Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dildonadiecie

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Spóźnione
Waga poprzednio: 101,5kg
Waga obecnie: 100,1kg

W ten weekend byliśmy pod namiotem nad jeziorem Białym koło Gorzewa (Mazowsze) i ważenie się przesunęło na dziś. Nie było łatwo unikać pieczywa będąc pod namiotem więc zwyczajnie unikałem cukru i alkoholu. Pole namiotowe było zatłoczone i głośne i mi się ogólnie nie podobało, ale syn miał frajdę i to najważniejsze.

Pobrałem sobie aplikację Breathwrk i robię techniki oddechowe na stres, staram sie wyciszać ale chyba muszę wrócić do jakiegoś hobby bo mam za dużo czasu na myślenie a to mi szkodzi.

Ogólnie przestałem traktować jedzenie jak rozrywkę czy hobby a zacząłem jak paliwo, i staram się żeby to było dobrej jakości paliwo. Nie podjadam, nie kupuje przekąsek, jem 500-600kcal w porcji a nie do napełnienia żołądka czy uczucia sytości jak do tej pory.

Lider1piorunów

@dildo-vaggins gratki, za chwilę zejdziesz poniżej stówy :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

33piorunów

Dziś krótki nocny wpis ze zdjęciami jak wyglada to co najczęściej jadam, pudełka to oczywiście obiady które biorę do pracy, a jeśli nie mam nic do pracy to w pracy kupuje obiad z cateringu pudełkowego z etykietą Keto.

Staram się żeby 2 razy dziennie w posiłkach były świeże warzywa i kiełki brokuła które sam uprawiam.

Na śniadanie 2-3 razy w tygodniu robię Shake własnej roboty (opisywałem w jednym z poprzednich wpisów), na bazie bialka WPC, z siemieniem lnianym, błonnikiem i lecytyną, codziennie zjadam też 10g oleju lnianego. Inne śniadanie to oczywiście jajówa i serek wiejski albo jajka na twardo, wędlina, kiełki brokuła i trochę pieczywa.

Z supli jakie biore:
Olimp Vita-Min,
Witamina d3+k2mk7 12000 jednostek (mam niedobór),
Chelat magnezu,
Kolagen rybi,
Omega3,

Całkowicie wywaliłem oleje roślinne (rzepakowy, słonecznikowy i inne z przewagą omega6), gotuje na maśle klarowanym oleju kokosowym, łoju wołowym i smalcu. 2 razy w tygodniu jadamy ryby tłuste (łosoś, makrela, szprotki).

Pszenicę też wyciąłem do minimum, jeśli mogę to zastępuje makaronem z soczewicy lub ciecierzycy, a jeśli jadam to staram się jeść orkisz. Ryżu nie jadam mimo że go kocham.

Gwiazdor1piorunów

Przeczytałem głosem Patricka Batemana

GURU0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Podsumowanie kolejnego tygodnia z

Waga poprzednio: 102,4kg
Waga obecnie: 101,5kg

Bałem się że po okresie urlopowym i jedzeniu na mieście nastąpi dłuższy przestój, na szczęście dalej do przodu 💪 już się nie mogę doczekać aż na wadze zobaczę liczbę dwucyfrową - tak dawno nie widzianą.

Wczoraj miałem mieć spotkanie z trenerem, żeby mnie nauczył jak ćwiczyć z hantlami na siłowni - niestety dostałem migreny i najbliższe dwa dni mam głowy jeśli chodzi o treningi.

Byłem też na wideodermatoskopii, czyli cyfrowym badaniu pieprzyków i znamion jako że mam ich dobra setkę na całym ciele - okazało się że mam zespół znamion dysplastycznych i muszę się chronić od słońca oraz regularnie badać zmiany które są bardziej podatne na nowotwory - ogólnie polecam badanie bo dostajemy zapis mapy znamion i przy kolejnej wizycie lekarz porównuje czy jakieś znamiona się zmieniły.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

W tym tygodniu raport z opóźnieniem na
Widać wyraźne spowolnienie w tym tygodniu.

