Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Zdrowie

Kategoria: Lifestyle

  • 212 członków
  • 808 wpisów

GURU

w Zdrowie

31piorunów

Czy wiesz, że...

... długotrwały brak snu zwiększa ryzyko rozwoju nieswoistego zapalenia jelit? Przy przewlekłym niedostatku snu nasilają się też objawy chorób jelit, np. choroby Leśniowskiego-Crohna.

Przetraw to i !

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Zdrowie

38piorunów

<!-- tiptap -->

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Zdrowie

15piorunów

Liczba osób zakażonych, mierzona na przestrzeni ponad 70 lat i we wszystkich 50 stanach oraz Dystrykcie Kolumbii, ogólnie malała po wprowadzeniu szczepionek. Poniższe mapy cieplne pokazują liczbę przypadków na 100 000 osób.

Źródło: https://graphics.wsj.com/infectious-diseases-and-vaccines/

GURU

w Zdrowie

34piorunów

Uwaga, poniższy wpis to własne przemyślenia, w miarę możliwości oparte na wiedzy naukowej, ale ze względu na złożoność tematu i wiele niewiadomych w aktualnej wiedzy, jak dokładnie działają pewne procesy (np. znamy tylko korelację, a nie wiemy nic o przyczynowości), być może zbytnio uproszczone albo miejscami chłopskorozumowe. Dołożyłam jednak starań, żeby nie wypisywać niczym nie popartych, totalnych bzdur.

Mówi się, że stres powoduje choroby serca i układu krążenia, zabija - no ale właśnie, jak - czy jest to tylko taka przenośnia, czy zabija faktycznie jakoś namacalnie i w jaki sposób? Myśląc o stresie, pierwsze co przychodzi mi do głowy, to scena z osobą, która wpada w złość, robi się czerwona na twarzy, podnosi się jej ciśnienie, dostaje apopleksji albo zawału serca. Albo pośrednio - pod wpływem stresu pije alkohol, albo wpada w depresję i destruktywne zachowania. To również. Ale sam stres, bez żadnych pośrednich czynnikow, jak wpędzanie w alkoholizm czy wybuchy złości, bezpośrednio odbija się fizjologicznie na stanie zdrowia organizmu.

Stres to stan organizmu w odpowiedzi na niekorzystne bodźce z zewnątrz. To nie tylko jakieś pojedyncze mocno denerwujące sytuacje, ale przede wszystkim życie w długoterminowym poczuciu zagrożenia - utratą pracy, słabą kondycją finansową, sytuacją rodzinną, strachu o przyszłość, jak również niedożywieniem (brakami wartościowych substancji odżywczych), przemęczeniem, niewyspaniem, także wyczerpującymi treningami. W odpowiedzi na stres w organizmie wydzielany jest hormon, zwany kortyzolem.

Hormon ten nie jest szkodliwy sam w sobie i nie istnieje tylko po to, żeby nam szkodzić. Jego ważną ewolucyjną funkcją jest przestawianie organizmu w obliczu zagrożenia w tryb "fight/survival mode". Wyobraźmy sobie przodków człowieka, gdzie nagle parę niekorzystnych pogodowo miesięcy powoduje zmniejszoną ilość pożywienia, w rezultacie głód i walki pomiędzy grupkami osobników o zasoby zbyt małe, żeby wystarczyło dla wszystkich. Może trzeba będzie walczyć, uciekać, może jedni zamordują drugich, może część będzie musiała udać się w daleką podróż, żeby znaleźć lepsze miejsce do życia? Ogólnie sytuacja jest nieciekawa, więc tutaj z pomocą przychodzi kortyzol, który:

* spowalnia metabolizm, dzięki czemu możesz przeżyć dłużej na mniejszych ilościach jedzenia - podnosi się odporność tkanek na insulinę, dzięki czemu glukoza jest odkładana jako tłuszcz "na zapas"
* zmniejsza płodność, poziomy hormonów płciowych, bo trudne czasy to nie pora na wysiłek, jakim jest urodzenie i wykarmienie potomstwa
* podnosi ciśnienie krwi, wstrzymując wodę i sód w organizmie
* powoduje zwiększone wytwarzanie glukozy w wątrobie i jej wyrzuty do krwi - wytwarza ją m.in. z białka, czyli zużywa mięśnie w celach energetycznych
Był kiedyś taki dowcip o murzynku, który pyta tatę, po co Bóg dał im czarną skórę - po usłyszeniu odpowiedzi o tym, jak chroni to przed palącym równikowym słońcem, odpowiada - "no pięknie, ale na c⁎⁎j nam to w Nowym Jorku?"

