Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#p0lkaKontrowersyjne

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Nie wiem jak chłopy mogą spotykać się z babami wyłącznie z uwagi na ich urodę albo atrakcyjność fizyczną. Mi to się w głowie nie mieści. Jak czuję, że dziewczyna jest pusta lub jest npctem, to automatycznie robi się tak 40 % brzydsza w moich oczach. I w drugą stronę - przeciętna może stać się ładna. Może k⁎⁎wa sami są głupi?

Ja mam tak, że mnie nawet nie kręci wizja seksu z taką osobą, a już w ogóle jak laska jest łatwa, bo to znaczy, że łatwo się odda, poza tym żadna frajda bez zdobywania.

Przecież jakakolwiek relacja to dla ludzkiego łba chemia. A chemia idzie od wrażeń, głównie rozmowa, jakieś odczucia, porozumienie i tam dalej - wspólne hobby, zainteresowania, punkt widzenia. Wrażenia wizualne - uśmiech, kontakt wzorokowy itd

Naprawdę nie jestem w stanie pojąc jak można myśleć c⁎⁎⁎em xD

Fanatyk9piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Lider1piorunów

Niedojrzalosc. Po prostu.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Takie tam

Więc był taki argument, że nie jest naturalny, więc nie powinno się go popierać.

Przykłady naturalnych zachowań w królestwie zwierząt, które są z cywilizacyjnego punktu widzenia po prostu karalne:
* https://en.wikipedia.org/wiki/Matriphagy - zjawisko zjadania "matki" przez swoje potomstwo. Przykład jak samica sidlisza "oddaje" się na pożarcie potomstwu https://www.youtube.com/watch?v=coUd6d3j_6g . Złośliwi
* https://en.wikipedia.org/wiki/Infanticide_(zoology)) - czyli celowe ubijanie własnego / cudzego potomstwa z daną samicą
* nie mogę znaleźć terminu, ale wyrzucanie własnego potomstwa z gniazda - https://www.youtube.com/watch?v=XaStJk7UhVU
* lub też jego zjadanie https://en.wikipedia.org/wiki/Filial_cannibalism - https://www.youtube.com/watch?v=KyidBes3WI0

inb4 obligatoryjny wpis o i jej bąbelkach w oparciu o w/w punkty, szczególnie jak konkubent (nie) dba o dzieci

Dawkins tłumaczy homoseksualizm z punktu widzenia ewolucji / dziedziczenia:
https://www.youtube.com/watch?v=IDmQns78FR8
Pointą jest:
* mówi, że badania na bliźniakach pokazują, że orientacja jest dziedziczna, ponieważ łatwiej przewidzieć orientację drugiego bliźniaka jeśli są jednojajowe, aniżeli dwujajowe
* a dlaczego tak jest? To już tylko hipotezy. Ergo podoba mi się ten, gdzie homoseksualizm jest de facto biseksualizmem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU1piorunów

Słyszałem hipotezę, że osobniki homoseksualne mają stanowić pomoc przy wychowaniu potomstwa innych par w stadzie i są w tym jakby "bezpieczne" ponieważ nie mają interesu aby szkodzić cudzemu potomstwu, bo same nie dążą do rozrodu.

Gruba ryba2piorunów

@wielkaberta może nie do końca na temat ale przypominam, że całowanie ziomka na dobranoc nie jest aktem homoseksualnym. Często pomijany ale bardzo ważny fakt.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Hej, podzielę się wszystkim dzisiaj przemyśleniami z . Przede wszystkim zacznę od genezy. Zainstalowałem to z czystej ciekawości. 1,5 roku jestem singlem, rok temu spotykałem się kilkoma laskami. Były to naprawdę ładne dziewczyny i choć nie wyszedł z żadną stały związek, męskie ego zostało podbudowane. Do tego były jeszcze takie, od których brałem np insta, ale pisaliśmy chwilę i się nie spotykaliśmy. Ogólnie, w zeszłym i na początku tego roku usłyszałem więcej komplementów niż od byłej przez ostatni rok gasnącego związku.

Co nieco o mnie: według mnie brzydki nie jestem (podobno przystojny, ale ustalmy, że "nawet niezły"). Z budowy: 185 cm wzrostu, 82 kg na wadze, regularnie ćwiczę, jestem w dobrej formie fizycznej. Zdjęcia - miałem takie nawet. Na pewno w oczy rzucała się forma fizyczna. Japa - podobały mi się te foty, a nigdy nie podoba mi się jak wychodzę na zdj i jestem turbo krytyczny, więc to naprawdę było okej :smiley:

Do rzeczy: Zainstalowałem sobie tę apkę 3 dni temu. Zasięg to moje miasto (90k mieszkańców) i promień 60 km (łapie kilka miast o ludności od 20k do nawet 350k mieszkańców)

Po 3 dniach 3 pary i 14 lajków. Napisałem pierwszy do dwóch z nich. Jedna nie odpisała. Druga odpisywała co kilka godzin w formie wywiadu/rekrutacji. Zero small talku, od razu pytania - czego tu szukasz, czym się zajmujesz, co robisz w wolnym czasie. Jak pytałem ją o to samo, odpowiedzi 1 zdaniem. Po jakichś 48h pisania kilku wiadomości na dzień (odstępy co kilka godzin), usunęła parę :smiley:

O kobietach tam: jakieś 60 % to takie zwyczajne laski. Nie chodzi tylko o twarz, ale np sylwetkę. Po prostu zwyczajne. Jakieś 10-15 % to takie hotówy z insta, reszta to grube baby i alternatywki.

Gdyby nie moje doświadczenia z zeszłego roku czy nawet z zeszłego weekendu (bardzo łatwo o interakcje z dziewczynami podczas kawalerskiego), to może bym to wziął do siebie, ale mam pewne przemyślenia. Przede wszystkim z tyłu głowy mam to, że jeden ziomek (wcale nie jakiś piękny) lajki zbierał na zdjęciach z cabrio. Inny na zdjęciach z motorem.

WNIOSKI:

1.Tinder to aplikacja wyłącznie dla niewyżytych koniobijców i ludzi, którzy nie mają żadnych zahamowań i będą dodawać pół nagie ciało, chwalić się swoim samochodem czy kosztownymi zegarkami i łańcuchami. Obrzydliwe.

2.Większość kobiet tam nie jest jakaś szczególnie ponadprzeciętnie piękna, ale to wystarczy do zgromadzenia fanclubu spermiarzy.

3.Tinder bardzo burzy postrzeganie mężczyzn przez kobiety, głównie z powodu punkt 2, ale też wiem z własnych doświadczeń (cytat kumpeli "ty byś wiedział co te typy tam wypisują i ile ich jest...). Często laski usuwają tę apkę nie z powodu braku zainteresowania, a nadmiaru zainteresowania desperatów.

4.Dużo łatwiej poderwać dziewczynę na mieście, aniżeli na tinderze. Serio. To jest wręcz jak porównanie jazdy na rowerze do jazdy na motorze bez wcześniejszych doświadczeń

5.Średnio (prawdopodobnie, dane z d⁎⁎y) na tinderze na 1 w miarę ładną dziewczynę przypada z kilkudziesięciu chętnych

6.Tinder działa na zasadzie algorytmów i możesz być w ogóle nie wyświetlany, jeśli np pierwszego dnia nie złapiesz wystarczająco dużo matchów albo jeszcze z innego błahego powodu

W skrócie: Jak jednego dnia "dla fabuły" polatacie po mieście i pozagadujecie barmanki, dziewczyny w pubach, na imprezie, gdziekolwiek, typowo pod "challenge", to zbierzecie więcej namiarów w jeden wieczór niż par na tinderze w kilka dni. Serio.

Tytan0piorunów

Zgadzam się w pełni, śr ilość numerów po weekendzie to jakieś 5-10. Szkoda czasu na apki :D

Gruba ryba1piorunów

@Lopez_

Aplikacje randkowe mają zarabiać na premium, a nie łączyć ludzi w pary. : P

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Mam taką koleżankę, generlanie rodzina mojego przyjaciela. Pogadaliśmy se kilka razy, bo w sumie się znamy. Laska 24 lvl i wywnioskowałem tak, że

-Jej facet będzie za nią płacił, bo to nie do pomyślenia, żeby mężczyzna nie spełniał wymagań kobiety i np dzielił rachunek w restauracji
-Jej facet będzie umięśniony, wysportowany i przystojny, musi być też w jej tpyie
-Będzie się nią opiekować
-Będzie miał pieniądze
-Będzie miał samochód i własne mieszkanie
-Ona będzie mieć dom nad jeziorem i dobrze płatną pracę

W zamian:
-Laska w życiu nie chce mieć dzieci
-Mężczyzna powinien się bardziej starać od kobiety

Jak ją zapytałem co kobieta może dać mężczyźnie w zamian w takiej sytuacji (podszedłem na około i zapytałem o przykład bezosobowy) usłyszałem, że jeśli kobieta troszczy się o faceta, jest inteligentna, dobrze gotuje i lojalna, to wystarczy.

Dziewczyna ładna, z ciała atrakcyjna i wygadana. Ale generalnie tak 7/10 może. Singielka oczywiście. Zapytacie co robi? Mieszka ze starymi, studiuje zaocznie i pracuje w sklepie odzieżowym.

Powiedzcie mi, czy pokolenie Z jest tak oderwane od rzeczywistości czy po prostu kobietom tak odjebało od instagrama? xDD Co to w ogóle za odklejka w tym XXI wieku?

Gruba ryba1piorunów

7/10 to opinia subiektywna. Jak jest co najmniej 9/10 to można przyznać jej rację. 🙃zasada ogólna: negocjuj jak masz dobre karty!

