KlamraGURU
31piorunówPonieważ mocno emocjonalnie podchodzę do tego portalu, muszę się w jakoś sposób wyrazić:
Nie podoba mi się to, co się dzieje na hejto. Zawiodłem się na wielu użytkownikach, których lubię, niektórych poznałem na żywo i traktowałem ich jak dobrych ziomków z sieci. A ponieważ, mój indywidualizm i autyzm, nie pozwala nad tym przejść obojętnie, muszę zrobić sobie przerwę od tej społeczności. Miałem złudne poczucie, że ten portal jednak jest jakąś ostatnią przystanią równości i życzliwości (nie licząc oczywiście ewidentnych troli i irytujących celebrytów, którzy są znani, ze tego, że są znani). Bo jednak w sieci, jak w życiu, nawet jak ktoś się kreuje, to można poznać człowieka po treści. No ale... mam wrażenie, że się pomyliłem w niektórych przypadkach. Obym się mylił ponownie.
Nie usuwam konta, bo nie jestem pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty, po prostu odstawiam hejto, dopóki się nie znormalizuje. Może na kilka dni, tygodni, miesięcy, a może na dłużej. Tego nie wiem. Dziękuję wszystkim spoko ludkom, z którymi miałem kontakt, zarówno tutaj, jak i na prv, jak i na żywo. Niestety, po niektórych się nie spodziewałem pewnych zachowań. Trudno... Dzisiaj jeszcze tutaj jestem, może odpowiem na niektóre ewentualne komentarze, polurkuje do końca dnia, ale od jutra robię sobie przerwę.
Widzimy się kiedyś tutaj, a może na żywca, może w priv, może na #urbex , #biwakowanie , #offroad , #motocykle , #podroze #motoryzacja lub #hejtopiwo ( i na innych tagach, na których byłem aktywny). Wybieram na razie samotny postapokaliptyczny spacer. A w związku z tym, że hejto jest jedynym miejscem w sieci, które odwiedzam, wygląda na to, że się wyloguję chwilowo do realu. Pozachwycam się żywą materią, pośród tego zgliszcza.
Stay Tuned.
P.S. Nie, nie piłem.

@Klamra obyś szybko wrócił 😒
Mam nadzieję, że to nie ja. Ostatnio też nie widziałem jakichś "inb" poza rezygnacją Owcena (o której chyba admini nawet nie wiedzą), ale nie siedzę tu 24/dobę. Nie mam pojęcia co mogło przelać czarę goryczy. Niemniej... nie lepiej wyczarnolistować niechcianych jegomościów? Więcej pytań niż odpowiedzi. Uwierz mi, dzięki Hejto udaje mi się już na wykop wchodzić może 1-2 w tygodni (coraz rzadziej) i serio widzę przepaść. Więc no... może coś się zmienia w Hejto, ale jest to na tyle małe, że nawet autystykowi jak ja to nie przeszkadza (aż tak), a jesteśmy wyczuleni na zmiany :D. Dlatego też w sumie szanuję, że dostrzegasz tu coś co my nie widzimy (albo dziadziejesz na stare lata, no offence xD). Niezależnie od powodów i decyzji, mam nadzieję, że odetchniesz w realu, przewietrzysz głowę, znajdziesz sporo motywacji, zajawek hobby i do nas wkrótce wrócisz (stalker/urbex/video/audio content always needed) i do zobaczenia kiedyś na #hejtopiwokatowice :smiley:












