Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pracbaza

Osobistość

w Hydepark

9piorunów

Miałem ostatnio rozmowę z szefem, ogólnie o kondycji firmy, o tym, co można poprawić i co mi w niej przeszkadza. Zawsze w takich sytuacjach najbardziej bawi mnie pytanie o zarobki, bo przecież wszyscy odpowiadają, że chcieliby zarabiać więcej. Dlatego ja mówię, że nie, nie potrzebuję więcej, bo co ja niby miałbym robić z tymi pieniędzmi? Najważniejsze, żeby lubić to, co się robi. Mina szefa bezcenna. 😂

Zdjęcie bez kontekstu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Przekształcenie umowy B2B na UoP przez PiP to jednak nie jest martwe prawo ; )

Reforma Państwowej Inspekcji Pracy weszła w życie 8 lipca 2026 r., a wraz z nią przepisy nadające inspekcji uprawnienia do zamiany pozornych umów cywilnoprawnych i B2B w umowy o pracę.



Szef PIP poinformował, że od 8 lipca do 18 września do 16 Okręgowych Inspektoratów Pracy napłynęły 1164 skargi na nieprawidłowo stosowane kontrakty cywilnoprawne.



W tym czasie inspektorzy wydali 355 poleceń przekształcenia kontraktu cywilnego w etat, z czego zrealizowanych zostało 287. Czyli to są już te umowy, które zostały zawiązane w wyniku interwencji inspekcji. Wobec pozostałych spraw, z tych 355, nie upłynął jeszcze ustawowy termin realizacji poleceń — powiedział Janusz Krasoń.



Od 1 stycznia 2027 r. Państwowa Inspekcja Pracy chce znacznie precyzyjniej typować firmy do kontroli. Pomoże w tym dostęp do danych KAS i ZUS. Szef PIP Janusz Krasoń zapowiada systemowe działania wymierzone w nieprawidłowo zawierane umowy cywilnoprawne i B2B. Pracodawcy mają jeszcze kilka miesięcy na uporządkowanie sytuacji.

Więcej:

https://strefabiznesu.pl/koniec-taryfy-ulgowej-dla-pracodawcow-pip-wskazal-wazna-date/ar/c3p2-29386505

Fenomen2piorunów

Pracowałam w firmie gdzie szefa tak pojebalo że w pewnym momencie przymusił do b2b pomocników kucharza w pracowej stołówce.

Lider

w Pracbaza

19piorunów

Duze korpo. Jestem na urlopie, telefon sluzbowy wyciszony ale z osoba mnie zastepujaca uzgodnilem, ze trudniejsze tematy jej ogarne zdalnie z kompa sluzbowego.
Jest piatek. Dzwoni do mnie, ze ludzie z innego dzialu sie burza bo w srode wyslali do mnie wazne dokumenty do zatwierdzenia a ja jeszcze nie odpowiedzialem i musza zostac klepniete na juz bo termin minal. Usmiechnalem sie bo rownie dobrze moglbym byc na Antatanarywie albo Kole Podbiegunowym a oni mieliby pretensje, ze nie odpisuje na maile sluzbowe.
No ale dobra, nie bede c⁎⁎⁎em i im to sprawdze choc zatwierdzic nie moge bo nie mam podpisu certyfikowanego poza korpo, a ten dokument tego wymaga. Oni o tym nie wiedza podobnie jak o tym, ze ludziom na urlopach d⁎⁎y sie nie zawraca, a tematow nie zostawia sie na ostatnia chwile.
Odpalilem, przeczytalem, wskazalem bledy, kazalem poprawic z informacja, ze im zatwierdze za miesiac jak z urlopu wroce, a jak im za dlugo to niech atakuja mojego przelozonego. To sie nie wydarzy bo facet pracuje w innej lokalizacji xD

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Heheszki

124piorunów

Osobistość4piorunów

@WujekAlien Myślałem, że to coś o serwisowaniu ekspresu w pracy xD Bo właściwie tylko ja to robię i gdyby nie mój czyn społeczny cztery razy w roku, to chyba wszyscy byśmy pili kawkę razem ze spleśniałymi resztkami xD

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Gównowpis

32piorunów

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów

Zapowiada się milutki piątek w robocie - jakieś 20% kadry wzięło urlop, aby chyba mentalnie/żołądkowo (bo to faceci) przygotować się do imprezy firmowej, która będzie wieczorem. Kobiety pewnie zawiną się wcześniej, co by robić loki, zarząd strzelam w ogóle się nie pojawi. Miłego Piąteczku, wszystkim!

