Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pracbaza

Fenomen

w Hydepark

164piorunów

Szanowni Państwo, Kochani moi,
Właśnie podpisałem wypowiedzenie umowy o pracę za porozumieniem, z zachowaniem 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia.
I do tego bez obowiązku świadczenia pracy!

Lider19piorunów

Mietek: MÓWIĘ CI @Merkury RO⁎⁎⁎⁎⁎DOLI NAM ZARAZ MASZYNĘ ZA 2 MLN, MUSIMY GO WY⁎⁎⁎AĆ
Janusz: Ale przecież jeszcze nic nie zepsuł, a ma 3 miesiące wypowiedzenia

[ Pierwszy poniedziałek maja, 12:00 hejto ]

Merkury: Szanowni Państwo, Kochani moi, Właśnie podpisałem wypowiedzenie umowy o pracę za porozumieniem, z zachowaniem 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia. I do tego bez obowiązku świadczenia pracy!

xD

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Jak ja kocham wypełniać excele w pracy.

Nikt i tak nie będzie tego czytał, nikt się w tym nie połapie, ale kij.

A Formularz 35 to w ogóle jest moim faworytem.

Korniki w majówkę ruszyły, i tak długo spały.

Ciekawe czy w tym roku też będzie ich od groma. Moim zdaniem tak.

GURU1piorunów

@Airbag excel wszystko przyjmie. No chyba, że makra nie pozwolą 😛

Fenomen

w Hydepark

29piorunów

Jade do pracy, a tu zielono i cieplo, kto to widział, przy okazji, nie ma mnie pare dni, a oni wylali świeży asfalt na mojej drodze do

Fanatyk3piorunów

@StaryPijany no zabrali się za łatanie. A ja w weekend patrzę, a tu nagle flak w rowerze, a już miałem Sobie zacząć sezon dojazdów do pracy, ehh.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

32piorunów

Naprawdę ludzie lubią tracić swój wolny czas i zapierdalać na integracje w jakimś korpo?
To czego mnie nauczyło pokolenie Z to kończyć pracę i odcinać się od niej w momencie jak wybije na zegarku 8h, jestem im za to wdzięczny bo to znacznie podniosło mój poziom życia. To takie przemyślenia związane z "świętem pracy" :)

Osobistość2piorunów

@iNoodles myślę, że większość osób lubi chodzić na te integracje, bo to jedyne imprezy, na które jeszcze chodzą, poza imieninami ciotki i sylwestrem z Polsatem

Autorytet2piorunów

Gdybym miał chujowych znajomych w pracy też bym nie jeździł. Nie ma to nic wspólnego czy to praca czy nie, jeżeli mam ludzi z którymi chce spędzać czas to to robie. Idiotycznym by było nie spotykać się z kimś kogo lubie, tylko dlatego, że pracujemy w tym samym korpo...

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Hydepark

54piorunów

Widze,ze nie tylko ja to zauwazylem :)

Fenomen2piorunów

O kobietach tylko można dobrze bo tak rzecze nauka. Inaczej to nazizm, urojenia.

Lider2piorunów

@jajkosadzone to by się zgadzało z moimi doświadczeniami: miałem tylko dwie przełożone, obie mobbingowały. Z jedną wygrała moja koleżanka w sądzie. Branża finansowa

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Hydepark

35piorunów

Ostatnio w mialem ogolnoformowe "anonimowe" badanie zadowolenia z pracy- szefostwo srogo naciskalo,zeby wypelnic,bo beda wiedziec co i jak naprawic i tego typu pierdy.
Jako jedyny w zespole odmowilem- troszke sie zdziwili jak powiedzialem,ze nie zamierzam klamac,ze lubie chodzic do pracy.

Nikt normalny nie lubi- a jak mowi,ze lubi to klamie.
Koordynator(ka) przytaknela i tbw,nie musisz robic xd

Niby bzdura,ale tak na sile kazda firma chce byc fancy rodzina( a jedyna jaka jest to patologiczna).

Gruba ryba1piorunów

@jajkosadzone po tym co pisaliśmy z dwa lata temu - więcej razy nie zapytają. Polecam ten stan xD

Fenomen1piorunów

W każdej robocie znajdzie się taki sigma-freethinker

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Hydepark

30piorunów

Kiedyś wspominałem, że mam klienta, który buduje obiekt, na którym będzie strzelnica i tor rallycross / offroad.

W garażu jest już kilka aut, które należą do zarządu spółki.. Jedna z rajdówek należała do Solberga.

Nie znam się na cenach takich aut ale wewnętrzny instynkt, który pyta jak się j⁎⁎⁎ny dorobił, mówi mi, że kilka baniek może stać w tym garażu.

Obiekt czeka jeszcze kilka procedur przed otwarciem jak np. PSP ale jak ktoś jest z warm-maz albo pomorskiego to na priv dam namiary. Nie będę robić spamu na hejto.

GURU4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Autorytet2piorunów

Ooooo

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

I tak oto rozpoczynam urlopik.

Krótki bo tylko do 11.05 ale bardzo mi potrzebny.

Rodzicielstwo to jednak nie jest lekki kawałek chleba :smiley: i mówię to jako osoba co serio różne rzeczy w życiu robiła.

Wyjazd do Turcji bo dziecko dłużej w samolocie nie wysiedzi bez komplikacji 😅

Trzymajcie się tam i nie przesadzajcie na majówce.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

74piorunów

Mały sukces w . Opuszczam ku⁎⁎⁎⁎ołek, który nazywa się i wracam do pracy w cywilizowanych warunkach w

Nawet nie wiecie, jak mi to poprawia nastrój. Lepsza stawka też.

Fanatyk15piorunów

@jarezz kurde, zazdro. Tez z chęcią bym dla Fina porobił ( ͡° ͜ʖ ͡°)

To czekam na jakieś wpisy z

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Hydepark

93piorunów

Wesoło się żyje w logistyce. Pierdolnął agregat chlodniczy obsługujący cały magazyn. Jest niby zapasowy ale akurat przechodzi okresowy remont. Terminal gdzie temperatura nie powinna wzrosnąć powyżej 4,5°C osiągnął 6°C - na szczęście tylko na 30min bo zwołaliśmy wszystkich kierowców z tras i chłodzimy ciężarówkami podstawionymi pod rampy. Temperatura spada, towar uratowany. Ufff.

Gorzej z zamrażarką - tam już nic nie możemy zrobić poza szczelnym zamknięciem i nie wpuszczaniem nikogo. Na ten moment wzrosło z -24°C do -20,3°C, temperatura graniczna to -18°C, ewentualnie do godziny może postać w -16°. Tak więc jakieś 3-4h dzielą mnie od spędzenia majówki w pracy na wywalaniu kilku tysięcy palet lodów i mrożonek.

Technicy ponoć w drodze. Co jest dość dziwne bo powinni być przecież na miejscu skoro oficjalnie serwisują ten zapasowy agregat xD

I tak się żyje na tej norweskiej wsi... ehhh pojechalem se ja w góry.

Tytan1piorunów

@Stashqo i jak, Udało się uratować towar?

Osobistość2piorunów

@Stashqo widać że fejk bo jesli norwegia to wystarczyloby otworzyć hale, ewentualnie powineneś pisać że grzejecie do -24*C

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Hydepark

23piorunów

Jak radzicie sobie z niemiłymi współpracownikami którzy zawsze mają jakiś problem?

Wiecie jest taki typ człowieka który jest opryskliwy i jaka kolwiek sprawa z nią do zrobienia czy do współpracy to ogromna trudność.

Fanatyk0piorunów

Komentarz usunięty

Fenomen0piorunów

@Enzo jeżeli to problemy hrowe (nękanie, wyzwiska), to procedura hrowa (grievance, jakkkolwiek to się w Polsce nazywa). Jeśli to problem na poziomie profesjonalnym (np. zawalanie projektów, brak współpracy, brak odpowiedzi na maile), to rozmowa ze swoim menadżerem, albo z menadżerem tej osoby.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

79piorunów

Dziś mój ostatni dzień w starej pracy, a od poniedziałku ruszam do nowej.

Trochę stresik jest ale trzeba zrobić jak w więzieniu i na⁎⁎⁎ac największemu, żeby inni się mnie bali i mnie szanowali.

Jeszcze tylko jutro na zakupy ubrań (obowiązuje Business Casual), żegnajcie jeansy i bluzy dresowe do pracy, witaj koszulo i marynarko.

Fanatyk1piorunów

A jaka branża firmy?

Gruba ryba4piorunów

@dildo-vaggins

Business Casual

Jeansy jak najbardziej pasują do Casual. Tylko koszula do tego.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Memy

12piorunów

Bardzo lubię pracę w korporacji.

Jednym z benefitów jest ubezpieczenie na życie, dzięki któremu w ciągu kilku godzin od zgłoszenia urazu (popartego zwykłą konsultacją medyczną u ortopedy) dostaje pieniądze na konto. Bez gadania, bez zbędnych formalności. Formularz online, 5 minut roboty.

Uraz po tygodniu już prawie zagojony, został tylko solidny siniak, a piniendze wpadają na konto.

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Hydepark

199piorunów

Robisz w korpo jesteś "grzecznym korpusiem". It ain't much but it's honest work.

Masz robotę full remote bo covid etc, wszystkim podoba się taki stan rzeczy, robota idzie, hajsik płynie na konto - jest fajnie.

Po jakimś czasie dostajesz info, że korpo chce częściej ludzi widzieć w biurze bo takie wyznaje wartości. Proponują 1 dzień, więc nie ma tragedii, ok "będziem" tak chodzić.

Mija pół roku, korpo decyduje się na zmianę wartości które wyznaje i teraz ich "wartościami" jest 3 dni w biurze.

xD

xDDD

Ludzie się wkurzają, managerowie obsrali zbroje, bo ludzie zaczynają gadać o odejściach. Finalnie proponują 2 dni jako kompromis, ludzie biorą to na klatę, "ale nie są szczęśliwi".

Mijają kolejne 2-3 kwartały i nagle wszyscy widzą dziwnego maila w skrzynce odbiorczej.

KIM w ogóle jest ten pajac co wysłał tego maila? I DLACZEMU coś pisze o 5 dniach pracy w biurze? O BOŻE, O KU..A to CEO (standardowe gotowanie żaby: 1-> 3 -> 2 -> 5).

No 5 dni to już chyba totalne przegięcie, idziesz do managera pogadać o tym, co tu się odjaniepawliło.

Manager tłumaczy, że oni też zaskoczeni, że też nie podoba im się to, ale nic nie mogą zrobić, bo to przyszło od CEO zza oceanu.

Próbujesz urwać coś dla siebie skoro jednostronnie kolejny raz mocno zmieniają warunki umowy i zadajesz pytania:

Kierowniku złoty, kolejny raz siłą zmieniacie zasady. Dajcie chociaż coś w zamian. To coś może być np podwyżką na ten przykład. Od prawie 3 lat przecież nie dawaliście to teraz jest idealna pora.

NOPE

Hmmm ej no weźcie nie róbcie se jaj, mam bombla w drodze i niedługo delivery, no przecież nie mogę 10h być poza domem i żonie na garba zrzucić starszą córkę i nowego bombla, bo mi padnie z wyczerpania/ze zmęczenia. Dajcie te 2-3 dni z biura przez rok, a potem będziemy rozmawiać co dalej.

NOPE

No dobra, tego się nie spodziewałeś, mówisz dzięki za rozmowę i do zobaczenia.

2 tygodnie później leci wypowiedzenie do alfonsiarni.

Alfonsiarnia robi Pikachu Face. Ale jak to? Mamy rozumieć, że straszysz tylko żebyśmy pogadali z klientem o twojej sytuacji?