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

Dokąd ten świat zmierza xDD

Powiedzcie mi, kto wmówił młodym dziewczynom, że zabiegi medycyny estetycznej w ich wieku czynią je bardziej atrakcyjnymi? Co spojrzę na laskę w wieku powiedzmy między 20-30 lat, to wygląda jak jakiś alien. Napompowane usta, botoks, permanentne brwi, rzęsy jak miotły, do tego 3/4 z nich totalne bezguście jeśli chodzi o ubiór i zero klasy. Byle wyzywająco. No i jakieś ch⁎⁎⁎we dziary. O ile dobrze zrobiony tatuaż jeszcze jakieś wygląda, tak w ich przypadku najczęściej można określić ich ciało jako brudnopis.

Mam takie wrażenie, że to przez kompleksy. Poznałem raz jedną dziewczynę. Z ciała niesamowita rakieta, takie to można tylko w Internecie wyszukać. Ale reszta? Czysta kosmetologia. Jeszcze chciała kwas w brodę sobie wstrzyknąć. Jak ją poznałem ciut lepiej, to wyszły różne smaczki i laska mega niedowartościowana i samotna.

Ale mimo to, gro dziewczyn nie ma aż takich problemów, a i tak się szpeci. Czy naprawdę ładna kobieta z delikatnym makijażem, ubrana w sukienkę albo spódniczkę i białą koszulę to już gatunek wymarły? xD

Fanatyk1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk6piorunów

Okazuje się że mnóstwo dziewczyn ma kompleksy. Pewne środowiska uważają że przyczyną jest świat naszpikowany modelkami podkręconymi photoshopem, przez co stają się nieosiągalnym wzorem urody. Stąd np wzięły się w ostatnim czasie barbie murzynki oraz ruch body positive - choć tutaj zamiłowania do krągłości przerodziły się w zamiłowanie do bycia spaślakiem, więc ze skrajności w skrajność. W przypadku lalek, one mają pomóc oswoić się ze swoim kolorem skóry dzieciom nie-białym, bo wyobraź sobie, że murzynki miewają kompleksy BO NIE SĄ BIAŁE, nawet jeśli zwyczajnie są ładne.
Nie pomaga też instagramowe życie i idolki z internetu, gdzie można zobaczyć jedynie wycinek ich życia i to ten wycinek, którego można pozazdrościć - a to sprawia wrażenie, że tak wygląda codzienność.
Dlatego dziewczynkom trzeba powtarzać, że są piękne i mieć świadomość, że słowo dezaprobaty co do ich wyglądu może wymagać pięciu słów pochwał, żeby minimalizować ryzyko powstania kompleksów.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Na debacie zadawali pytania z tezą, jak poprawić wskaźnik demografii, bo przecież problemem jest brak dobrowolnej aborcji i Polki się boją macierzyństwa.

Tymczasem media w Polsce srają na lewo i prawo o tym, jacy mężczyźni są beznadziejni, czego nie potrafią, jak rzekomo nienawidzą kobiet, czego im brakuje, jak słabi są na tle obcokrajowców i tak można w kółko wymieniać. Do tego Polkom obrzydza się macierzyństwo, przedstawia rodzinę jako zło wcielone i utracenie samej siebie, długotrwałe związki też powoli zaczynają być przedstawiane jako "ograniczenie wolności".

Cóż. Chłop może się nie decydować na dziecko z powodów ekonomicznych, decyzję odkłada, ale 63 % bezdzietnych młodych mężczyzn na podstawie badań CBOS chce mieć dzieci. Przeciwnie, 70 % Polek - nie chce XD

Żyjemy w kraju, w którym jako mężczyźni pracujemy więcej, jesteśmy na przegranej pozycji w sądzie rodzinnym, kobiet nie obowiązuje służba wojskowa i do tego dostały obniżkę VAT dla Beuty do 5 % xD My pracujemy na ten kraj i jeszcze nic z tego nie mamy.

Polki myślą, że mogą zjeść ciastko i mieć ciastko. Nie dość, że nie mieć żadnych zobowiązań, to jeszcze wokół nich skakać i traktować je jak księżniczki lub duże dzieci. W tej sytuacji absolutnie najlepszym rozwiązaniem dla młodych chłopów są związki z kobietami z zagranicy - Litwinki, Łotyszki, Ukrainki, Białorusinki, Mołdawianki.

Autorytet1piorunów

@Lopez_ tam to wyjątkowo Mentzen miał rację a reszta z niego bekę cisnęła. Jedyny kraj gdzie sobie z tym poradzili to Izrael i to mniej więcej w ten sposób.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kompan

w Zwiazki/randkowanie

10piorunów

W 30 dekadzie życia, po latach całkowitego celibatu, postanowiłem sobie założyć aplikację randkową. Raczej spodziewając się, że nie jestem jakąś atrakcyjną partią. Wygląd przeciętny, zainteresowania typowo introwertyczne, ale aktywny (szczupły bez jakiejś sylwetki).