Aktualna waga: 102,4kg
Waga poprzednio: 102,9kg

Ze względu na okres urlopowy zamiast w sobotę to dopiero dziś było ważenie, ruchu było trochę (331 minut), ale i dwa razy zjadłem coś niedozwolonego (dwa żelki, trochę chipsów i lemoniadę).

W sobotę byliśmy na nocnym zwiedzaniu zamku w Malborku, zrobiłem zawrotne 17 tys kroków.

Czuję różnicę w kondycji, byłem w stanie wolnym truchtem (8min/km) przebiec 3km z tylko trzema przerwami na minutowy chód, zanim zacząłem dietę dostawałem zadyszki przy szybkim chodzie.

Muszę kupić jakieś ciasne gacie, niestety mam żylaki w jajkach i bieganie w bokserkach powoduje dyskomfort.

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

dziś taki luźny wpis co oprócz liczenia kalorii robię na redukcji . Na zdjęciu ciekawostka jak zmieniało mi się tętno we śnie wraz z chudnięciem (niebieski wykres).

Jak pewnie część z was wie, bazowa ilość kalorii jaką jadam to 1840 kcal, ze względu na ogólnie małą ilość ruchu w pracy.

1. Sen - to druga duża zmiana w moim życiu, 22:30-23:00 kładę się do łóżka, zwykle 23:20 już śpię, wstaję około 7 rano, kiedyś 7h to był luksus.
2. Gry - odstawiłem na jakiś czas gry komputerowe, grałem codziennie, zaniedbywałem rodzinę, dom i sen.
3. Ruch - 150minut aktywności w tygodniu, spacer lub rower, czasem bieganie ale rzadko, liczę też ilość kroków w ciągu dnia.
4. Urozmaicona dieta - mimo że jestem na diecie niskowęglowodanowej a do tego mam zgagę i refluks to staram się żeby moje posiłki to nie był tylko kurczak, ryż i brokuł, jadam warzywa sezonowe, brukselkę, marchew surową, cukinie, rzodkiewki czy ogórki, mam też kielkownice i robię sobie kiełki z brokuła, jadam różne mięsa, karkówkę, schab, steki wołowe i sery żółte oraz dużo jajek. Do tego codziennie błonnik i olej lniany i omega 3 z ryb.

Nadal nie pijam kawy i nie jadam cukru (od początku raz zgrzeszyłem i zjadłem parę żelków), na razie zero fast foodow i napojów - pije tylko wodę, czasem ze szczyptą soli i magnezu, czasem z lodem, czasem
Lekko gazowaną.

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Podsumowanie tygodnia z tagiem

Waga poprzednio: 104.1kg
Waga obecnie: 102.9kg
Ubyło mi już ponad 10kg

Było trochę ruchu, i trzymałem diety, muszę zacząć trening siłowy bo czuję że ubywa mi mięśni.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Podsumowanie kolejnego tygodnia z

Waga poprzednio: 105,4kg
Waga obecnie: 104,1kg
Do celu pozostało: 14,1kg

Ten tydzień zleciał mi jakoś szybko, nie miałem za dużo okazji na ćwiczenia więc po prostu pilnowałem diety.

Dziś jadę na rower, wycieczka do Góry Kalwarii i z powrotem (ok 50km łącznie)

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

Dziś przepis na tagu

Wiem że wielu z was będzie sceptycznie nastawiona do tego typu wynalazków, ja parę lat temu stosowałem wersję „sklepową”, ale pomyślałem że nie potrzebuje tych wszystkich dodatków smakowych i witamin i wolę lepszy stosunek makro oraz bez oleju rzepakowego.

Sklepowe nazywa się np. Huel który stosowałem kiedyś jako szybka i zdrowsza alternatywa na śniadanie (lepsze niż hamburger czy jakieś śmieciowe pieczywo).

Kiedyś postanowiłem zrobić to sam - bez większego powodzenia. Ostatnio podszedłem do tego bardziej naukowo, technicznie i inspirując się przepisami ze strony completefoods.co oraz z pomocą chata gpt.

