mertiOsobistość
6piorunów
mertiOsobistość
6piorunów
mannorothLider
83piorunów
Memy powinny śmieszyć, a nie opisywać rzeczywistość :neutral_face:😅
@mannoroth Nie "mam górę pieniędzy" a "mamy górę pieniędzy". Jeśli będą problemy to będą jego problemy, bo okaże się, że to były jego ukradzione pieniądze.
Lopez_Fenomen
16piorunówBabski mózg w żaden sposób się logiką nie kieruje. Poznałem laskę na imprezie. Rozmowa się nie kleiła trochę, odmówiła nawet pójścia na parkiet, więc odbiłem. Zdążyłem wziąć namiary i potem bawiłem się bez jej udziału.
-Sama napisała po 24h, bo ja nie napisałem w ogóle.
-Potem na moje odpowiedzi zdawkowe, miała chyba podrażnione ego i zaczęła pisać więcej
-Jak się rozpisałem bardziej i odpisywała krótko to tylko wyświetlałem, więc pisała 2 wiadomość z rzędu po kilku godzinach
-Zaczęła dogryzać, że nie jestem tak rozmowny jak w klubie hehe
-Na koniec zaproponowała spotkanie i pyta kiedy mam czas
Generalnie nie musiałem robić nic
Po co to piszę? Bo prawda jest taka, że gdybym zrobił na odwrót, czyli wykazał minimum zainteresowania i inicjatywy, to by było 180 stopni inaczej i zostałbym potraktowany jak simp w kolejce do księżniczki. Swoją drogą - ładna jest, ale trochę vibe karynki.
Ogólnie i tak nie jestem zbyt zainteresowany tą znajomością, ale w k⁎⁎we debilna logika u kobiet i widzę to n-ty raz i ostatnio nawet z moją jedyną kobiecą kumpelą mówiłem, że sama tak robi do swojego chłopa co jest nieogarem i ma w nią wyjebane (A wcześniej ze 2 ogarniętych do niej próbowało się dobić) i dlaczego wasza logika działa w tak idiotyczny sposób, to teraz mam kolejny przykład XD
Jezu jakie to jest wszystko głupie XD
#logikarozowychpaskow #randkujzhejto #gownowpis #przemyslenia
@Lopez_ najwieksze branie w zyciu mialem kiedy pokazywalem kazdej jak bardzo mam w nia wyjebane xD i byla to pierwsza dekada lat 2000 wiec mozna rzec, ze ten trend sie nie zmienia xD
@Lopez_ kobiety czasami się wieszają , nie potrafią podjąć decyzji , potrzebują bodźca , dlatego już w klubie powinieneś jej za⁎⁎⁎ać w łeb dość porządnie , odrazu weszlibyście na wyższy poziom pato„Sandry i Seby” i nawet ruchanie by było :face_holding_back_tears:
ArkilFenomen
84piorunówCóż za przypadek!
Wspólnie z Żoną użytkuję nasze autko. Z racji formy mojej pracy (HO) jeżdżę dosyć rzadko. Mimo to, jak tylko wejdę do auta, to zapala się rezerwa i trzeba dotankować - Żonie nigdy 🙈🙃
@Arkil chociaż je czasem umyje?
@Arkil Przynajmniej nie ma ryzyka że zatankuje złe paliwo
mannorothLider
121piorunów
Znam to z autopsji.
@mannoroth jeśli nie potrafisz mnie znieść, kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne, że nie zasługujesz na mnie, gdy jestem najlepsza - a potem dlaczego faceci tacy są
mannorothLider
25piorunów
Za każdym je⁎⁎⁎ym razem...
Lopez_Fenomen
6piorunówZiomeczki, muszę was prosić o poradę. Wiem, że wałkuję ten temat, ale potrzebuję chyba liścia w ryj albo nie wiem.
Jak rozstałem się z ex po 2 latach, to praktycznie pierwsze 7-8 miesięcy co miesiąc poznawałem jakąś d⁎⁎ę. Spotykałem się ze spoko laskami, randkowałem przez ten okres z kilkoma. Z jedną było nawet takie coś ala fwb (choć tego nie lubię, ale wyszło samo). Potem spotykałem się jeszcze z jedną, ale poznałem na weselu jedną typiarkę. Jak ją zobaczyłem, to mnie trochę strzeliło.
