Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gorzkiezale

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Kurde chodzę od 3 dni przybity i wkurwiony ze względu na pracę, problemy ze znalezieniem nowej pracy i dodatkowo zawodem, który sprawiła mi pewna osoba....pomyślałem c⁎⁎j - może trzeba sie cukrem ratować. I wiecie co?.....pomogło. tzn dalej jestem przybity i wkurwiony, ale jestem teraz zbyt zajęty powstrzymywaniem sie przed porzyganiem sie od słodkiego. Tyle czasu nie jadłem słodkiego ze kurde chyba tolerancja mi spadła :nauseated_face:

GURU

w Hydepark

113piorunów

chciałem dodać ogloszenie na OLX o tą prace XDDD

wyskoczylo mi PROSZĘ PIENIĄZKI PIŃCET ZŁOTYCH
500 zeta, za ogloszenie o prace k⁎⁎wa jak bym szukal pracownika na stale xD
napisalem do suportu to mowia ze 170 złociszy moze być jak wybiore inna kategorie

no nie powiem, wkurwiłem sie cebula modzno

wszedlem na fejsbuka na grupe "praca trojmiasto" zadzwonilem do pierwszego chlopa ktory dodal "szukam pracy dorywczej"

i cyk jutro o 8 zaczynamy

k⁎⁎wa ja pi⁎⁎⁎⁎le co sie dzieje z tym internetem

Pokaż więcej komentarzy (20)

Kosmonauta

w Hydepark

4piorunów

Matko Boska... jak ja nie cierpię stacji dokujących na USB-C. Niektóre działają od strzała z innymi trzeba się męczyć jak Pudzianowski z Najmanem.
O uwalonych gniazdach w laptopach nie mówię (przez 4 lata wymieniłem 2), samych kabli wymieniłem już 3.
Czy nie mogą dodawać jakichś supportów żeby te kable nie wisiały w powietrzu?

Dawniej jak była stacja dokująca to laptopa trzeba było z niej jelczem wyrywać.

Chyba czas na zakup drukarki 3d żeby takie dziadostwa sobie zrobić.

Pokaż więcej komentarzy (1)

Kosmonauta

w Hydepark

52piorunów

Poki co nadal przebywam u znajomego. Z wynajmem pokoju nie jest tak prosto w moim przypadku. Albo za stary, albo dziecko przeszkadza albo dopiero od czerwca. Zastanawiam się czy nie zagryźć zębów i pogadać z mamą. Sam już nie wiem z tej bezsilności. Z jednej strony może być to odebrane jako klękanie przed kimś na kolanach a z drugiej, no jednak to była moje przystań po rozstaniu, miałem stanąć na nogi a jest jeszcze gorzej.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Kosmonauta

w Hydepark

214piorunów

2 miesiąc temu rozpadła mi się rodzina, rozbilem auto, zepsuł mi się komputer.
Myślałem, że nie może być już gorzej. Otóż może. Zostałem właśnie bezdomnym. Moje życie to gówno. Pomódlcie się za mnie proszę...

Lider39piorunów

@AM0k_music z drugiego konca swiata nie moge za wiele, ale jakbys potrzebowal wsparcia finansowego to wal na prv i nawet sie nie zastanawiaj. Pouklada sie (ty poukladasz).

GURU7piorunów

Trzymaj się opie, wiemy że dasz radę. Sam dużo nie mam, ale mogę przelać żebyś chociaż na dobry obiad poszedł

Pokaż więcej komentarzy (103)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Muszę się komuś wyżalić więc padło na Was. Jestem 3 tygodnie po operacji biodra i ciężko to znoszę. Nie, że fizycznie, bo goi się za⁎⁎⁎⁎ście szybko ale psychicznie brak możliwości pogrania w doprowadza mnie do szaleństwa. Wczoraj moja drużyna grała jakiś sparing na lodowisku na którym jeszcze nie grałem, a chciałem zagrać. Wrzucają na grupę informacje jak było fajnie i jaki to był świetny nowy bramkarz. C⁎⁎j mnie już strzela, zapakowałbym mu bramkę na pewno. Ale muszę robić jakieś pedalskie ćwiczenia na piłce, żeby przywrócić sprawność w nodze. Czuję się jak ten ojciec z pasty o wędkarzu co to się zrzucał na łódkę, a potem nie mógł pływać, bo chory i się pieklił w domu. Jeszcze do tego wiosna przyszła, rozmrażają wszystkie lodowiska po kolei, ech mogłoby się już lato kończyć, a nie sie zaczynać. Pozdrawiam serdecznie.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Dyskusje

2piorunów

Dawno nie miałem tak chujowego nastawienia do majówki. Albo pogoda była ciulowa, albo remont miałem zaplanowany, albo robota pozwalała nie żałować. A teraz przymusowy wolny piątek, pogoda piękna, a tu znajomi rozpierzchli się jak dym. Chyba pojadę w góry, ale moja narzeka na każdą możliwa opcje, tak że motywacja zerowa i już chyba wolałbym być sam.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Gównowpis

188piorunów

Caly swiat oplakuje dzisiaj smierc 88-letniego starca, a jednoczesnie caly swiat ma w d⁎⁎ie smierc setek ukrainskich zolnierzy kazdego dnia wojny obronnej na Ukrainie.