Zależało mi na użyciu źródła białka zwierzęcego (huel używa roślinnego), użyciu oleju kokosowego oraz lnianego ze względu na dobry profil omega 3 i 6, oraz żeby miało mało węgli i dużo błonnika oraz minimum dodatków technicznych.

Skład jednej porcji:
45g białka WPC
16,5g oleju kokosowego
8,5 g mąki lnianej
6,5 g inuliny
6,5 g błonnika bambusowego
2g lecytyny słonecznikowej
0,2-0,5g gumy ksantanowej i tyle samo gumy guar
Opcjonalnie 25g mąki owsianej (drobno zmielonej).

Wartości odżywcze (bez mąki owsianej) porcja 90g:
Kalorie: ~500 kcal
Białko: ~44–45 g
Tłuszcze: ~22–23 g
w tym nasycone: ~15–17 g
Węglowodany: ~10–11 g
w tym cukry: \<2 g
Błonnik: ~8–9 g
Sól: ~0.2 g
Cholina: ~140 mg
(Wyliczone przez ChatGPT).

Sposób wykonania:
Używam białko KFD, zwykle robię partie od razu z całej paczki białka, łatwiej się to miesza i waży lżejsze składniki.

Odważamy sypkie produkty w takiej ilości ile porcji chcemy zrobić, w osobnym naczyniu podgrzewamy delikatnie odważoną ilość oleju kokosowego (lub innego który preferujemy), płynny olej wlewamy małymi porcjami do proszku i mieszamy dokładnie ręcznie (coś jak zagniatanie ciasta i rozcieranie w palcach). Olej dobrze się wchłania w błonnik, całość możemy od razu używać, przechowujemy zamknięte i w ciemnym miejscu.

Jedna porcja to 90g proszku i 500ml wody. Jeśli konsystencja produktu jest dla was zbyt płynna można zwiększyć ilość gumy guar i ksantanowej nawet dwukrotnie.

Z przepisem można eksperymentować, zamiast wody użyć mleka, można użyć aromaty albo słodziki, można użyć olej MCT w proszku jak ktoś woli.

Cena jednej porcji to około 4,5zl. Lecytyna oprócz źródła choliny jest emulgatorem, guma guar jest zagęstnikiem ale tworzy zdrową barierę w jelitach, guma ksantanowa to tylko zagęstnik, bezpieczny i naturalny, inulina to rozpuszczalny błonnik i prebiotyk, błonnik bambusowy poprawia perystaltykę jelit, jest pożywką dla baterii jeslitowych i zmniejsza ryzyko nowotworów jelita. 500ml w śniadaniu dobrze nawadnia na początek dnia co pewnie pochwali @Wrzoo

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

18piorunów

Podsumowanie kolejnego tygodnia z

Poprzednia waga 107kg
Obecna waga: 105,4kg (-7,6kg)
Do celu pozostało: 15,4kg

Cały czas zliczam kalorie przez aplikację MyFitnessPal, ruch też jest, staram się zgodnie z zaleceniem aplikacji garmin robić 170minut ruchu tygodniowo - zwykle rower. Nadal spożywam 1800-2000kcal w tym poniżej 100g węgli.

Ten tydzień przyniósł wiele zmian, odstawiłem granie na komputerze - postanowiłem skupić więcej uwagi na rodzinie, zacząłem odrabiać lekcje z synem. Zapisałem się na psychoterapię żeby poukładać sobie w głowie - nadmiernie myślę o chorobach, każdego dnia umieram w myślach setki razy.

Co do zgagi i refluksu - mam prawie całkowitą pewność że jest to zgaga nerwicowa - leki uspokajające przepisane przez lekarza pomagają, a dodatkowo mniej mi się kotłuje w głowie i wraca apetyt.

Pomyślałem że w trwaniu w celu pomoże mi zapisanie się na jakieś wydarzenie sportowe, więc zapisałem się na bieg Warszawska Dycha 28 września i opowiedziałem o tym najbliższej rodzinie. Nawet mój tata się na nią zapisał i jest bardzo podekscytowany faktem że ja chce spróbować (on jest maratończykiem i polmaratonczykiem amatorem).