I teraz zaczęły mi wpadać jakieś polubienia i nie wiem co robić, nikogo nie odlajkowałem, mam wrażenie, że trochę jestem taka męska i wybrzydzam. Co mam do wyboru:

* Podróżniczki - od święta gdzieś pojadę, ale nie mam zapału, aby ciągle gdzieś latać za granicę
* Psie mamy - lubię zwierzęta, ale tylko te dzikie, nie przepadam za domowymi eksponatami
* Panie bez żadnego bio - nie wiadomo co lubią, czym się zajmują
* Panie z dmuchanymi ustami i tatuażami - nie spodziewałem się polubień od takich osób, zawsze wydawało mi się, że żyjemy w innych światach
* Panie otyłe - ja jestem aktywny, więc średni match
* Panie z dziećmi - dla mnie trochę tak jakbym pominął jeden etap w życiu, więc odpada
* Azjatyckie boty

Ja like'owałem jakieś mniej nieurodziwe Panie, gdzie czułem jakieś podobieństwo w zainteresowaniach i sposobie życia, ale bez odzewu z drugiej strony. Co tu robić?

Autorytet15piorunów

Odrzuć grube, dzieciate, glonojady i boty. Resztę lajkuj jak leci, bo i tak szanse masz iluzoryczne, bo po pierwsze szukasz pereł w szambie, a po drugie masz 300 lat...

Gruba ryba9piorunów

300 lat to elf albo wampir. Ponieważ dał radę zrobić sobie zdjęcie, więc wampira można wykluczyć i zostaje elf.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

W Polsce żyje o 1,3 miliona dorosłych kobiet więcej niż mężczyzn. Biorąc pod uwagę to, że stare pokolenia systematycznie zawijają się z tego świata, niebawem obecne 30-40 latki będą w wieku emerytalnym, a dzisiejsze noworodki będą wychowane na trendach obecnych 20 latek. Dlatego, jeśli nic się nie zmieni w proporcjach, mam zamiar wystartować jako pierwszy, oficjalny kandydat feministyczny na Prezydenta RP. Oto moje postulaty

-Obniżka wieku emerytalnego dla kobiet
-Czas pracy 10h dla mężczyzn i 4h dla kobiet
-Program Seks Plus, czyli państwo dopłaca do antykoncepcji
-Wyskrobać wszystkie bachory
-Zerowy VAT dla branży beauty
-90 % rad nadzorczych spółek i zarządów to muszą być kobiety
-Powołanie "Państwowych ośrodków integracji społecznej", w którym kobiety będą mogły nawiązywać intymne relacje z przybyszami z Afryki zupełnie za darmo. Taki Sex House.
-Program relokacji w krajach zachodnich w przypadku wojny z Rosją
-Głos kobiety w kolejnych wyborach liczy się podwójnie

Biorąc pod uwagę zwłaszcza ostatni postulat, ewentualne zwycięstwo dałoby mi przynajmniej 2 kadencje, ale zawsze mógłbym zrobić jak Putin. Wówczas stałbym się imperatorem cuckoldstanu, samemu nim nie będąc, jako jedyny w tym kraju mężczyzna ważniejszy od kobiet.

Fenomen0piorunów

@Lopez_ bardzo sprytnie, ale pominales jeden wazny element, a mianowicie to, ze nie jestesmy autonomicznym panstwem, tylko europejskim podnozkiem, wiec bylbys zdjety ze stanowiska szybciej niz w Rumunii

Lider

w Hydepark

11piorunów

Fanatyk8piorunów

@mannoroth brakuje niebieskiej karty i `kąkubęta` (pisownia celowa)

Osobistość3piorunów

@mannoroth Wyrażenie "samotna matka" powinno być zarezerwowane tylko dla wdów, które w wyniku śmierci ojca dzieci muszą samodzielnie ponosić trud wychowania dzieci.
Wtedy od razu wiadomo by było, czy jest to osoba w prawdziwej potrzebie czy tylko pasożyt szukający żyjący na koszt innych.
Osobiście znam kilka z tych drugich osób i żadna z nich nie jest samotna. Po prostu ma nowego bolca i tyle. Natomiast korzystają z wszystkich przywileji samotnych matek.
Moim zdaniem te "samotne" z wyboru powinny mieć jakieś osobne określenie, żeby nie wrzucać je do jednego worka z tymi prawdziwymi.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Dostałem foty z wesela, na którym byłem jesienią. Późno, ale nie o tym. Na tym weselu byłem z moją kumpelą i tam poznałem kolezankę, co teraz się z nią widuje. To była rodzina panny młodej. Gadałem z nią o fotach i dowiedziałem się ze strony "rodziny" (czyli one dwie), że