Fanatyk0piorunów

Generalnie nie wiem. Chyba jest mi to obojetnejesli chodzi o śmierć papieza. Wybiorą następnego i nic się nie zmieni. Przecież te korpo to największa konserwa swiata. Jego zadaniem jest tylko przetrwanie

Mocarz0piorunów

Ja go nie opłakuję. Nic nie oglądałem, a każdą następną wzmiankę o tym od kogoś, kwitowałem: kolejny.
Nawet katolicy go nie lubili. Dla mnie był to czarny papież.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Wyciągnąłem psu dwunastego (!) kleszcza w tym tygodniu, a dwa z opitym bebzolem znalazłem w mieszkaniu na podłodze. Ciekaw jestem ile w tym kudłaczu jeszcze tego ścierwa siedzi. Przecież to jakiś absurd żeby w kwietniu już tyle tego było, a on nawet nie chodzi po dużej trawie, tylko po zwykłym parku! (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Fanatyk2piorunów

Właśnie byłem u weta ze swoim i w trakcie badania wyciągnąłem 3 chodzące po nim xD

Ogólnie stosuję takie ciastka, jedno co miesiąc i jeśli kleszcz się w ogóle wbije, to usycha od razu i często sam odpada. Co prawda ryzyko boreliozy jest i tak (bo jednak mogą się wbić), ale mocno zmniejszone. Jeśli psiak może takie rzeczy przyjmować to polecam. A działa też na inne pasożyty

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Czy w tym kraju, żeby nie dać się za bardzo wydymać, to trzeba się doktoryzować z każdej dziedziny z jaką ma się do czynienia? Kończy mi się ważność cennika w Tauronie. Próbuję wybrać kolejny, ale nie jestem w stanie określić ile w końcu zapłacę miesięcznie w każdym wariancie. Może jestem debil. Nie wykluczam. Ale może też być tak, że te całe koncerny energetyczne specjalnie komplikują tę kwestię. Na stronie z “ofertą” jakieś dwie stawki obowiązujące w różnych datach dla każdej taryfy, do tego niby rabaty obarczone tysiącem warunków. Za to w dokumentach jeszcze inne stawki. Częściowo różne od tych na stronie. A i jeszcze stawki “osłonowe”. Do tego opłaty dystrybucyjne, handlowe, zjebowe. Niby nic takiego - wziąć średnie miesięczne zużycie i pomnożyć. Tylko niech mi ktoś powie przez które stawki. Szlag mnie zaraz trafi.

Fanatyk1piorunów

W praktyce wyjdzie że im więcej zużyjesz tym więcej zapłacisz xD
W Tauronie durne są te prognozy i rozliczanie co kilka miesięcy. W sensie że płacisz do przodu, nawet jeśli po pierwszym miesiącu wiadomo ile zużyłeś - i tak płacisz jakąś prognozę z d⁎⁎y. Potem się może okazać że zonk, tysiak do zapłaty na już.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Wirtuoz

w Hydepark

15piorunów

Jako że jestem na życiowym rozdrożu (a właściwie owym) chciałbym zapytać hejtowiczów o opinię: co byście wybrali: praca biurowa, słabiej płatna i bez możliwości rozwoju, czy praca fizyczną (nie kołchoz, bardziej fachowa) dużo lepiej płatna? Aktualnie znajduję się w tej pierwszej, ale dostałem możliwość tej drugiej w innej firmie. Mimo że obecnej mam dosyć i chcę ją zmienić, to lenistwo mocno u mnie weszło i szkoda zmieniać ciepłej posadki. <biuro_vs_produkcja_mem.jpg>

Jaka #pracbaza

  • Biurowa, ale słabiej płatna24% (46 głosów)
  • Fizyczna, dużo lepiej płatna76% (149 głosów)

195 głosów

Autorytet13piorunów

Jeżeli fizyczna nie jest jakaś mocno obciążająca i jest trochę różnorodna, to z mojego doświadczenia jest w c⁎⁎j lepsza od jałowego wiszenia przy kompie. Dla kręgosłupa też, o psychice nie wspominając. Lepsza kasa to już w ogóle game changer.

Osobistość1piorunów

Idź do takiej do której masz predyspozycje, która ci nie zryje psychiki. Tutaj już każdy musi nabrać doświadczenia i wykminic do czego się nadaje a do czego nie.

Jedne osoby nie wysiedza w biurze na tyłku, musi się dla nich dziać, inne mają dwie lewe ręce do wszystkiego, zatną się wszystkim i mają zerowa koordynację ruchową.
Patrzenie tylko przez pryzmat pieniędzy to droga do wypalenia zawodowego/ nerwicy/ depresji.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

65piorunów

Odkąd ChatGPT w końcu marca pozwolił na generowanie dobrej jakości obrazów za friko w różnych stylach internet stał się nie do zniesienia.
Najpierw każdy musiał mieć grafikę w stylu ghibli, potem każdy musi mieć swoją action-figure.

Boomer vibe, ale tęsknię za czasami kiedy takie rzeczy jak obrazy czy muzyka powstawały dzięki ludziom którzy albo mieli talent, albo włożyli ogrom pracy w to żeby się czegoś nauczyć, a pozostali mogli jedynie mówić "łał, chciałbym tak umieć".

Jedyne co mnie cieszy to, to, że zbliżamy się do momentu kiedy media społecznościowe będą jak telewizja. Kiedyś źródło wiedzy, wiadomości i rozrywki, a potem śmietnik zasrany kiepskiej jakości reality-show, paradokumentami i reklamami.

Gruba ryba1piorunów

@Maciek niby tak, ale jak chciałem żeby mi coś wygenerował w stylu późnego Walaszka to mi kazał spadać na drzewo i się zasłaniał prawem autorskim.

Gwiazdor6piorunów

Tęsknię za czasami, w których pisanie to były lata praktyki i szanowana specjalizacja, a gdy ktoś brał się za dłuto stając przed kamienną tablicą, to musiał mieć coś naprawdę wzniosłego i istotnego do przekazania :P

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Hydepark

6piorunów

kupiłem świat motocykli .
No to se czytam test skutera QJ motor 125
w w danych technicznych rama Monocoque - no kurde ale wypas- jeszcze nigdy w skuterze nie było takiej ramy xD pomyliło się im z ramą z Ducati v2 które też było opisane w tym numerze.
Później że kierownica jest nieobudowana wiec można zamontować telefon itp - zgadzam się.
A jak jest zabudowana to nie można - ehh nie. jest łatwo ale można są różne rozwiązania - a nie że się nie da
wychodzi co 2 miesiące i takie coś się pojawia - ktoś powie że się czepiam szczegółów. Skoro płace więcej niż kiedyś to wymagam a w poprzednim tez coś wyłapałem pierdoła ale nie powinna mieć miejsca.


Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Dyskusje

24piorunów

i trochę

Jakiś miesiąc temu znajomy robił mi auto. Poduszki silnika, hamulce i parę innych pierdół.
Tak się zachwalał, że on zrobi elegancko, tanio, będzie Pan zadowolony!
On sobie dziubie w autach, wszystko potrafi. Drugi kolega go poparł :upside_down_face: Więc uwierzyłem.

No cóż. Może wyszło chu... ale za to dwa razy zapłaciłem 😛

Okazało się, że po jego poprawkach auto straciło moc. Od 60 do 100 rozpędzało się jak żółw.
On nic nie wiem, on wszystko dobrze zrobił.
No cóż... Kombinuje. Może wtryski, może turbina. Ale wszystko wyglądało ok jeżeli chodzi o spalanie itp. Nie dymił też nic.

Wczoraj zawiozłem do znajomego mechanika. Opowiedziałem o co chodzi i kto robił. Stwierdził, że żeby u paprochów nie robić. I chyba wie co koleś zepsuł.

Godzinę temu odebrałem.
Poprzedni jegomość poprzyciskał jakieś kable i coś tam nie dochodziło. Mechanik naprawił.
Porządna firma. Po raz kolejny zrobił elegancko i w cenie.

A do typa pisałem to się do niczego nie przyznaje. No może coś się takiego stało. Brak słów. Nigdy więcej.

Gruba ryba17piorunów

@Djnx ogólnie korzystanie z usług znajomych to dobry przepis na ich utratę. No i na problemy przy ew. reklamacji.

Z rodziną jest trochę lepiej, bo rodziny nie da się tak po prostu stracić. Więzy krwi zawsze zostaną, nawet jak przestaniecie się do siebie odzywać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Także też nie polecam.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w UX / UI / WebDesign

39piorunów

Może mnie ktoś pożałować?