Gruba ryba0piorunów

Jeszcze parę ciekawostek z ostatniego tygodnia co jadłem najczęściej i ile łącznie:

- 16jajek (głównie na miękko)
- 800 g pieczonej karkówki
- olej kokosowy bio 100g
- oliwa z oliwek Sitia 0,2% 50g
- ser mozarella 200g
- ser gouda 300g
- pół kilo ogórka zielonego i tyle samo rzodkiewek
- chleb orkisz z siemieniem lnianym 500g
- siemię lniane 215g

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

18piorunów

Dziś podsumowanie na tagu dziś dzień ważenia. Bardzo dziękuję wszystkim za komentarze wsparcia, pomaga mi to trwać dalej w wyzwaniu.

Waga: 107kg (-0.8kg)
Do celu 17kg.

Cały czas jem mało węgli, zero cukru, kawę raz piłem rozwodnioną ale nie potrzebnie.

Pomidorów muszę unikać bo zgaga prawie pewna.

Mój jadłospis to zwykle 2-4 jajka na śniadanie, kromka chleba, ser i czasem wędlina, do tego rzodkiewki, ogórek albo jakiś miks sałat.

Moje dobowe makro wygląda mniej więcej następująco: W: 100g (lub mniej), B: 100-150g, T: 80-110g, do tego błonnik bo pomaga mi na jelita i dwójeczkę :D

Jeśli chodzi o zmianę trybu życia to na szczęście rodzina mnie wspiera, nawet mój tata sportowiec (amator) dał mi swój zegarek Fenix 6X Pro Solar bo ostatnio kupił sobie nowy. Syn wczoraj kazał mi wstawać z kanapy bo on chce do lasu Kabackiego na rower (oczywiście pojechaliśmy), i też mówi że on nie chce węglowodanów \<3

Jeśli chodzi o zgagę to jest spora poprawa, zdarza się po niektórych produktach (cebula, pomidor, duża ilość mąki i smażone) ale w ciągu dnia mogę funkcjonować, nawet mój język nie jest już poparzony kwasem.

Jeśli chodzi o suple to codziennie biorę:
Aliness B Complex,
Narum Forte ( @Paciu06 dzięki, faktycznie spora poprawa w pracy jelit) i psychobiotyk,
Colillen IBS,
Witamina D3 K2.

Jeszcze raz wszystkim komentującym dziękuję ☺️

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Dzisiaj znów coś na tagu

Low carb sernik. Ogólnie sernika nie lubię, ale jak człowiek w desperacji to zje wszystko :D

Spód zrobiony z mąki migdałowej i z siemia lnianego oraz masła.

Masa serowa z twarogu z wiaderka, 4 zoltka, dwie łyżki śmietany 36, erytrol i aromat waniliowy a do tego piana ubita z 4 białek. Pieczone 50 minut w 170 stopniach.

Nadzienie wyszło mega puszyste i lekko słodkie. Spod taki sobie, ale i tak fajny bo dużo błonnika.

Autorytet1piorunów

Where rodzynki?

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

28piorunów

Nadal jadam więc dziś się pochwalę daniem

Polędwiczka wieprzowa z sosem śmietanowo szpinakowym i „ryżem” z kalafiora.

Polędwiczka parzona w temp 59 stopni przez 3h, później skarmelizowana z wierzchu - zobaczymy czy zgaga się odezwie :D

Makro: W:11g/T:26g/B:50g
Kcal: 479

Tęsknię z pizzą, colą i chipsami… ale postanowiłem że się nie poddam bo od otłuszczonej wątroby do marskości i raka albo zawału jest blisko a chce żeby mój syn miał tatę jak najdluzej.

Zgaga nadal mi doskwiera od czasu do czasu ale z połowę mniej niż jeszcze miesiąc temu a nawet nie biorę leków IPP.

