Poczytam i idę spać bo mnie głowa boli.
* Zjedzone: 2 300 kcal
* Spalone: 2 280 kcal
* Kroki: 10 000 (żenada)
* Norweski: sporo
* Książka: trochę

@AdelbertVonBimberstein Może wilka od zbroi dostałeś?
Poczytam i idę spać bo mnie głowa boli.
* Zjedzone: 2 300 kcal
* Spalone: 2 280 kcal
* Kroki: 10 000 (żenada)
* Norweski: sporo
* Książka: trochę

@AdelbertVonBimberstein Może wilka od zbroi dostałeś?
Jak totalny amator. xD
Ostatnie dni miałem delikatny zjazd motywacji, nastroju i generalnie samooceny.
Wydawałem się sobie gruby i opchnięty. Podszedłem jednak do tematu od strony analizy problemów żywieniowych.
Deficyt? Jest ale nie na tyle duży aby mieć taki zjazd.
Ćwiczenia? Rozsądna ilość, nie za dużo, nie za mało. Nawet Garmin pokazywał mi stan wytrenowania: szczytowe. :grinning:
Mógłbym ruszać się więcej w pracy bo wpływa to na nastrój ale specjalnie robię dłuższe "spacery" i idę na chętnego załatwić sprawy aby zrobić kroki.
Pogoda? To czynnik zewnętrzny. Jest jak jest nie mam wpływu.
Sen? Nie jest źle. Przeważnie 7 godzin, dzisiaj idealne 7.5 i ocena snu ponad 90.
Szybki przegląd co jadłem i co piłem...
No tak. Co piłem? Kawę, kawę, kubek wody, kawa, kubek wody, pepsi zero wieczorem bo bardzo ją lubię i trochę sobie pozwalam.
Od dwóch dni weszła zatem woda 3x700 ml w szejkerze dla kontroli spożycia i już wczoraj wieczorem brzuch spadł, mięśnie się lepiej zarysowały a dzisiaj rano to już w ogóle była petarda aż sam siebie bym cimcirinci (narcyzm mocno) xD.
Zatem pamiętajcie o dobrym nawodnieniu. Nic wam nie pomoże lepiej w utrzymaniu dobrej sylwetki niż woda i sen.
#galaretkanomore #codziennepiciu (bezczelnie wykorzystam) #nawodnienie #woda #dobrenawyki #adelbertthemighty

@AdelbertVonBimberstein A nie mówiłam? ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
@AdelbertVonBimberstein coś w tym jest, ostatnio miałam stagnację ze spadkiem wagi, oczywiście nałożyło się parę czynnikow ale między innymi przestałam pilnować picia odpowiedniej ilości wody
@evilonep namówił mnie na mini trening. xD
* Zjedzone: 2 450 kcal
* Spalone: 2 450 kcal
* Kroki: 20 300
* Pompki: 120
* Podciągnięcia: 24
* Norweski: był
* Książka: była
Idę szybciej spać.

saradonin_reduxGruba ryba
20piorunówChyba mogę już się trochę pochwalić, może @AdelbertVonBimberstein przyjmie mnie do klubu #galaretkanomore
Zacząłem ostatni 28 tydzień redukcji (nieco ponad pół roku), zrobiłem sobie z rana nogi, poślad i trochę brzuch, wracałem już się umyć, patrzę, a tu wagę postawili z analizatorem składu ciała. Wynik okazał się lepszy niż sądziłem, bo wyglądam bliżej 10% BF. Tak czy inaczej zadowolony chłop, poszło 86kg -> 68kg (na czczo było 67,3kg), spodnie 3 rozmiary węższe, samopoczucie lepsze, a i plecy dawno nie bolały.
W planie 2 tygodnie na utrzymaniu, a później powolne budowanie masy.

