Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gownowpis

Osobistość

w Dyskusje

4piorunów

Kurde, zapomniałem dokumentów w mieszkaniu 250 km ode mnie. Zaraz trzeba jechać tylko po to, żeby wejść na górę, wziąć dokumenty, i z powrotem do auta. Pięknie.

A dziś rano tam byłem.

Autorytet0piorunów

Misiem tak kilka razy, w końcu sie nauczysz sprawdzać 3 razy przed wyjazdem z check listą 😆

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

16piorunów

Siedze w PKP intercity, słucham muzyki, dobiega 10 30, a o tej godzinie miałem już być w Warszawie, no ale nie widze metropolii. Patrze na mape a ja w Kutnie xD

Dla nieświadomych, dziś odbywa się protest maszynistów. Przez każdy przejazd przejeżdżają z prędkością 20km/h

Jak pan konduktor rozdał wafelki i wode to już chciałem chwalić, że dbają o nas, ale rzeczywistoś jest inna - nie chcą, żeby ludzie rozjebali pociąg xD

Niestety, wiele osób (w tym ja) nie było świadomych, że takie jaka dziś się odbywają. Gdybym był to bym nie wsiadał.

Obok jakiś pan zasłabł i biegają z wodą, ale mówią, że już lepiej.

Może założe te słuchawki. W nieświadomości było wygodniej

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Dyskusje

21piorunów

Huti srutti rozwaliły ropociąg w ZEA więc niebawem dyszka za literek.

Nastąpi niebawem koniunkcja Żółtego Księżyca i będzie można tankować 21,37 litera za 213,7 złotego

W Przy A4 w Rudzie Śląskiej brakuje 56 groszy i mamy dyszkę to będę tankować po Papiesku ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Jeszcze mi skapło za co najmniej 2,54 zł

Jak przekroczy dyszkę to przesiadka na elektryka, obecnie Frontera ma zaliczone 11k na blacie i co roczny serwis. Auto ma już degradację baterii wynoszącą 6,5% po 12 mc. I zasięg przy grzaniu dupala i łapek na kiero w taką pogodę spadł do 270km jak sobie deptam po ekspresówkach okalających KATO. Koszt obecnie bez fotowoltaiki to jakieś 16 za 100km więc już ciężko to przebić spalinówką.

Rozważam po zakończeniu najmu kupienie sobie czegoś z zasięgiem 800+ żeby nie martwić się ruskimi, amerykancami, jemeńczykami, węgrami, cyganami, arabami i oczywiście narodem wybranym któremu obiecano.

Tylko zobaczymy co wyniknie na rynku bo jeśli ceny paliw utrzymają się wysoko prognozuje wzrost ceny elektryków ( ‾ʖ̫‾)

Już i tak mam wkurwa bo interesowałem się ID Buzz z baterią 77kWh i u nas w biednej Polszy 244k PLN Netto a w Bogatej Danii 175k PLN Netto.

Nosz k⁎⁎wa mać !

Zaskoczony też jestem bo myślałem że przy cenie bliskiej 10zł za litr ruch samochodowy zacznie spadać na rzecz komunikacji miejskiej w Kato ale nie widać żeby autobusy były przepełnione albo żeby na przystankach było więcej ludziów niż wcześniej.

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Teraz trzeba być ekspertem od 11 września, potem opinia o Halloween, zaraz Wszystkich Świętych to trzeba pośmiać się z rodziny na cmentarzu, rzut beretem do opinii na temat Marszu Niepodległości a potem to już z górki... Brak magii świąt, opinie na temat strzelania fajerwerkami w Sylwestra i fajrant na rok 2026. Oczywiście jeśli w międzyczasie nie wydarzy się jakaś katastrofa jak powódź, śmierć papieża czy głośne morderstwo ale to są takie ruchome tematy do opiniowania.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

8piorunów

Czy zdarzył Wam się wypadek samochodowy?

  • Tak, z hospitalizacją5% (8 głosów)
  • Tak, ale bez hospitalizacji13% (21 głosów)
  • Tak, ale ucierpiał tylko samochód39% (62 głosy)
  • Nie33% (52 głosy)
  • Op służy do hamowania9% (15 głosów)

158 głosów

Autorytet2piorunów

Dachowanie z kolegami, bez pasów (wiem, debile, Ale byliśmy młodzi). Więcej szczęścia niż rozumu. Kolega kupił Auto z napędem na tył (marka znana). Cały sezon na nie pracował. Jeździliśmy po podmiejskich drogach. W pewnym momencie kumple z tyłu mówi:

* weź zwolnij, tu często błoto jest, traktory wyjeżdżają z pola ( to było przy takim wyjeździe polnym połączonym z drogą główną )

Na co kierowca :

* co ty, patrz jak to się trzyma drogi!

Następne co pamiętam to takie pyłki szkła dookoła nas i że jesteśmy do góry nogami.