Osobistość1piorunów

@dildo-vaggins z mojego doświadczenia sous vide dużo lepie wychodzi czerwone mięso - wołowina, ale też gęś, kaczka

Fanatyk2piorunów

Myślę, że bym wybrał twoje nawet ponad pizzą, a już na pewno ponad chipsami i colą.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Dziś podsumowanie i dzień ważenia na tagu

Aktualna waga i roznica od ostatniego pomiaru: 107.8kg (-1,2kg)
Cel: 90kg, do celu pozostało 17,8kg.

Wczoraj zrobiłem też dodatkowe badania z krwi:
TSH/FT3/FT4 w normie
Insulina na czczo 17,9 (więc mogę mieć insulinooporność jak zrobię krzywą).
Glukoza 74
Bilirubina 1,12 (są różne normy, jedne mówią że jest ok a inne ze minimalnie powyżej)
Enzymy trzustkowe w normie, markery wątrobowe też w normie.

Staram się codziennie więcej chodzić, robię wokół domu takie kółeczko 5,5km akurat około godzina pieszo.

Jeśli chodzi o makro jak jadam teraz to staram się nie przekraczać 120G węgli a kalorycznie nie przekraczać 2000kcal.

Mam dylemat czy brać IPP, bo z jednej strony znacznie zmniejszyło reflux i zgagę a z drugiej popsuło mi jelita i perystaltykę.

GURU0piorunów

@dildo-vaggins z kalkulatora HOMA-IR wychodzi ci insulinooporność, wskaźnik HOMA 3.02
https://www.medicover.pl/kalkulator/homa-ir/

Jakbyś badał tylko glukozę na czczo - jak bada się zazwyczaj większość ludzi, jeżeli już bada - to byś się o tym nie dowiedział, bo sama glukoza u ciebie ma wynik prawidłowy. Lekarze kierują na dalsze badania dopiero wtedy, jak glukoza na czczo przekracza 100. Jeszcze przez długie lata mógłbyś sobie rozwijać coraz bardziej zaawansowaną cukrzycę, zanim by cię ktoś skierował na diagnostykę.

Wysokie poziomy insuliny hamują spalanie tłuszczów i tkanki tłuszczowej.

Kalkulator HOMA-IR. Wskaźnik insulinoopornościInsulinooporność, czyli brak wrażliwości tkanek na insulinę, to częste zaburzenie metaboliczne. W jej rozpoznaniu pomocny jest wskaźnik HOMA-IR. Oblicz sam, czy istnieje ryzyko, że cierpisz na zaburzenie.Centrum Medyczne Medicover
Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Ciąg dalszy
Zacząłem eksperymentować co mogę a na co mój żołądek reaguje nadkwaśnością. Jeszcze 2-3 miesiące temu mogłem wszystko, dziś na nowo uczę się jeść. Niestety przekwaszone sery czyli twarogi itp działają źle, pomidory tak samo (a ja kocham ketchup i pomidory w każdej postaci).

Niestety muszę brać prokinetyk na jelita (predox) - bo od tego wszystkiego (i pewnie od IPP oraz odstawienie kawy po 10latach) moje jelita są powolne i bez tego wszystko długo przechodzi całą drogę a najdłużej zalega w żołądku.

Dodałem sobie probiotyki do listy suplementów bo trochę mnie to irytuje, nawet pęcherzyki powietrza w jelitach przemieszczają się wolno.

Dziś planuje załatwić sobie jeszcze skierowanie na badanie krwi, chciałbym badania wątroby i trzustki wykonać bo na usg trzustki nie było widać.

Osobistość2piorunów

Narum Forte ziom, drogie ale robi robotę w c⁎⁎j na jelita.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

99piorunów

Jestem już po badaniu a że dużo ludzi wsparło mój wpis piorunem to czuję się zobowiązany opisać wam jak było.

W skrócie: nie było źle, nie było nawet w 20% tak źle jak piszą i straszą w internecie. A na pewno nie warte takiej ilości stresu jaki czułem.