NOPE. Dostaliście szmatę, bo rozmawiać chciałem ale 2 tygodnie temu. Teraz to już nie chcę, bo podpisałem umowę z nową firmą i mam tam lepsze warunki. Stawka identyczna, ale 3x mniej czasu na dojazd do biura, 1-2 dni pracy z biura, a nie 2 jak w obecnej (a za chwilę 5).

Pikachu face x2: ej ale jak to tak szybko? Rynek teraz jest jaki jest, nie myśleliśmy, że tak szybko zmienisz.

Nie mój problem, elo.

Info o wypowiedzeniu dostaje "klient".

Pikachu Face x3: Ale jak to? Czemu to robisz? Przecież pracujesz w niezwykle ważnym dla firmy projekcie, zawalisz nam deadline'y i w ogóle. Czy możemy jeszcze porozmawiać o tym co się stało?

NOPE, umowa podpisana, chciałem gadać wcześniej, ale wy nie chcieliście. Mogę jeszcze robić do końca okresu wypowiedzenia, a potem mówimy sobie cześć.

Jak powiedział tak zrobił, i po okresie wypowiedzenia poszedł do nowej firmy.

Mija pól roku, nagle odbierasz telefon z propozycją nowego projektu. Ambitny, fajne wyzwania, fajny stos technologiczny, ogólnie spoko ale odmawiasz, bo nie lubisz tak skakać po projektach (słabo w CV wygląda jak się 3-6 miesięcy w firmie siedzi i idzie w inne miejsce).

Firma składająca ofertę okazuje się twardym zawodnikiem w negocjacjach i nie daje za wygraną. Rzuca "garniec złota" (podwyżka 4k na łapę), proponuje zapisy w kontrakcie o 1 dniu z biura, możesz sobie wybrać kompa na jakim pracujesz + parę innych bonusów.

Hmm no dobra, chyba jednak mogę zmienić robotę... Negocjacje trwają jeszcze 2-3 tygodnie żeby dograć wszystkie punkty ale w końcu podpisujesz nową umowę, a w obecnej firmie składasz wypowiedzenie.

Mija 30 dni, wchodzisz do nowego biura i jest jakoś tak dziwnie: wszyscy się uśmiechają na twój widok, zbijają piąteczki, klepią po plecach, pytają jak było w poprzedniej robocie itd.

Da FUQ? Gdzie ja jestem?

Rozglądasz się po biurze i jakieś ono takie dziwnie znajome, ten układ pomieszczeń, te kolory, nawet logo jakieś takie znajome....

Nagle dostajesz olśnienia: minęło 9 miesięcy i wróciłeś do starego korpo...

I finalnie: bądź mną więc chyba trochę , bo "olśnienie" miało miejsce w tym miesiącu.

PS: jestem na b2b, więc przepisy uop nie mają dla mnie zastosowania i muszę mieć "twarde" zapisy w kontrakcie.


Kompan3piorunów

@damw tyle akcji, zabawy, kombinowania, za 4k na b2b. Pozdrawiam serdecznie, widzimy się za jakiś czas z nowym wpisem "jak mi źle, wyprowadziłbym się, ale bombelek" xd Wzięli chłopa, żeby dociągnął projekty, bo wdrożenie więcej kosztuje, a ten nową dobrą robotę porzucił, żeby to im odhaczyć i za chwilę na tym b2b będzie niepotrzebny. A "obwarowania" na umowie tego rodzaju są jak postawienie drzwi antywłamaniowych obok dziurawego płotu.

Pozdrawiam serdecznie xdd zjebałeś z tym powrotem. Bo jeszcze nie wiesz, że jesteś na zadaniówce i wypierdalasz.

GURU1piorunów

@damw

Alfonsiarnia robi Pikachu Face. Ale jak to? Mamy rozumieć, że straszysz tylko żebyśmy

Alfonsiarnia... 😛

Pokaż więcej komentarzy (71)