Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#foodporn

Mocarz

w Hydepark

6piorunów

Niech ktoś mi powie, że jest takie miejsce w Polsce a najlepiej na Śląsku lub w jego okolicy restauracja która podaje chrupiąca kaczkę po pekińsku...
W UK jest to praktycznie w każdym chińczyku a tutaj widzę chińskie restauracje rządzą się swoimi prawami i według mnie nie mają podjazdu do tego z UK. Na wyspach menu było dużo bardziej różnorodne...

Ktoś coś?

Wirtuoz0piorunów

Niestety na Śląsku jest bieda z chinolami. Też żałuję.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Jedzenie

29piorunów

Kasza gryczana ze skwarkami, jajka sadzone z lejącym się żółtkiem, ogórki kiszone z piwnicy sprzed dwóch sezonów + czosnek ze słoika na deser. Chodziło za mną od kilku tygodni :yum:

  

Lider5piorunów

@Piechur widzę, że wielkość porcji jak u @moll . Dla mnie to na jedną nogę 😁

Fanatyk3piorunów

@Piechur Smacznie i zdrowo.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

11piorunów

KOŁCHOZ BOLESNY I MORDERCZY
Huop dzisiaj w pracował w trakcie upiornej pogody dla jego. Zimny wiatr, bez przerwy deszcz skutecznie przyśpieszyły pracę HUOPSKIEGO ODWŁOKU, który trawił w bardzo szybkim tempie jedzenie, by dostarczyć dla jego siły. Spowodowało to, że już o godzinie 10:00 nastąpił DELOADING ODWŁOKU - TYP KOŁCHOZOWY. Straszna sraczka dla jego, ogromne ilości z huopa szły. W ruch poszła potem PASTA BHP - bo papieru u nas nie ma. Jest tylko pasta przy zlewie więc huop umył odwłok przy zlewie.

GROCHOWE SZALEŃSTWO
Po powrocie z do domu huop musiał rozgrzać się. Pierw ciepła kąpiel na ocieplenie jaj a potem CUM-SUMPCJA BOŻA na ocieplenie odwłoku. W ruch poszła zupa grochowa HUOPSKA. Zjadłem dwie miski i mi nagle tak zaczęło flaki wywracać, że siedzę na kilbu i napiszę tu chyba w całości tego posta. Następuje DELOADING ODWŁOKU - TRYB DOMOWY. Różni się on brakiem pośpiechu, ale nie zmienia się jedno - PASTA BHP. Widzę jak już czeka na to, aż wmasuję ją w swój HUOPSKI RÓW. Mam w domu taką z ziarenkami, że jak masuję to normalnie MIKRUS AŻ STAJE.

KOŁCHOZOWE JADŁO
Na jutro zrobiłem sobie 5 kanapek - 3 z jajeczkiem i TOMATEM OWOCEM ŻYWOTA JEGO, oraz dwie z almette. Przed pracą zjem jajecznicę pewnie, ale chyba zacznę do kołchozu kupować jakiegoś skyra 700ml dla odmiany. Lubię je i sraczka jest potężniejsza.

Osobistość2piorunów

przeciez dopiero co pisałes na wykopie ze jesteś bezrobotny i bezdomny

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Hydepark

8piorunów

Ludzie o tym rzadko mówią, ale w praktyce oglądanie obrazów smacznie wyglądającego jedzenia działa na tych samych mechanizmach co zwykła pornografia. Tylko zamiast wzbudzać pragnienie natury seksualnej to wzbudza w nas poczucie głodu. To samo dotyczy tych wszystkich programów kulinarnych czy filmów na youtubie o testowaniu jedzenia. Głód potrafi być dla nas silniejszym bodźcem niż popęd seksualny i oba te popędy są dla nas pierwotne. Jeśli miałbym zgadywać czemu jedzenie więc nie jest tematem tabu, a seks jest to mam dwie odpowiedzi. Po pierwsze nie jest to do końca prawda. Mamy przecież w Polsce tak zwany Wielki post. W innych kulturach też określone jedzenie zażywa się w określone święta, a spożywanie innego jest całkowicie zabronione. Z drugiej strony rola seksu nie zamyka się w naszej kulturze tylko na zaspokajaniu samego popędu. Poprzez akt seksualny powstaje chociażby życie. Seks jest też często formą wyrażania bliskości dla dwójki zakochanych osób. Choć jedzenie oczywiście również może zbliżać do siebie ludzi (przez żołądek do serca) to jednak częściej dobieramy partnerów na bazie atrakcyjności seksualnej. Seks może też przybrać charakter bardziej lub mniej mroczny oraz perwersyjny (sadyzm, pedofilia, nekrofilia). Jest co prawda coś takiego jak akt kanibalizmu, ale zdaje się on występować stosunkowo rzadko w naszej cywilizacji. Stąd według mnie to rożne podejście do naszej seksualności i funkcji głodu.

