festiwal_otwartego_parasolaLider
20piorunów
festiwal_otwartego_parasolaLider
20piorunów
festiwal_otwartego_parasolaLider
23piorunów
A_aLider
16piorunów
festiwal_otwartego_parasolaLider
68piorunówkurła, kiedyś to były zimy

festiwal_otwartego_parasolaLider
64piorunówZdjęcia, które mają zapach

festiwal_otwartego_parasolaLider
113piorunów
maly_ludek_legoGruba ryba
165piorunówKto za czasów bycia kaszojadem nie robił podobnych pierdół, niech pierwszy rzuci kamieniem :upside_down_face:
Nadal tak robię, nic się nie zmieniło
jedzczarnekotyFenomen
5piorunówJako że #hejto to portal dla starych ludzi, to a nuż ktoś ma lepszą pamięć ode mnie.
Próbuję sobie przypomnieć nazwę programu telewizyjnego, emitowanego w TVP jak sądzę. Być może na wakacjach/feriach.
To było coś chyba popularnonaukowego. A jedyna rzecz którą pamiętam to czołówka, gdzie w rytm jakiegoś znanego motywu na pianinie jechał podskakujący pociąg.
Pomóżcie :grinning:
@jedzczarnekoty Brzmi jak „Lorenzo” – program emitowany w TVP w latach 90-tych, który był popularnonaukowym cyklem dla dzieci. Czołówka rzeczywiście zawierała motyw, w którym pociąg podskakiwał w rytm znanej melodii. Możliwe, że pamiętasz właśnie ten program!
Czy to brzmi znajomo?
@jedzczarnekoty W jakich latach był emitowany?
jajkosadzoneGURU
15piorunówChyba kazdy tak robil
#heheszki #kiedystobylo #dziecinstwo

Albo wciąganie na lekcjach oranżadki w proszku nosem żeby pochwalić się innym jakim to się nie jest bogatym bo się dostało niedawno kieszonkowe.
Co do wafelków to często również się nalewało do szklanki trochę coli i udawało się że się pije whisky.
ApaturiaGruba ryba
77piorunówFolia bąbelkowa z czasów dzieciństwa :slightly_smiling_face: Owoce śnieguliczki białojagodowej (Symphoricarpos albus) :white_circle: są popularnie znane z tego, że po rozdeptaniu „strzelają” w charakterystyczny sposób.
Okazuje się, że zabawa w ich rozdeptywanie, rozgniatanie lub rzucanie jest w pewnym sensie uniwersalnym elementem dzieciństwa w wielu regionach Ameryki Północnej i Europy. Dzieci w krajach anglojęzycznych znają owoce śnieguliczki między innymi jako popberries czy throwberries, w Szwecji – jako Smällbär, w Niemczech – jako Knallerbesen.
Najpopularniejszą zabawą jest rozdeptywanie „strzelających” owoców, ale we wspomnieniach niektórych osób pojawia się też rzucanie nimi w inne dzieci, układanie z nich linii lub innych wzorów na chodniku, lub nawet wydmuchiwanie ich przez rurkę w stronę okien sąsiadów. W Irlandii, gdzie owoce śnieguliczki są popularnie znane jako billy busters, wariantem zabawy jest rozgniatanie „strzelającego” owocu tuż przy uchu, przypuszczalnie po to, by trzask wydawał się jak najgłośniejszy.
W przeszłości krzewy śnieguliczki były często sadzone w pobliżu placów zabaw, przedszkoli i szkolnych boisk, i wciąż często można je tam spotkać. Współcześnie jednak, z uwagi na to, że owoce śnieguliczki są trujące :skull_and_crossbones:, unika się sadzenia jej w takich miejscach – względnie zaleca się przycinanie jej tak, by nie owocowała.
#ciekawostki #przyroda #natura #rosliny #krzewy #ogrodnictwo #dzieci #dziecinstwo
tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

