Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zalesie

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Dzisiaj byłem rano na treningu. Mam taki zakład z klegą, że z odważnikiem 20 kg podciagne się 15 razy. I są zawody kto pierwszy. Źle przeczytałem plan treningowy na dzisiaj z tablicy i myślałem że jest jedna seria podciągania. Tam trzeba się podciągać przez 30 sekund bez przerwy. Więc jak pomyślałem że to jedna seria to dam wycisk. I zdążyłem wykonać w tym czasie 20 pełnych, technicznie poprawnych poddciągnieć na drążku. Potem okazało się że powtarzamy ten obwód i mają być 3 a nie 2... źle rozplanowałem wysiłek xD zrobiło mi sie niedobrze po nożycach, w trakcie drugiej serii po powotórce z podciąganiem, i myślałem że się pożygam... Czasem tak mam... Potem zrobiło mi się strasznie słabo i jeszcze to uczucie że zaraz puszczę Pawia xD zrobiłem się cały biały i ludzie zamiast ćwiczyć to zaczęli mnie ratować xD po kilku minutach doszedłem do siebie ale już tylko się rozciągalem xD nie poszedł mi ten trening. Czasem tak mam jak mnie ambicje poniosą.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Dyskusje

3piorunów

Będzie i

Rząd Tuska ma ostatnio

dobrą passę i sukcesy ale coś czuję że jak nie zaczną też adresować przyziemnych spraw to znowu się zdziwią przy wyborach.

Jak wprowadzano system kaucyjny i butelkomaty albo jak ja je nazywam żulomaty myślałem, że ludzie przesadzają i o co to halo. Ale nie. Mieli ludzie rację.

Mam pół kuchni zawalone butelkami i jakimiś opakowaniami których nie mogę zgnieść bo się automat zesra (a i tak używam soda streamer i ograniczam plastik), opakowania kupione w Lidlu mogę tylko w Lidlu oddać na jakieś śmieszne kupony a teraz jeszcze odbiłem się już 3x od kolejki na 5 osób każda z worem śmieci w sklepie.

Ja się pytam - co za skończony debil to

wymyślił?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Hydepark

93piorunów

Jak ja kocham mam gościa, który zostawiał paczki pod drzwiami i od razu sru, długa. Zwróciłem mu uwagę, żeby chociaż sprawdził czy ktoś jest w domu zanim spierdzieli. No to oczywiście się obraził i teraz za każdym razem od razu ustawia paczki na niedoręczone bo nikogo nie ma w domu... szkoda, że razem z żoną mamy 100% zdalnie. No to trzeba znów pisać zażalenia. Ehh...

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Hydepark

158piorunów

Jest taki moment w robocie kiedy wszystkie kłamstwa wychodzą na jaw i ja już się nie spinam xD

Wziąłem od zespołu ich byle jaki kod, poczyściłem, zrefaktoryzowałem, pospinałem w pipeline. Ludzie co to projektowali stwierdzili że nie będą się tym zajmować bo nie rozumieją i to dla nich za trudne xD Mamy 2 wersje - ich kulę błota i moją czystą obok.

Wypaliłem się od sprzątania po wszystkich, poszedłem na 2 miesiące L4. Wydzwaniali, obiecywali góry złota. Wróciłem - z gór złota nic, za to ktoś pod moją nieobecność grzebał w kodzie, nakłamał że działa i się zwolnił xD Kiero poszedł do dyrektorów że wszystko cacy, a mi mówi "popraw żeby działało". Od miesiąca tłumaczę że trzeba cofnąć ich zmiany bo z tym nie ruszy.

Wisienka: zorientowali się że ich wersja jest nie do utrzymania. Bo zewnętrzne zależności edytują wewnątrz projektu "żeby działały", pakują w zipy i jak autor coś zmieni to się sypie. Nie rozumieją że utrzymują forka każdej zależności bez trackowania kodu - bo nie potrafią xD

Złożyłem wypowiedzenie. A oni liczyli że zostanę i będę im wiecznie sprzątał.

