Antoni544Statysta
4piorunówTo normalne, że na pewnej uczelni w krakowie wykładowca daje program do pobrania z dysku google w formie instalatora zamiast ze strony producenta? Jak ktoś nie ma windowsa tylko macOS to każe pobrać trial na 30 dni. Tochę przypominają mi się czasy piracenia nfs most wanted za dzieciaka ( ͡° ͜ʖ ͡°) #krakow #studbaza #studia #piractwo #kiciochpyta #pytaniedoeksperta
A w warunkach licencji jest napisane, że trzeba pobrać ze strony producenta?
Jak najbardziej normalne. Fakt że uczelnia za darmo uczy programu który jest potrzebny potem w pracy i zwiększa szanse na kupno licencji to tylko zysk dla producenta. Ogromna liczba firm ma politykę wersji studenckiej za darmo z tego powodu, np Autodesk czy mathworks


