-moja kumpela wyglądała jak d⁎⁎⁎ka (a miała długą sukienkę bez dekoltu, tyle że obcisłą, a ma cyc i d⁎⁎ę)
-zachowywała się źle i próbowała na siebie zwrócić uwagę (raz dla beki siadła mi na kolana na 2 min bo nie było wolnego krzesła przy stole pana młodego)
-ta i ta ciotka na zdjęciach wyszła grubo
-jeden kuzyn miał za małą koszulę i odstawał mu bebech

ze strony kumpeli : wysłałem jej foty i potem wysłała mi screena ze swojej grupy z innymi babami
-ta szmata popsuła ci to i to zdjęcie
-tamta szmata wygląda jak baleron
-prawie wszystkie baby brzydkie jak noc

tymczasem ja, totalnie wyjebane, śmieję się ze swoich poz podczas tańca. Na kilku fotach z jakimiś najebusami z rodziny, którzy robili miny jak podczas skoku na bungee i zupełnie ich nie pamiętam i napisałem tylko chłopom ode mnie z ekipy "patrzcie jakie spoko ziomeczki, balowałem tam z nimi jak z braćmi a nawet ich nie pamiętam".

ŁYMYN XDD

GURU2piorunów

@Lopez_ Pic or didn't happen ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

W nawiązaniu do tego wpisu:

https://www.hejto.pl/wpis/pisze-sobie-z-kolezanka-od-jakiegos-czasu-ktora-poznalem-x-czasu-temu-pewnego-ra?commentId=12b8d154-4c2f-4455-a879-2e225dee8acc

Próbowałem z koleżanką trochę rozluźnić kontakt, nieco go urwać, ale ni c⁎⁎ja. Jak pisaliśmy z 2 miesiące sporadycznie i widzieliśmy się raz, to nie pisała pierwsza, rzadko gadaliśmy. I tam padły słowa, że jesteśmy tylko kolegami. Potem spotkaliśmy się drugi raz (tak z grzeczności, by się spłacić, bo pierwszy raz ja zaprosiłem na obiad i płaciłem), no ale potem nagle trzeci, czwarty raz i teraz zaplanowany piąty (nie wiem jak się wywinąć) i sytuacja trochę odwrócona. Staram się nie pisać pierwszy, to ona pisze. Np od rana wysyła głosówki.

Często mówi, jak to mężczyzna powinien się trochę postarać o babę, jak gadamy już o jakichś tam dotychczasowych relacjach. Tylko według mnie tak się nie powinno pisać znajomym (nie znamy się jakoś długo, ale sporo tematów przegadaliśmy). Ostatnio 2-3 dni po wizycie w jednym fastfoodzie powiedziała "A mówiłeś, że będziesz się po tym źle czuć i założyliśmy się o obiad, to teraz...może mnie zabierzesz?". Potem jeszcze przez ostatnie 2-3 dni dowiedziałem się, że mam super podejście do życia, że mnie lubi i jestem super.

Ni c⁎⁎j nie akceptuje bliskiej przyjaźni damsko-męskiej, ale jestem zbyt empatyczny powiedzieć to dosadnie. Z drugiej strony, nie chcę jej przyatakować i pójść ofensywnie, skoro padła kiedyś taka deklaracja (z 2,5 miesiąca temu i od tego czasu kontakt z jej strony mocno do przodu). Ale dla mnie coś jest albo nie. Czarne albo białe.

Rozmawiałem z jedną znajomą, starszą dobre kilka lat ode mnie, ale taka ciocia-dobra rada (pracowaliśmy razem w jednej firmie, była moim managerem i do dziś czasem gadfamy) to powiedziała mi, że chyba głupi jestem, że nie rozumiem kobiet i że powinienem jak najszybciej cisnąć do przodu, ale według mnie baby to atencjuszki z potrzebą bycia adorowanymi i generalnie nie ma co poświęcać temu uwagi.

Baby, czy wy musicie być takimi atencjuszkami? Jesteście jakieś niedowartościowane czy ki c⁎⁎j? Po co wam takie coś? XD Jeszcze trochę i mój pasek cierpliwości się skończy i wtedy zacznę ignorować typiarę.

To takie zabawne, że w ostatnim roku spotykałem się/miałem kontakt jakoś z 7 dziewczynami. Wszystkie były ładne, ale nie wszystkie z fajną osobowością. No to akurat jak się taka trafi, to jest friendzone i lubi mnie jako przyjaciela XD Statystycznie w 80 % to ja olewałem dalszą relację (bo liczy się dla mnie mocno osobowość poza wyglądem), a w tych 20 % jak ja już chciałem, to jest jak wyżej. Co ciekawe - biorąc pod uwagę samą urodę, to nie one były najlepsze. Idź pan w c⁎⁎j.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Marzenie młodego Polaka: Dom, samochód, własny biznes, kilkoro dzieci, wierna żona, pasje i hobby
Marzenie młodej Polki: Egzotyczne podróże, drogie zabiegi kosmetyczne, imprezy, seks z murzynami i latynosami XD

No takie są fakty

Autorytet6piorunów

>Marzenie młodej Polki: Egzotyczne podróże, drogie zabiegi kosmetyczne, imprezy, seks z murzynami i latynosami XD

Zapomniałeś dopisać, że chodzi ci o toksyczne, zaburzone i narcystyczne kobiety.

