Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ksiegowosc

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Witam, czy w szanownym gronie znajduje sie jakis oblatany ksiegowy, bądź osoba z wieksza wiedza w tym zakresie?

Problem jest nastepujacy: jakis czas temu zupelnie z nudow otworzylem fundusz inwestycyjny w polskim banku, na probe, wiec niewielka kwota, teraz zeby zamknac musze sie z tego rozloczyc, fundusz wystawia pit-8c itd, problem tylko w tym, ze nie mam onnych dochodow w pl, wiec nie skladam rocznego zeznania pot-38, wiec czy zamykajac fundusz, moge jedynie zaplacic przelewem to co mi tam wyjdzie w tym 8c, czy musze cale roczne rozliczenie robic?

Osobistość0piorunów

Nie możesz, nie możesz sobie robić od tak przelewów do US z czapy bez deklaracji. Bo z czym oni mieliby to powiązać ? Masz dochód który wpisujesz w deklaracje więc robisz normalnie deklaracje.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Firma

10piorunów

Cześć wszystkim! Mam .

Wie ktoś z was, czy kartę typu DKV da radę zorganizować na i na dwa auta? Ewentualnie jedna karta na okaziciela?

Dużo tankuję w ale generalnie w krajach nordyckich czy bałtyckich mam doświadczenie takie, że obsługa robi wielkie oczy, kiedy pytam się o FV z danymi polskiej JDG.

O ile w ogóle na stacji obsługa jest, bo najczęściej to same pompy z terminalem.

Gruba ryba1piorunów

@jarezz Da radę, zadzwoń do nich. Sprawdź jednak czy jakaś lokalna firma nie ma lepszych warunków. Przy E100 mam o 5 centów/l mniej w stosunku do dkv.
Co do automatycznych stacji zajedź i zobacz oznaczenia na dystrybutorze: na ogół są naklejki flotówek które obsługują.

Gruba ryba0piorunów

@Fishery cena fajnie gdyby była niższa. Najbardziej zależy mi na tym, żeby było możliwe rozliczenie VAT w Polsce, z paliwa zakupionego za granicą. Koszty są drugorzędne, bo w tym momencie najbardziej opłaca mi się ryczałt 8,5%.

Zamówiłem rozmowę z ich infolinią.

Gruba ryba1piorunów

@jarezz Wszystkie floty mają zbiorcze faktury. Zajedź, sprawdź co jest obsługiwane. Często opłacalne są prepaidy. Mam circle K flotę i prepaid i często prepaidem wychodzi taniej.

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Hydepark

189piorunów

Gruba ryba32piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing Słyszałem, że ktoś wpisał w koszty rower stacjonarny jako sposób dojazdów do swojego home office. :rolling_on_the_floor_laughing:

Gruba ryba0piorunów

@Pan_Buk a mi urzad nie pozwolil odliczac ubran motocyklowych, najwyrazniej jedyny prawilny srodek transportu to samochod

Kosmonauta7piorunów

Hide your pain Grażyna :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Podatki

4piorunów

trochę ale mam autentyczny problem ze starym

otóż mój stary jest taką trochę złotą rączką i lubi pracować.
tak, dobrze czytacie - LUBI PRACOWAĆ
do tego stopnia, że wyremontował obcemu typowi dom
za darmo
tzn za koszt materiału
myślę że strasznie go matka wkurwia

i teraz uwaga, najlepsze

to nie jest tak, że ziomek zrobił mojego starego w c⁎⁎ja xD
otóż mój stary z czasów PRLu ma traumę po skarbówce
i boi się, że go dojadą jak weźmie 5k za fuchę w gotówce xD

pytanie: jak to poprawnie rozliczyć? umowa o dzieło między osobami fizycznymi? https://www.e-pity.pl/umowa-o-dzielo/    i reverse 

Fenomen8piorunów

Gotówka do ręki i nie było tematu

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Podatki

4piorunów

https://streamable.com/s74b98

GURU2piorunów

@Deykun Fajne, tera pokaż z VATem xD

Fanatyk1piorunów

@entropy_ - a czy oni w stanach VAT mają? Bo wiem, że mają jakiś Sale Tax, który jest inny w każdym stanie - oczywiście nie wiem jakie są zasady jego naliczania (za leniwym by googlać).

Lider2piorunów

@koszotorobur Masz trzy podatki: lokalny, stanowy i rządowy. VAT jest zazwyczaj federacyjny. W każdym stanie jest inaczej. Np w Pensylwanii gdy kupowałem lapka to na rachunku widniał stanowy i federacyjny

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

6piorunów

Czy mieszkając za granicą i zarabiając na B2B w innej walucie można zbudować sobie zdolność kredytową w polsce na takiej zasadzie:

- Rejestracja spółki z o.o. w Polsce z moim bratem który obecnie prowadzi JDG. Spółka będzie zarówno podwykonawcą mojej spółki zagranicznej, jak i brat będzie wykonywał różne usługi przez tą spółkę. Spółka będzie fakturować moją spółkę zagraniczną co miesiąc w EUR, będą tam zostawać nadwyżki finansowe z różnych projektów moich jak i brata.

- Właściciele spółki (ja i brat) pobierają wynagrodzenie na podstawie ksh 176, stałe kwoty miesięczne powiedzmy 10k PLN z polskiego konta spółki na polskie konto właściciela.

Jak banki patrzą na taką strukturę? Czy po powrocie do Polski po 1-2 latach dostanę bez problemu od razu kredyt z czegoś takiego? Czy jeśli to nie będzie ksh 176 tylko umowa o pracę/zlecenie czy dywidenda to czy cokolwiek to zmieni? A może macie jakieś inne pomysły jak zbudować sobie w polsce zdolność kredytową pod przyszły kredyt hipoteczny w inny sposób jednocześnie nie mieszkając na stałe w PL i nie mając dochodów w PLN?

Pozdrawiam wszystkich i dzięki za rady!

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID:
Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Autorytet0piorunów

@AnonimoweHejtoWyznania nie wydaje mi się, żeby to było możliwe. Jedynie możesz znaleźć bank, który udzieli kredytu na podstawie zagranicznych dochodów. Ale szukaj dalej, może znajdziesz coś ciekawego.
No i hejto to nie miejsce dla biznesmenów
Spróbuj na grupie białe kołnierzyki na FB

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kompan

w Hydepark

1piorunów

siema, troche sie zajebałem i ehh
zacząłem działalność jako podatnik zwolniony z vat- w tym miesiącu przekraczam limit zwolnienia z vat. Niedługo wystawiam fakture za okres od 01.12-31.12, w którym właśnie ten limit przekraczam, zostało mi 14k limitu, a faktura będzie na więcej. Problem mam w tym, że chcę teraz zgłosić się do tego vatu, ale nie wiem jaką datę wybrać jako powstanie zmiany? Czy zmiana powstaje z grudniem- w którym ten limit przekraczam, czy jak? Ogółem wysłałem mejla do księgowej, ale sylwester jest i raczej nie odpowie a z tego co rozumiem- muszę to zgłosić dzisiaj XD
     
@FootballShotTV pamiętam, że mi kiedyś pomógł już w tych tematach, więc wołam :grinning:

Fanatyk0piorunów

@TMBRK dlatego dobry księgowy to taki co ZAWSZE odbiera telefon :grinning:

Tytan3piorunów

@TMBRK datę przed wystawieniem faktury którą przekraczasz limit(najlepiej dzień przed). Na dzień wystawienia faktury masz być czynnym vatowcem.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kompan

w Hydepark

2piorunów

Siema, podpowie mi ktoś do kiedy mogę zgłosić jdg jako podatnik vat? Otóż w grudniu przekraczam limit- no i teraz tak XD to muszę złożyć do czasu wystawienia faktury, czy do kiedy świadczę usługę? Bo usługę kończę świadczyć 31.12, a fakture wystawiam jakos 05.01...

   

Tytan0piorunów

@TMBRK Przed wystawieniem faktury. Dochodowy i tak pójdzie do grudnia a VAT należny do stycznia.

Kompan

w Hydepark

1piorunów

Siema, od niedawna jestem na z kodem PKD 62.01.Z Działalność związaną z oprogramowaniem, natomiast zajmować się będę , budowaniem cicd itd. Zastanawiam się, czy z klientem powinienem ustalić na jaki kod PKD wystawiam fakturę? Z tego co wiem to w tydzień od rozpoczęcia wykonywania zadań mogę jeszcze zawnioskować o dodatkowe kody PKD.

Mocarz2piorunów

@TMBRK wbij sobie ze 30 kodów PKD, nie będziesz miał takich problemów. A wg mnie devops to też związane z oprogramowaniem.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

3piorunów

Od 1 lipca 2024 KSeF będzie obowiązkowy.

Czy ktoś wie czy jakieś firmy już z tego korzystają?
Czy system jest jeszcze w powijakach, czy data pierwszego lipca jest realna?

Dla osób nie w branży, co to KSeF?
KSeF - Krajowy System e-Faktur.
Faktury będzie się dało wystawiać/odebrać TYLKO przez pośrednictwo systemu państwowego, faktury "tradycyjne" nie będą miały mocy prawnej. Ponadto poprzez KSeF urzędnik będzie również widział to co na faktury, np. "jabłka - 5 kg". Tajemnica handlowa? A co tam...
https://www.podatki.gov.pl/ksef/informacje-o-ksef/

    

Fanatyk3piorunów

@Marchew przecież faktury i tak podlegają kontroli przez skarbówkę.

Osobistość2piorunów

co innego możliwość kontroli, co innego centralna baza, z której można filtrować na żywo dowolne dane i statystyki

Gruba ryba1piorunów

@jimmy_gonzale Wycieków bym się nie obawiał, kto ma kontakty na odpowiednim "poziomie", dane będzie mógł prawdopodobnie "kupić". Pewna wiedza na temat, co komu za ile w pewnych kręgach może być dość cenna. Oczywiście nie chodzi tutaj o małe czy średnie firmy, te na pewno nie będą na celowniku...

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Czy elektroniczny obieg dokumentów (Office 365, Saldeo itd) i audyt dokumentów to dobre usługi do sprzedaży Czy raczej krucho na rynku by coś/kogoś wyrwać? Chodzi o pracę w korpo

    

Lider1piorunów

@Lopez_ możesz próbować, ale nie nastawiałabym się. Jak ktoś to robi wewnętrznie to spoko, gotowość do płacenia za usługę może być mierna. W dodatku paperless jest oferowany w ramach kombajnów do obsługi biura jak jakieś systemy CRM i inne takie

Pokaż więcej komentarzy (2)

Specjalista

w JDG

4piorunów

Księgowa mojej znajomej przy zakładaniu firmy, zniechęciła ją aby była czynnym podatnikiem VAT. Argument? „Bo łatwiej być na celowniku US” co to za argument? Może leżałem pod lodem za długo, ale jak jest się jednofakturowcem i vatowcem na ryczałcie, to można sobie odliczyć od vatu, rzeczy potrzebne do pracy (branża nie IT, ale komp, monitor, telefon będą użyteczne). Z jakiego innego powodu księgowa mogła przekierować ją aby nie była watowcem?

Osobistość0piorunów

- świadczenie usług dla osób fizycznych.
- droższe usługi księgowe co w przypadku nie odliczania prawie niczego może wyjść nieopłacalne
-ryzyko niepłacących Januszy
-brak jpk - taki ryczałt można nawet prowadzić papierowo. Nie wiem jak będzie w przyszłości przy ksef.

Jeżeli ktoś jest w minimalnym stopniu "przedsiębiorczy" i nie świadczy usługi dla osób fizycznych to VAT się opłaca. Można odliczać VAT od różnego rodzaju sprzętu biurowego i transportowego to jest jako minimum.
A maksimum zależy od kreatywności w uzasadnianiu, katalog wyłączeń jest bardzo mały.

Kosmonauta0piorunów

@maderfaker Gowniana Ksiegowa. Będąc vatowcem jest zdecydowanie korzystniejsze, w koszty nie wrzucisz na ryczalcie ale vat odliczysz.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

https://www.thegatewaypundit.com/2023/05/oopsie-pentagon-accounting-error-3-billion-will-benefit/

    

Może jednak czerwiec ? Szczerze mówiąc jak mają bankrutować to ok,ale mogliby zachować trochę przyzwoitości i zrobić choć po mojej

(i tak mizernej) wypłacie.

Twórca2piorunów

@dsol17 drogi onucoidzie: w zalinkowanym artykule nie ma ANI SŁOWA o bankructwie USA. Jest za to sporo o dodatkowych środkach dla Ukrainy na łojenie waszych kacapskich dup. Czytaj to, co ci ork przysyła w instrukcjach, zanim się weźmiesz za zarabianie rubelków.

Osobistość1piorunów

@Prometeusz w jaki sposób i na co ukraina przeznacza ta zapomoge ? tak jak 500 idzie na flaszki?

Fenomen1piorunów

@Prometeusz W załączonym nie ma,ale uzupełnię twoje informacje - TU już jest:
https://wiadomosci.wp.pl/usa-zbankrutuja-alarmujacy-glos-z-waszyngtonu-6893555911752256a
https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-usa-grozi-bankructwo-kongres-ma-czas-do-1-czerwca,nId,6753106
https://comparic.pl/bankructwo-usa-jest-mozliwe-jesli-pulap-zadluzenia-nie-zostanie-podniesiony-ostrzega-janet-yellen/
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Yellen-USA-grozi-niewyplacalnosc-Bankructwo-panstwa-bedzie-mialo-surowe-konsekwencje-8533239.html

https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-usa-moga-zbankrutowac-dwa-tygodnie-na-wazne-decyzje,nId,6781285

I uwaga,limit co prawda mogą podnieść,ale to ratuje sytuację tylko w czerwcu. Koniec końców "wojna z rosją" doprowadzi do upadku dolara jeżeli będzie kontynuowana w obecnym kształcie (o co zresztą komuś chodzi):

https://strefabiznesu.pl/stanom-zjednoczonym-grozi-utrata-plynnosci-finansowej-czy-upadek-ameryki-komus-sie-oplaca/ar/c3-17552793

Pozwól,że zacytuję fragment ostatniego artykułu:

Najbardziej prawdopodobny scenariusz, czyli porozumienie, wcale nie oznacza jednak, że Amerykanie będą mogli zaciągać kolejne zobowiązania. A tych nie brakuje. Zgoda na wyższy limitów długów oznacza jedynie, że Waszyngton będzie mógł pożyczyć środki na spłatę dotychczasowych zobowiązań, tych zatwierdzonych przez Kongres. Według oficjalnych danych, aktualny dług publiczny USA, przekroczył już 31,4 bln USD.

Gdybyś zamiast wyzywać mnie od onuc przejrzał czasem co ja wrzucam...
Oczywiście tego nie zrobisz,bo jesteś zzombifikowanym przez szczepionkę ukrofilem którego móżg nie działa. Sprawdziłbyś czasem co ja wrzucam,zamiast wyzywać od ruskich agentów ty NPCu...

USA bankrutem? Padła data- Rząd USA może nie być w stanie spłacać wszystkich swoich zobowiązań już od początku czerwca, jeśli Kongres nie podniesie limitu zadłużenia - ostrzegła w poniedziałek szefowa resortu finansów Janet Yellen.wiadomosci.wp.pl
Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Firma

0piorunów

Robię sobie rozliczenie roczne składki zdrowotnej i tak się zastanawiam: kiedy mogłaby wyjść nadpłata / niedopłata? Bo w zasadzie to składka jest płacona w dokładnej wysokości już w danym miesiącu, więc skąd może wyniknąć różnica?

Osobistość0piorunów

@Scooter na jakiej formie opod jestes?

Osobistość0piorunów

@yeebhany Zasady ogólne / kpir. W miedzyczasie doczytałem że jeśli w jednym z miesięcy był niski dochód lub brak dochodu czyli składka była zapłacona od ustawowej podstawy (270,90), to wtedy w rocznym ta kwota jest wyrównywana i dostaje się zwrot. Ogólnie chce zrozumieć jak to teraz działa itd.

Osobistość0piorunów

@yeebhany Tylko jeśli jest tak jak napisałem, to to jest trochę nielogiczne, bo wpłaca się kwotę którą z góry wiadomo że jest zawyżona, i czeka do następnego roku na zwrot. Nie do końca kumam sens tego rozwiązania.

Osobistość0piorunów

@Scooter chodzi pewnie o to, ze np. pare mcy masz duzy dochod, wiec placisz wyzsza zdrowotna, potem reszta roku uklada sie tak, ze w podsumowaniu przychod nie przekracza kosztow, a wiec powstaje strata. Wiec w DRA po wpisaniu dochodu z calego roku (przy stracie 0) wylicza Ci, podbierajac dane z DRA z calego roku, ze masz tym sposobem nadplate.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Biznes

1piorunów

Do wszystkich co prowadzą  i korzystają z usług księgowej. Czy wasze księgowe tylko:

 

Jak świądczą usługi biura rachunkowe z jakich korzystacie?

  • Rejestrują FV za sprzedaż, zakupy, ZUS i przesyłają kwoty do przelewów?62%
  • To co w pkt. 1 ale dodatkowo podpowiadją na czym można zaoszczędzić przy podatkach, do jakich programów o subwencje wystąpić np. na zakup sprzętu?21%
  • Jak w pkt. 1 ale coś podpowiadają żeby optymalizować koszty, podatki?17%

29 głosów

Kosmonauta5piorunów

@jarezz Moje biuro zawsze powtarza, co zresztą jest zgodne z prawdą - usługi księgowe, to nie usługi doradztwa, gdzie potrzebujesz tak naprawdę prawnika.
W przeciwnym wypadku to jest krótka droga do wjebania się na minę "bo pani krysi się coś wydawało, że można bo ona tak rozlicza jakiś januszex 5 lat"

No i każdy księgowy z głową na karku zdaje sobie sprawę z tego co napisałem w pierwszym akapicie, oraz z tego, że doradztwo kosztuje odpowiednio więcej.

Więc jak płacisz 250-300zł/mc za podstawową księgowość, to nie licz że ktoś ci za darmo zaoferuje usługi "jak i co przyciąć/gdzie pójść po kasę"...

GURU1piorunów

@tellet Z tym prawnikiem to nie wiem - rzadko który to rozumie i potrafi liczyć. Trzeba po prostu doradcy podatkowego.

Osobistość6piorunów

@jarezz @Nemrod byłem księgowym i byłem specjalista od wdrożeń programu księgowego.
Żadna rozsądną księgowa w biurach rachunkowych się w to nie bawi bo
1. Ma zapierdol - na wyliczenie podatków ma ograniczony przedział czasowy a dokumenty od klientów wpływaja różnie, dodatkowo oprócz samych dokumentów dochodzą jakieś inne rzeczy typu jakieś pytania lub prośby o skany faktur.
2. Zarabia słabo, często w okolicach minimalnej bo 90 proc pracy księgowych da się ogarnąć po szybkim przeszkoleniu, praca jest powtarzalna i da się kogoś wrzucić na głęboką wodę i powiedzieć by popatrzył jak było w poprzednim miesiącu i taki ktoś jest w stanie to ogarnąć, jest to praca za biurkiem z małym progiem wejścia więc siła rzeczy zarobki są słabe
3. Oficjalnie nie może czegoś takiego robić, nie jest doradcą podatkowym
4. Wasze optymalizację to dla niej najczęściej dodatkowa praca za którą nie dostanie więcej hajsu.

Zatem pytanie dlaczego przeciętna księgowa miałaby to robić skoro to ryzykowne marnowanie czasu na dodatkową rozmowę i pracę za które więcej nie zarobi ?

Zresztą tutaj dużego pola do manewru nie ma, sama optymalizacja w przypadku małych firm polega na wyborze odpowiedniej formy opodatkowania a następnie ładowanie w koszty wszystkiego co nie jest zabronione i ma jakiekolwiek, choćby najgłupsze uzasadnienie jako koszt działalnosci. Wystarczy wygooglowac czego nie można lub zajrzeć do ustawy a następnie ładowac w koszta wszystko inne jakoś to uzasadniając pisząc to na drugiej stronie faktury i podpisując ( czy w jakiś inny sposób zapewniający dupochron dla księgowej tak aby wrzuciła to w koszty).

GURU1piorunów

@pokeminatour Jasne, rozumiem: odpowiedzialność i brak profitu. Choć czasem nie trzeba dużo: z 10 lat temu wprowadzono akcyzę na węgiel. Cyrk był taki, że musiałeś oakcyzować węgiel, który miałeś w zapasie. Księgowa zadzwoniła do firm, które opalały węglem, każdemu kazała wpisać stan 0 kg i 2 stycznia zamówić dostawę choćby tony węgla. Albo np. zapytanie czy ktoś przypadkiem nie ma dziecka poniżej 26 r. ż. które mogłoby pracować w firmie...

Statysta1piorunów

@pokeminatour wiem, że są księgowe i księgowe, ale serio biorą ludzi z ulicy bez wiedzy/wykształcenia/doświadczenia?

Osobistość1piorunów

@Nemrod no i taka księgowa zasugerowała sfałszowanie stanu faktycznego/ fikcyjne zatrudnienie.
To że w praktyce raczej nikt tego nie sprawdza to nie oznacza że warto za uśmiech klienta/polecenie komuś innemu uprawiać doradztwo podatkowe i podzegać do popełnienia przestępstwa/wykroczenia czy coś w tym stylu.

Według mnie nie ma co szukać księgowego który będzie wychodził przed szereg ryzykując, tylko lepiej jest znaleźć jakieś lepsze biuro rachunkowe w którym szefem jest doradca podatkowy i pogadać czy jest możliwość skorzystania z konsultacji z nim. Będzie drożej ale myślę że taki doradca dobrze przygotuje się do tej rozmowy by oszczędności były o wiele wyższe niż koszt wizyty.

Osobistość1piorunów

@emitar do prowadzenia uproszczonych form księgowości czyli ryczałtu i KPIR jak najbardziej i nie uważam żeby było to coś złego, przeszkolenie osoby by ogarniała 90 proc sytuacji a w 10 wiedziała że ma się spytać to kilka godzin pracy.

Praca takiego księgowego to w praktyce
Przeklepanie danych z faktur do systemu, wiedząc że jak wystąpią takie i takie sytuacje to w programie ma zaznaczyć to i to, a jak pojawia się jakieś niestandardowe sytuacje to ma spytać się kogoś doswiadczonego/wygooglowac.
Później odpowiednio kliknąć by system przygotował sam deklaracje VAT i JPK, wbić do przygotowanego excela wartości przychodu kosztu składek ZUS i wyliczona wartość dochodowego i Vatu przesłać klientowi.

Do prowadzenia pełnej księgowości z reguły wymagane są studia/kurs ewentualnie doświadczenie w uproszczonej i przyuczenie w miejscu pracy/kurs w trakcie.

Doświadczenie w obu przypadkach w biurach rachunkowych z reguły nie jest wymagane. Biura rachunkowe konkurują cena i płacą marnie więc pracują w nich zwykle studentki jako entry level job do podłapania doświadczenia przed korpo/większą firma lub Grażyny z mentalnoscią ofiary/brakiem innej opcji (cały czas narzekają na prace ale nic z tym nie robią)

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

W jaki sposób przecietny specjalista może optymalizować podatki z pracy ? TL;DR na pogrubiono.

To co łaczy programiste, lekarza, a nawet glazurnika i praktycznie każdy bardzo dobrze płatny zawód jest optymalizacja opodatkowania - to że nie pracują oni na Umowie o prace. Trudno jest zarabiać pożadnę pieniądze przy takim opodatkowaniu.

Poniżej opisze swoją drogę która wykorzystałem po niestacjonarnych 3 letnich studiach za które nie musiałem płacić (co dałoby obecnie oszczedności około 18 tyś). Link poniżej

https://www.hejto.pl/wpis/zalozylem-spolecznosc-finanse-osobiste-na-ktorej-polecam-umieszczac-porady-dotyc

Nie jest to porada prawna, podatkowa, nie wiem nawet na ile aktualny jest stan prawny bo od jakiegoś czasu nie siedze w ksiegowości, opisuje jedynie możliwości z których skorzystałem, zachecajac do szukania rozwiazań dla siebie.

W trakcie studiów (ekonomia) pracowałem na pełen etat (księgowość) co pozwoliło mi po zakończeniu studiów wejść na wyższy poziom zarobków (IT+Księgowość). Rozpoczałem "edukacje" w bezpłatnej szkole policealnej, byłem jednak na tyle leniwym uczniem że nie przychodziłem na prawie żadne zajecia (oprócz kilku pierwszych). Moja wola edukacji była jednak na tyle silna że co pół roku przychodziłem zapisywać się na kolejny semestr innego kierunku. Szkoła skreślała uczniów na koniec semestru, nie wymagała badań lekarskich, nie wiem jak jest obecnie, nazwa tej szkoły pochodzi od funkcji trygonometrycznej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Powyższe dało mi status ucznia który osobom do 26 roku życia na umowe zlecenie pozwala nie płacić składek ZUS.

Taki model zatrudnienia po 6 miesiacach pracy dał mi zdolność kredytową przy 10% wkłądu własnego do wziecia kredytu hipotecznego w tylko jednym banku, z czego skorzystałem.

Nie ciągnąłem tego do 26 roku życia, tylko pare semestrów ze wzgłedu na czasochłonność "nauki". Postanowiłem zostać "przedsiębiorcą".

Wcześniej byłem "zleceniobiorcą" a więc nie pracownikiem, nie musiałem dzieki temu płacić dużego ZUS przy kontynuacji współpracy po otworzeniu działalności.

Przy wszelkich wyliczeniach opłacalności pracy na B2B brany jest pod uwage duży ZUS bez informacji że mały ZUS trwa 2 lata i 6 miesiecy. Zwykle nie jest też brany pod uwage fakt możliwości odliczenia podatku dochodowego/VAT od zakupów firmowych. Pracujać na B2B i bedąc na VAT dostajecie fakture na której uwzgledniona jest kwota VAT która musicie zapłacić do urzedu bądż przeznaczyć na zakupy firmowe. Rozliczałem się ryczałtem 8,5% wtedy były na to interpretacje podatkowe że jest to prawidłowe, obecnie te interpretacje sie zmieniły.

Przejdzmy do liczb.

Pracownik otrzymujacy do reki 5500zł zarabia brutto 7583zł co stanowi koszt pracodawcy 9136zł

Pracodawca ma, a przynajmniej powinien mieć w d⁎⁎ie wasze netto i brutto, liczy sie dla niego ile on ma zapłacić, przy każdej formie zatrudnienia o ile pracodawca nie chce was ojebać na hajs powinien być brany koszt pracodawcy. Warto znać sie troche na podatkach i pokazać na rozmowie rekrutacyjnej ze wiecie czym jest koszt pracodawcy minimalizujac przy tym potencjalna januszerke.

Przy tym samym koszcie pracodawcy:

Zleceniobiorca, uczeń do 26 roku zycia otrzymuje 8259zł ( 2759zł zysku)

Przedsiebiorca przez pierwsze 6 miesiecy otrzymuje 7252zł (wliczone 300zł koszty ksiegowosci, 1752zł zysku)

Przedsiebiorca przez nastepne 2 lata otrzymuje 7006zł (1506zł zysku)

Pózniej zaś Przedsiebiorca płaci pełen zus i otrzymuje 6202zł co powoduje bezsens tej formy rozliczeń, natomiast dotychczasowy zysk z działalności to 48 162 zł co stanowi prawie 9 miesiecy pracy etatowca. Warto natomiast podkreślić że za 2,5 roku najprawdopodobniej wynagrodzenia bedą wyższe/otrzymacie duża podwyżke a progi podatkowe zostaną bez zmian co spowoduje że róznica na korzyść JDG może być wyższa.

Przyjałem rozliczenie sie w formie skali podatkowej 12%/32% - opodatkowanie jest zblizone do ryczałtu a pozwala na uzyskanie zdolnosci kredytowej oraz rozliczanie kosztów działalności.

Bycie przedsiebiorcą to dobra okazja do zakupu potrzebnego m.in sprzętu elektronicznego, do klienta trzeba też jakoś dojeżdzać, od pewnych środków transportów odliczymy cały VAT np hulajnogi elektryczne, rowery. jest też temat samochodu w dzialalnosci ale jest to temat rzeka. Tematem rzeką jest to od czego można odliczyć VAT i dochodowy - tutaj w wiekszosci ogranicza nas kreatywność, faktura powinna być z tyłu odpowiednio opisana by księgowa w biurze rachunkowym sie nie czepiała, Pani ta z naszej firmy ma 300zł i wyrzuci z kosztów wszystko co wydaje sie dla niej podejrzane, to nie ona płaci podatki.

Dla przedsiebiorców i potencjalnych przedsiebiorców polecam ksiażke "biznes w kraju dziadów"

Zatem:

Jeżeli konczymy studia w wieku 22 lat i przez nastepne 6,5 roku zamiast być etatowcem na UOP jesteśmy Uczącym się Zleceniobiorcą oraz Przedsiębiorcą zyskujemy na tym łącznie 180 594zł . Dla porównaniu goły etat dałby nam w tym czasie 429 tys. zamiast 609 tys.

Im wiecej się zarabia tym bardziej oplacalne jest bycie uczniem zleceniobiorcą/ przedsiębiorcą. Jeden z nich nie płaci ZUS drugi z nich płaci stały ZUS i dobiera podatek dochodowy tak by wyjsc na tym jak najlepiej.

Oczywiscie nie jest to bezpieczna opcja, bezpieczną opcją jest siedzenie na etacie i bycie ciemiężonym podatkowo. Nie rekomenduje nikomu korzystanie z takiego rozwiązania, rekomenduje natomiast znajomość swoich praw, czytanie umów, regulaminów, ustaw które nas dotyczą. Są napisane po polsku i nie trzeba być prawnikiem by wyłapać w nich co podlega/nie podlega lub co zwalnia z jakiegos obowiązku - nie trzeba za to płacić kilkuset złotych za porade prawną.