I teraz lista życzeń na 3 miesiące wypowiedzenia:

1. Rozwinąć moją wersję do pełni działającej (tę której nie chcieli bo "za trudna")

2. Naprawić ich symulatory których nie potrafią naprawić

3. WYSZKOLIĆ PRACOWNIKA NA SWOJE MIEJSCE xDDD

Pracownika którego jeszcze nie ma xD

Patrzę i jestem pod wrażeniem. Dobrze że jestem na wypowiedzeniu.

Pokaż więcej komentarzy (46)

GURU

w Hydepark

43piorunów

-6 w nocy spowodowało, że z drzewek owocowych nic w tym roku prawdopodobnie nie będzie.

Ja mam mały sad. Wyobraźcie sobie co będzie w przypadku plantacji przemysłowych. Ceny jabłek wywali w kosmos.

Fanatyk6piorunów

@30ohm i tak są drogie, droższe jabłka od bananów czy pomarańczy, w dodatku o smaczne jabłka nie jest łatwo. Wszędzie te psiary co ładnie wyglądają ale nie mają smaku.

GURU8piorunów

Byłem w zeszłym roku u gościa, który zainstalował w swoim sadzie zraszacze - ciekawe czy to działa przy takich przymrozkach.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Coś tam sobie odkładam na starość, o ile dożyję. Na jednej pozycji mam bardzo częste wahania (EUDF). Wszystko to ETFy akumulacyjne.

bo nie wiem ni cholera, co zrobić z tym śmieciem. W życiu nie myślałem, że spółki zbrojeniowe mogą być w dołku w czasie wojny w Europie i serii konfliktów na świecie.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Hejto

18piorunów

Mam wrażenie, że wczoraj tak nie miałem, a może zbyt zajęty byłem, że nie zauważyłem. Panowie @hejto chyba se jaja robicie że mają rogala jeszcze cały czas na wierzchu będę widział sponsorowane wpisy...

Autorytet1piorunów
Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Dyskusje

26piorunów

Z niezabawnych rzeczy, znalazłem na backupie instalatory bitcoina i jakiejś koparki z 2011 roku 😒

I screenshot z forum bankiera jak odradzałem ludziom kupno 11 bita.

2011 to był rok złych decyzji finansowych.

Ech… gdybym wiedział 😒

Ślub też wziąłem w tym roku 😉

Osobistość3piorunów

Oj tam Oj tam. Było ,to było i nie ma co rozpaczać. Poza tym nie tylko bitcoin może dać w życiu szczęście. Inaczej Indianie z tropikalnego lasu mieliby wiecznie smutne minki ... a tak nie jest :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

9piorunów

Z kategorii : żyjemy w społeczeństwie małp. Jedna małpa robi pewne sztuczki to inne zaraz robią to samo.

Widzę taki trend we wciskanych wszędzie pionowych filmikach dla debili: trzymanie mikrofonu krawatowego w ręku czy na innym trzymaczu. Sapią do niego, bo lepiej słychać. Jedna małpa tak zrobiła teraz wszystkie kopiują.

Małpy przewyższa ustawienie parametrów takiego mikrofonu. Tutaj widać jak często gen z jest atechniczne. Liczy się tylko kontent.

Teraz wyobraźcie sobie jak da się nimi manipulować w taki sposób w sprawie wyborów, zakupów czy innych decyzji. Jak typowe stado, często głupie.

Fanatyk

w Hydepark

152piorunów

Poszedłem do Luxmedu, 15 minut przed czasem. Sprawdziłem numer gabinetu, okazało się, że numer 18 w placówce oddalonej o parę kilometrów. HA.
Wsiadam na rower miejski, docieram idealnie o czasie. Nogi po weekendzie w górach i tej jeździe się dosłownie chwieją. Wchodzę i patrzę, że nie ma aparatu do USG. Zonk. W tym momencie uświadamiam sobie, że zapisałem się do urologa zamiast bezpośrednio na USG jąder. HAHA.
Lekarz zmacał po jajach, dał skierowanie, którego nie potrzebuję, żeby się zapisać i de facto jestem w punkcie wyjścia.
Heh, dziś już z górki.

chyba ale zdążyłem rowerem, więc xd

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

112piorunów

Nikt nie potrafi mnie tak wk*rwić jak moja własna mama jedną rzeczą - wróżeniem...