Potem przez rok mieliśmy situationship. Niby koleżeństwo, ale bardziej spotykanie się. Tu na wino, tam na obiad i tak dalej. Spróbowałem raz podbić, odrzuciła. Potem jakoś kontakt się odnowił. I jak wyszliśmy już na ten alkohol, to mi się wysprzęgliła, że ja jestem mega w jej typie i tak dalej, ale ona się boi. I ogólnie miałem rację, że wszystkich tych sygnałów sobie nie wymyśliłem, bo jak mi opisywała coś, to dokładnie tak jak interpretowałem. No i ogólnie to potem jednak się z tego wymiksowała. Ale nie ze swoich słów, a powiedziała wprost, że ona się boi relacji i nie chce komplikować sobie życia i "nie wie". Ja wtedy próbowałem walczyć, ale mówię dobra d⁎⁎a. Nie pokonam cudzego strachu. No i 3 raz wydarzyło się to samo, tyle że tu już na większej intensywności i skończyło się podobnie.
Skumajcie, że laska jest 2 lata sama i nawet czysta (to jest rodzina mojego przyjaciela i wiem dużo), przez traumy z ex, toksyczne środowisko w rodzinie (dopiero teraz się wyprowadza) i inne rzeczy. Poznałem ją na tyle dobrze, że sam widzę po prostu po niej chroniczny stres. Chociaż jak spędzała ze mną czas to urocze było, jak bawiła się czymś rękami podczas rozmowy i jednocześnie szorowała nogami po dywanie albo się zaczerwieniała na twarzy.
Generalnie laska jest modelowym przykładem lękowo-unikowego stylu przywiązania (odsyłam do źródeł co to). I c⁎⁎j.
Problem jest taki, że z charakteru poza tymi wadami to jest dla mnie 10/10 i z wyglądu jest idealnie w moim typie. Tak jakbym sobie miał wyobrazić swój typ. No k⁎⁎wa. Jeszcze najgorsze, że pochodzi z takich stron, gdzie kocham spędzać czas latem i ma te same zainteresowania XD
Kontakt urywam teraz na amen, bo czasem się po prostu odnawia trochę i ona podchodzi jak dziki kot do okienka. Ale nawet nie próbuję znając jej obecne problemy, które ma na głowie (wiem od ziomka). No i ona często o mnie mówi lub myśli. Szkoda mi bardzo tej dziewczyny, bo laska z mega potencjałem, ale strasznie skrzywiona przez rodzinę i z małą odpornością na stres.
Do sedna. Ja decyzję podjąłem. Kontakt urywam. Bo po prostu chronię siebie. Tylko pytanie brzmi: jak k⁎⁎wa zapomnieć o niej i jak zacząć na nowo randkować z innymi dupami, kiedy nie mam na to ochoty i trwa to rok? XD Przecież niedawno śmigałem jak łyżwiarz po lodzie. Generalnie mi też nie zależy jakoś super na związku, bo mam swoje rzeczy dalej do poukładania. Wolę na luzie i spontan. Ale z nią była silna chemia i więź emocjonalna przy jednoczesnym braku gotowości na relację. No i ona jest ogólnie w 70-80 % podobna do mnie, a ja bardzo szybko wyłapuję takich ludzi i buduje z nimi trwałe więzi. I od niej w sumie dostałem bardzo dużo - zawsze była chętna do pomocy, robiła mi jedzenie, angażowała się. Ale ja też dałem od siebie i mogę odejść z tej znajomośći, uważam że jesteśmy kwita.
Powiedzcie jak przełamać coś takiego, bo się tyram, że będę do końca życia o niej myśleć XD Ciężko mi będzie znaleźć kogoś, kto jest tak dopasowany charakterem, urodą, zainteresowaniami i ma te same ulubione miejsca XD No to ostatnie to tam już c⁎⁎j, ale serio nie wiem.
#zycie #przemyslenia #logikarozowychpaskow #relacje #zwiazki #randkujzhejto
@Lopez_ Parę osób powiedziało żebyś walczył. Twoja odpowiedź zawsze w kontrze.
Może zdecydowałeś już, tylko szukasz jednej osoby która powie "a dej se siana" a Ty powiesz "o jaka dobra porada"?
Dramat Antygony. Zrobisz jedno, to może będziesz całe życie myślał. Zrobisz drugie, to może będziesz całe życie zmagał się.