Na działalność można też wziać dofinansowanie z urzędu pracy - nie testowalem. Urząd pracy też dofinansowuje wybrane przez was kursy, dajać przy tym bon stażowy, trzeba mieć gwarancje zatrudnienia bądz oświadczyć ze załozy sie działalność gospodarczą.

Jednak te oświadczenie nie jest w żaden sposób sankcjonowane, ale o tym dowiecie sie tylko stosujac porade z punktu wyżej - testowałem połowicznie bo nie chciało mi sie tyle czekać na urząd, przegapiłbym edycje kursu, gdybym poczekał zyskałbym kolejne kilka tyś. Takich przypadków gdzie "nieznajomość prawa szkodzi" jest mnóstwo.

Mogę też dodać ze przedsiebiorcy B2B którzy w czasie covid stracili przychód mogli ubiegać sie o tarcze w wysokosci 11 tyś. Taki przychód można było stracić jeżeli kontrahent zażyczył sobie by danego miesiaca zrealizować mniej usług, a nastepnego zrealizować ich wiecej. Można było zgarnać wiecej z jakimiś pożyczkami ale byloby to juz wieksze ryzyko

W przypadku niskich zarobków po 2,5 roku jest coś takiego jak Mały ZUS PLUS, ale tego nie chce mi sie liczyć wiec nie wiem jaki jest tego sens. Tego w kalkulatorach też nie wymieniają. Jest jeszcze możliwość kooperacji w formie spółek. Kiedyś była modna dwuosobowa spółka z o.o od której nie płaciło sie zusów. ale jak jest obecnie to nie wiem.

W przypadku programistów zwłaszcza w np gamedev jest też dostepna umowa o dzieło od której nie ma zusów.

Po 5 latach od zawieszenia lub zamkniecia można znów otworzyć działalność i płacić niższy ZUS,

Zawodowiec

w Hydepark

3piorunów

Hej!

Tomeczki, czy możecie mi doradzić co powinienem robić? Jeżeli macie wolne 10 minut, proszę przeczytajcie moje wypociny, a następnie poddajcie krytyce oba scenariusze.

Tak po krótce o mnie. W zeszłym roku ukończyłem prawo jednak nie poszedłem na aplikacje. Obecnie pracuję w  na stanowisku, które można określić jako księgowy. Przez te kilka miesięcy nie robiłem nic, jeżeli chodzi o mój rozwój. Jednak teraz, czuje taki nacisk wewnętrzny aby coś zmienić w sobie. Po kilku przemyśleniach, widzę przed sobą głównie dwa scenariusze:

1) Pójście na aplikacje. Jako że jestem w miarę świeżo po studiach, to moja wiedza jest jeszcze w miarę aktualna. Plus tego jest możliwość znalezienia ciekawszej pracy. Mógłbym robić w końcu coś, do czego przygotowywałem się przez ostatnie 5 lat. Głównym minusem tej opcji jest to, że bardzo betonuje mnie to w Polsce. A ja, po prostu obawiam się w tym kraju zostać. Idąc na studia, nie wiedziałem że będzie pandemia, wojna, inflacja, zapaść służby zdrowia itp. Itd.  Zawodu prawniczego, nie da się „od tak” wykonywać w innym kraju (a szkoda). Po prostu wierzę w to, że inne kraje lepiej sobie poradzą z kryzysem niż Polska i szybciej to ogarną. Jakby co, zdaje sobie z tego sprawę, iż na Zachodzie nie jest idealnie.

2) Iść dalej w finanse/księgowość, by w przyszłości osiągnąć stanowisko zapewniającą większą różnorodność pod względem zadaniowym. Zdaje sobie z tego sprawę, że tutaj w wersji minimum musiałbym pójść na studia podyplomowe oraz nauczyć się jeszcze innego języka obcego. Potrzebowałbym co najmniej 3 lat aby osiągnąć jakiś poziom. Tutaj większa szansa, aby w razie czego szukać pracy za granicą.

      

Osobistość1piorunów

finanse/ksiegowosc - prawo podatkowe, ktore rozni sie w zaleznosci od kraju, podobnie jak prawo prawnicze, wiec szansze na stanisko sctricte ksiegowego w innym kraju zakladalabym na nizsze, podobnie jak w pkt 1, predzej przyjeliby cie gdzies na magazyn do przyjmowania/wydawania rzeczy, chociaz oczywiscie nie mam z tym doswiadczenia.

Zawodowiec0piorunów

@yeebhany Zdawałem sobie z tego sprawę ale wiesz, zawsze to tylko prawo podatkowe (które jest obszerne), a nie kilka dziedzin prawnych w innym języku. Myślę, że nie byłby to dla mnie problem, aby przez jakiś czas popracować na niższym stanowisku, aby po drodze nauczyć się tego prawa

Osobistość1piorunów

@Rdzawo-brody98 nooo jak bedziesz na biezaco sledzil wszystkie aktualnosci (w pl jest ich od groma i co raz wychodza nowe i jak sama nie sprawdze to chuja bede wiedziala, ze cos weszlo - czasem nawet dziala wstecz). jak cie wezma na asystenta to bedziesz mial wieksze pole do nauki, zadawania pytan i przesledzenia jak pracuja koledzy wyzej.