Nie wspomniałeś o czym marzą inteligentne i zrównoważone panie.

Fenomen0piorunów

@WysokiTrzmiel Inteligentne kobiety marzą o karierze zawodowej i podróżach.

Narcystyczne marzą o egzotycznym seksie i karierze influencerki.

O wartościach poza materialnych i seksualnych marzy może 10-15 %

Autorytet0piorunów

@Lopez_
>O wartościach poza materialnych i seksualnych marzy może 10-15 %

Inteligentne również.

GURU18piorunów

Znalazłbyś masę facetów którzy by odpowiedzieli że ich największe marzenie to ruchanie dziwek w Tajlandii i wciąganie koksu z nadpiździa, ale wtedy by nie pasowało do twojej narracji

Fenomen1piorunów

@starszy_mechanik Mam dobrego ziomka, który właśnie tak spędził ostatnie 2 miesiące, ale skrycie i tak marzy o potomstwie. Bez kobiety na stałe, bo mówi, że po prostu ich nie szanuje, niech mu któraś urodzi i moze płacić alimenty i chce się z nim widywać 2-3x w tyg.

Mistrz1piorunów

@Lopez_ aha i to jest ten prawdziwy mężczyzna?

Fanatyk3piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (25)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Gadam z jedną znajomą, co zostawiła chłopa. Dlaczego? Krótka sprzeczka i księżniczka ma takie powodzenie, że nie wykorzystał swojej szansy. Chłop życiowo, a ona praca dorywcza i studia, generalnie to co dawała to "siebie".

Ostatnio cwiczę na siłce i słysze rozmowy 2-3 Julek na temat tego, że "wymieniają chłopaków na lepsze modele" i jakie mają wymagania. I kim są? Karynami z taśmy produkcyjnej xD

Inne przykłady to relacje moich ziomków ostatnio i moje prywatne doświadczenia pod tym kątem, że łatwiej o seks niż związek, a baby chcą głównie doświadczać, przeżywać i się bawić.

Jakie to marne. Dla mnie ideał życia i niedoścignione marzenie to życie niczym z "Ojca Chrzestnego" (bez elementu przestępczości) - rodzinny biznes, dom, kilkoro dzieci, wierna żona będąca podporą dla męża i duży nacisk na wychowanie, edukacje synów i przygotowanie ich do przejęcia po mnie schedy. Do tego gro lojalnych ludzi i kontaktów.

I tak żył mój dziadek (poza biznesem, był adwokatem) - świetny zawód, kasa, dużo znajomości, wielu oddanych mu przyjaciół, rodzina blisko siebie w której był autorytetem i numerem 1 w hierarchii wręcz. Do tego dążę, ale na razie to co mam, to kontakty biznesowe budowane w pracy + grupę przyjaciół od nastu lat na dobre i na złe i jakieś perspektywy zawodowe + dom rodzinny (już duże mieszkanie w nim w spadku) więc jakieś fundamenty są.

A o czym marzy kobieta? Podróże, imprezy, drogie ciuchy i gadżety, krótkie relacje, niezobowiązujący seks, brak zobowiązań i dzieci oraz odpoczynek. Nic nie daję, dużo biorę.

Moje trzy ciotki - wykształcone, towrazyskie, ale przy tym wierne przy mężach, rodziły 2-3 dzieci, zajmowały się domem i wspierały ich, pomagając budowac ich biznesy i pracując razem z nimi na sukces rodziny. I dziś żyja tak, jak ja marzę żyć. Ale to nie jest to pokolenie...

To się w pale nie mieści jak się rozjechały oczekiwania w społeczeństwie xDD Social media, feminizm i mainstream wyparł babom mózgi.

Gruba ryba2piorunów

Pokolenie zahaczone covidem to moim zdaniem odpad ludzki, wiadomo nie wszyscy ale bardzo wiele osób.
W sumie żeśmy sfarcili tym, że na UA wojna i mieliśmy napływ siły roboczej bo w innym wypadku już teraz byłyby poważne braki kadrowe, nowe i westycje już zmagają się z problemami ze znalezieniem ludzi.

Co do samych kobiet to niestety mam w otoczeniu młode sztuki i jestem w szoku jak noe wiele trzeba by teraz taką zaliczyć...
Niestety wzorce z niebieskiej platformy i youtuberzy wbijają im do głowy, że kasa leci z nieba.
Jeszcze póki jest się młodym i głupim to najmniejszy problem gorzej jak taki ściek dorośnie do 30-tki na garbie rodziców i zacznie kleić, że jest mniej więcej tam gdzie normalni ludzie w wieku 17-20 lat, nic swojego, grosze na koncie i tatuaż albo jakiś kolczyk w pępku i tyle z dorobku życiowego, nawet znajomości się pokończą bo te same ameby porozchodzą się w swoje strony albo skończą z dzieciakami

Kosmonauta2piorunów

>Dla mnie ideał życia i niedoścignione marzenie to życie niczym z "Ojca Chrzestnego" (bez elementu przestępczości)
to był dosyć istotny element tego życia, tak pochopnie bym go nie odrzucał xD

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Czy ktoś mi powie jak nazywa się takie zaburzenie z ?