To TY musisz podjąć decyzję, wtedy zwyczajnie będziesz mógł sam sobie twardo powiedzieć: nie pitol, wybrałeś, więc teraz sobie poradz z problemem i idź dalej.
Nie zapomnisz, ale przynajmniej wiesz że to nie twoje spierdolenie jest winne sytuacji, więc łatwiej będzie ruszyć dalej.
Szkoda życia na zjebane kobiety.
Lopez_Fenomen
2piorunówPowiem wam coś brutalnego
Mam 30 lat. AI i apki oceniały mój ryj na 7.5/10 (i obniżały ocenę za "brak uśmiechu", bo mam na fotach ryj jakby mi ktoś nagrobkiem robił zdj, w realu uśmiecham się sporo), sylwetkę/formę bez koszulki na 8.5/10 (ćwiczę regularnie na siłowni od lat i trzymam dietę, jestem dobrze zbudowany i mam dość niski body fat).
Dodatkowo mam social skill 10/10, bo jestem 7 lat w sprzedaży w tym większość w B2B. Nawiązywanie znajomości czy jej rozwijanie przychodzi mi lekko. Ogólnie ludzie mnie na ogół naprawdę lubią, a co bardziej bekowe - szybko mi ufają, c⁎⁎j wie czemu xD No i poza tym za małolata uczęszczałem na terapię (hormony zadziałały na psychę mocno) i trudne rozmowy, rozmowy o problemach, wyjaśnianie czegoś w 4 oczy - easy
Jestem też bardzo pewny siebie jeśli chodzi o "konfrontacje" jakiekolwiek, bo przez lata trenowałem sporty walki.
Poza tym, osoby ekstrawertyczne i wrażliwe emocjonalnie mówiły mi, że "mam to coś", albo "mam coś co przyciąga" (3 os w ostatni rok).
Ogólnie k⁎⁎wa serio mam się za co cenić, bo rzadko to robię, więc wypluję wam to tutaj.
I wiecie co? xD Gówno hehe.
**
Jak randkowałem ostatnie 2 lata, to:**
1. Albo typiara chce się tylko r⁎⁎⁎ać
2. Albo chce situationship żeby podbudować sobie ego i zapełnić sobie czas i nigdy nie wchodzi w poważny związek
Czas na poważne relacje już minął. Kto do 25 roku życia nie znalazł sobie kobiety na całe życie, ten trąba, jest w piździe i elo :D
Dlaczego? Bo jak w miarę ładna i kumata typiara w wieku powiedzmy 23-28 (mój target) jest singielką i to nie "świeżą" (np rozstanie pół roku do max rok temu), to po prostu jest przyjebana i praktykuje hedonizm i konsumpcjonizm, opcjonalnie straumatyzowana po poprzednich związkach. Te normalne już są zajęte.
Aaa, no i zostają jeszcze samotne matki i desperatki +/- 30 lat, które się obudziły z ręką w nocniku, bo na takie coś też się natknąłem.
Na koniec powiem wam, że laski z którymi się spotykałem w ostatnich 2 latach były naprawdę z dobrej półki, ale żadna nie była życiowo ogarnięta, a każda z grupy wiekowej wyżej wymienionej.
Powodzenia tam Panowie i miłego XD
#takaprawda #randki #randkujzhejto #blackpill #logikarozowychpaskow
@Lopez_ rzadko się wypowiadam w takich tematach ale tu pozwolę sobie na zdanie które możesz uznać za brutalne.
Kto wybrzydza ten nie..ucha.
A tak naprawdę musisz uświadomić sobie że znalezienie ideału w tym wieku jest trudne ponieważ masz już jakieś doświadczenie, wiesz co chces, wiesz czego nie chcesz a jednocześnie brak ci chęci na walkę o związek.
Może to być spowodowane tym że jak byliśmy młodsi to było „łatwej”, szybkie motylki w brzuchu, większa wiara „że będzie dobrze” i brak balastu doświadczenia.
I powinieneś przyjąć że teraz druga strona ma takie samo doświadczenie, te samą wiarę w „miłość od pierwszego spojrzenia”.
Otóż urwa nie! Teraz to walka z dwóch stron o to ile z siebie dać żeby nie wyjść na zero lub nie wyjść na minus. O to że motylki w brzuchu łatwo zaspokoić jedną albo dwiema nocami. Albo FWB dla wygody.