Wywaliło nas do rowu xD nikomu się nic nie stało poważnego, a holowaliśmy auto traktorem ojca jednego z kolegów (a przynajmniej to co zostało).

pamiętam tylko, że mnie okrutnie głowa bolała, ale to dopiero nocą. Fajna anegdotka do opowiadania, ale już więcej bym nie powtarzał xd

GURU1piorunów

Ja raz mialem, że zawieźli mnie do szpitala, ale wypuscili po badaniach. Siostra skrecala w lewo, a burak w Audi na czerwonym nas jebnąl. Ja na siedzeniu pasazera mialem farta, bo sekunda pozniej i skonczyłbym kiepsko

Drugi raz koles mi walnął w d⁎⁎ę po tym, jak ciąg samochodow ostro hamowal bo komus w ostatniej chwili przypomnialo sie ze skreca. Niby nic sie nie stalo, ale 2h pozniej jak odjezdzalem (auto w 99% bylo sprawne) to poczułem, że mi w nosie torbiel pęka. Więc de facto kolizja poprawiła moj stan zdrowia wg pani otolaryngolog xD

I przepraszam za błedne napisanie "wypadek" :P

Pokaż więcej komentarzy (21)

Osobistość

w Dyskusje

11piorunów

Naszła mnie teraz pewna myśl, a nawet pytanie bym rzekł.

Skąd firmy, które tworzą oprogramowanie do nawigacji mają dostęp do nowych dróg (i ich typów)? Rozumiem w pewnym stopniu OSM, bo to opiera się na ludziach, którzy przemierzają dane drogi. Ale takie google? Albo here? Czy jest to na podstawie algorytmu, że "o, ktoś tu jeździ, z taką, i taką prędkością, więc to pewnie autostrada", czy też może są jakieś oficjalnie dzienniki, w których są drogi podawane? A może i jedno i drugie?

Osobistość12piorunów

@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy jestem edytorem w aplikacji Waze . Większość wiedzy wyciągamy z informacji prasowych, danych urzędów,skyscrapers city forum - dzial infrastruktura drogowa , internet Itp. Tworzymy drogi jeszcze zanim powstaną. Google maps czy Yanosik może się chować:) cześć danych wyciąga się na podstawie śladu GPS, instalując aplikacje zgadzasz się na udostępnianie tych danych. Na tej podstawie i ilości śladów można wyrysowac drogę. Już nie chce wspominać ,że Google działa leniwie i wręcz kradnie "dane" które my wyrysowujemy
Od pewnego czasu Google ma udziały w Waze czy coś podobnego. Dzielą się danymi. Ty jako użytkownik Google Maps dróg nie otworzysz i się nimi nie podzielisz,więc działa to tylko w jedną stronę.

Gruba ryba1piorunów

Może jeszcze https://polska.e-mapa.net ?

Polecam generalnie, są też wersję gminne z bogatszymi informacjami, jak inwestycje, mpzp czy mapa własności. Zamiast 'polska' można wpisać nazwę miasta lub gminy, czasem miasto trzeba poprzedzić literą 'm', np https://mgdansk.e-mapa.net

Geoportal polska.e-mapa.netGeoportal e-mapa: polska.e-mapa.net. W portalu dostępne są mapy ewidencyjne, dane adresowe, plany zagospodarowania oraz wyszukiwarka działek i adresów.E-mapa
Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Ostatnimi miesiacami zauwazylem bardzo duzo komentarzy napisanych w takim stylu mysle ze wynika to z tego ze ludzie przestali czytac ksiazki i czytaja tylko rolki ktore w ten sposob przewijaja pojedyncze slowa gramatyka w zdaniach kompletnie zanika czy mamy do czynienia z pelzajaca idiokracja?

Koneser5piorunów

w sumie

ja zawsze tak piszę ale to raczej z tego powodu że pisząc pełne zdania z interpunkcją i wielkimi literami mam takie uczucie że staję się jakimś sztywniakiem piszącym książkę a nie głupi komentarz w internetach

albo jestem po prostu debilem - rolek nie oglądam więc mam tak naturalnie od zawsze

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że piwo Miłosław we współpracy z Maklowiczem się słabo sprzedawało i te ulepy próbują teraz przerobić i sprzedać pod postacią piwa IPA. Chodzi o te takie dziwne smaki typu kolendra czy co tam ten grubas wymyślił. Na szczęście kupiłem jedną butelkę bo poszła w kanal

Fanatyk3piorunów

Z całym szacunkiem dla Pana Roberta ale Miłosławy sygnowane jego nazwiskiem są co najwyżej średnie imho

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Dyskusje

12piorunów

Ale mi czasem głupoty do głowy przychodzą.

Skąd pochodzi Tusk?

Z Tuskanii.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

234piorunów

Boczne wejście do szkoły. Madki jakby mogły to by do szkoły wjechały, bo się brajanek jeszcze zmęczy.

