Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#marvel

Gruba ryba

w Filmy

18piorunów

935 + 1 = 936

Tytuł: Spider-Man: Brand New Day (Spider-Man: Całkiem nowy dzień)

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Akcja / superhero

Reżyseria: Destin Daniel Cretton

Czas trwania: 2h 25m

Ocena: 5/10

Zachęcony wynikiem box office (piąty najlepiej zarabiający film w historii, najlepszy Marvel od Endgame), poszedłem do kina na nowego pająka. No i moim zdaniem to był najgorszy Spider Man z Hollandem. Kluczem do satysfakcji po raz kolejny okazały się niskie oczekiwania i tutaj niestety się zawiodłem.

Podobały mi się efekty specjalne, stosunkowo duża rola Punishera, i niektóre sekwencje walki. Poza tym, film jest w sumie przeciętny. Jest mniej humoru niż w dotychaczasowych Spider Manach, co nawet ma sens, bo Peter zmaga się z psychologicznymi efektami izolacji, na którą skazał się w poprzednim filmie. Fabuła jest ok, ale nowo wprowadzane postaci są mało przekonujące. Zwroty akcji da się wyczuć na pół godziny do przodu (mimo że jeden z nich dosłownie łamie zasadę wprowadzoną przez film chwilę wcześniej).

Może po prostu dziadzieję i wyrastam z Marvela. To w jaki sposób bohaterowie rozmawiają o technologii prędzej wzbudza we mnie zażenowanie niż zaciekawienie.

Do tego chamskie lokowanie produktów. Spider Man przelatuje obok bilboardów BMW, na komputerze w tle lecą Gwiezdne Wojny, a w środku filmu są dosłownie dwie reklamy klocków LEGO. Mam dosyć życia w globalnej wiosce. Zapłaciłem za bilet, nie chcę oglądać reklam w filmie.

Przed filmem był wyświetlany zwiastun Avengers: Doomsday. Z jednej strony chciałbym wiedzieć co dalej. Z drugiej - zapowiada się kolejny festiwal "fan service" jak w poprzednim Spider Manie. "Ej, a pamiętacie tego gościa" - i przerwa na oklaski w kinie kiedy w kadrze pojawia się Chris Evans. Problem w tym że ja nie pamiętam - "Pedro Pascal tu gra?? A dobra, to chyba był nowy Reed Richards".

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

17piorunów

844 + 1 = 845

Tytuł: Spider-Man: Brand New Day (Spider-Man: Całkiem nowy dzień)

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Akcja, Superhero

Reżyseria: Destin Daniel Cretton

Czas trwania: 2h 25m

Ocena: 8+/10

Czy to najlepszy film o Spider-Manie z Tomem Hollandem? Nie wiem, ale się domyślam... 😉 A tak zupełnie na poważnie, to tradycyjnie kwestia indywidualnego gustu. Jedno jest pewne, film jest zdecydowanie dobry i absolutnie warty spędzenia w kinowym fotelu tych dwóch i pół godziny.

Trudno napisać cokolwiek o fabule bez serwowania ciężkich spoilerów, ale najważniejszy jest tu sam ton produkcji. To zdecydowanie najdojrzalszy Spider-Man, jakiego do tej pory dostaliśmy. Scenariusz w dużej mierze skupia się na samym Parkerze oraz jego wewnętrznych zmaganiach, walce z samym sobą i ciężarem własnej, pajęczej tożsamości. Bez obaw, to wciąż świetna rozrywka, a nie ciężki dramat psychologiczny, więc nikt na seansie nie będzie się nudził.

Co ciekawe, układ sił na ekranie uległ sporej zmianie, ponieważ Tom Holland gra pierwsze skrzypce i pojawia się chyba w absolutnie każdej scenie, dźwigając cały film na własnych barkach, podczas gdy Zendaya i Jacob Batalon, czyli dotychczasowi główni towarzysze Petera, stają się tu właściwie tłem dla całej historii, co świetnie rezonuje z wydarzeniami z poprzedniej części, a pozostali aktorzy, których spodziewacie się tu spotkać, po prostu się pojawią.

Jeśli wybieracie się do kina, polecam odświeżyć sobie poprzednią część, żeby dokładnie pamiętać, w jakim punkcie zostawiliśmy Petera i dobrze wejść w ten nowy rozdział. Więcej szczegółów zdradzać nie trzeba, po prostu warto iść do kina i zobaczyć to na własne oczy.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Lider

w Hydepark

11piorunów

Pierwszy raz byłem w kinie 4DX 3D i było to doświadczenie 11/10 :grinning: 💕

Cineworld w Edynburgu takowe ma i pomyślałem, że nowy Spiderman to dobra okazja, aby to wypróbować. Zazwyczaj wybieram się do kina, które jest najtańsze 😛 Tym razem wyskoczyłem z £19,99 + £1,25 za okulary i pomimo bólu w kieszeni poszedłem.

Ludzie! Jak jeszcze nie byliście to bardzo polecam. W sali kinowej są zamontowane światła, które reagują na to co jest na ekranie (w tym konkretnym filmie było używane tylko światło stroboskopowe podczas błysków broni z łukiem elektrycznym), w różnych momentach na salę jest wpuszczany "dym", podczas siedzenia czuć powiew powietrza jak z wentylatora oraz coś jakby jet z powietrza (np. jak Spiderman strzelił swoją siecią w stronę ekranu/widza, to ten wąski jet powietrza smaga po karku, taki sam jet "bije" po łydkach :smiley: Chcecie deszcz w sali kinowej? Nie ma sprawy! Samochód chlapie kałużą w kamerę? Spiderman skacze po mieście w deszczu? Krople wody spadają Ci na głowę :slightly_smiling_face: Najlepsze zostawiłem na koniec: fotele. Mają specjalny i ruchomy podnóżek, aby można było się zaprzeć, aby nie zlecieć podczas tych wszystkich ewolucji. Wibrują niczym telefon, coś Cię naciska w różnych miejscach (trochę jak jakiś masażer) i trzepie nim w zależności co się dzieje na ekranie. Sam film w 3D bardzo fajnie dopełnia cały ten "chaos" panujący na sali :smiley:

Zabawa warta każdego pensa :slightly_smiling_face:

ps. ani razu woda, czy powietrze nie trafiła w twarz, ani dłonie.

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

No to pięknie. Przez jeden dzień w amerykańskich kinach najnowszy Spider-Man wykręcił więcej siana niż Supergirl przez 5 tygodni z całego świata. A podobno to MCU zdycha, a DC Gunna jest przyszłością kina komiksowego...

Osobistość0piorunów

@Miedzyzdroje2005 Kto mówi, że MCU zdycha? Jest grupa ludzi co głośno mówi o zjawisku "MCU fatigue", ale to nie oznacza z kolei że każdy na to cierpi. Nawet jak ludzie będą chodzić w kratkę to i tak zarabia na siebie, https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_Marvel_Cinematic_Universe_films#Box_office_performance (no poza The Marvels XDDD)

A DC Gunna? No cóż. Albo reguła z pisaniem żeńskich postaci się sprawdza, albo zrobił błąd nie siedziąc nad reżyserką. Bo pomysł na charakteryzację Supergirl był, ale fabuła spierd*lona że chej.

List of Marvel Cinematic Universe filmsThe Marvel Cinematic Universe (MCU) centers on a series of American superhero films produced by Marvel Studios based on characters that appear in publications by Marvel Comics. The MCU is the shared universe in which all of the films are set. The films have been in production since 2007, and in that time, Marvel Studios has produced and released 38 films, with at least nine more in various stages of development. It is the highest-grossing film franchise of all time, having grossed over $33.4 billion at the global box office. This includes Avengers: Endgame, which became the highest-grossing film of all time at the time of its release. The films are written and directed by various individuals and feature large, often ensemble, casts. Marvel Studios president Kevin Feige has produced every film in the franchise, while other Marvel Studios executives have also produced some films alongside Feige, including the studio's former CEO Avi Arad...Wikipedia
Gruba ryba1piorunów

@wielkaberta ale Wonder Woman jakoś się udało ogarnąć 10 lat temu, wiec żeńskie postacie to nie reguła.

Z Supergirl niepotrzebnie oszczędzali na produkcji. Scenarzystka bez doświadczenia to nigdy dobrze nie wróży. A ponadto za dużo tych reebootów, bo widz nie identyfikuje się z bohaterem

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

7piorunów

Marvel będzie miał nowego Black Panthera i zostaje nim David Jonsson (grał m.in. w Alien: Romulus). A to znaczy, że Letitia Wright już nie jest Panterą... Po zdjęciu chyba można wywnioskować, że nie jest z tego faktu zadowolona :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Filmy

8piorunów

Nowe Awendżersy majo trailer

https://www.youtube.com/watch?v=irVNGjRFZGk

Pokaż więcej komentarzy (8)

Sum

w Filmy

8piorunów

W końcu jakiś porządny . Już w Spider-Man: Into the Spider-Verse Spider-Noir był jednym z najaśniejszych punktów filmu. Cage widać, że ma fun z odgrywania tej postaci.

https://www.youtube.com/watch?v=HgMbkitzhEM

Fanatyk

w Hydepark

6piorunów

Właśnie jest po połowie seansu Spider-Man 3. Omijałem ten film od premiery wiedząc że to Marvel po Avengersach już zupełnie nie mają pomysłów. I k⁎⁎wa miałem rację. Jezu jaki ten film jest słaby. Jeszcze godzina. Czemu sobie to robię. Tylko dla żony. Ona chciała to obejrzeć razem.

Byłoby super gdyby wszyscy na końcu zginęli. Świetna alegoria mervelowskiego świata gdzie piszemy co popadnie i już mamy wszystko w d⁎⁎ie

Lider

w Filmy

20piorunów

629 + 1 = 630

Tytuł: Thunderbolts*
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Akcja / Sci-Fi
Reżyseria: Jake Schreier
Czas trwania: 2h 6m
Ocena: 4/10

Grupa wyrzutków z supermocami zostaje zrekrutowana do wykonania misji, która okazuje się pułapką na nich samych. W jej trakcie przypadkowo spotykają kogoś, kto

Co do zasady filmy z uniwersum DC i Marvela omijam szerokim łukiem. Na ten skusiłem się zachęcony pozytywnymi recenzjami na Filmmeterze. I niestety "Thunderbolts" w ogóle mną nie ruszyły. Ot zwykłe kino z gatunku "zabili go i uciekł". Raczej dla miłośników.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

12piorunów

Bardzo lubię palić sziszę, ale samej to nie mam żadnej frajdy z tego i w sumie zaczyna mnie głowa boleć. Szisza jest idealna do spotkań towarzyskich! Tak więc kupiłam se nowy tytoń, hibiskusowy i zaprosiłam ziomeczków. Tak, przy okazji chciałam im się pochwalić nowym cybuchem, ale kto by się nie chwalił?

Gruba ryba1piorunów

też kiedyś paliłem sziszę - u mnie to były wrota do przejścia na pełnoprawne palenie papierosów 😛 Na szczęście rzuciłem po kilku latach i trzymam się z daleka również od siszy 😛

Osobistość1piorunów

@ColonelWalterKurtz Mam nadzieję, że mi to nie grozi, chociaż jak pisałam, mi palenie samej nawet shishy nie sprawie żadnej przyjemności. Pare razy próbowałam i w sumie to "zmarnowałam" tyton na siebie.
Ale trzymam kciuki, żebyś się utrzymał w niepaleniu!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Wirtuoz

w Filmy

18piorunów

514 + 1 = 515
Tytuł: Kraven Łowca
Rok produkcji: 2024
Kategoria: Akcja
Reżyseria: J.C. Chandor
Czas trwania: 2h 7min
Ocena: 1/10

Co za gówno XD
Animacje jak sprzed 20 lat, połowa obsady bełkota po angielsku, bo przecież oni som z zagranicy i nie umiejo mówić, nawet pani prawnik jakaś czy kim ona była XD no dramat :grinning: Jeszcze postać Rhino, no koleś pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty :grinning:

Jak ktoś chce zmarnować 2 godziny to niech popatrzy na ścianę czy coś.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

12piorunów

Kilka słów o nowym "wybitnym" serialu Marvela czyli Ironheart

Ironheart to nie tylko kiepski serial co wręcz szkodliwy. Z drugiej strony myślę, że dość dobrze obrazuje mentalnością pewnej grupy ludzi którzy mogą być fanami tej produkcji. Główna bohatera bowiem pomimo bycia wielkim geniuszem narzeka ciągle na brak pieniędzy co umożliwiłoby jej dokończenie budowy super zbroi podobnej do tej którą miał Iron Man. Zamiast jednak spróbować współpracować z jakąś korporacją czy rządem który dofinansowałby jej badania woli kraść. Gdy zostaje z tego powodu wyrzucona z uczelni to kradnie budowaną super zbroję i dołącza do grupy złodziei by kraść dalej. Wszystkie te działania usprawiedliwia rzekomym większym dobrem które mogłaby osiągnąć w momencie gdy ta super zbroja zostałaby zbudowana.

Do tego jest przekonana, że Iron Man osiągnął wszystko dzięki temu, że był bogaty. Fakt, że koleś zbudował prototyp swojej zbroi w jaskini uwięziony przez terrorystów jak widać nie wiele tu znaczy. Poza tym wykazuje silne przeświadczenie o własnej wyjątkowości uznając się za mądrzejszą od Starka i zdolną go przewyższyć. Jest więc postacią niezwykle narcystyczną uważając jednocześnie, że może ignorować prawo by realizować swoje własne cele, a mimo to Marvel przedstawia ją jako bohaterkę choć to bardziej pasuje jak opis złoczyńcy. Krytyka tego kiepskiego show szybko stała się powszechna w internecie, ale widziałem na twitterze też pochwalne komentarze według których każdy komu ten serial się nie podoba jest rasistą.