Życzę Ci dużo wytrwałości, będzie potrzebna ale się opłaci przy odrobinie szczęścia.
Sraken pierdaken, w każdym wieku da się znaleźć, choć pewnie z wiekiem co raz trudniej, bo mało co zostaje na rynku (wiadomo co zostaje, unikaty, i to się tyczy obu płci). Ja też myślałem że nie znajdę sobie, ale udało mi się znaleźć miejsce, gdzie będą ludzie z podobnym mindsetem i tam akurat znalazłem se babe i jest fajnie.
Według mnie jeśli twoje życie kręci się wokół szachów, to musisz szukać drugiej połówki w klubie szachowym, jeśli twoje życie kręci się wokół piłki nożnej, szukaj może gdzieś na meczu. Nic tak nie łączy ludzi jak wspólne pasje i zajawki (nie wierz w przeciwieństwa, to działa na chwilę i na zasadzie ciekawości - po czasie te różnice zaczynają męczyć).
Moje życie kręci się wokół muzyki i swoją kobietę znalazłem na Woodstocku. Właściwie podobny gust muzyczny to był najważniejszy mój punkt w szukaniu drugiej połówki, bo jednak raz że nie byłbym w stanie chodzić na koncerty disco polo ani rapowe, a dwa mindset ludzi którzy to lubią są jacyś... Nie dla mnie.
n3skOsobistość
16piorunów
@n3sk serio nie jesteście w stanie 2 razy pod rząd? xD
@n3sk pamiętajcie bracia
jeśli wystarczającym prezentem dla mężczyzny jest lodzik
to wystarczającym prezentem dla kobiety jest mineta
DudleusFenomen
4piorunówCo one mają wszystkie z tymi podróżami?
Kobieta nie potrafi miesiąca wysiedzieć bez wylotu za granicę. Jeszcze żeby mieć jakiekolwiek szanse to trzeba być pracoholikiem robić naraz 1000 rzeczy.

@ErwinoRommelo @szatkus-4 @tomasz-frankowski @dziad_saksonski jest gruba i stare zdjęcia wrzuciła jackpot xDDDD było za łatwo, że pisze ze mną
Jak ja uwielbiam takie nieskładne pisanie, brak interpunkcji i ogólny rozpierdol. No po prostu uwielbiam!......
FisheryGruba ryba
77piorunów#logikarozowychpaskow #rozowepaski
Mój Różowy mm a lęk przed statkami. Nie i c⁎⁎j, człowiek to zwierzę lądowe i basta.
W zeszły roku, metodą małych kroków udało mi się namówić ją abyśmy zjedli obiad na statku-restauracji. Argumenty że stoi przycumowany od kilkudziesięciu lat, że przeżył wojnę itp, itd.
Ruda jakoś przelamała się, obiad był za⁎⁎⁎⁎sty
Jedziemy tam wczoraj i pic rel... C⁎⁎j całą terapię strzelił. Noil i woda na młyn Różowej.
-I widzisz! Co z tego że wojnę przeżył, że stoi od bóg wie kiedy!
I w sumie nie dziwię się jej, 100 procent statków po których pokładach chodziła zatonęło ;)

@Fishery a co z samolotami? Może warto wyciągnąć jakieś statystyki. Samochodem nie boi się jeździć?
@Fishery no to chyba pora zaakceptować wady wybranego modelu, bo nic tu już raczej nie wskórasz.
mertiOsobistość
35piorunów
@merti ojj, dobra była :smiley:
@merti zabrzmi to jak też żart z komunizmu ale to co teraz promują korpo i libki rodem z Wyborczej nie ma nic wspólnego z dawnym feminizmem. Stare baby z tego ruchu odsunięte na boczny tor by jechały równo z e prostytucją. Finansowo jestem lewakiem ale im jestem starszy tym większa wychodzi ze mnie konserwa jeśli chodzi o święcenie tyłkiem w necie.
mannorothLider
17piorunów
Wysłałem swojej.
OpornikGURU
12piorunówMówcie co chcecie, ale ten kto wymyślił te megapapuśne modele domków był geniuszem.
Przez dziesiątki lat modelarstwo było domeną chłopców/mężczyzn, a tu jakiś pieprzony geniusz padumał, padumał, i wymyślił jak wciągnąć w to płeć pikną. :)
Wcześniej były przecież modele budynków, np. do kolejek, ale lasek to nie ruszało. A tu proszę, takie śliczności że sam mam pokusę.
https://homeandfun.com.pl/pl/products/szklarnia-rolife-diy-miniaturowy-domek-3d-196.html
#modelarstwo #logikarozowychpaskow #diy

DudleusFenomen
0piorunów
@Dudleus ej ale o co chodzi? Jak rozbawiasz to dobrze idzie
muteFenomen
7piorunówProfesorka Magdalena Środa i jej sposób na poprawę klimatu w Polsce. Genialne.

Ta tępa p⁎⁎da już dawno powinna trafić na śmietnik histori.
Szkoda tych młodych ludzi
NatenczasWojskiGruba ryba
205piorunówKobieca logika w zajmowaniu się zwierzętami...
Żonka wymyśliła aby konikom było miło to do taczki z sianem, pokroi i dorzuci plasterki marchewki. Wiecie, konik je sianko i nagle trafia na marchewkę i się cieszy, je dalej, znowu marchewka, znowu się cieszy, w ten sposób konik cieszy się cały dzień a i cały dzień cieszy się żonka myśląc o tym jaka to jest wspaniała z niej opiekunka koników.
Niestety koniki nie bardzo zrozumiały koncept, bo jak tylko znalazły pierwszą marchewkę, to całe siano z taczki wyrzuciły na ziemię i przeszukały dokładnie w poszukiwaniu pozostałych kawałków.
A że dobre siano drogie i trzeba po nie kawał jeździć to nigdy więcej żonka już marchewek nie dodała.
Konie od miesiąca codziennie rano pierwsze co to wyrzucają siano z taczki i wkurzone szukają tych marchewek których ta jędza znowu zapomniała dorzucić!

@NatenczasWojski bo zwierzęta są mądrzejsze od ludzi i nie dostosowują się do bambinistycznych wizji właścicieli, tylko kierują instynktem.
@NatenczasWojski po x latach mieszkania z kobitą naumiałem się, że nie mogę zgadzać się na jej pomysły. Bo potem k⁎⁎wa tego żałuję. Od jakiegoś czasu robię po swojemu i coraz więcej czasu spędzam sam w piwnicy bo mam dość krzyków i pressingu psychicznego 😅😅
DudleusFenomen
3piorunówMamy z koła naukowego nagrywki do zrobienia i stwierdziłem, że mogę pomóc i dobrze zrobiłem bo jestem jedynym mężczyzną a uczą nas o parytetach, że za mało kobiet wszędzie...
Pada:
Dajcie jeszcze znać, czy pasują Wam te dni
Piszę tydzień wcześniej, niedługo po tej informacji jaki mi pasuje. To do mnie jest problem, "jak pisałam wyżej... nie wyrobimy się w jeden dzień" wysyłanie ironicznych uśmiechów. Gdy inne dziewczyny napisały że ten sam dzień im nie pasuje z czego 2 dzień przed to nagle nie ma żadnego problemu, zrobimy tak by Wam pasowało. Tak mam ze wszystkim jak mnie coś nie pasuje i daję znać wcześniej, to tylko wymówek szukam, nie angażuję się, są ze mną problemy. Gdy innym pasuje "nie ma problemu".
Tak mam codziennie, że w moją stronę są drobne przytyki, czepianie się o drobnostki.
Komentarz usunięty przez moderatora
Lopez_Fenomen
2piorunówPrzez ostatni rok sporo widywałem się z koleżanką, o której tu pisałem. Lękowo-unikowy styl, problemy z emocjami, mimo zainteresowania trauma przed zwiazkiem (ponad 2 lata singielka, nawet się z nikim nie umie spotykac. Tzn spotykać się może, ale bez bliskości i koneiczności "nazwania tego", bo to już budzi lęk przed odpowiedzialnością).
Kontakt zdecydowałem się ograniczyć do minimum. Jest on bardzo sporadyczny, na zasadzie raz na 2-3 tyg, z reguły kwestia przypadku.
