Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#klimat

Mistrz

w Hydepark

62piorunów

Kocham denialistow klimatycznych i dyskusje z nimi. Oni najczęściej sami dostarczają materiały, które potwierdzają istnienie antropologicznych zmian klimatu, ale wybierają sobie wycinek raportów i uważają, że to jest ok. Dziś spotkałem jednak wybitną jednostkę, która chcąc udowodnić, że nie ma wzrostu liczby kataklizmów klimatycznych podała raport mówiący o tym wzroście XD

Gruba ryba3piorunów

@maximilianan dobry łeb. Wraz ze wzrostem poziomu naszej technologii każde z tych zjawisk (no może oprócz huraganów) można mitygować. Więc tendencja powinna być spadkowa, ale NIE pan Janusz (tutaj marek) wie lepiej...
Skąd się tacy biorą to ja nie wiem :confused:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Autorytet

w Pogoda i Klimat

36piorunów

No i znowu nam się pogoda zawiesiła. Któryś już raz z kolei. Dniami leje albo wieje, wieczorami grzmi, między jednym niżem a drugim nie ma już przerwy, a ci, którzy właśnie siedzą na turnusie, przeżywają prawdziwą zgryzotę. Cóż, nad naszym krajem coraz częściej dochodzi do zakleszczenia niżów. Czyli do takiej sytuacji, w której układ niskiego ciśnienia nad danym obszarem zblokuje się na długi lub jeszcze dłuższy czas.
:woozy_face::umbrella_with_rain_drops:
Zacznijmy od podstaw. Niże baryczne to układy niskiego ciśnienia, które przynoszą ze sobą chmury, opady i burze. Są to systemy wędrujące – powstają nad oceanem i w ciągu kilku dni przemieszczają się na wschód, znikając gdzieś za naszą wschodnią granicą. W tym jednak roku obserwujemy zjawisko, w którym leci sobie taki niż i leci, a nagle po prostu zatrzymuje się i coś powstrzymuje jego dalszy ruch. Tym czymś jest układ wyżowy i jego blokada atmosferyczna. W efekcie takiego stanu rzeczy, na górze tworzy się korek - z jednej bowiem strony mamy niż baryczny, który chciałby się przemieścić dalej, z drugiej – wyż, który skutecznie mu to uniemożliwia. Efekt? Układ niskiego ciśnienia pozostaje nad danym regionem i "kręci się w kółko", przynosząc długotrwałe opady, zachmurzenie, burze i liczne frustracje.
:droplet::thunder_cloud_and_rain:
Rzecz jasna, zjawisko blokad atmosferycznych nie jest nowe – znane jest ono meteorologom od wielu dekad. Szkopuł jednak w tym, że, jakoś tak, częstotliwość i intensywność tych blokad rośnie. Coraz więcej badań wskazuje na to, że za taki obrót spraw odpowiadają zmiany klimatu, które skutecznie zaburzają działanie prądu strumieniowego. 
Z prądem sytuacja wygląda następująco: na północy, bliżej bieguna, mamy zimne, suche i gęste powietrze; na południu, bliżej równika - ciepłe i lżejsze. Gdzieś tam w pewnym momencie obie te masy się stykają i bardzo chcą się wyrównać (temperaturowo i ciśnieniowo), ale obracająca się Ziemia nieco im to wyrównywanie komplikuje. Zamiast bowiem względnie stabilnie wymieszać się ze sobą, obie masy tworzą wywijasy i falbany malowane na płótnie ziemskiej dynamiki. I właśnie na styku tych meandrów pędzi na złamanie karku prąd strumieniowy, czyli "potok" silnego wiatru, granica ścierania się różnych ciśnień i temperatur.
:cyclone::earth_americas:
Ten silny wiatr, wiejący w górnych warstwach atmosfery, odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu pogody na średnich szerokościach geograficznych – także w Polsce. Jego napędem jest więc różnica temperatur między równikiem a biegunem. Problem jednak w tym, że ta różnica… maleje. Arktyka ociepla się szybciej niż inne regiony świata. A to osłabia prąd strumieniowy, który staje się bardziej falisty i niestabilny. Trochę jak zbyt luźna gumka w majtkach.
W efekcie układy baryczne – zarówno wyże, jak i niże – poruszają się wolniej i leniwej, a jak już któryś wpadnie w taki zawijas "poluzowanego" prądu strumieniowego, to ciężko mu z niego uciec. Pogoda, która kiedyś zmieniała się co kilka dni, dziś potrafi więc zostać na dłużej, przez tydzień lub dwa.
:hourglass_flowing_sand::rain_cloud:
Dodatkowym czynnikiem, który sprzyja formowaniu się długotrwałych niżów nad Europą Środkową, jest wyjątkowo ciepły Atlantyk. Powierzchnia oceanu w tym roku bije rekordy temperatur. A cieplejsze wody to wszak więcej emigrującej z nich pary wodnej i energii, czyli paliwa dla układów niskiego ciśnienia. Gdy więc taka wilgotna masa powietrza zostanie "zassana" znad oceanu, wówczas, będąc już silnym niżem, może swobodnie poszybować dalej i zatrzymać się tam, gdzie aktualnie napotka atmosferyczną blokadę. Tak oto mamy gotowy przepis na kilkudniową ulewę, a czasem i na lokalne podtopienia.
:ocean::sun_with_face:
W aktualnej sytuacji pogodowej głównym sprawcą deszczowej sromoty jest niż genueński – specyficzny układ niskiego ciśnienia, który powstaje nad północnymi Włochami, w rejonie Zatoki Genueńskiej. Gdy na południu Europy panuje silny wyż, a na północy pojawi się blokada, taki niż ma wówczas idealne warunki do tego, by przemieszczać się w kierunku Polski od południa lub południowego zachodu. Niż genueński "zasysa" ogromne ilości wilgoci z Morza Śródziemnego, które w tym roku bije rekordy temperatury, a więc i "wypuszcza" w świat ogromne ilości pary wodnej – dlatego jego przejście często oznacza, że prędzej czy później para ta spadnie na ląd w postaci intensywnych, długotrwałych opadów. Obecny niż jest dużo bardziej "napakowany" energią, niż te, które towarzyszyły nam parę dekad temu. To kolejny, jakże namacalny czynnik zmieniającego się klimatu. 
:chart_with_upwards_trend::hotsprings:
Niestety, wiele wskazuje na to, że taki typ pogody będzie nam towarzyszył coraz częściej. Modele klimatyczne sugerują, że blokady atmosferyczne będą pojawiać się częściej – i to zarówno latem, jak i zimą. Latem oznacza to okresy długotrwałego chłodu i opadów (jak obecnie), ale także upałów i susz – wszystko bowiem zależy od tego, co się "zablokuje". Zimą natomiast rośnie ryzyko długich mrozów lub odwilży – w zależności od kierunku ruchu powietrza.
Póki co – długi rękaw, dobra książka w zanadrzu i świadomość, że nawet najbardziej uparty niż kiedyś w końcu ruszy dalej. Dziś już jest znacznie lepiej :smiley:

Źródło:
Post FB "Cafe Nauka"

Autorytet1piorunów

Ja to niestety mam taką przypadłość, że jestem mocno wrażliwy na pogodę. I w ostatnich dniach "umieram" :confused:

Lider8piorunów

@AlvaroSoler W przeciwieństwie do Ciebie, uwielbiam tę pogodę. Zmienność mi wadzi, bom wiekowy, ale brak upałów mnie cieszy, bo właśnie wtedy "umieram". To lato jest moim wymarzonym. Oczywiście trzeba jeszcze przetrwać sierpień, ale jeden miesiąc na klimie da się przeżyć :D.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Ciekawostki

1piorunów

Klimat w średniowiecznej Polsce na podstawie rodzimych źródeł historycznych

W średniowiecznych kronikach i rocznikach znajduje się wiele wzmianek o anomaliach klimatycznych. Jakie wnioski można z nich wyciągnąć? Jak wyglądał klimat w średniowiecznej Polsce? Fot. ELG21, Pixabay #hejto #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #pogoda #meteorologia #klimat

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

13 stopni. Czy prawactwo już zaczęło pisać w necie, że globalne ocieplenie to ściema?

Osobistość0piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta
No przecież zakrętki plastikowe, strach przed atomem, różne opłat klimatyczne w miejscach turystycznych czy widmo SCT (przez co ludzie porzucają stare gruchoty) już przynoszą skutki.