Zapewne dla nich ta protagonista faktycznie jest kimś godnym naśladowania co dowodzi jak w USA jest pełno narcystycznych ludzi którzy także zwalają winę za własny brak sukcesu na system. Mogą oni próbować się przedstawiać jako osoby postępowe, walczące z opresją patriarchatu i kapitalizmu, ale w praktyce kryje się za tym zwyczajny egoizm i przeświadczenie o własnej wyjątkowości. Gdy jednak ich fantazje na swój własny temat zderzają się z rzeczywistością to szybko okazuje się jak bardzo mylnie ocenili swój potencjał. Jednak zamiast przyznać się do błędu wolą przerzucać odpowiedzialność za to na świat zewnętrzny.

W gwoli jednak pewnej ścisłości to zdaje sobie sprawę, że są jednostki pokrzywdzone przez nierówności społeczne oraz ludzie którzy osiągnęli sukces bo mieli bogatych rodziców i odpowiednie znajomości. Jednak z jakiegoś powodu tego typu lewicowe poglądy są bardzo często powszechne wśród młodych indywiduów wywodzących się przynajmniej z klasy średniej, wiedli dostatnie życie i mają wyższe wykształcenie z kierunków humanistycznych. To właśnie dla nich są tworzone tego typu produkcje, a nie dla biednych robotników którzy mają lepsze rzeczy na które mogliby wydać pieniądze niż na Disney+.

Dlatego nie chce ich traktować jak ofiar systemu bo zwykle są oni jego beneficjentami podobnie jak sama bohaterka która przecież uczęszczała na świetny uniwersytet. Mogła go skończyć, znaleźć bardzo dobrze płatną pracę i dokończyć swój projekt, ale ona nie chciała czekać. Konserwatywny myśliciel Richard M. Weaver był zdania, że masowy konsumpcjonizm typowy dla kapitalizmu i przyzwyczajanie do komfortu kreuje całą klasę podmiotów o mentalności zepsutego dziecka. Dzieci jak wiadomo są roszczeniowe, impulsywne, brakuje im cierpliwości i dyscypliny i widzą świat jedynie przez pryzmat własnych pragnień. Taką właśnie osobą jest Ironheart i jej fani.

     

GURU4piorunów

> Z drugiej strony myślę, że dość dobrze obrazuje mentalnością pewnej grupy ludzi którzy mogą być fanami tej produkcji.
Wiadomo, do której amerykańskiej grupy etnicznej jest to kierowane, skoro wszystkie reklamy podkreślają, że to od twórców Wakandy.,

> woli kraść. Gdy zostaje z tego powodu wyrzucona z uczelni to kradnie budowaną super zbroję i dołącza do grupy złodziei by kraść dalej.
Czemu nie mieliby znowu spróbować usprawiedliwiać zwykłej kradzieży? Amerykańskie media i establishment próbowały już wielokrotnie usprawiedliwiać rajdy na cudzą własność podczas niepokojów rasowych, to czemu nie miałoby się to odbywać też w popkulturze?
Aż jestem ciekaw, jaką to popularność serial osiągnie wśród grupy docelowej, ale na razie nie widać, żeby "zażarło".

> Jednak z jakiegoś powodu tego typu lewicowe poglądy są bardzo często powszechne wśród młodych indywiduów
No są. Równie częste są ostatnio skrajnie prawicowe. Społeczeństwo polaryzuje się w całej rozciągłości, nie tylko w określonych grupach społecznych. To nie jest kwestia tego, że osoby lewicowe tworzą takie treści. Robią to osoby, które tę naiwną lewicowość chcą wykorzystać. Z jednakowym powodzeniem i łatwością wykorzystuje się naiwniaków z prawej strony.

> Krytyka tego kiepskiego show szybko stała się powszechna w internecie
Krytyka jest na miejscu, bo - po raz kolejny - Marvel nie próbuje nawet udawać, że robi dobre szoł, a skupia się na przedstawianiu jakichś "wartości" i przemycaniu swoich memów (bo ciężko mi tu pisać o ideach). Przy okazji, naiwnie próbują sprzedawać amerykańskie problemy do innych krajów, w których Disney promuje swój kontent i liczą, że wszyscy je zrozumieją. Jakby jakieś uniwersalne własności przekazywali (aż mnie trzęsie, od tej ich bezczelności).
Po raz kolejny, postanowili zrobić serial nie przejmując się faktem, że nie mają dobrego scenariusza i przepychają tezę, że nie jest on potrzebny. Widocznie she-Hulk niczego ich nie nauczyła. Dobrze, niech trwonią pieniądze. Im większe porażki finansowe takich debilizmów, tym lepiej.

Pokaż więcej komentarzy (4)