Życie dzisiaj w przewlekłym stresie "w Nowym Jorku" powoduje:

* otyłość - metabolizm przełącza się tryb "oszczędzania" i stara się jak może odkładać kalorie na później w tkance tłuszczowej - to "później" w rozwiniętych krajach, gdzie nikomu nie brakuje jedzenia, nigdy nie następuje, insulinooporność i cukrzycę typu 2
* problemy z płodnością
* przewlekłe nadciśnienie
* przewlekły podwyższony poziom glukozy we krwi

Permanentne nadciśnienie i wysoki poziom glukozy we krwi powodują podrażnienie i stany zapalne m.in. wyściółki naczyń krwionośnych, co skutkuje:

* podwyższonym poziomem cholesterolu - ponieważ znaleziono go w ścianach zatkanych tętnic osób, które miały zawał, pierwotnie obwinione zostało jego spożycie. Coraz częściej jednak mówi się o tym, że cholesterol nie jest przyczyną zatykania tętnic sam w sobie (nie odkłada się w ścianach naczyń tylko dlatego, że jest we krwi) ale reakcją organizmu - jest "plastrem", którym organizm próbuje gasić stany zapalne naczyń krwionośnych, których przyczyna leży gdzie indziej. Bez uszkodzeń i stanów zapalnych cholesterol nie będzie tworzył złogów miażdżycowych.

Zaklejane cholesterolem tętnice stają się coraz węższe, co powoduje gorszy przepływ, coraz bardziej zwiększone ciśnienie, co powoduje kolejne uszkodzenia i dalszy przyrost płytek i zmniejszanie światła naczyń krwionośnych. Zmniejszony dopływ krwi do różnych narządów, np. serca będzie prowadził do zawału (niedotlenienia mięśnia sercowego), mogą się tworzyć zakrzepy i spowodować całkowite zablokowanie przepływu krwi, niedotlenienie i udar niedokrwienny różnych organów.

Dieta oparta na redukcji masy ciała (jeżeli przy miażdżycy występuje nadwaga), niskim spożyciu sodu (gdy już jest nadciśnienie) jest OK, ale wygląda jak tylko próba gaszenia pożarów zamiast eliminacji ich pierwotnej przyczyny - przewlekłego stresu organizmu. Najlepszą profilaktyką wydaje się eliminacja (w miarę możliwości) stresujących czynników ze swojego życia, może zwolnienie tempa w pogoni za tym, co niekoniecznie ważne, odpowiednia ilość snu i relaksu, zdrowe posiłki o wysokiej wartości odżywczej (białko, błonnik, zdrowe tłuszcze, witaminy) a także ruch (w najbardziej relaksującej dla danej osoby formie).

Pokaż więcej komentarzy (5)

Zawodowiec

w Zdrowie

6piorunów

Siema. Pracowałem cały weekend, więc wpis dopiero dzisiaj

Dzisiaj siódmy dzień adaptuje organizm do Eleuthero. Pierwszy adaptogen, który nie obniża mi jakości życia w żaden sposób. Nawet odrobinę poprawia motywację i energię, ale nieznacznie. Mam nadzieje, ze to nie będzie oznaczało, że po adaptacji zadziała odwrotnie xD

Ashwagandha - Biorę w rotacji 6/2. Aktualnie drugi tydzień przerwy. Biorę doraźnie przy dużym napięciu/niepokoju i po 90 min około czuje wyraźny efekt zluzowania portek, gdy mam chęć gryźć i zadawać ból

Cordyceps - 4 tygodnie za mną i nadal działanie subtelne. Możliwe, że tak na mnie działa

Rhodiola - po 4tyg robi robotę. Po 40-50min czuje energię umysłową, większa klarowność myśli

Lions Mane - Rotacja 12/4 planowana, ale zacząłem robić przerwy w ciągu tygodnia 2 dni oraz myśle, żeby skrócić do 10/4. Potrzebuje większych dawek każdej substancji niż inni (tak zawsze było) więc budżetowo mnie wykończy full 12/4 XD

Od wtorku biorę L-Tyrozynę co rano, testuje między 250-500mg w jednej lub dwóch porcjach. Energia zauważalna i to znacznie, ale do tego niesamowity wkurw, pewność siebie. Dodatkowo podbija efekt Elvanse. Z 80mg spokojnie mogę zejść do 50mg i efekt ten sam

Więc konkluzja co do Ashwagandhy jest taka, że zażywam jak L-Tyrozyna wkroczy za mocno xD

Następna do testów: Gotu Kola. Planowo za tydzień, ale bardziej prawdopodobne, że za 2-3 jak ustabilizuje efekt wcześniejszych ekstraktów

Kocham Was ❤️

Pokaż więcej komentarzy (17)

Zawodowiec

w Zdrowie

12piorunów

Zapomniałem w swoim pamiętniczku napisać o Mucunie.
Nie trzeba adoptować organizmu rzekomo. Przyjmuje ekstrakt i sama Mucuna nie działa na mnie zbytnio, ale to pewnie kwestia organizmu. Natomiast w połączeniu z Rhodiolą tworzy zgrany duet. Podkręca poziom dopaminy w mózgu, co jest pomocne przy

Od dzisiaj zaczynam zażywać żeń-szeń syberyjski - adaptacja rzekomo 14 dni, ale u mnie zazwyczaj trwa to dłużej. Poprawia energię i samopoczucie

GURU1piorunów

@Pocisk_Nuklearny Dawaj znać co dalej, bo fajny temat. Różeniec górski (Rhodiola) stosowałem kilka miesięcy i pomagał w zapamiętywaniu rzeczy, ogólnie lepszej pamięci, głównie krótkotrwałej. Zrobiłem sobie przerwę i w sumie zapomniałem do niego wrócić.