Lata temu jakaś cyganka nauczyła "wróżyć" moją babcie, tak przekazała to swoim córka, przy czym moja ciotka to totalnie olała, a moja mama stawia karty od lat. Będąc przy tym wierzącą katoliczką.

Te karty zawsze wychodzą źle, zawsze. Od lat gadam jej, że to jest bezsensu, że według kart nikt w domu nie powinien mieć matury, bo zawsze źle wychodziły, mój brat po wypadku nie powinien chodzić, bo karty źle wychodziły, zasadniczo to pewnie też wszyscy powinni być bezrobotni, bo zawsze te j*bane karty źle wychodziły. Nic z tego się nie spełniło, ale jednak nadal w to wierzy, nadal praktykuje, a że jest panikarą to nakręca się tylko negatywnie na wszystko.

No i teraz przyszedł wynik badania, dostała skierowanie na drugie, bo jest niezidentyfikowana zmiana i co robi? Oczywiście, że wróży... i już pyta mnie o sprzedaż domu, bo jej w kartach źle wychodzi. No chyba tam na dniach wpadnę i jej te karty wyrzucę...

Przepraszam za , ale naprawdę nic mnie tak nie wkurwia jak ta hipokryzja (kościółek co niedziela, ale karty też postawie)

Kosmonauta5piorunów

nie wiem o wuj chodzi z tymi wróżkami ale najczęściej w te bzdury wierzą kobiety dosłownie już 3 razy slyszlaem o kartach/wrózkach w przeciagu paru tyg xddd

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Hydepark

18piorunów

Kupiłem baterie (jak na zdjęciu) w woolworth i poległem w czasie ich otwierania.

Myślałem, że od góry jest plastik, a od spodu papier i można je po prostu wycisnąć jak pastylkę, ale... Okazuje się, że plastik jest nie tylko od góry, ale też od dołu. Bez scyzoryka ani rusz...

Czy jest na to jakaś metoda bez noża?

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

11piorunów

Ja nie wiem co się stało z tym hejto, ale jakoś ostatnio nie mam ochoty wchodzić tu, a jak już wejdę, to jakoś oglądanie tych postów aż sprawia, że odechciewa mi się od razu. :c

Do następnego kochani.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

183piorunów

No trzymajcie mnie.

Organizuję spotkanie klasowe, od ponad miesiąca coś na grupie na fb próbuję ustalić.

Wszyscy bardzo chętni żeby się spotkać, ale żeby odpowiedzieć w ankiecie jaki termin pasuje i który lokal wolą - to głucha cisza.

W każdym poście wszyscy oznaczeni, żeby pokazało im powiadomienie bo z grupami na fb to różnie pokazuje posty, ale większość wyświetliła i nadal nic.

Pomyślałem, że trzeba towarzystwo wziąć za mordę i ustalić samemu, a komu nie pasuje niech spada, bo przecież miał możliwość zdecydowania.

Ustaliłem więc termin, lokal. Pytam ile osób będzie.

I co? Nagle się przypomniało że wolą inny lokal.

No ale jakaś interakcja jest. Napisałem, że ten lokal to wybrałem bo najwygodniej z parkingami i całkiem spoko miejscówka.

Parę osób przyznało mi rację.

No dobra, lokal i termin ustalony. Czas goni, trzeba zarezerwować.

Wstawiłem posta że potrzebuję zaliczkę na konto od każdej osoby, to będę wiedzieć ile osób się pojawi (znam sytuację że na spotkanie klasowe ktoś przyjechał, pojadł i popił, przespał się w hotelu i nie zapłacił organizatorowi, a później wiadomości ignorował - wolę nie ryzykować podobnej sytuacji).

Wpisałem możliwe metody zaliczki, dane żeby cyknąć przelew, termin ostateczny.

Kilka osób się odezwało, że będzie pół godziny wcześniej albo później, bo transport/praca/inne.

Odpisałem każdemu że ok, poczekamy, nie ma problemu.

Nie zgadniecie. Termin ostateczny minął, żadna zaliczka do mnie nie dotarła.

