SzarmiSpecjalista
130piorunówMoże i nie jestem zbyt wylewny na tym portalu i po cichu przeglądam co tu się dzieje, ale dzisiaj się pochwalę że przetrwałem swój pierwszy dzień sparingów w HEMA, czyli szermierka historyczna.
Wygnało mnie aż na Słowację, ale z drugiej strony tak samo daleko miałbym do Krakowa.
Na co dzień nie mam większej styczności z trenigiem czy siłownią, więc cieszę się podwójnie że przetrwałem ten dzień. Chyba trzeba zacząć popracować nad siłą i kondycją, no i oczywiście wyznawać twaroże słowo Adelbertowe

Dlaczego lekcje szermierki są takie drogie? W miejscu gdzie jestem wysłałem dzieci na lekcję próbną i im się nawet spodobało ale jak zobaczyłem cennik zajęć grupowych to odpuściłem (2razy tyle co lekcje pływania które i tak już są drogie)
Jako odtworzenie historycznej szermierki hema jest bez sensu :)
W tamtych czasach nie było tak rowno pod nogami a to wszystko zmienia jeśli chodzi o styl walki.
Ale jako metoda na trochę ruchu zajefajny sposób i chodziłem rok na współczesną i po treningu byłem styrany jak koń po westernie
Gx





