Żeń-szeń mam, co prawda nie syberyjski, a koreański (czyli niby ten "prawdziwy"), ale zapominałem stosować, więc leży prawie pełen xD Może zacznę brać to zobaczę czy działa i ciekawe jak różne/ zbieżne opinie będę miał z Twoimi 😉

Tak dopytam jeszcze, oprócz tych rzeczy z tego i poprzedniego posta bierzesz też leki typu metylofenidat?

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Zdrowie

10piorunów

Kardiolog o zaletach nowego trendu: życie w luksusie to życie w zdrowiu. Drogie auta i zegarki schodzą na dalszy plan

Zdrowie stało się nowym symbolem statusu. W czasach, gdy luksusowe zegarki i drogie samochody coraz rzadziej robią wrażenie, można zabłysnąć w inny sposób: dzięki idealnie wyrzeźbionemu ciału. Biohacking z trendu dla bogatych stał się ruchem, w którym nie chodzi jednak tylko o

Kosmonauta

w Zdrowie

13piorunów

Open Source Anxiety Toolkit - przeglądarkowa aplikacja pomagająca złagodzić niepokój i lęk

Przeglądarkowa aplikacja pomagająca złagodzić niepokój i lęk. Zawiera proste interaktywne ćwiczenia o różnej długości trwania (2-30 minut) z zakresu m.in. techniki oddychania, uziemienia i rozluźnienia mięśni. Działa na komputerach i telefonach. Ćwiczenia oparte na dowodach naukowych

Lider

w Zdrowie

32piorunów

Słyszeliście o tych plastrach, miał ktoś okazję testować?
Używam od przeszło miesiąca i muszę przyznać, że działają bardzo, bardzo dobrze.
Zdecydowanie warte polecenia osobom, które mają krzywą przegrodę/kłopoty z oddychaniem nosem.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Fanatyk

w Zdrowie

75piorunów

O kurde, masa użytkowników malaje.
Ważenie już po porannym posiłku z twarogu, po 400ml i po zrzuceniu balastu nad ceramicznym tronem.
Tak że jest za⁎⁎⁎⁎ście, przynosi efekty. Dwa miesiące temu ważyłem ok 103kg.

A z kolejnych osiągnięć to zrobiłem 750 wpisów i 7000 komentarzy.

Osobistość0piorunów

@myoniwy Ja ni wuja nie umiem schudnąć.

Mam średnio 3,5h treningów (biegi + siłka) tygodniowo z ostatniego roku. Średnio tygodniowo od roku przebiegam 14,6km. Zredukowałem alkohol o 90% (wcześniej piłem mało, teraz prawie wcale). Porzuciłem białe pieczywo na rzecz pełnoziarnistego którego jem sporo mniej i w rok straciłem pół kilo.
I'm tired boss...

Statysta1piorunów

@notak Zacznij liczyć kalorie, chociaż testowo przez kilka tygodni. Nie musisz tego robić w 100% dokładnie, ale żebyś się zorientował gdzie i w jakich ilościach mniej więcej one wpadają.

Pokaż więcej komentarzy (21)

GURU

w Zdrowie

10piorunów

Śląskie/ Bezpłatne badania cukrzycy dla dzieci i młodzieży

Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka prowadzi bezpłatne badania przesiewowe w kierunku cukrzycy typu 1. dla dzieci i młodzieży. Dotychczas skorzystało z nich około 300 pacjentów – poinformował w piątek rzecznik placówki Wojciech Gumułka. Celem programu jest wykrycie choroby zanim

Gruba ryba

w Zdrowie

10piorunów

Niesamowite, kto by pomyślał, wydaje mi sie, że nie trzeba do tego badań :face_with_raised_eyebrow:
Ale i tak kocham te pyszne skurczybyki 😎
Om nom nom ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Zdrowie

28piorunów


I takie zalecenia od lekarza to ja rozumiem.
Nie pracować, dieta oparta o lody i zimny twaróg.
@cebulaZrosolu tak że nici z jutrzejszej pojeżdżawki na rowerze. Ale możemy pogadać przy lodach XD.

Pokaż więcej komentarzy (6)