Mój przyjaciel właśnie się srogo przejechał na mojej kumpeli. Generalnie laska sama go podrywała, non stop do niego pisała, prawiła mu komplementy, żaliła się na różne rzeczy i dostawała wsparcie, generalnie zachowywała się jak zakochana po uszy, często się spotykali (ale seksu nie było, tylko całowanie). I nagle jednego dnia powiedziała mu, że sobie wróciła do relacji friends with benefits z jakimś znajomym i generalnie nic z tego nie będzie XD Co oznacza, że w tym samym czasie musiała już z nim pisać. Na koniec próbuje odwrócić kota ogonem, że przecież ona tylko tak z nim się wygłupiała jak z kumplem.

Znam ją dobrze i ona tak robi z każdym, stąd potem ma wiele problemów z tym, że ktoś do niej wypisuje i się dobija, bo naprawdę umie sobie kogoś zakręcić wokół palca i ma "to coś" w sobie, co przyciąga. Na końcu rani i wyrzuca do śmietnika w 1 dzień.

Wydaje mi się, że poza tym, że go tak zbajerowała i 2 miesiące robiła push-pull, to jeszcze zraniła go specjalnie. Jak zwierzę, co bawi się ofiarą przed egzekucją.

Najlepsze jest to, że sam się kiedyś z nią spotykałem chwilę i też tak zrobiła, ale bez ranienia mnie i na dużo mniejsza skalę. U nas było inaczej, bo już się znaliśmy (ale słabo) i po miesiącu jak zaczynała mnie ghostować (dzień po tym, jak poszła namiętnie w ślinę) to po prostu kontakt się urwał, a potem po 2-3 miesiącach się zobaczyliśmy i wyjaśniliśmy sobie w cztery oczy i wyszło, że w sumie się lubimy i możemy relację koleżeńską utrzymać i wtedy nawiązała się jakaś kumpelska relacja, że zaczęła mnie traktować zupełnie inaczej - nie zabiegała o atencję, słuchała tez co ja mówię, a nie tlyko "ja, ja, ja", no i generalnie można było z nią wyjść na browar albo ze wspólnymi znajomymi, poprosić o podwózkę do domu czy przywiezienie piwa na kaca. Prawie że zostaliśmy przyjaciółmi, bo naprawdę sobie nawzajem pomagaliśmy w różnych rzeczach, szczególnie ona w ostatnim czasie mi pomogła mega z 1 rzeczą i wisze jej przysluge.

Niestety poznała mojego ziomka i sam mnie pytał, czy ja do niej coś ten, to nie dość, że powiedziałem, że nie, bo dobra z niej koleżanka i można na nią liczyć (o co poprosisz, to dla ciebie zrobi), ale jako dziewczyna to tylko ci psyche zora i odradzam. No, ale nie uwierzył xD A miałem promyk nadziei, że się uda, bo w sumie ją lubię jako kumpelę i mówię o fajnie jakby dwa ziomki razem były.

Zabieganie o atencję, fałszywe sygnały, udawanie zakochanej, a potem rzucenie w kąt jak śmiecia, celowe zranienie i zakrzywianie rzeczywistości, że wcale nic takiego nie było xD Ktoś powie na czym polega ten problem?

Chłop teraz bardzo cierpi, a to bliska mi osoba i pytanie brzmi czy według was powinienem stanąć murem za nim i urwać z nią kontakt? Wszyscy moi kumple ją przeklinają między sobą, a mi jest głupio, bo ja ich poznałem i teraz nie wiem. Jestem oczywiście za nim w 100 %, ale czy powinienem te znajomość z nią olać w imię solidarności z nim?

Mocarz2piorunów

Mentalnym* szonem - solved ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ja bym ją zapytał wprost czy wie dlaczego tak robi, ale ja to po⁎⁎⁎⁎ny jestem xD

Fenomen0piorunów

@pvintage No ja ją zapytam na pewno jak minie troche czasu i bedzie ku temu okazja. Wiesz, kumpli sie poznaje po tym, ze mozna se wyrzygac i pogadac na ciezkie tematy bez focha.

Mocarz0piorunów

@Lopez_ o to chodzi, jeśli kumpelstwo mocno, to nie ma powodu żeby nie uzyskać odpowiedzi z pierwszej ręki. A potem oczywiście dać znać na hejto xD

Gruba ryba1piorunów

@Lopez_ FWB to jest rak naszych czasów. mój mały mózg tego nie ogarnia. a koleżanka jest chyba zwyczajnie narcystycznym zjebem

Fenomen0piorunów

@FriendGatherArena Jest narcyzem, to fakt. FBW - zgodze sie, nie ogarniam tego tez.