    

Inspirator1piorunów

Jedno i drugie wywołuje motylki w brzuchu :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

22piorunów

ŚNIADANIE TYPU BOKO ZBOKO
Dla jego UGA GUGA jajeczko na chlebku. Dodatkowo TOMAT OWOC ŻYWOTA JEGO no i kawałek KIEŁBASKI SWOJSKIEJ. Asz asz!!! W majtach knagus wariował jak huop gryzł kiełbaske, potem dopełniał chlebkiem z jajeczkiem i na sam koniec ROZKOSZ - EKSPLODUJĄCY NICZYM KSJOC W ZAKONICY TOMAT OWOC ŻYWOTA JEGO!

     

GURU2piorunów

Oho, komuś się powodzi 😉
Smacznego dla jego.

Gruba ryba0piorunów

Widać napracowanie.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

16piorunów

OBIAD TYPU SUCHE MAJTKI NA DNIE MORZA
Sos wilgotny, kurczak przesuszony. Do tego kluski dla jego i kapusta czerwona z ogórkiem kiszonym. Asz asz, jak jakaś szuka kucharza to nie zapraszam, same sie nauczcie.

Autorytet0piorunów

Mam nadzieję, że długo talerza gonić nie musiałeś 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Hydepark

26piorunów

_Równowaga, to podstawa_ - niby banalne słowa, ale jakże idealnie pasujące do niemalże każdego aspektu naszego dnia codziennego.
Postanowiłam pokierować się tymi słowami i zastosować je do swojej diety. Teraz mój posiłek jest idealnie zbilansowany, uzupełnia się wzajemnie jak Yin i yang, jak dzień i noc wszystkie składniki komplementarnie wypełniają moją duszę :relieved:

     

Gruba ryba8piorunów

Daj z kaszanką zamiast jednego z serdelków.
Będzie Ying i Yiang ;)

GURU1piorunów

Tak podane może śmiało wjeżdżać na salony tylko jeszcze chwytliwą nazwę dania wymyślić:thinking_face:.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

KOŁCHOZOWE MĄKLE BĄKLE DLA JEGO
Czym są MĄKLE BĄKLE? to połączenie dwóch gotowych, teoretycznie oddzielnych dań w jedno. Przykładowo pierogi ułożone na lasagne z biedronki i zapieczone razem. Oczywiście, w ramach kołchozowych MĄKLI BĄKLI nie przytargam piekarnika by takie coś upiec, więc tutaj jest pewne logistyczne ograniczenie dla jego. Zacznijmy więc od początku.

DELOADING BOŻY 
Przed przystąpieniem do MĄKLI BĄKLI należy zrobić set & setting jak w przypadku zażywania większej ilości substancji psychoaktywnych. W przypadku kołchozowych MĄKLI BĄKLI trzeba zrobić DELOADING ODWŁOKU HUOPSKIEGO. Kołchozowa toaleta to idealne miejsce na chwilę refleksji. Stolec wyszedł pod potężnym ciśnieniem w kilku partiach po czym został spłukany. Dupsko huopskie tradycyjnie, jak to w kołchozie, umyte zostało przy zlewie z pomocą PASTY BHP.

NASTĄPIŁO ZALANIE
Zalanie nie 17 letniej Julki, tylko zupki. Jak MĄKLE BĄKLE to w zasadzie dwie zupki. Knorr Nudle Ostry Boczek wraz z Knorr Pomidorowe Pikantne. Zupka została zalana większą ilością wody, tak by smakować nie tylko MAKRĄ ale również nektar boży wynikły z rozpuszczenia glifosatu DLA JEGO.

Początkowa nutka pomidorowa jest lekko zaburzania przez posmak zupki boczkowej, która w smaku nie ma nic wspólnego z boczkiem. Ostrość niewielka ale ja jestem masochistą więc bierzcie to pod uwagę. Sam MAKRĄ był, no tradycyjnie, jak to w takich zupkach, bez większego posmaku, natomiast powstały wywar miał smak troszkę wytłumiony. Brakowało charakteru, który na pewno nadałaby zupka typu czarnego (taka czarna pomidorowa ostra). Niestety ale nie jestem zadowolony z fuzji smaków, jaką delektowałem się na przerwie.

Ostateczna ocena:
Smak - 5/10 - neutralny, ani to dobre ani niedobre. No jedzenie.
Ostrość - 0/10 - dla jego ostrość nieodczuwalna, ale jak mówiłem, ja po⁎⁎⁎⁎ny jestem.
Zapach - 5/10 - No pachnie. I tyle.

Uguem nie polecam bo na pewno są lepsze MĄKLE BĄKLE, które wam przedstawię w kolejnych postach.