No i taki przypadek wczoraj. Minelismy sie przypadkiem na mieście. Ja ze swoją ekipką, ona ze swoją. W jej ekipce jestem mój kolega, co jest od lat w jej towarzystwie, wiec zaraz piwko, fajeczka, pogadanka. No i k⁎⁎wa ta tu poodchodzi, gada do mnie cos, tu mi kładzie reke na bark (w ramach kondolencji, odsylam do poprzedniego posta), no ja nie lubie dotyku. Mam jedna przyjaciółkę i tam dotyku nie ma, lub jest to poklepanie po plecach lub szturniecie w bark co najwyżej.
Ogólnie rok nie potrafie sie z nikim spotykac, bo z nia mialem epizody spotykania się i przerw i jak juz sie w koncu odcialem, to i tak nie moge wyrzucic tego z glowy. Co mam robic?
Mi sie po prostu nawet nie chce bzykać innych bab, nie chce mi sie randkować. Tam zostało uzależnienie emocjonalne, bo osoba podobna do mnie z charakteru, z duzym zrozumieniem. Ogólnie rozmowy dwóch marzycieli, idealistów, ludzi lubiącuych se pofilzoofwać, za bardzo mnie to wkręciło.
No staliśmy razem tam ekipą i 2-3 papierosy musiałem spalić na miejsciu i ze 3 po tym jak odbiliśmy ekipkami w swoją stronę. Wystrzał hormonów po prostu. Żałuję, że ją poznałem, chociaż dalej dla mnie jest dobrą osobą.
#zycie #przemyslenia #zwiazki #logikarozowychpaskow
DudleusFenomen
3piorunówNigdy nie przeczytałem ani nie usłyszałem od kobiety pozytywnej opinii o mężczyznach. Zawsze tylko, że chcą tyko seksu, tutaj jeszcze na głosówce mi opowiada, że obrzydliwe rzeczy pisali nt. jej niepełnosprawności. Jednocześnie każdy ekspert od kobiet powie, że one chcą tylko seksu i łatwe są wszystkie. Jak będziesz traktował normalnie bez napalenia to nie odpisze nawet, wiem z autopsji.
Od opinii, teorii tylko mi się nie chce mieć kontaktu z kobietami bo z góry mają mnie za zboczeńca.
#tinder #logikarozowychpaskow #zwiazki

@Dudleus I po c⁎⁎ja się znowu rozpisujesz?
@Dudleus I po c⁎⁎ja znowu się obnażasz pisząc że masz trudności w nawiązywaniu relacji? Znowu to robisz.
@Opornik bo choruje psychicznie i jestem szczery, zresztą ona jest 100km ode mnie. Nie jestem wszyscy by umawiać się na seks w 1 wiadomości.
@Opornik 😒
@Dudleus ale ona o to nie pytała, to gdzie tu szczerość? Po co informujesz ją, że sobie na niej poćwiczysz nawiązywanie relacji? Pisałem ci już, że musisz poćwiczyć pozytywne podejście do życia. Wstań jutro z łóżka i nie myśl źle o sobie. Nie uda się jutro, ale każdego dnia będzie ci łatwiej nie myśleć o tym, aż w końcu nie będzie ci to psuć podejścia i poprawi ci się jakość życia.
@aarahon masa ludzi mu to pisała, nie dociera do niego. Albo dociera, ale woli rozwalać swoje szanse i potem narzekać.
@aarahon co miałem odpowiedzieć na pytanie "czego szukasz na Tinderze?". Ćwiczę uśmiech bo mi kazałeś, pisałem, że robię afirmacje. Nie ma znaczenia co robię wszyscy tylko widzą te złe rzeczy i przypierdalają się do mnie.
@Opornik @aarahon weźcie moje konto cwaniaki i pokażcie jak na moim koncie będziecie ruchać 3 dziennie. Dawałem innym telefon za mnie pisali i tylko komentowali "dziwne u mnie działa", jak pisał czat gpt nie poprawiło. Profil stworzony przez eksperta z Hejto sweeta, który codziennie kilkanaście rucha i wydaje na na nie 3k miesięcznie dał takie efekty, że mam mniejsze powodzenie. Ale pewnie kurwa bo nikogo nie słucham i tylko narzekam bo gdybym słuchał to bym miał 3 piękne Inteligentne, bogate kobiety dziennie.
@Opornik co może jeszcze mam iść na siłownię bo to poprawia gadkę? Bo przecież jak ci wysyłałem to tylko sie przypierdolisz, że nie ćwiczę i nikogo nie słucham tylko narzekam bo gdybym ćwiczył to bym nie narzekał i tylko same sukcesy w życiu odnosił..
