak się wszyscy zebraliśmy, podreptaliśmy ten kilometr z hakiem do auta i potem już porozwoziłem dziewczyny.

A dzisiaj? No byłem nabuzowany po wczorajszym biegu jak jasny pieron! Sam z niczego obudziłem się o 3 rano, jakimś cudem zmusiłem do ponownego zaśnięcia - ale i tak wstałem przed budzikiem, kwadrans przed 5. Niespiesznie się pozbierałem i o 5:21 wyruszyłem na mój tradycyjny dystans 😉 Biegło się bardzo fajnie, nawet zaskakująco szybko jak na poranek po rekordowym nocnym biegu - ostatecznie wyszło tempo 5:23/km. Po drodze spotkałem jednego rowerzystę i zero biegaczy - pewnie albo odpoczywali po dyszce, albo się szykowali na dzisiejszy Cracovia Maraton 💪

Spoko to był tydzień i bardzo fajny weekend. Oby tak dalej :relaxed:
Arbuz zjedzony, a ja trzymam kciuki za znajomych lecących maraton :crossed_fingers:


Miłej niedzieli! ❤️

Autorytet2piorunów

Gratuluję, pięknie wyzającowany wynik :D

Osobistość4piorunów

Niepotrzebnie się wtrąciłem. Przez to teraz zdobywasz osiągnięcie

W sumie... Hardkor edyszyn! (350 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (6)