Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#odchudzanie

Lider

w Hydepark

270piorunów

Jestem z siebie dumny, bo są efekty, więc się pochwalę.
To dopiero początek drogi.

Pokaż więcej komentarzy (46)

Fanatyk

w Hydepark

27piorunów

Jeśli kogoś interesuje jak mi idzie to odpowiadam, że mamy dzień 7/30 i wciąż się trzymam. Na tygodniu jest prosto bo mam sporo zajęć, ale w weekend żona jadła lody a potem otworzyła sobie jakieś czipsy a ja prawie po ścianach chodziłem xD
Jedliśmy też na mieście ze znajomymi i odmówienie sobie deseru kiedy wszyscy wzięli i namawiali było naprawdę trudne ( ‾ʖ̫‾)

Są też pozytywy, -1,7kg od początku czelendzu, więc jedziem dalej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba4piorunów

@Stashqo 1,7 kg w tydzień? Troszkę niebezpieczne chyba....

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Medycyna

15piorunów

Semaglutyd. Co Polacy myślą o farmakologicznym wspomaganiu odchudzania?

Centrum Badawczo-Rozwojowe Biostat przeprowadziło kolejny sondaż z cyklu „Zdrowie Polaków”, w którym zapytano Polaków o stosunek do semaglutydu i farmakologicznego wspomagania odchudzania. W ostatnich miesiącach mamy na świecie do czynienia z ogromnym wzrostem popularności leków na

Fanatyk

w Hydepark

199piorunów

Kolega namówił mnie na "czelendż" - 30 dni bez słodyczy, przekąsek i fastfoodowego chujstwa.
Myślę sobie, co za problem, odżywiam się w miarę zdrowo, codziennie gotuję, tylko raz na dzień lub dwa jakiegoś cukierka czy loda zjem, no big deal. No, ale że waga ostatnio podskoczyła to się zgodziłem.

No to mamy dzień 4/30 a mi w nocy już się śniło, że zlamałem post i ojebałem paczkę wafelków xD

BTW czy wspominałem, ze pracuję w miejscu gdzie mam nieograniczony dostęp do lodów i czipsów? Życzcie mi powodzenia xD

- zapraszam do uczestnictwa :upside_down_face:

Osobistość1piorunów

Uważaj na pryncypałki*
Kurdebele dwa zdania w głowie, mi się w jedno zbiły XD

Sum0piorunów

Jeśli chcesz bezkarnie jeść słodycze zacznij jeździć na rowerze. W miarę żwawe tempo to spalanie ok Marsa na pół godziny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (55)

Autorytet

w Hydepark

9piorunów

a więc jedynym sposobem na chudnięcie jest mż...

https://www.youtube.com/watch?v=lPrjP4A_X4s

Fanatyk4piorunów

Można dużo żreć tylko trzeba mieć dobrą przemianę materii jak ja.
Na tym polega odpowiedzialność

GURU2piorunów

@209po

jedynym sposobem na chudnięcie jest mż...

Pierwsze prawo zachowania równowagi.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Nauka

6piorunów

Naukowcy odkryli, jak zamienić zwykłe komórki tłuszczowe w komórki, które spalają kalorie

Naukowcy znaleźli sposób na przekształcenie białej tkanki tłuszczowej w inny jej rodzaj, który zamiast magazynować energię w organizmie, spala tłuszcz wytwarzając ciepło. Prace te mogą utorować drogę do nowych metod odchudzania. Brunatna tkanka tłuszczowa, znana również jako

Osobistość

w Hydepark

1piorunów

Odchudzam się już jakiś czas i wraz ze zmianą masy tracę trochę perspektywę własnego wyglądu. Osiągam kolejne pułapy minimum, o których (będąc dużo cięższy) myślałem że mi wystarczą. Zastanawiam się jednak gdzie się zatrzymać. Mam 192 cm wzrostu i są dla takich wymiarów różne zalecenia. Najłatwiej wzorem Broca 192 cm – 100 = 92 kg. Gdzieniegdzie widzę że u młodych mężczyzn należy odjąć 5%. Ale nikt nie pisze kto to jest ten "młody" mężczyzna i do ilu lat te 5% odejmować.

Jestem też raczej masywnej budowy, od dzieciaka silny, ostatniego roku ćwiczę - trochę ketla, trochę orbitrek, tyle co w domu. Ale i żaden ze mnie kark i chcę żeby tak pozostało. Zastanawiam się jednak gdzie się z tą masą zatrzymać? Z BMI to mi wychodzi że powinienem ważyć od 69 do 92, stąd przez dłuższy czas myślałem czy nie celować w środek tego zakresu, ale czy warto? Czy BMI jest w ogóle sensowną metodą wyznaczania masy?

Fanatyk2piorunów

@Gracz_Komputerowy Zmierz sobie procent tłuszczu, następnie ustal sobie w co celujesz (picrel), i redukuj aż nie osiągniesz oczekiwanego poziomu. Redukowanie do środka BMI, przy tym wzroście, i ćwiczeniu doprowadzi do utraty mięsni oraz siły.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

51piorunów

Miałem pochwalić się jak zjadę poniżej 100. 😉

No i moje standardowe śniadanie.
384 g (Lidl oszukuje na gramaturze, najpierw było 5g mniej na opakowaniu 200g teraz jest już 7) serka wiejskiego wysokobiałkowego (faktycznie jest twaróg w nim a nie woda).