@saradonin_redux Jak samopoczucie po 28 tygodniach redukcji?
@Capo_di_Sicilia ogólnie to całkiem spoko. Oczywiście są pewne minusy, których należało się spodziewać takie jak spadek energii późnym popołudniem. Domyślam się jednak, że ma to związek z tym, że trenuję rano, więc większość węglowodanów (tak nawet do 70%) jem przed południem. Druga sprawa, to że jeszcze kilka tygodni temu mało było dnia (rano ciemno, po pracy znów ciemno), co też nie nakręca. No ale dzień się wydłuża, a węgli będę mógł dołożyć, więc liczę że się wyrówna.
Nieźle byłeś ulany, ale też i mocno schudłeś i tak z 5 kg masy by się przydało.. Jedz dużo czystego i trening siłowy.
@Profesor_Wilczur sam się zdziwiłem, że aż tyle smalcu się uzbierało. Tak w ubraniu pewnie nie powiedziałbyś, że grubas, raczej przeciętny chłop po 30 z małym brzuszkiem, który nawet nie odznaczał się jakoś specjalnie na koszulce - czyli typowy skinny-fat. Początkowo chciałem zrzucić "kilka kilogramów", ale potem weszło mi "co, ja nie dam rady?". Tak, teraz plan jest zrobić trochę chudego mięsa, jedzonko chyba mam już nieźle opanowane, a plan ułożony pod swoje cele i ograniczenia, i jeszcze będę konsultował z trenerem, więc jestem dobrej myśli.
Właśnie wróciłem z siłowni.
* Zjedzone: 2 500 kcal
* Spalone: 2 820 kcal
* Kroki: 22 600
* Bieg: około 4km (bieżnia rozgrzewka plus powrót do hotelu)
* Trening: FBW na siłowni
* Norweski: był
* Książka: była i dam chwilę przed snem jeszcze
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Mam tydzień na upadku motywacji, ale od tego aby to przetrwać mam dyscyplinę.
Źle się widzę w lustrze, w swoich oczach słabo wyglądam ale rozumem i wiem, że to nie do końca prawda.
Po prostu odzywa się moje spierdolenie i te cholerne kompleksy chcą znowu mieć nade mną władzę.
Nic nie będzie jednak mną rządzić poza umysłem. Jestem jak skała. Osiągnę wszystko co chcę. To nieuniknione.

Rozliczyłem sobie podatek w Norwegii. Easy, nie jak w państwie z kartonu. Jak mi to klepną to będzie całkiem niezły zwrot. Doinwestuje w hejto.
* Zjedzone: 2 400 kcal
* Spalone: 2 680 kcal
* Kroki: 19 500
* Norweski: był
* Książka: kilka stron
Chciałem zrobić pranie i zapomniałem. 😛
Na trening niestety nie miałem czasu. Za to jutro siłownia.

@AdelbertVonBimberstein A pożyczysz stówę do pierwszego?
@bori sto polskich złotych koron?
Wasza Czcigodność jest zbyt łaskawy.
Wy jakieś żałosne frajery. Tylko gotowanie w kotle na ogniu. :grinning: Return to monk(e).
Chwalę się moim (wspólnym z @Jaskolka96) średniowiecznym zestawem kuchennym. Kiedyś pokażę wam jeszcze ceramikę.
#rekonstrukcjahistoryczna #sredniowiecze #historia #gotujzhejto
Jeszcze byłem grubasem, teraz już #galaretkanomore :heart_hands:

Dobrze, ze napisales, ze jak byles grubasem, bo myslalem, ze sie pod maklowicza podszywasz
@bartek555 ale teraz bez żartów. Mój stary wygląda 1:1 jak Makłowicz.
@AdelbertVonBimberstein masz własnego Makłowicza?
@Felonious_Gru tak. Też nieźle gotuje.
Jako, że jestem już chwilę po ciąży spożywczej to proszę użytkowniczki o polecenie jakiegoś kremu ujędrniającego.
Polecam 17β-hydroksy-4-androsten-3-on lub C19H28O2
@bartek555 iniekcja zaplanowana na za jakiś czas. Muszę inne sprawy poukładać.
@AdelbertVonBimberstein nie boisz sie igly co drugi dzien? ;)
@bartek555 niczego się nie boję.
@AdelbertVonBimberstein co ja glupi sobie myslalem…
@AdelbertVonBimberstein polecam krem z białych warzyw, bardzo dobry
Kleją mi się oczy więc skorzystam z tego i idę spać.
* Zjedzone: 2 500 kcal
* Spalone: 2 650 kcal
* Kroki: 20 000
* Podciągnięcia: 24
* Pompki: 100
* Norweski: był.

Byłem dzisiaj na siłowni tu na północy, ilość maszyn... Łolaboga. Obejrzę je sobie na spokojnie następnym razem, dzisiaj wolne ciężary.
Zdecydowanie nie czułem, że mam siłę. Normalnie robię treningi 10-11 rano a nie po 12 godzinach pracy.
Tylko 85kg w przysiadzie dzisiaj. Spokojnie, sukcesywnie idę do 100.
Marynarzu, kiedyś cię pokonam.
* Zjedzone: 2 550 kcal
* Spalone: 2 930 kcal
* Kroki: 22 500
* Trening: FBW na siłowni
* Spacer: 2km pod górkę z siłowni wróciłem pieszo.
Poczytam sobie jeszcze chwilę do snu Harry Potter and The Chamber of Secrets. :smiley:
Chyba dołożę banana do kalorii.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki

"Marynarzu, kiedyś cię pokonam."
@AdelbertVonBimberstein Hue, hue 😉
@vredo dej mi te dwa lata i zacznę kuć dupę hue hue.
@AdelbertVonBimberstein Nie ma takiej igły co by się przez taką zbroję przekłuła 😉
@AdelbertVonBimberstein i wtem ogarniesz, ze to jednak nie dziala tak jak ludzie mysla ;)
Trzymie kciuki, 15kg do podbicia to nieduzo. Jak sobie ustawisz trening bardziej pod ten crl to chwila moment
@bartek555 wiem, że nie działa. Droczę się.
@AdelbertVonBimberstein nie drocz sie, bo ci z roid rage zajebe!
@bartek555 aaaaaaaaa
Więcej dzisiaj nie dam rady. Tragicznie nudny dzień.
* Zjedzone: 2 400 kcal
* Spalone: 2 560 kcal
* Kroki: 13 500
* Pompki: 60
* Bieg: 4 km
* Norweski: był
* Czytanie: było
Może się jutro uda załatwić tę siłownię.

Po wczorajszym rozpasaniu kalorycznym, nawet nie liczyłem ale była pizza, pad thai (nie za duża ta porcja niestety), dwie sajgonki, sałatka z ogromną ilością kurczaka, paczka kabanosów drobiowych (80g), małe frytki i pół okropnego burgera z KFC (nie rozmawiajcie tego gówna macandcheese, obrzydliwe)- więc pewnie spokojnie ze 4-4.5 kcal; no to po tym obżarstwie dzisiaj znowu deficyt. I tego się na razie mam zamiar trzymać.
* Zjedzone: 2 230 kcal
* Spalone: 2 580 kcal
* Kroki: 8 000
* Pompki: 216
* Pompki z nogami na podwyższeniu: 100
* Podciągnięcia: 34
* Norweski: były ćwiczenia wrzucę jeszcze słuchanie.
* Książka: czytam.
* Edit: robiłem jeszcze trening brzucha!; podnoszenie kolan w zwisie:2x20 oraz spięcie brzucha leżąc na plecach z uniesieniem nóg: 2x45sekund
Jestem w Norwegii to wracam do codziennej nauki języka.
Spróbuję też jutro albo pojutrze urwać się w ciągu dnia na siłownię załatwić sobie karnet. Jeżeli mi się nie uda to dwa tygodnie z pompkami i podciąganiem, bo mam gdzie teraz powiesić drążek i to na razie będzie musiało wystarczyć.

Ech, zapuścił bym znowu wąsy....
@Opornik dawaj. Moje w końcu odrosły i robią się przekozackie, bo ostatnio delikatnie przycinałem nad ustami. Teraz idzie włos aż spod nosa do końca. Dam im jeszcze kilka cm aby były majestatyczne.
Wąs to jest to. To jest męskość.
Do Wąsów
Ozdobo twarzy, wąsy pokrętne!
Powstaje na was ród zniewieściały,
Dworują sobie dziewczęta wstrętne,
Od dawnej Polek dalekie chwały.
Gdy pałasz cudze mierzył granice,
A wzrok marsowy sercami władał,
Ujmując wtenczas oczy kobiece,
Bożek miłości na wąsach siadał.
Gdy szli na popis rycerze nasi,
A męstwem tchnęła twarz okazała,
Maryna patrząc szepnęła Basi:
„Za ten wąs czarny życie bym dała!”
Gdy nasz Czarniecki słynął żelazem
I dla Ojczyzny krew swą poświęcał,
Wszystkie go Polki wielbiły razem,
A on tymczasem wąsa pokręcał.
Jana Trzeciego, gdy Wiedeń sławił,
Głos był powszechny między Niemkami:
„Oto król polski, co nas wybawił!
Jakże mu pięknie z tymi wąsami!”
Smutne w narodzie dzisiaj odmiany:
Rycerską twarzą Nice się brzydzi,
A dla niej Dorant, wódkami zlany,
I z wąsa razem, i z męstwa szydzi.
Kogo wstyd matki, ojców i braci,
Niech się z swojego kraju natrząsa:
Ja zaś, z ojczystej chlubny postaci,
Żem jeszcze Polak, pokręcę wąsa!
Franciszek Borgiasz Dionizy Kniaźnin
@Gepard_z_Libii ale majestatyczny rycerz musi!
@AdelbertVonBimberstein
Nie musi, Sir Częstokloc nie ma wąsa, a jest majestatyczny
@AdelbertVonBimberstein Miałem kiedyś podobne:
Niestety, stara stawia zacięty opór, a ja lubię seksy. Może się postawię i kochankę se znajdę albo co. 😛
@Opornik o i o już jest coś. Moje już są trochę dłuższe.
Zaraz w pociong i uwaga! Będzie trzęsło!
* Zjedzone: 2 400 kcal
* Spalone: 2 400 kcal, ale ruszam w podróż więc dzień się dopiero zaczyna.
* Kroki: 13 000
Na nic dzisiaj nie miałem czasu, ogarnąłem trochę w domu jeszcze, wpadłem do dziadka przestawić mu proporcje ekranu w tv bo coś naklikał, zrobiłem geometrię w fordzie (ta, zrobiłem... zapłaciłem xD), skręciłem żonie rower (syn mi "pomagał") bo dostała w prezencie na urodziny, które ma za kilka miesięcy. XD
Romet Wigry Eco, całkiem przyjemny składak. Po doświadczeniach z rowerami miejskimi nie chciałem aby utrwaliła jej się trauma. :grinning:
Znowu będę wykończony lotem, ale przynajmniej mam poduszkę- rogala!
Jutro kalorii nie liczę.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Ciekawe czy siłownię ogarnęli na projekcie tak jak obiecywali. Najwyżej wrócę do pompek i zacznę bieganie "górskie".