GURU

w Hydepark

17piorunów

Ej,tomki sprawa jest- dostalem wstepnie propozycje awansu( xd)-oczywiscie podwyzka, wykonywane prace podobne, troche wiecej korpo spotkan,ale w zamian wypowiadaja mi ta umowe( na czas nieokreslony) i dostaje nowa na trzy miesiace- jest to w ogole realne i mozliwe?
Ktos sie z czyms takim spotkal?
W poprzednich pracach po prostu podpisywalem aneks do umowy,a teraz cos kombinuja z umowami,jakies wypowiedzenia- ktos sie z czyms takim spotkal?

Gruba ryba7piorunów

Umowa aneksowana powinna być na zasadzie porozumienia zmieniającego, które zawiera co się zmienia.

Np. Zmiana stanowiska

Zmiana obowiązków etc.

Natomiast nowa umowa nie powinna być zmieniona z nieokreślonego na określony (jeśli nie ma migracji np z 1 spółki do 2), ponieważ prawo stanowi o tym ile umów możesz podpisać na czas określony, każda kolejna bez względu na zmianę stanowiska (awans, degradacja) ma zostać na czasie nieokreślonym.

Co by pracodawca nie zrobił to w mojej opinii jest to niezgodne z prawem, a przeczucie podpowiada że wizją awansu i np ew podwyżki chcę Ci zamydlić oczy po czym wywalą Cię bez skrupułów np likwidacją stanowiska lub nie przedłużeniem umowy, a że nowa umowa na czas określony to nie będzie Ci przysługiwać odprawa po prostu tym awansem dają Ci wypowiedzenie kolokwialnie mówiąc

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Hydepark

81piorunów

Klasycznie, jak co semestr (czy raczej po semestrze)
Studenci nie byli zbyt wylewni, ale dwie osoby pochwaliły dobrze prowadzone zajęcia :smiley:

Lider7piorunów

Pamietam jak na studiach nas prosili o te ankiety wiec zaczelismy ohoczo pisac tam glupoty. Efekt z tego byl taki, ze katedra zawsze miala standup na koniec semestru podczas ich czytania pracownikom :) A pisalismy roznie. Czasem glupoty, czasem naukowe glupoty, czasem glupoty wierszem. Śmieszno bylo.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Inspirator

w Dyskusje

47piorunów



Ponad miesiąc temu pisałem w sporym szoku będąc o tym że po kilku latach straciłem pracę...

Nie minął miesiąc a znalazłem nową i to w tej samej branży :grinning:

W związku z powyższym chciałbym podziękować wszystkim forumowiczom za chęć niesienia pomocy i dobre słowo :smiley: szczególne podziękowania kieruje do @TwojStaryJeSuchary który kontaktował się ze mną prywatnie i stwierdził rzecz oczywistą, że świat nie kończy się na pracy.

PS. Nie mogę się doczekać gdy wrócę do domu i powiem o tym żonie i dzieciakom :grinning:

PS. 2. W ramach świętowania tego że przez trzy tygodnie byłem de facto (bo nie de iure) bez pracy i to przeżyłem, zamówiłem sobie nowe buty i zestaw lego XD

Autorytet5piorunów

@Egon WSPANIALE WIEŚCI!!! :))) ogromnie się cieszę :smiley:

I dziękuję też skromnie za wymienienie :smiley:

A jakieś fajne lego?

Dużo dobrego, spokojnych nocy i spokojnej głowy, szczęścia rodziny (żona się ucieszy :smiley: ) Raz jeszcze gratulacje!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Heheszki

72piorunów

Lider4piorunów

@WujekAlien no pewnie że tak, przyjdzie taki kompetentny jeden z drugim i jeszcze powiedzą jak to zrobić lepiej niż ja wymyśliłem; albo o zgrozo powiedzą że się nie da; nie nie, panie Areczku, pan jest od roboty a nie od myślenia!

KURRŁA, NIC NIE MYŚLICIE, ZA CO WAM PŁACĘ!

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Nie mam siły do tych rekrutacji, dla mnie nie możliwym jest dostać się byle gdzie a mój kuzyn np 3 lata temu po prostu wysłał CV miał tydzień szkoleń i do roboty, bez żadnych testów wiedzy i śmiga w audycie. Siostra kolegi żadnych języków, kursów po prostu dostaje 5k netto w powiatowym w biurze i jest młodsza 2 lata ode mnie, dla mnie taka kwota nigdy nie będzie osiągalna. Z mojego wydziału studenci od 2 roku pracowali w zawodzie czy szeroko pojętym biznesie tylko mnie nigdzie nie chcą.

Odechciewa mi się uczyć bo nikt nie zwraca uwagi i żadnych pytań technicznych, życie potoczyło mi się tak, że rosyjskiego się uczę to też nic nie da zawodowo.
Z moimi zaburzeniami nie mogę pracować z ludźmi i fizycznie. Moja morda budzi obrzydzenie wyglądam jak typowy kacap z FSB, na operacje twarzy mnie nie stać.