3 plastry szynki szwarcwaldzkiej bo była w promo za pół ceny.
Rogal maślany po dzieciach 😉 (generalnie jem max. 60-80 g pieczywa dziennie, lub w ogóle).

636 kcal, 74 g białka, 20 g tłuszczy, 39 g węglowodanów

Jednak w redukcji aktywność fizyczna to game changer u mnie akurat bo niestety pięta mi wysiadła jakiś czas temu i biegać nie mogę.
Dodatkowo jak będę w Norwegii to wracam na . (Trzymajcie się sztywniutko tam na tagu.)

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

229 km + 41 km = 270 km
Kolejny wieczorny wyjazd na krótką pętlę. Lubię nią jeździć, bo ma idealne asfalty i jest pozbawiona ruchu ulicznego. Na nic więcej nie mam czasu, a ostatnie deszczowe dni skutecznie powstrzymywały mnie od kręcenia. Co jak co, ale aż tak nie poświęcę się, żeby moknąć na rowerze. Następne dni też będą pozbawione roweru, bo zostaję sam z bąbelkiem i nie będę miał możliwości wyjścia. Dopiero w piątek, o ile będzie pogoda, będzie rower. To wszystko oznacza, że zostało mi 210 km do zrobienia i 9 dni. Będzie trudno, ale postaram się wykonać zadanie. Jedyne co może mi przeszkodzić, to pogoda.

Bardzo fajny jest odczuwalny progres. Dzisiaj pomimo bardzo silnego wiatru jechało się super.

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

188 km + 41 = 229 km
Zwykła wieczorna przejażdżka po mojej ulubionej pętli. Nic szczególnego. Przede mną jeszcze 4 krótkie przejażdżki i jedna setka do zrobienia i uda się wyrobić wypiorunowane 480 km. Oby tylko pogoda dopisała. Nogi niosą coraz lepiej, wreszcie. Dodatkowo na koniec podam wyniki wagowe, powinienem schudnąć.


https://www.hejto.pl/wpis/kochani-potrzebuje-troche-motywacji-xd-ostatnio-zaczalem-podupadac-na-zdrowiu-1

Gruba ryba0piorunów

Ale pojechałeś rano? Ja o 12 jechałem po Wrocławiu autem to już dawno tak wielu rowerzystów nie widziałem a piekarnik jak sk⁎⁎⁎⁎syn - chyba jakiś challenge kto pierwszy dostanie udaru.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Okazuje się, że można zjeść niecałe 700 kcal i być najedzonym pod korek. Fajne zaczyna być to ważenie potraw i liczenie kcal.

Gruba ryba2piorunów

@AdelbertVonBimberstein autystycznie wolę jednak glodny chodzić niż się z tym ważeniem pieprzyć, do czego lenistwo prowadzi xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

11piorunów

Pompki czy spacer?
Chyba spacer, bo właśnie wyszedłem z sauny (niby zamknięta ale zrobiłem włam przy pomocy klucza od łazienki) a i napracowałem się dzisiaj trochę.
Za to jutro chyba zaatakuję znowu 300 pompek.
I 300 kcal deficytu mam to spacer będzie spoko.

Osobistość0piorunów

@AdelbertVonBimberstein a to już co kto lubi ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ja jak widzę że mam +1/2kg <nie daj boże więcej...> to cyk głodóweczka i "żryj mniej". Zero ćwiczeń, ograniczenie piwska, cukru i tłuszczu. Jak na razie 69 / 171. I cały czas oscyluję ważąc się co 1/2 dni. Siłka, pompki... na co to komu, żryj mniej i będzie ok - i jak na razie działa i obrzydliwego bebzona brak. ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯ Po co się męczyć, być spoconym, zziajanym jak można na fotelu cały dzień, giereczki, filmy, książki...

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

96 km + 96 km = 188 km

Ehh powiem tak, wyjazd dzisiaj w kierunku Sobótki to był głupi pomysł. Po pierwsze, pamięć mięśniowa to mit w przypadku takiego amatora, który więcej jeździł, ale dwa/trzy lata temu, po drugie od dwóch lat największy podjazd jaki zrobiłem, to wiadukt nad autostradą, a po trzecie dzisiaj jest cholernie gorąco. Ale dałem radę wrócić do domu, co jest ogromnym sukcesem. Nie wiem, czy jutro będę w stanie chodzić po schodach, a co dopiero myśleć o jeździe rowerem. Zobaczymy. Poza tym było przyjemnie, nadrobiłem masę podcastów, ale musiałem robić sporo postojów.

https://www.hejto.pl/wpis/kochani-potrzebuje-troche-motywacji-xd-ostatnio-zaczalem-podupadac-na-zdrowiu-1

GURU1piorunów

@KierownikW10 No i legancko, teraz na pierona zasłużyłeś!

Powodzenia w utrzymaniu motywacji!