chlop leci 15minut i wykonczony, nie no czymajcie mie
@bartek555 20 godzin od wyjścia z domu do dojazdu do hotelu. Do dupy mam połączenie Bydgoszcz- Gdańsk bo muszę teraz 22 brać pociąg, żeby na 6.00 zdążyć na samolot. Nic nie jeździ pomiędzy. :neutral_face:
@AdelbertVonBimberstein to we sypialny i sie kimnij. 20h to ja mam sam air time do tej pierdolonej azji 😄
@bartek555 będę spać w samolotach na pewno, chociaż ostatnio mnie połamało w szyi.
@AdelbertVonBimberstein ja przestalem uzywac rogala, bo z nim mnie bardziej szyja bolala :D
myślałem o dwóch takich składaksach (ja i babe). za ile go dorwałeś? jezdne to jest?
ps. pozdrów synka z internetum :3
@dradrian_zwierachs 1280 zł, przyjechałem się wokół bloku i to taki zwykły rower na dojazdy po mieście. Robi robotę.
Zobaczymy jak będzie z trwałością.
@AdelbertVonBimberstein muszę poczekać, aż wiara to zacznie wyrzucać. dwa razy 1200, a za 2800 samochód kupiłem xD
Jutro napięty dzień więc nie wiem kiedy zmieszczę tę siłownię. ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
* Zjedzone: 2 800 kcal
* Spalone: 3 100 kcal
* Kroki: 17 500
* Bieg: 6.83 + 5.01 = 11.84 km
* Książka: ~60 stron
Ostatnie dni mam jakieś lepsze i mniej się denerwuję. Jutro pakowanie na wylot.

* Zjedzone: 2 800 kcal
* Spalone: 3 100 kcal
@AdelbertVonBimberstein Chłopie, umierasz 😒
@vredo jak dojdę do 8 procent bf to trochę przymasuje.
Dobrze jest. Krata na brzuchu robi się elegancka, łapy się rysują, prawie już nie mam tłuszczu na klacie. 💪
@AdelbertVonBimberstein Więcej spalasz niż jesz, znikasz jak Pan Kleks.
@vredo na tym polega redukcja byku.
* Zjedzone: 2 500 kcal
* Spalone: 2 500 kcal
* Kroki: 16 500
* Spacer: 6 km
* Książka: 200 stron od wczoraj/ przeczytana.
Wczoraj był deficyt, dzisiejsze zero jest ok- upiekłem bułki to grzech było jednej nie zjeść.
Zrobię jutro jakiś bieg.