A dokładniej: byłem umówiony na 9:30 w przychodni prywatnej. Pan z recepcji poprosił o zapoznanie się z procedurą i podpisanie zgody i znajomości procedury.
Poszedłem pod gabinet, akurat wychodziła pani z badania, oczywiście zapłakana jak sasha grey po wizycie 5 murzynow.
Zostałem zaproszony przez pielęgniarkę, pan doktor zapoznał się z dokumentacją medyczną i zaprosił na leżankę.
Zostałem polozylony w pozycji bocznej. Tutaj wielkie podziękowania dla @Iknifeburncat za poradę odnośnie ułożenia głowy, faktycznie nie dławiłem się śliną.
Pani pielęgniarka psiknęła mi znieczulenie do gardła i założyła taki ochronnik na usta. Pan doktor założył fartuch i zaczął wprowadzać sondę. Ta część trwała 3-5 minut na oko, uczucie jakby w żołądku wędrował wąż 🐍 i oczywiście od czasu do czasu odruch wymiotny, próbowałem oddychać tak jak mówiła pani pielęgniarka ale nie było łatwo, pan doktor był cierpliwy i wyrozumiały mimo że pani pielęgniarka mówiła że mocno walczę z badaniem :D Po badaniu usiadłem, wyplułem ślinę, wytarłem się i usiadłem koło doktora. Powiedział że wszystko jest w porządku, mam nietypowy kształt żołądka że zwężeniem w środku (klepsydra) i ona może trochę zmieniać perystaltykę. Zmian w żołądku nie mam, dwunastnica też w normie. Test na helicobactera negatywny. Powiedział (już kolejny lekarz) że mam schudnąć i zadbać o “higienę umysłu” skoro refluks pojawił się po odstawieniu antydepresantów. Zalecił IPP, małe porcje posiłków i deficyt kaloryczny.

I to w sumie tyle, mimo że badanie niekomfortowe to uważam że całkiem akceptowalne bez narkozy, nadal czuję węża w żołądku ale zero bólu czy podrażnienia gardła. Już jestem po lekkim śniadaniu.

Fenomen2piorunów

@dildo-vaggins Dieta, alkohol, mięso, przetworzona żywność, to wszystko ma wpływ.

Wirtuoz3piorunów

Jak miałem gastroskopie w momencie kiedy włożyli mi ten ochronik w usta umarłem w sobie ze śmiechu. Odrazu uruchomił mi się obraz pokraka z Pulp Fiction i już jakoś poszło z górki. Także wspominam nawet sympatycznie

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Hydepark

135piorunów

Jutro czeka mnie głębokie gardło vel gastroskopia. Dajcie pioruna na pocieszenie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Mało jadam ostatnio, do czasu badania musiałem odstawić lek na zgagę no i jest ciężko.

Mam nadzieję że nic śmiertelnego mi nie wyjdzie.

Dziś rano waga pokazała 109kg (-6kg).

Gruba ryba2piorunów

@dildo-vaggins jeeezu miałem gastroskopię... w wieku 16 lat, przy refluksie. Nosiłem wtedy długie włosy i przed zabiegiem nie spiąłem ich gumką, cały zarzygany byłem, także powodzenia xD

Osobistość0piorunów

Ja miałem przez nos 😀 dziwne uczucie i trochę zrywa na wymioty, ale do przeżycia.

Pokaż więcej komentarzy (30)

Gruba ryba

w Hydepark

43piorunów

Dzisiaj wpis którym chce zapoczątkować swój nowy projekt - i trochę się wygadać anonimowo - pewnie część osób zna mnie z tagu gdzie dzieliłem się postępami w budowie fotowoltaiki (nawet nie jednej), gdzie robiłem różne rzeczy jako majsterkowicz a nawet początkujący radioamator.

Niestety ale jako typowy polak jestem mądry po szkodzie, i dzisiaj otwieram tag po 2 miesiącach chodzenia po lekarzach (i to jeszcze nie koniec), dziś pani doktor - swoją drogą bardzo zimna i profesjonalna - powiedziała z lekkim ukraińskim akcentem (który dodał powagi wpowiedzi): "Pan jest za gruby, pan musi schudnąć."