Gruba ryba

w Hejtokoksy

19piorunów

Byłam dziś na siłowni na treningu grupowym (stąd też nie ma screena z apki), a przy okazji zrobiłam sobie pomiar składu ciała na Tanicie. No i niniejszym bo wyszły całkiem fajne wyniki. Jasne, wiem, że to nie jest strasznie precyzyjny pomiar, ale jednak pokazuje postępy, jakie udało mi się zrobić dzięki ćwiczeniom i "diecie". No i ogólnie zgadza się z tym, co widzę w lustrze, bo np. górę ciała mam już dość ładnie "wyostrzoną" z dość małą ilością tłuszczu podskórnego, ale nogi np. wyglądają przeciętnie, zawsze zresztą fat mi się na nich najbardziej uparcie trzyma. W każdym razie - jestem już tylko 2 kg od osiągnięcia 57 kg, czyli mojej wagi sprzed roku. Gdy mi się to uda nastąpi najtrudniejsza faza - utrzymanie. Jeszcze nigdy nie udało mi się po redukcji na dłuższy czas utrzymać wagi, mam strasznie słabą psychikę. 😒
Abstrahując: szczególnie cieszy mnie rubryka "Wskaźnik budowy ciała", gdzie zostałam sklasyfikowana jako "bardzo umięśniony". :smiling_face_with_3_hearts: Bo chyba jakieś mięśnie udało mi się zbudować, a przynajmniej nie stracić ich podczas redukowania. No i bardzo ładnie wygląda wynik BMR (nie żebym cieszyła się, że moja bazowa przemiana materii to nikłe 1400 kcal), który jest w rubryczce "powyżej średniej". :smiley:
Dla porównania wklejam też zestawione poprzednie wyniki - z grudnia i z lutego. Gdyby ktoś był ciekawy.

Lider1piorunów

dawaj redukcje tych 2kg szybko i zaczynamy mase

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

41 km + 55 km = 96 km
Fajnie się kręciło, pogoda w sam raz dla mnie, bo lubię chłodek. Dystans taki nijaki, bo obowiązki wzywały. Nogi niestety jeszcze z gówna, bo to dopiero 4 czy 5 rower w tym roku, a w zimie nic nie kręciłem na trenarzerze. Patrząc na ubiegłe lata, to wystarczyło mi pokręcić na trenarzerze kilka razy w zimie, żeby nogi wiosną pamiętały stan z jesieni ubiegłego roku. W środę trzeba będzie trzepnąć setkę, a w czwartek zamierzam wyciągnąć żonę na rower. Jak to się uda, to będę prawie w połowie dystansu.

https://www.hejto.pl/wpis/kochani-potrzebuje-troche-motywacji-xd-ostatnio-zaczalem-podupadac-na-zdrowiu-1

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

0 + 41 km = 41 km
Zostało coś pojeżdżone. Niebawem będę musiał zacząć trzepać większe dystanse, jeśli chcę zrobić 480 km (do północy było 120 piorunów). Plan minimum to 400 km. Szach mat niedowiarki.

https://www.hejto.pl/wpis/kochani-potrzebuje-troche-motywacji-xd-ostatnio-zaczalem-podupadac-na-zdrowiu-1

Gruba ryba1piorunów

Jakie 400? 480 było powiedziane i nie kombinuj ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider3piorunów

@KierownikW10 tydzień czekania, zaczynałem wątpić.

A mat to będzie jak skończysz, póki co po prostu zacząłeś ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

228piorunów

Kochani potrzebuję trochę motywacji xD ostatnio zacząłem podupadać na zdrowiu i muszę się ogarnąć pod z wagą i dietą, w związku z tym planuję od 12 czerwca do 11 lipca przejechać na rowerze 4km za każdy piorun pod tym wpisem. Wiem ze był juz jeden gagatek co miał biegać, a nie biegał i był taki gagatek co miał jeździć, a nie jeździł (informować też miał, a nie informuje) wiec będę codziennie wrzucał jakiś mały update.

Tylko dajcie tak maks 100 piorunów, bo więcej kilometrów to pewnie nie wydolę.

Edit: dodałem zdjęcie rumaka, żeby udowodnić, że serious biznys i że będę jeździł.

Gruba ryba1piorunów

Pioruny zbieram do północy. Mnożę x4 i zaczynam kręcić.

Pokaż więcej komentarzy (49)

Kosmonauta

w Hydepark

38piorunów

Matko co ja narobiłem xD

Na wstępie dziękuję za tą motywację, choć mam wrażenie że większość z was po prostu próbuje mnie zabić xD Po przeliczeniu wszystkich piorunów i komentarzy wychodzi 1938 km, to tylko trochę mniej niż przejechałem w ubiegłym roku xD. Czerwiec ma 30 dni więc średnio ~65 km dziennie.

Wyzwanie szalenie trudne, ale nie niemożliwe. Będę co kilka dni wrzucał aktualizacje.

GURU2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Kosmonauta12piorunów

@edantes Możesz napisać wniosek o rozłożenie należności na raty. Byłbym skłonny się przychylić, tak na cztery miesiące.😎

Pokaż więcej komentarzy (8)