fewtoastMocarz
8piorunówPrzewężenia API dla AI dla lepszego zrozumienia AI
Pofragmentowanie i zaizolowanie AI, zmuszenie jej do komunikacji przez bardzo wąskie otypowane i zrozumiałe przez człowieka API.
Nawet jeśli te przewężenia byłby ustalane przez AI, to byłyby w pełni wyjaśniane i opisane i stałe dla określonych zadań.
w ten sposób, uzyskamy bezpieczniejsze AI, które wiemy co robi, nie jest całkowitą czarną skrzynką, nie może robić co chce, jest ograniczone i określone.
Przykład z AI chwytającym, rozbitym na AI badające parametry chwytanego przedmiotu, oraz AI określające jak chwycić. Te dwa AI komunikują się wąskim otypowanym i zrozumiałym API, dzięki czemu jedno AI nie robi wszystkiego, oraz jest bardziej zrozumiałe co taki system wielu odrębnych AI robi.
Nadal nie znamy i nie rozumiemy algorytmów, ale wiemy co takie AI robi, jeśli poda błędne dane, które spowodują np. zgniecenie przedmiotu, to wiemy który parametr API był błędnie określony. Możemy rozbijać AI na drobniejsze kroki, aż człowiekowi to wystarczy do poczucia bezpieczeństwa.
UWAGA! #strumienmysli #rozkminydlazabawy #ai #sztucznainteligencja #artificialintelligence #machinelearning #uczeniemaszynowe #si

Ciekawe
@jimmy_gonzale i poręczne. Ale też taka hybrydowa struktura neuronowo-algorytmiczna będzie chyba trochę bardziej skomplikowana w implementacji na hardware.
@dsol17 jestem totalnym laikiem w dziedzinie AI ale jako wyrobnik informatyk jestem wstanie trochę zrozumieć. Rozumiem koncept, zdefiniowanie API pomiędzy różnymi bytami AI. Taka mam rozkminę: Czy to nie ograniczy rozwoju tego konkretnego bytu(zbioru)?
Po drugiej stawiając właśnie "nieograniczone" AI, które "szybciej" i się nauczy, mając nieograniczony, lub mniej, dostęp do danych? Będzie, nie wiem, "sprytniejsze", szybciej pozna słabości przeciwnika. Ma to w ogóle sens? 🤔
@jimmy_gonzale No nie jestem też ekspertem - TYM BARDZIEJ nie jestem,bo nawet nie pracuję w IT ale rozumiem o co biega.
Po drugiej stawiając właśnie "nieograniczone" AI, które "szybciej" i się nauczy, mając nieograniczony, lub mniej, dostęp do danych?
OP pisze "pofragmentowane" (złe użycie tego słowa czy dobre ?). Czyli zamiast nieograniczonego AI @fewtoast proponuje - o ile dobrze rozumiem -moduły AI pospinane ze sobą w większy system przez ograniczone API. Coś jak zespół/zespoły wyspecjalizowanych ludzi w korpo zamiast łączącego wszystkie ich cechy "supermózgu". Zamiast wymiany informacji każdy z każdym - tylko formalnie za aprobatą "kierownika" którego rolę pełni API - w ściśle określonych sprawach.
Taka mam rozkminę: Czy to nie ograniczy rozwoju tego konkretnego bytu(zbioru)?
Tak,zgadza się bardzo ograniczy w kwestiach interdyscyplinarnych obcinając przepływ informacji i jej "zrozumienie" itp. Ale o to tu poniekąd chodzi.
@dsol17 thx
@jimmy_gonzale Tylko jeszcze ci tak dodam (sorry za poprawki do tego co pisałem powyżej by the way) jest problem
z tym podejściem. Problem polega na tym,że tak,teoretycznie można to porozdzielać za pomocą API ale to raczej przed trenowaniem sieci,to jest konieczne na etapie projektowym. Wytrenowanej sieci nie podzielisz już tym sposobem który podał OP na kawałki dla zrobienia jej diagnostyki - to nie jest raczej sposób na zrobienie AI "wiwisekcji".
Co najwyżej podsieć robiącą nie to co trzeba możesz od nowa przeprojektować podzielić na kilka mniejszych + API i robić kolejną iterację próby rozwiązania podproblemu. Daje to potencjalnie kontrolę,daje to potencjalnie rozwiązanie problemów ale pod względem kosztów to będzie dużo droższe niż trenowanie pojednynczego modelu AI a wyniki będą tu gorsze.
@fewtoast nic nie rozumiem, piorunek.