@aarahon 22 lata myślałem pozytywnie i wylądowałem na dnie, same porażki miałem w życiu. Ale teraz źródłem porażek jest brak pozytywnego myślenia. Chuj z tym, że gdy myślałem pozytywnie w tym roku nie udało się wycisnąć 100kg bo przecież nie słuchałem Buju bantona.
co miałem odpowiedzieć na pytanie "czego szukasz na Tinderze?".
No prawdę. Kwestia tego jak ją przedstawisz. Możesz napisać: "Szukam relacji, ale nie tak nachalnie, wolę kogoś poznać na spokojnie zanim się zauroczę", albo "Desperacko pragnę miłości i uznania".
Po co mam brać twoje konto? Ruchać mi się już nie chce, bo od dawna uprawiałem fajną miłość, opartą na długim związku, w dodatku jestem wdowcem i jeszcze nie przepracowałem mojej straty. Może kiedyś zainstaluje Tindera, ale bardziej z ciekawości, niż chęci poznania tam kogoś.
Spokój ducha, widziany przed oczami cel, wiedza jak ten cel osiągnąć i odwzajemnienie życzliwości innych ludzi to wszystko co mi potrzebna na ten moment, nie wszystko to mam w pełni, ale daję radę się nie załamywać. Daję radę powiedzieć sobie trzy komplementy w tym dniu i ogólnie jestem z siebie zadowolony, więc gdybym podszedł do koleżanki z pracy też sprawiłbym pozytywne wrażenie. Ale mógłbym tez płakać, że nie stać mnie na porsche boxster, że nie mam jeszcze własnego, spłaconego mieszkania, że nie mam takiego uśmiechu ani wagi jakbym chciał. Tylko po co?
@aarahon dobrze już mam skrypt co pisać gdy pada takie pytanie. Tindera założyłem bo fryzjer mi kazał i gdybym nie założył to znowu by było pierdolenie, że nikogo nie słucham i tylko narzekam.
Klasyka każdy mądry, że źle piszę, ale nie weźmie mojego konta by pokazać jaki to on jest zajebisty z swoją gadką bez zachowań na dowód, że gdybym poprawił gadkę to jak każdy miałbym kilka dziewczyn dziennie.
Pisałem ci, że się afirmuje, żebyś pokazał jak całe życie narzekam, tylko po co? Łatwiej napisać, że nikogo nie słucham. Bo dowody nie są nikomu potrzebne, Dudleus 24 lata ciągle tylko narzeka i nigdy nie myślał pozytywnie elo.
@Dudleus nikt nie mówił, że źle piszesz, zwłaszcza w tym wpisie. Każdy zadaje pytanie "po chuj", czyli "po co". A wiesz czemu? Bo my nie rozumiemy kierunku w którym zmierzasz. A ty znasz ten kierunek, wiesz dlaczego tak a nie inaczej napisałeś?
@aarahon bo choruje psychicznie przez co piszę bezpośrednio szczerze. Taki mam styl komunikacji. Nie używam pojedynczych słów jak każdy. Dla nikogo jest to zrozumiałe i muszę za to wylądować w psychiatryku bo nikt się tak nie komunikuje.
Z jednej strony trzeba być sobą, ale jak ja piszę po swojemu to zawsze źle i trzeba inaczej. Tylko dla mnie kobieta to też człowiek i chcę poznać a nie wyłącznie seks zabawka jak dla każdego mężczyzny.
Odpowiedziałem na pytanie, ale ty pisałaś, że nie zadała pytania czego szukam na Tinderze. Sam z tym wypaliem totalnie z dupy. Założyłem bo fryzjer mi kazał i potem by było, że nikogo nie słucham, mam trudności w rozmowie to może chociaż tego się nauczę przez internet.
Wiadomo, że jakbym napisał, że jestem mistrzem od kobiet to by tylko wszystkie wskakiwały mi na kutasa ¯\\(ツ)/¯
Jaki terapeuta, kurs sprawi, że będę zrozumiale pisać?
Pisałem wielokrotnie na stronie po co założyłem portale randkowe, ale jak zwykle nikt tego nie widzi. Nie ma znaczenia co napiszę bo nikt tego nie widzi. Albo piszę pogrubione w poście o wizytach u psycholożki, że to nie terapia to ludzie mi z terapią wyjeżdżają