Świetnie, impreza z głowy. Nie wiem, ile jeszcze trzeba by się nagimnastykować żeby ustalić spotkanie z grupą DOROSŁYCH LUDZI.

Nie rozumiem ich zachowania, nie rozumiem procesu myślowego, dzięki któremu spinają się o pół godziny a wielokrotnie ignorują pytanie ,,ile osób będzie".

Dałem im jeszcze jeden dzień po terminie ostatecznym, później usunąłem z posta informacje, gdzie wysłać zaliczkę i potrzebne dane. No i co się stało?

Wielkie przebudzenie! ,,Ej, MalyDiabel, możesz dać dane gdzie wysłać zaliczkę?" ,,MalyDiabel, gdzie wpłacić zaliczkę, chyba coś usunęło" itd. NOSZ K.

Napisałem ogłoszenie że impreza się nie odbędzie ze względu na brak zainteresowania.

Pewnie się poobrażają, będą pisać że przecież oni byli zainteresowani, że chcieli wpłacić ale nie było danych, że nie widzieli info bo fejsbuk nie dał powiadomienia.

Nie, nie byli zainteresowani, w poście o zaliczce były dane do wpłaty a pod tym postem pisali o spóźnieniach i innych takich.

Nie wiem co tam się teraz dzieje na grupie, przestałem zaglądać. Wrócę sobie poczytać za kilka dni i usunę grupę.

Gdyby mieli 15 lat, rodzice by im zabierali telefony albo nie wiem, ktoś by nie umiał obsłużyć facebooka, to może bym zrozumiał. Ale to są dorośli ludzie, sami sobie zarządzają czasem, powinni mieć pojęcie jak się zachować w społeczeństwie. A na fejsie to siedzą na okrągło, więc nie wmówią mi że nie wiedzą jak z tego korzystać.

Zdenerwowałem się bo zmarnowali mi trochę czasu, musiałem dzwonić po lokalach a nie lubię dzwonić, przez miesiąc praktycznie cisza a jak minął termin to się przypomniało.
Jak bardzo chcą się spotkać to mogą sobie ustalić termin albo zarezerwować lokal na ten tydzień, powodzenia.

Dziękuję za uwagę.

Gruba ryba0piorunów

Bardzo często ludziom podoba się zamysł spotkania po latach, a jak przyjdzie do konkretów to panikują, albo czekają, aż kto inny zacznie, bo on się wstydzi jakby było 3 czy 5 osób i on poczeka.
To coś takiego jak ślub dla części kobiet. One nie myślą o mężu, o zakładaniu rodziny, o zobowiązaniach, o formalizacji związku z ukochaną osobą, z którą chcą spędzić resztę życia. One chcą wziąć ślub :D

Autorytet1piorunów

@MalyDiabel mega to słabe i szkoda Twoich nerwów i czasu 😒 Niepoważni ludzie.

A jak ktoś fajnie napisał - dogadaj się z jednym dwoma kolegami z którymi masz kontakt, spotkajcie się gdzieś na luzie a reszcie napisz tylko że gdzie i kiedy będziecie i koniec tematu. Szkoda nerwów na ludzi

Pokaż więcej komentarzy (55)

GURU

w Dyskusje

90piorunów

Jestem od miesiąca na wypowiedzeniu, które wręczył mi pracodawca, firma przechodzi na podwykonawców B2B i lekko zmienia branżę. Byłem już na kilku rozmowach i wstępnie jestem dogadany z dwoma firmami. Idę kulturalnie poinformować Pana prezesa, że chcę odejść wcześniej za porozumieniem stron bo i tak zbyt wiele pracy dla mnie nie ma a ZUSy płacić musi. Ale się zjeżył, od razu zaczął mnie straszyć "porzuceniem pracy" na świadectwie pracy. Nigdy nie miałem problemu się z nim dogadać ale teraz wyszedł z niego największy dziad. Cóż chyba będzie trzeba spełnić jego proroctwo:rolling_on_the_floor_laughing:.

Autorytet5piorunów

@Z_buta_za_horyzont

Cóż chyba będzie trzeba spełnić jego proroctwo:rolling_on_the_floor_laughing:.