EDIT: Zapomniałem dodać, że Dudę już kompletnie szlag trafił na to wygląda.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Cały rok w tym kraju człowiek czeka na lato. Non stop jesień i depresyjna pogoda. I teraz przychodzi lato, którego nie ma, bo ciąle pochmurno, pada i zimno XD Płakać się chce z bezilności, bo cały rok czekam na wypady nad jezioro, kajaki i aktywny wypoczynek i gówno. W nadchodzącym tygodniu na północy Polski temperatury 16-17 stopni i deszcz xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Fanatyk6piorunów

Jak nie ma lata? Ten tydzień smali cały czas, temperatury po 33 stopnie, w mieszkaniu czasem dobije do 30, już mi się kąpieliska w okolicy kończą, dzisiaj aż do obornik jechałem. Zapowiadany przyszły tydzień pochmurny to całkiem miły przerywnik.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

W miejscu z którego jest robione zdjęcie, jeszcze 3 lata temu było 1,5 metra wody. Za rok tego stawu już nie będzie. I tak ze wszystkim w okolicy. W wysychaniu pomaga też pobór wody przez rolników dla celów nawadniania upraw.

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Hydepark

80piorunów

Kiedyś, o tym, że się jest debilem wiedziała tylko rodzina i bliscy znajomi. Dzięki internetowi może wiedzieć to cały świat

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

25piorunów

Taka ciekawostka klimatyczna :smiley: oraz trochę tag - to sobie zgadnijcie czemu :smiley:

Na Świecie bezustannie trwa (ciężko dokładnie wyliczyć bo wiele z nich ma miejsce w Chinach i Indiach) między 1000 (tyle ile mniej więcej potwierdzono) a (najprawdopodobniej) kilkoma tysiącami podziemnych pożarów. Płoną one... od wielu dekad.

Najbardziej znany taki pożar wybuchł w Centralii w 1962 roku i trwa do dziś.

Mają one miejsce szczególnie w regionach mocno uprzemysłowionych - Chiny, USA, Indie i Indonezja to główne ogniska.

W Stanach Zjednoczonych: co najmniej 259 odnotowanych pożarów w podziemnych kopalniach (stan na ubiegły wrzesień) .
Dodatkowo około 200 węglowych pożarów w różnych stanach, w tym w Kolorado .
W Indiach (np. Jharia): kilkadziesiąt: ponad 70 pożarów trwających nawet 100 lat a w Indonezji tysiące pożarów w węgliskach i na torfach węglowych .
Australia: np. „Mount Wingen” – spalający się od tysięcy lat.

Wszystkie powyższe przyczyniły się do emisji CO2 w ilościach (chatGpt)

Roczna emisja (szacunki): 40–300 milionów ton CO₂ rocznie (dla zakresu między 1000 a "kilka tysięcy")

Przez 60 lat (ostrożnie licząc):
2,4 – 18 miliardów ton CO₂

No i żeby Europa nie wyszła na jakiegoś frajera, to też ma swoje takie pożary: Planitz (Zwickau, Niemcy), Dudweiler – „Brennender Berg” (Niemcy), Genilac (Francja), Mont Salson (Francja), hałdy węgla w Douro Coalfield (Portugalia), Oakthorpe (Wielka Brytania).

Na zdjęciu Centralia, USA.
Wykres porównuje emisję pożarów podziemnych vs europa rocznie.

Osobistość4piorunów

@Michumi dobra, to kiedy jakiś aktywista się tam przylepi ?

Btw, W Polsce też zdążają się takie pożary, choć nie są typowo podziemne. Nnajczęściej dochodzi do samozapłonu węgla w wagonach lub na hałdach będących na silnym słońcu.

GURU5piorunów

@Michumi w Zwickau nie ma ciągłego pożaru, tak jak w Centralii. W przypadku Niemiec pożary wybuchają, cyklicznie, ale są od razu gaszone nowymi metodami.

// Jedynym przykładem, który w teorii nadal się pali jest Brennender Berg [Płonąca góra], choć mówimy tu raczej o małej ilości węgla, która tli się lekko. Ponoć w ciepłe lata można tam zaobserwować drobne ilości dymu wydobywającego się ze skał, ale w normalne dni to jest absolutnie nie do zaobserwowania.