Osiem miesięcy pracy nad rozwiązaniem dla klientów usprawniającym sprzedaż.
Osiem miesięcy planowania, projektowania, badań z userami, analiz konkurencji, mapowania ścieżek użytkownika
Osiem miesięcy budowanie całego design systemu dla web i mobile i pałowanie się z devami żeby robili tak jak jest w figmie, a nie reużywali komponenty które mają w storybookach z innych narzędzi
Osiem miesięcy zbijania "zróbmy ten button większy" czy "dajmy ten modal bardziej z lewej"
Ostatnie dwa miesiące siedzenia w analiticsach, heatmapach, analizowania nagrań żeby upewnić się że każdy element jest w miejscu w którym musi być, że to co ma być widoczne jest widoczne, że nic nie odwraca uwagi usera od tego co chcemy żeby robił i widział

I co?

I okazało się że to co było planowane, projektowane i wykonane jako narzędzie standalone z własnym url, zostało osadzone na stronie klienta, gdzie dość że wygląda jak gówno w trawie bo nie jest zgodne z ich brand guidelines i ich design systemem, to jeszcze nie spełnia planowanej funkcji bo strona klienta przytłacza swoim interfejsem :smiling_face_with_tear:

Niby zapłacone, nikt pretensji nie ma, "góra" odtrąbiła sukces, ale niech mnie ktoś przytuli pls

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

Potwornie boli mnie dewaluacja treści w internecie, chociaż nie wiem czy media społecznościowe kwalifikować jako "internet" czy to już osobny ściek przez swoją specyfikę.

Wychodzi na to że kiedyś nawet żeby robić rzeczy na odpierdol wymagało to jakiegoś wysiłku.

Mam znajomego, który od zawsze miał parcie na szkło. Zawodowo w tym co robi był totalnie przeciętny, ale tu zrobił jakiś meetup, to prowadził podcast, tu robił newsletter ze swojej dziedziny. Wszystko na bardzo niskim poziomie, no ale on twierdził że to buduje markę własną bo generuje mu ruch na Linkedin i chyba miał w tym rację bo jest w branży dość rozpoznawalny.

Ostatnio wszedłem w jego newsletter bo się chwalił nowym numerem a akurat temat wydał mi się ciekawy. Post z ogłoszeniem newslettera oczywiście napisany przez AI i to jakimś leniwym promptem. Treść w środku tak niechlujnie zrobiona, że miał nawet kwiatki w stylu "autor artykułu twierdzi że" oraz "podsumowując artykuł:". Czyli ordynarnie ukradł jakiś artykuł, poprosił ChatGPT, czy innego Claude o podsumowanie i nawet nie poprosił później o zredagowanie tego.

I takim gównem zapchany jest absolutnie cały internet.

Z dzisiejszej perspektywy teksty pisane pod SEO z których kiedyś się śmiano (te w stylu: "czy w tym tygodniu jest niedziela handlowa") to były twory wysokich lotów.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Dyskusje

184piorunów

Są czasem takie "śmieszne obrazki", które są tak prawdziwe i osobiste, że aż boli. Jednym z takich obrazków jest ten. To jestem dosłownie ja. Większość życia chwytalam wszystkiego po trochę. Interesowały mnie nauki społeczne, ale i historia, i wybiórczo geografia, literatura, poezja...Wszędzie gdzieś zaglądałam, ale nigdy nie posiadłam wiedzy tak od początku do końca z żadnego zakresu, przez co wybór studiów okazał się chu*owy i były problemy z pracą. Może nie wiem jak wynaleźć lek na raka czy wybudować dom na działce, ale za to pamiętam z kim hajtnal się Batory, że nie mówił po polsku, Himilsbach był z Mińska mazowieckiego, a w Warszawie stoi budynek o przezwisku "Młotek" .
Drodzy hejtowicze, którzy macie fach w ręku, wiedzę, która daje wam zarobić godziwe pieniądze, wiedzcie że ja was podziwiam, bo dziś w połowie życia próbuję jeszcze sztukowac glinę do tego, co dotychczas lepiłam z gówna, a co powinnam rzeźbić w spiżu...

Fenomen3piorunów

@Kaligula_Minus spokojnie, ja niby mam jakiś fach czy dwa w ręku, w jednym to już chyba mogę powiedzieć że się wypaliłem i robię coś innego (i też już chyba bym poszedł dalej xD) ale mimo to mając 35 lat dalej nie wiem co bym chciał robić. I właśnie wcale nie pomaga, że takich opcji jest kilka. Zawsze jakoś robota sama mnie znajdowała, bo tak to bym się nigdy nie zdecydował. Więc to nie jest tylko kwestia umiejętności 😉 choć oczywiście dużo z nich to jak w memie, powierzchownie, ale ogarnąłbym jakbym się zdecydował że akurat w tą stronę chce iść. No ale to trzeba się określić 😛

Pokaż więcej komentarzy (43)