Ale wiesz, że porzucenie pracy to nie tylko wpis na świadectwie? Umowa o pracę jest jak każda inna, i za jej zerwanie poszkodowana strona może rościć odszkodowanie za poniesione straty.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Hydepark

150piorunów

i zdecydowanie

Powiem Wam Tosie i Tomki, że się wczoraj wku...iłem. Kilka dni temu zacząłem na serio planować nasz rodzinny urlop. Ogarnąłem jakie są ceny biletów, gdzie można by się wybrać, jakie są atrakcje w konkretnych miejscach. Z uśmiechem miałem zamiar przedstawić swoje projekty małżonce oraz dzieciakom. Rzadko chwalę sam siebie, ale w tym roku to było tip-top. Wiedziałem co, gdzie, kiedy, jak, gdzie morze, gdzie góry, gdzie miasto, gdzie muzea i inne atrakcje. Aż tu nagle moja żona wypaliła, że ona rozmawiała ze swoimi rodzicami i może byśmy w tym roku pojechali z nimi... Otóż moi teściowie jeżdżą od kilku lat na wakacje z siostrą mojej żony i jej synem, ale ona w tym roku ma jakąś masakrę w robocie i nie planuje urlopu na lato. Cały mój misterny plan poszedł więc w piz...u. Przepraszam, ale z moimi teściami nie mam zamiaru nigdzie jechać. Po prostu "panie Areczku, tak to nie". Teściowa jest spoko, ale miewa humory a ja nie mam zamiaru patrzeć jak moja żona tylko zerka na to czy mamusia ma zadowoloną minkę i nasłuchuje czy akurat nie wzdycha. Teść, to niby typowy dobry chłop, ale ma mental Janusza i szczerze mówiąc, to jesteśmy na zupełnie różnych biegunach i nigdy się do końca nie dogadywaliśmy. W większej dawce niż 48 godzin oni są dla mnie maksymalnie męczący. Postawiłem weto, twarde - jeśli wakacje z teściami, to beze mnie. No i mamy impas w domu.

Fanatyk1piorunów

@WatluszPierwszy daj spokój. Wytrzymasz i zrobisz to dla żony. Taki jest urok rodziny. Zawsze ktoś coś pi⁎⁎⁎⁎li i trzeba go wytrzymać. Tak griswoldowie są prawdziwi. A tak wogóle to swoich rodziców też powinienes wziąć. Nawet jak im się nie będzie podobać to i tak będą chcieli po porstu pobyc trochę z tobą choć ci tego nigdy nie powiedza

Pokaż więcej komentarzy (59)

GURU

w Zdrowie

27piorunów

Jestem przed izbą przyjęć. No to zobaczymy kiedy wejdę, zapisany jestem na 8:15.

Jak mnie wkurwia brak chociażby głupich numerków, trzeba pilnować się osoby przed tobą, i żeby się jakiś c⁎⁎j nie wepchnął, z tego co was czytam to mieliście tak samo, wszędzie tak.

Jak za komuny k⁎⁎wa, technologia sprzed 100 czy ilu lat ich przerasta.

Jakaś spasiona świnia zasrała kibel i nie sprzątnęła, zrzygalem się do zlewu od smrodu.

Świeżo wyremontowana sala i zasrane. Motłoch powinien być w stodole trzymany a nie.

Blearghhh!

Lider5piorunów

@Opornik byłem ostatnio w urzędzie, były numerki, ale się licznik skończył o 14 i co z tego, że urząd przyjmuje do 16, nie ma numerków, to dziś nie przyjmiemy 😉

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

43piorunów

Kurde powiem wam Tomeczki, że dopadł mnie covid I dawno się nie czułam tak rozedrgana I niestabilna emocjonalnie. Caly czas mam płacz na końcu nosa, nie mogę się uspokoić. Ze znajomymi jesteśmy genernie wspólnie pozarazani I mają podobnie. Nie wiedziałam, że to gowno tak może psychikę w 2 dni do góry kołami wykręcić.
Reszta objawów wiadomo - jak to covid. Pluca mi urywa, zero smaku itp.

Życzcie mi powodzenia xD

Pokaż więcej komentarzy (13)