GURU2piorunów

@cebulaZrosolu xDDD
@pokojowonastawionaowca nie mam pojęcia, bo tego typu dane są mało dostępne. Podejrzewam, że chodzi o system monitorowania i szybkość działania, jak coś się odwala. Plus najczęściej płoną kopalnie już wyeksploatowane, więc tam wiele do roboty raczej nie ma.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kompan

w Ekologia

4piorunów

Dlaczego kleją się do asfaltu? Motywacje, etyka i skuteczność radykalnych protestów klimatycznych

Dlaczego coraz więcej ludzi przykleja się do asfaltu, blokuje autostrady albo oblewa dzieła sztuki zupą pomidorową? W tekście rozbieram na czynniki pierwsze motywacje radykalnych aktywistów klimatycznych, etyczne dylematy ich metod i realną skuteczność takich akcji. Jeśli ciekawi Cię, czy te

Fenomen

w Hydepark

18piorunów

Nie rozpieszcza nas ocieplenie klimatu w tym miesiącu (uwaga, gównoburza tłumaczącą czym jest klimat za 3, 2, 1...)

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

17piorunów

Jak podaje serwis meteoprognoza.pl, we wtorek padł w Polsce rekord średniej temperatury dobowej. Tak ciepło 14 kwietnia jeszcze w naszym kraju nie było. Co więcej, to już piąty taki przypadek w tym roku, a według najnowszych prognoz, kolejne dni przyniosą jeszcze większy gorąc. Nie można zatem wykluczyć, że zostaną ustanowione nowe rekordy.

Fanatyk5piorunów

14 może i najcieplejszy, ale ten okres charakteryzuje się wysokimi temperaturami.
Bawiłem się za małolata w obserwacje pogody.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mistrz

w Hydepark

58piorunów

No cóż. Ej a tak btw chłop powołuje się na wykres anomalii temperatury, a nie wie, że różnica w kelwinach jest taka sama jak w stopniach Celsjusza (inny post sprzed kilku lat, nie chce mi się szukać, wierzcie na słowo).

GURU23piorunów

@maximilianan by człowiek k⁎⁎wa pomyślał, że to, że było POD K⁎⁎WA KRESKĄ, a teraz jest NAD K⁎⁎WA KRESKĄ, która to K⁎⁎WA KRESKA idzie POZIOMO PRZEZ ŚRODEK to wystarczający wyznacznik, ale jednak nie. XD

Lider0piorunów

@Rozpierpapierduchacz człowieku niektórzy nie rozumieją różnicy między netto i brutto więc no :confused: No ale te dalsze screeny @maximilianan to już jest takie konkretne ja pierdole. To jest dosłownie poziom gadania z szurami od jakiejś płaskiej ziemi, którzy w samolocie pokazują ci poziomicę czy rysują kreski na zdjęciach horyzontu z jakiejś plaży... Aż się ciśnie odpowiedź na te twitterowe wysrywy w formie obrazka

Gruba ryba4piorunów

@maximilianan szkoda, ze tak sprowadziliscie dyskusję do skrajności, bo akurat poruszyliście kluczową rzecz przy wyznaczaniu linii trendu, tj analizowany okres. jest prawdą, że w zależności od okresu jaki dobierzemy, linie trendu mogą różnie się kształtować. powinniscie sobie odpowiedziec najpierw na pytanie o jakim okresie chcecie dyskutować.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Dyskusje

34piorunów

Fajną mamy zimę tej wiosny 😉

Fanatyk3piorunów

O kojarzę te rejony Pruszkowa, windy Zremb z klasycznymi guzikami?

Fanatyk1piorunów

@Yes_Man tam mnie życie kuriera nie poniosło akurat. Jeździłem po całej Warszawie i okolicach, tylko u Ciebie je spotkałem.

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Pogoda i Klimat

38piorunów

Tak, jesteśmy w d⁎⁎ie

Osobistość0piorunów

@radziol we wrzesniu byla u mnie powodz tak, ze tego. Zreszta bylem w ten weekend w polsce, cieplo, sloneczko, milutko a u mnie? cal weekend lalo, wrocilem w niedziele 5 stopni na plusie tylko

tak, ze nie marudzic mi tam

Osobistość7piorunów

@Bystrygrzes powodzie powstają również przez suszę, wysuszona gleba źle odbiera wodę. To co widzisz na mapie to tragedia, nie ma się z czego cieszyć.

Chyba, że to był sarkazm z Twojej strony, ale go nie złapałem.

Pokaż więcej komentarzy (7)