FINAŁ
Sranie po tej zupce było nijakie. Ani nie piekło, ani k⁎⁎wa na rzadko, ani na twardo. Jelita huopskie po przyjęciu strawy nawet nie zabulgotały. Nie odbijało się zupką, w zasadzie to zapomniałem o tym, że takie coś spożyłem. Penis bez reakcji erekcyjnej, brak wystrzału dopaminy do organizmu, zero adrenaliny przechodzącej w związek noradrenaliny wychwytywanej przez inhibitory GABA. Po wsadzeniu palca w odbyt widoczny brak ubarwienia kałowego, prostata lekko powiększona. Po powrocie walenie konia, które tak jak zupka, było nijakie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Gotowanie

20piorunów

Bezmięsny obiad do oceny.

       

GURU6piorunów

Bez mięsa? Fujka. A tyle bezdomnych psów biega.

Autorytet2piorunów

@moll @vredo niestety w UK nie ma bezpańskich psów, a mięso takie drogie, że jedyne w moim zasięgu, to te z robaków...

Pokaż więcej komentarzy (14)

Autorytet

w Hydepark

78piorunów

Tradycyjne polskie jedzenie "kiełba z ceblom" albo jeżyki jak kto woli.
Zapomniałem tylko jednego ponacinać, ale i tak jest za⁎⁎⁎⁎ście 👌
EDIT: oczywiście poprawne nazwa dania, to Kiełba Scybulo. Dzięki @trixx.420 za poprawienie.
  

Tytan10piorunów

@madhouze w końcu ktoś, kto patrzy na świat jak ja, przez cebulowe okulary

Mocarz1piorunów

Poprawna nazwa dania to Polskie Spaghetti

Pokaż więcej komentarzy (19)

Lider

w Hydepark

178piorunów

W  na tak zwanych "night markets" można kupić chyba wszystko. Jedzenie, które wygląda niczym baby predator to tutaj standard.

Chcesz koszulkę Gucci za 15zl? Zero problemu. Owoce (mango, banany, papaya, dragon fruit) są tutaj tak powszechne jak w Polsce jabłka (i tak samo tanie). Może nawet i tańsze, bo wczoraj kupiłem 3 kg mango za 11 zł.

Wieczorem kupiliśmy sobie "chińskie zupki", koszt takiej jednej to 25 thb, czyli 1,30 zł. To było najbardziej pikantne jedzenie w moim życiu. Myślałem, że umrę.

  

Mocarz4piorunów

@boogie kurde opie ale mi zrobiłeś flashbacka. Byłem w Tajlandii jakoś 2014 i do dziś wspominam to wspaniałe jedzenie . Pad Thai wtedy chodził bo chyba 50thb czyli jakieś niecałe 5zl. I te przepyszne soczyste owoce. Rozmarzylem się, wrzucaj więcej :)

Lider2piorunów

@SwiatlaMiasta dzisiaj kosztuje 100thb. Dzisiaj świętujemy urodziny jednego z nas i rachunek za "górę" jedzenia wyszedł 1450 thb. 160 zł. Chyba umrę z przejedzenia.

Pokaż więcej komentarzy (48)

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

WIECZORNE MĄKLE BĄKLE DLA JEGO
Pierw oczywiście przygotowania czyli wypróżnienie odbytnicy. Następnie użyłem preparatu do lewatywy, żeby wypłukać już wszystko z siebie, podmyłem dupsko pastą BHP no i gitara siema. Uszy przepłukałem z czopów woskowych (no zbiera mi się głębiej wosk to muszę płukać) i słyszę teraz jak sąsiad tarmosi KUCIAPKE.

Huop to taką CUMPIEL odwalił sobie, że hoho. Pierw została nałożona maseczka na huopski ryj, potem włosy umył huop w szamponie i nałożył odżywkę. Ciało huopskie obmyte zostało specjalnym mydełkiem o zapachu owocowym, no i jeszcze olejki były aromatyczne. Ahhh nawet pod napletkiem umyłem huopską jagodę by potem była czysta przy tarmoszeniu nocnym. Potem jeszcze nałożyłem na swoje huopskie ciało balsam odżywczy o zapachu słodkim takim.

CUMSUMPCJA BOŻA
No to czas na kolacje, a że poczułem zew HUOPA to odjebałem coś pięknego. 3 wspaniałe jajeczka na takie miękkie żółto żeby z musztardą zjeść, do tego 2 kanapki z dużą ilością sera, troszkę majonezu i masełko. No i CUMSZTYK czyli TOMAT OWOC ŻYWOTA JEGO. Słodziutkie tomaty wybuchały w chuopskim ryju smakiem. Serek rozpływał się a chlebek fajny mięciutki. No i jajeczko.. ahh to jajeczko. Masowałem się po jajach jak jadłem to.

Teraz zjadłem jeszcze 4 sztuki Ferrero rosze, czekają na mnie dwie pomarańcze, herbata, do⁎⁎⁎⁎dole resztkę suszonej kiełbasy z lodówki i jak jutro rano wstanę to nasram tak, że zapcham przydomową oczyszczalnię.

A no i wypiłem już 4 aktimele i dużą butelkę kefiru xD HUOP JEST DZIKI