Myślałem, że skończę swoją przygodę z endokrynologiem, bo testosteron w normie (chociaż zawsze mogłoby być lepiej 269.8 mg/dl zwykły [przy poprzednim badaniu było 333, a diagnostykę zacząłem od 194], wolny 8.58pg/ml).
Kurde tylko LH wyszło minimalnie poniżej 1,22 mlU/ml przy normie 1,25-8,62, gdzie poprzedni wynik był 4,57.
Hmm. Zobaczymy, co lekarz powie. Muszę przełożyć wizytę bo jestem w Norwegii niestety w tym czasie. Najwyżej zrobię po powrocie sobie sam odpłatnie jeszcze raz.
Czy duży wysiłek fizyczny mógł mieć wpływ na wynik?
Wołam naczelnego koksa
@bartek555

@AdelbertVonBimberstein mi wyjebalo miesiac do miesiaca z 290 do troche ponad 500 a tylko nowa babe znalazlem xDDD
nie zebym cos sugerowal xD
@Sweet_acc_pr0sa spoko, my jesteśmy z dwóch różnych biegunów bo ja to z jedną przez całe życie. Xd
@AdelbertVonBimberstein ja tez z jedna przez cale zycie, az uznala ze jednak nie WIEC XD
@Sweet_acc_pr0sa nie no, jakby mnie jaskółka rzuciła to mam zaplanowany żywot pustelnika xd
@AdelbertVonBimberstein ja sie postanowilem troche pokurwic, nie zaluje niczego xDDD
gdybym tej teraz nie poznal to za miesiac juz bym nakurwial zycie namiotowego menela gdzies na balkanach i raczej przez 2-3 lata nie wrocil xDDDD
Prawie bym zapomniał, zaczytałem się. XD
* Zjedzone: 2 470 kcal
* Spalone: 2 820 kcal
* Kroki: 14 500
* Trening: FBW na siłowni
* Bieg: 2.3km po samochód xd
* Książka: 120 stron na raz. Może za kilka dni wam napiszę jak to zrobiłem bez rozpraszania się dziećmi, telefonem, hejto...
Miłej nocy.

Dobranoc #nowywlascicielhejto
@Hajt O #nowszywlascicielhejto już nie pamiętasz ☹️
Totalnie leniwy dzień z oglądaniem serialu i chwilą gry w KCD.
Mocne postanowienie skończyć główny wątek bo ze 250 godzin zrobiłem i ciągle tylko poboczne (gram w to z przerwami od chyba 3-4 lat).:grinning:
Fajny ten telewizor. Obraz petarda a system nic nie zamula (TCL 55 mqled85). Po dwóch dniach mogę gorąco polecić.
Miał być rower, ale cały dzień deszczowy, jutro na pewno siłownia, potem może dam sobie godzinę roweru jeśli pogoda pozwoli.
* Zjedzone: 2 280 kcal
* Spalone: 2 400 kcal
* Kroki: 12 000
* Norweski: ćwiczenia plus słuchanie.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Nie ćwiczyłem dzisiaj to jutro walnę trening fbw jakiego nie widział świat od dawna. :smiley:

* Zjedzone: 2 480 kcal
* Spalone: 2 700 kcal
* Kroki: 14 000
* Trening: FBW na siłowni
Jakbym nie zrobił wczoraj tego rekordu swojego na 10km, to bym zaatakował dzisiaj pewnie 100kg w przysiadzie, a tak przy 80 kg uda mi wysiadały. xD
Przyjdzie na to czas.
Za to podciąganie idzie mi coraz przyjemniej.

Miał być rower ale tak zimno rano było, a mi teraz tak dłonie i stopy marzną, że stwierdziłem olać to, włączyłem więc Kingdom Come Deliverance, żeby skończyć główny wątek, doszedłem do wniosku potem, że mam za mały telewizor (Xiaomi trzydzieści kilka cali) i pojechałem kupić TV. :grinning:
Za to zrobiłem życiówkę na 10 km biegiem. Rower planuje 4-5 godzin na czwartek, ale to już nieważne jaka temperatura będzie byle nie padało. Zobaczymy.
* Zjedzone: 2 650 kcal
* Spalone: 2 820 kcal
* Kroki: 19 000
* Bieg: 10 km
* Książka: wczoraj godzinę czytałem, dzisiaj też poczytam.

@AdelbertVonBimberstein
>dłonie i stopy marzną
Starość?
@Opornik raczej inna dystrybucja ciepła i przyzwyczajenie po zrzuceniu tłuszczu. Ta zima była trudna dla mnie pod tym względem, zwłaszcza, że pracuję na zewnątrz w Norwegii.
Mam taką hipotezę, że jak masz więcej tłuszczu to organizm spokojnie może puszczać krew w kończyny i lepiej ci je ogrzewa, ale jak musi już dbać o temperaturę narządów wewnętrznych, które wiadomo są najważniejsze, to pal licho kończyny i palce marzną. :smiley:
@AdelbertVonBimberstein starość
@Opornik no chyba. 35 lat w końcu, nie?
@AdelbertVonBimberstein Młodociany dziadek.