U mnie nikt na to nie mówił śnieguliczka tylko purchawka - tak, po latach wiem, że to zupełnie co innego. 😉 Widocznie któryś dorosły raz źle powiedział albo dziecko źle skojarzyło, a nazwa się spodobała (fajnie brzmi)i rządziła na moim podwórku.
Ładnie brzmiące "popberries" vs niemieckie "knallerbsen", ehh kto ich tak skrzywdził XD
A_aLider
31piorunów
Chyba, że w nocy, cykl się wtedy zmienia
@Navane wtedy człowiek produkuje tlen?
Jak byłem skrzatem lvl 3 albo 4 to przywieźliśmy ze wsi kota, a sumie to kociaka.
Bestia była szybka, miękka i o pięknym szaro-czarno pręgowanym umaszczeniu dachowca - no cudowny no.
W telewizji musiał wtedy lecieć jakiś serial albo film o Najszybszym Superbohaterze Ever bo z tego powodu i wspaniałej dziecięcej fascynacji kocurek dostał imię
Flash.
Ile ja się wstydu za to najadłem. Matka, z jakiegoś niezrozumiałego dla mnie powodu, cisnęła ze mnie i to był kolejny powód do zabicia mojej pewności siebie. Teraz po latach wiem, że imię to było za⁎⁎⁎⁎ste, ale sposób krytyki, każda piękna odchyłka od rzeczywistości zawsze została bezlitośnie wyśmiana i wykpiona. Przez to wiele lat wstydziłem się swoich pomysłów, wierszy, projektów i nowych aktywności.
Do dzisiaj jak leci LOTR w telewizji to słyszę te same komentarze, jak to dorośli ludzie mogą się tak przebierać, jak debile. Chyba dlatego zostałem rycerzem. Jedyne czego się nauczyłem dzięki rodzicom to bunt- i na tym zbudowałem swoją osobowość.
Wracając do tematu kota, pomieszkał z nami niedługo. Jak zrobił się starszy to zaczął rodzicom przeszkadzać i pewnego dnia uciekł przez okno od strychu. Już wtedy jako kilkulatek nie wierzyłem w żadne ich słowo, a oni tym kłamstwem karmili mnie przez następne chyba dwadzieścia lat, aż raz wygadali się, że wywieźli mojego kota gdzieś- gdzie? Do dzisiaj nie wiem.
Gdziekolwiek jesteś Flash- najszybszy kocie z Bydgoszczy, kiedyś się spotkamy.
#feels #rodzina #rodzice #dziecinstwo #wspomnienia #zrodzinanajlepiejnazdjeciach
#koty

@AdelbertVonBimberstein jezusiczku...
@AdelbertVonBimberstein pewnie do lasu go wywieźli ( ͠° ͟ʖ ͡°)
Ew zabili lub pochowali żywcem :/
festiwal_otwartego_parasolaLider
74piorunówmieliście chociaż jednego kolegę z taką fryzurą?

@festiwal_otwartego_parasola ja pi⁎⁎⁎⁎le xDDDD
Miałam ziomka co tak miał w podstawówce. Może to było związane z tym że był prawosławny, nie wiem
KlamraGURU
8piorunówA może jeszcze bardziej boomersko niż @festiwal_otwartego_parasola
Kto grał w bale w sierżantach? (° ͜ʖ °)
#heheszki #nostalgia #dziecinstwo

@Klamra Uuu, a skąd pinionszki na to miał? :thinking_face:
@Klamra ja miałem korki kornery czerwone ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
festiwal_otwartego_parasolaLider
313piorunówwalnij piorunem jeżeli miałeś takie buty i grałeś w nich w gałę

Nigdy nie miałem halówek, zawsze trampki a'la Converse z targu XD
Zawsze udało mi się przechodzić cały rok szkolny w jednej parze, a czasem więcej, bo po prostu szanowałem swoje rzeczy, za które rodzice wydali pieniądze.
Mr.MarsGURU
15piorunówNiekorzystne doświadczenia z dzieciństwa (ACEs), takie jak np. przemoc czy zaniedbanie emocjonalne, mogą mieć istotny związek z nawykami żywieniowymi w dorosłości - wynika z nowych polskich badań. Może to być powiązane m.in. z trudnością w regulacji emocji. "W ostatnich latach

festiwal_otwartego_parasolaLider
51piorunówKrótki moment w życiu każdego, kiedy trzymasz w ręce swoje pieniądze z komunii.
Tym większa radość na twarzy, kiedy to lata 90. przed denominacją, a więc przez chwilę jesteś naprawdę bogaty.

Nie każdy przystępuje do komunii.
Komunia jak komunia, ale z odszkodowania za złamaną rękę to wpadła cała seria książek, coś jak na tym foto
festiwal_otwartego_parasolaLider
113piorunów
@festiwal_otwartego_parasola Kiedyś zostałem sam a akurat na klatce coś wiercili w skrzynce od tv obok naszych drzwi. Przeżyłem traumę bo myślałem że się włamują do domu. Innym razem też sam robiłem sobie tosty i chleb się zaczął palić razem z tosterem ale jakoś wiedziałem żeby najpierw go odłączyć przed gaszeniem
dzikiGruba ryba
33piorunówLudzie jarają się jak ich dzieci powiedzą pierwsze słowo. Najczęściej jest to "mama" albo "tata".
Przez pierwsze 3 lata życia wychowywała mnie moja arcyukochana babcia, prosta kobieta ze wsi. Moim pierwszym słowem była "kawa". A drugim "piwo".
@dziki Znajomy miał kiedyś laskę (może dalej ma, nie wiem, kilka lat z nim nie gadałem), która miała na imię Awa, a ona miała brata o imieniu Iwo. Zawsze mi się kojarzyło z kawa i piwo.
W domu różowej Jarecki lubił słuchać głośno muzyki i często Jarecka darła się na niego „ - PRZYCISZ!!!!!!” No bo małe dziecko…
No to już wiecie jakie pierwsze słowo malutka poznała i powiedziała… ¯\\(ツ)/¯
A_aLider
11piorunów
@A_a Ale przed babcią to spierdalał cwaniak jeden.
Chyba pomagała jej siekiera trzymana w ręce.
@A_a czuł zapach strachu i widział "prey eyes"
Z kogutem to trzeba krótko pokazać kto tutaj jest samcem alfa.