Samochód w leasingu. Szkoła nr 5 słocina

Pokaż więcej komentarzy (44)

Fanatyk

w Hydepark

19piorunów

Eh... wróciłbym czasem do czasów podstawówki. Szkoła tysiąclatka, więc typowa do jakiej chodziła większość dzieci i na dobrą sprawę chodzi do dziś, bo te szkoły nadal swoją funkcję dzielnie pełnią. Liceum wspominam raczej źle, ale podstawówka była po prostu fajna. Udało mi się dobrze trafić jeśli chodzi o klasę i chyba w ogóle o szkołę. Pamiętam dyskoteki na których oczywiście królowały piosenki o tajemniczym coco jambo, który jaja je, ale dla równowagi pozwalano nam też odpalać Nirvanę, Green Day, Sex Pistols... Uwielbiałem lekcje historii, polskiego, geografii, które prowadziły na prawdę fajne nauczycielki. Do dziś uważam, że zainteresowanie historią rozpaliła we mnie właśnie "facetka od histy", która opowiadała nam nie tylko o tym, co w podręczniku, ale też mówiła np. o historii lokalnej, zachęcała nas o tzw. wychodzenia poza ramy. Prawdziwym rajem był dla mnie czas klas 6-7, bo wtedy wszedłem w skład redakcji gazetki szkolnej, gdzie dano mi po prostu wolną rękę i mogłem sobie pisać o czym chciałem a nie tylko o tym, że klasa 6 b była na wycieczce w Wieliczce a za tydzień będzie apel organizacyjny na sali gimnastycznej. Z przyjemnością wracam myślami do chwil kiedy robiliśmy jakieś wygłupy. Pamiętam, jak mój kumpel Piotrek genialnie parodiował zachowania nauczycielki geografii, a ona patrząc na niego mówiła "Piotrek czy ty się z kogoś śmiejesz?". W świetlicy graliśmy godzinami w Monstrum, albo rozstawialiśmy stół do piłkarzyków a w holu obok szatni zawsze stał stół do ping-ponga. Anektowany niestety przeważnie przez uczniów ósmych klas. Zresztą przy tym stole nasz pan od WF-u doznał druzgocącej porażki w meczu z jednym ze szkolnych asów sportowych (do dziś pamiętam, że chłopak miał ksywkę Boban). Po tej przegranej WF-ista powiedział "to dlatego, że byłem nierozegrany" 😉 Weszło to na lata do naszego słownika i nawet jak już jako dorosłe chłopy graliśmy w coś z kumplami i ktoś przegrywał to mówił "byłem nierozegrany". Mimo, że byłem mocno introwertcznym dzieciakiem, to miałem sporo kumpli a ich rozrzut był szeroki od klasowych kujonów po łobuzów. Do dziś pamiętam jak jeden z nich przyszedł do szkoły z nożem sprężynowym i argumentował naszej wychowawczyni, że "to do samoobrony proszę pani". Oczywiście pamiętam też koleżanki, w tym moją szkolną miłość Olę i rok starszą Sylwię w której kochał się chyba każdy chłopak w szkole. To były piękne czasy, nie zapomnę ich nigdy...

Fanatyk4piorunów

Szkoła za komuny naprawdę musiała być fajna że tylu ludzi dobrze ją wspomina. A przecież tam nauczyciele bili dzieci xD

Z drugiej strony pokolenie urodzone już w III RP jeszcze jest za młode żeby tęsknić za szkołą, chociaż moja mama już w podobnym wieku mówiła "zobaczysz, jeszcze zatęsknisz za szkołą".

Z mojej perspektywy zdarzały się fajne dni i miłe wspomnienia ze szkoły, ale nawet gdyby wszystkie lata szkolne były takie jak te fajne dni to czy bym chciał wrócić? No absolutnie nie, jako dorosły mogę więcej i więcej ode mnie zależy. Nie zamieniłbym tego na powrót do szkoły.

A gdybym mógł cofnąć się w czasie to wiadomo że tylko i wyłącznie po to, by kupić bitcoiny xD

Fanatyk0piorunów

@ZohanTSW ja zacząłem szkołę w 1988. Jeszcze komuna hehe

Po prostu dobrze trafiłem. Natomiast, jak pisałem, liceum to był koszmar i poza paroma fajnymi momentami, to nie wspominam tej szkoły dobrze. Nauczyciele albo pozbawieni ambicji i wypaleni, albo tyrani. Panie idź pan...

Fanatyk0piorunów

@ZohanTSW ja studia super wspominam. Szkoda tylko, że je zawaliłem 😉 Raz z własnej woli a drugi, to już niestety przez problemy z psychiką. Ale wspominam je super. Tyle, że na studiach raczej jest już inne podejście i traktują cię jak dorosłego człowieka.

Pokaż więcej komentarzy (8)