Dzisiejsze badanie usg jasno potwierdziło: mam stłuszczoną wątrobę i muszę z tym coś poważnie zrobić.

Moje backstory:
Od 3 lat leczyłem się lekiem SSRI (sertralina), było okej, lek działał. Na początku roku postanowiłem że czuję się na siłach żeby z leku zacząć rezygnować. Niestety SSRI to nie witamina C i mają ogromny wpływ na organizm podczas brania jak i podczas odstawiania i po odstawieniu leku (u jednych bardziej u innych wcale). W styczniu zmniejszyłem dawkę o połowę a w lutym o kolejną połowę (czyli 100mg>50mg>25mg), na początku lutego zacząłem odczuwać jakieś dolegliwości żołądkowe, jakieś pieczenie w gardle i na języku więc pod koniec lutego poszedłem do lekarza.
Stwierdził że to albo reflux albo skutek uboczny SSRI. 1 marca odstawiłem lek całkowicie no i zaczęło się dziać.

Niestety ale refluks zaczął się na dobre, poranna suchość języka, palące uczucie w buzi, podrażnione gardło.

W kwietniu wizyta u laryngologa, pani doktor również podejrzewała refluks i zapisała IPP na zmniejszenie ilości kwasu - i faktycznie po około 10 dniach lek zaczął działać, pieczenie i kwaśność zmniejszyła się o połowę, język zaczął się goić ale nadal nie dawało mi to spokoju więc po majówce poszedłem do gastrologa.

Pani tylko spojrzała na mój język i powiedziała że od razu widać refluks i że czeka mnie gwałtowna zmiana stylu życia o 180 stopni. Dostałem skierowanie na gastroskopie i USG. I to właśnie dziś od pani doktor na USG usłyszałem to magiczne zdanie które mnie wyjątkowo poruszyło (mimo że miałem świadomość swojego wyglądu).

Przechodząc do sedna:
Na nowym tagu, który mam nadzieję da mi motywację do walki, będę wrzucał cotygodniowe postępy. Jest to dla mnie trudne, ostatnie 4 lata moje życie to były głównie przyjemności, a i od alkoholu i cygar nie stroniłem, fastfoody jadałem kilka razy w miesiącu. Ruchu było niedużo, czasem spacery (średnia z całego roku to niecałe 3.9km chodzenia dziennie).

Od 1 maja zmieniłem swoje nawyki żywieniowe, jem dużo mniej, ostatni posiłek 20-21 (kiedyś zdarzało mi się jadać i o północy), od ponad dwóch tygodni nie pije kawy ani nie jem cukru. Zero smażonego, zero grilla. No jest k⁎⁎wa ciężko.

Wzrost: 188cm
Waga 1 maja: 115kg (BMI 31,8 - otyłość pierwszego stopnia)
Waga obecnie: 111kg

Gruba ryba3piorunów

@dildo-vaggins polecam post przerywany i mniej restrykcji w rezygnacji z nieporządanych pokarmów. Odstawisz wszystko na raz, to się zamęczysz, a tu chodzi o zmianę trybu życia, a nie dietę przed wakacjami 👍

Fanatyk1piorunów

@dildo-vaggins trzymam kciuki, przy podobnym wzroście schodziłem z podobnej wagi i dośjcie do ~92kg nie trwało jakoś strasznie długo ani nie było straszne w realizacji, nie sraj po gaciach jak raz (RAZ xD) na jakiś czas wciągniesz coś mało zdrowego/słodkiego - czasem prościej wytrwać jeśli dieta nie jest super restrykcyjna, a przy chudnięciu najbardziej pomaga po prostu ograniczenie ilościowe :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@emdet ja 90kg ostatnio ważyłem w swoją osiemnastkę a mam 32 lata :D Ale fajnie by było ważyć te 20-25kg mniej…

Fanatyk1piorunów

@dildo-vaggins też tak miałem, że 90kg to w liceum ostatni raz widziałem xD

Pokaż więcej komentarzy (20)