Jeszcze mnie ku⁎⁎⁎ca bierze bo zawsze z moim CV jest źle i mam to usunąć, inaczej napisać, freelancing(mimo braku działalności ale tego pracodawcy nie mogą podejrzeć za to świadczenia pracy na zleceniu tak), projekty na github, własne analizy do portfolio, codziennie szkolenia, konferencje żeby się dostać  byle gdzie. Jednocześnie nikt nigdy nie zwrócił uwagi na certyfikaty.  Nie rozumiem tego jak inni piszą CV, że raz wysyłają i chcą ich do pracy.  Na targach pracy dowiaduję się, że nigdzie nie ma zapotrzebowania, ale inni tam zdobywają pracę i kontakty.


Klasyki mojego CV:"Musisz przestać się starać być przez wszystkich lubiany i doceniany - nikt niczego nie doceni jeśli Ty sam tego nie docenisz, a musisz zacząć doceniać siebie", "widać desperację i brak pewności siebie", "nie robisz dla siebie"

Nie mam zdjęcia: "A zdjęcie dałeś?, zdjęcie trzeba", wrzucam zdjęcie: "Nie i nie polecam dodawać 😉 Zajmuje niepotrzebnie miejsce i daje szansę na bycie odsianym przez wygląd".


Gdy jeden powie, że mam iść  osobiście zapytać i zanieść CV to potem na hejto mnie jadą:"nikt tak nie robi, RODO, jesteś desperat, że tak robisz", jak nie zanoszę to potem "Jak chcesz jakąś pracę to nie odpuszczaj. Bierz papiery i idź jeszcze raz - osobiście.", na uczelni wpajają jaki LinkedIn jest ważny ja mam zero odzewu potem "LinkedIn przez wysyp ludzi z zagranicy ma bardzo dołujące statystyki".

Zawsze gdy aplikuję to zły okres na rynku od lat przez cały rok nikt nie zatrudnia.
Nawet mają dostęp do moich świadectw pracy mimo, że pracowałem na zleceniu.

K⁎⁎wa co ja nie zrobię zawsze jest źle a wszyscy mi dobrze doradzają, chcą pomóc tylko mi od urodzenia się nic nie chce.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Inspirator

w Dyskusje

28piorunów

> Ostatnio przewijają się tematy szkolne.

> Od 1 września uczę w technikum.

> Nigdy nie byłem nauczycielem.

> Od dekady zajmuje się tylko programowaniem.

> Uczę nastolatków o protokołach, standardach, API, jak pisać czytelny kod i podstaw Pythona, PHP.

> Robię im live coding i odpalam skrypty w terminalu na Ubuntu

> Na zajęciach wszyscy mają pikatchu_face.jpg albo wtf.png

> Pokazuje im podstawy podataw i kilka linijek kodu

> Nikt nic nie czai a są w 4/5 klasie, zaraz matury i egzaminy zawodowe

> Płacą chujowo

> W branży IT ch⁎⁎⁎ia

> Brak profitu

Fenomen2piorunów

XD bylem w technikum na informatyku i programowanie tez kumalo moze z 5 osob z 30-osobowej klasy. nie wiem, dlaczego bylem az taki glupi, bo 2 lata pozniej sam sie uczylem, no ale... cos musialo przeskoczyc w glowie

Kompan1piorunów

teraz osoby po studiach mają wątpliwości czy ma sens się bardzo zagłębiać w naukę specyfiki danego języka w czasach, gdy nikomu już na tym nie zależy w pracy bo ma być szybko szybko i mamy tokeny... A co tu mówić o jakimkolwiek rzemieślniczym tworzeniu. To jeden z przykładów jak szkolnictwo niestety nie nadąża za rzeczywistością rynku pracy i uczy ludzi umiejętności, które najprawdopodobniej będą za parę lat niezbyt przydatne :confused:

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Hydepark

185piorunów

Byłam dzisiaj u dyrekcji, żeby powiadomić, że chcę wybrać się na urlop dla poratowania zdrowia - pokiwała głową, rzuciła sentencjonalne zdrowie jest najważniejsze i wysłała mnie do kadr.

Kadry sprawdziły czy mam wszystkie uprawnienia do urlopu - i tak, mam.

Na jutro mam mieć gotowe papiery do podpisania i skierowanie na medycynę pracy.

To wszystko się dzieje niesamowicie szybko, być może już w przyszłym tygodniu będę na urlopie o.o

Mocarz5piorunów

Trzeba było uczyć angielskiego, to byś we wrześniu szła na macierzyński, a nie L4 😒

Osobistość1piorunów

@KatieWee bierz podstawę prawną, tzn papier z ZUS plus doktora i niech to podpisze.

Wiem co mówię, boninaczej bedziesz miec "agenta" sprawdzającego.

Jak chcesz protipy nauczycielskie to zapraszam xD

No i standardowo zdrówka.

Pokaż więcej komentarzy (51)