Zawodowiec1piorunów

@yeebhany w ostateczności, babcia mi zawsze mówiła, że bardzo ładnie maluje ściany, więc to wykorzystam B)

Osobistość1piorunów

@Rdzawo-brody98 Cumplu robisz tzw. copy-paste księgowość (czyli nie wiem, wbijanie faktur z pdfa do SAPa) w jakimś SSC/BPO? Czy raczej coś więcej? AP/AR/GL? Podatki? Jeżeli robisz w SSC/BPO to póki co jest to fajny kierunek, ale zawsze masz ryzyko, że w pewnym momencie Polska stanie się na tyle droga, że zacznie się opłacać przenosić duże centra np. na południe Europy, czy bardziej na wschód.

Interesowałeś się dołączeniem do jakiejś dużej kancelarii (w stylu DLA Piper, Linklaters etc.)? Ew. konsultingu i np. mergers&acquisition? Jest sporo stanowisk w różnego rodzaju doradztwie, to zawsze fajny wpis w CV, ale jednak czasem trzeba popracować dłużej. Jak jesteś jeszcze na etapie pod tytułem "Mam siłę i mi się chcę" to jest to jakaś opcja do rozważenia. Zaleta jest taka, że kancelaria/firma doradcza doinwestuje w Ciebie i na pewno uzyskasz dodatkowe kompetencje. Wiem, że w takim PwC np. pracują aplikanci i firmie zależy, żeby mieli czas na skończenie aplikacji.

Zawodowiec0piorunów

@TheLastOfPierogi O kurde ale mnie rozszyfrowałeś ( ͡° ͜ʖ ͡°) bo dokładnie tak jest xD pracuje właśnie w takim jednym SSC spedycyjnym i klepie faktury do SAP. Nawet aplikowałem do innego działu finansowego ale nie wiem jak to się zakończy, bo cały czas mam , że moja kandydatura jest "rozpatrywana". W sumie to nie myślałem o takich dużych kancelariach ale dziękuje za komentarz, bo to kolejna dobra sugestia!

Osobistość1piorunów

@Rdzawo-brody98 zupełnie szczerze Cumplu - uciekaj jak najszybciej z SSC, chyba że masz realną szansę na np. pracę projektową, jakąś tranzycję procesu z jednostki biznesowej, czy udział we wdrożeniu po stronie klienta (ale tutaj to będzie bardziej doświadczenie ew. przydatne przy przejściu do IT), ewentualnie jak kręci Cię rola liderska/menadżerska bo o taki awans pionowy stosunkowo łatwo (ale możesz też utknąć na X lat jak nie będzie zapotrzebowania). Rola menadżerska to regularne rozwiązywanie eskalacji od jednostek biznesowych, pilnowanie deadline'ów i użeranie się z dyrekcją o to dlaczego jakiś SLA jest niedociągnięty.

Kolejna sprawa to rozwój Robotics Process Automation i jakaś część ról procesowych zostanie zastępiona robotami software'owymi - co prawda oczywiście pojawią się wtedy inne szanse (bo zawsze musi być ludzki kontroler). Jak wyspecjalizujesz się w jakiejś działce typu GL i złapiesz trochę technologii to możesz zawsze uderzyć w doradztwo biznesowe i transformacje SSC/BPO, lub w miarę łatwo wskoczyć jako np. Analityk Biznesowy w RPA, no bo jednak będziesz miał wiedzę domenową.

Temat rzeka Cumplu, jak chcesz pogadać z kimś kto zwiedził sporo warszawskich SSC/BPO (część jako pracownik, część jako konsultant) to uderzaj śmiało na priv, mam 10+ expa xD

Zawodowiec1piorunów

@TheLastOfPierogi O kurde, tak jakbyśmy w jednym korpo pracowali :grinning: ale strzelam że robota w każdym SSC jest do pewnego stopnia powtarzalna. No właśnie z tymi awansami, to coś czuję, że może być mocno zastój. Nie mówię tutaj nawet o pozycji menagera ale z głupiego z asystenta na coś więcej. Cos czuję że to może się ruszy jak będzie rotacja zespołu. Niby są 3 osoby, które chcą odejść/przejść ale kiedy to będzie, to nawet nie wiem. Jeżeli urodzę jakieś pytania, to będę niepokoił :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kompan

w Rozkminy

0piorunów

Jak to jest z tym hackowaniem zusu i zatrudnianiem żony miesiąc przed porodem na własną firmę JDG? W internecie czytam, że kontrola zusu murowana a sam zasiłek za urlop macierzyński to średnia z ostatnich 12 miesięcy - więc musiałbym chyba z 24k wypłaty ustalić za jeden miesiąc żeby to miało sens.

A z drugiej strony ponoć każdy znajomy tak planuje zrobić i tak im księgowi podpowiadają. Macie jakiśch księgowych online co nie zdzierają, albo sami przechodziliście przez taki case?

   

Koneser1piorunów

@mat12 te czasu już minęły, tak robiło się z 5 lat temu 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)