Gruba ryba0piorunów

@Lopez_ najgorsze dla jak wielu kobiet to jest akceptowalny układ

Fenomen1piorunów

@FriendGatherArena przewaznie to kobiety tego chca. Ja rok po rozstaniu jak sie z kims spotykalem to jedna mi to zaproponowala wprost, a teraz jak rozkminiam inne krotkie relacje to dochodze do wniosku, ze gdybym ja wyszedl z inicjatywa takiego czegos, to by im bylo na reke...

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Moje ostatnie doświadczenia z kobietami stojąc po tej samej stronie rzeki co one (kumpele) wręcz mnie załamują xD

Przyklad nr 1:

Koleżanka, z którą nigdy bym nic więcej nie chciał, bo pstro w głowie, ogólnie wykształcona z dobrą pracą, taka spoko żeby ją do ekipy wziąć na jakiś wypad czy piwo, ale mentalna karyna z toku myślenia pod wieloma względami (instagmerka i samochodziarA). Żali mi się, że chciałaby kogos na stałe. W międzyczasie wybiera spotkania z typowymi "bad boyami z BMW" i robi za worek na sperme. Raz opowiadala mi, że spotykała się z kimś kto o nią dbał i rzekła "on by mnie zasłodził, za dobry był". Potem znów spotykała się z ruchaczem i dalej się żaliła, że nie ma z kim obejrzeć filmu czy razem zjeść i cierpi na samotność. Finalnie teraz dyma ją typ z miasta 200km dalej i urwała nawet kontakt koleżeński ze mną (mam to w d⁎⁎ie, bo nie znaliśmy się długo)

Przykład nr2:

Moja bardzo dobra kumpela, zapoznałem ją ze swoim przyjacielem. Sama go nakręcała na relację, w między czasie robiła push-pull. Chłop z zasadami, ale wyluzowany. Taki wiecie - poszłaby z nim i na obiad rodziny, ale też na kajaki, ale też na impreze, no generalnie wszystko. Do tego bardzo zamożny, mega wysportowany, dużo zainteresowań, wiedzy i wygadany. Ona pogubiona jak pedofil w disneylandzie. Też narzekała na samotność i że nikogo normalnego nie może znaleźć Co zrobiła? Zaczęła krzywić rzeczywistość, że oni to byl itylko koledzy i wróciła do relacji z typem, co ją olał pół roku temu XDDD

Przykład nr 3:

Rozmawiam o tym wszystkim z moją kuzynką 23 lvl i ona staje w ich obronie, że były skrzywdzone i to generalnie wina męzczyzn, że takie są xDD

Plany życiowe? Chłop z dochodem kilkanaście tysięcy miesięcznie myśli o doktoracie i rozkręceniu małego, lokalnego biznesu w tym samym czasie lub jak to pogodzić, a laska o tym, co by robiła mając bogatego męża i jakie marzenia by spelniała XD

Jezus maria xD

Twórca3piorunów

Gadzie mózgi. Już to kilka razy przerabiałem. Nigdy też nie ma My tylko Ja Ja Ja

Pokaż więcej komentarzy (3)

Specjalista

w Wiadomości Polska

7piorunów

Zostawiła trzyletnią córkę i poszła na dyskotekę. 33-latka z Nidzicy przed sądem

Trzyletnia dziewczynka została na noc sama w mieszkaniu, bo jej matka postanowiła pójść na dyskotekę. Płaczem dziecka zaniepokoiła się sąsiadka, która zawiadomiła służby. Kiedy imprezowa matka wróciła do domu, około trzeciej w nocy, była kompletnie pijana. #wiadomoscipolska #p0lka

Inspirator

w Heheszki

185piorunów

Gruba ryba19piorunów

Dlaczego tag jeśli to nie Polka i Polak piszą? Amerykańskie obyczaje i podejście ludzi nie ma przełożenia na polską rzeczywistość. Być może wiedziałbyś to, gdybyś, już nawet nie piszę "mieszkał z jakąś kobietą", ale chociaż umówił się z jakąś na kawę ze dwa trzy razy.

Inspirator3piorunów

@KLH2 Wyjmij tego kija, zamiast szukać po grafice

Gruba ryba7piorunów

@Lorn Ja ci nie wkładałem żadnego kija. Z kolegą gadaj :slightly_smiling_face:

GURU3piorunów

@KLH2 bo to trochę taki cwaniacki sposób myslenia, a nie narodowość sensu stricte. Tak samo jak "karen" ¯\\_(ツ)_/¯

GURU111piorunów

Do twojej matki? Przecież ona nie żyje. Zabił ją skurwodaktyl.

Autorytet6piorunów

@Pawel45030 nie ważne co mamy w sercu...:i_love_you_hand_sign:

Osobistość1piorunów

@Pawel45030 już wyłączałem hejto, ale mignął mi ten komentarz i wróciłem zapiorunowac :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (15)