Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pracbaza

Autorytet

w Hydepark

2piorunów

Ile dziennie pracujesz?

Jeśli masz godziny nieregularne, możesz podzielić te z całego tygodnia, by otrzymać ilość godzin / dzień.

Zadanie z gwiazdką:
*Czy masz do tego (do ilości godzin pracujących) wiele innych obowiązków? Jak nimi zarządzasz / jak wygląda dzień?

Ode mnie:
Zaznaczyłem Biznes/Samozatrudniony: 6-8h. Bywają dni po naście godzin, bywają dni wolne. Choć wiemy, jak to jest na własnym - mamy niekończącą się listę zadań. Osobiście wciąż uczę się tym zarządzać i żyć w możliwie jak największym balansie. Rozwijam kilka pobocznych projektów i często ludzie, którzy nimi się zajmują to znajomi i sam nie wiem, jak na nie patrzeć. Poniekąd nie wliczam ich do godzin, ale zdarza się, że o 21 piszę o czymś z kolegą jednym czy drugim.

Z innych obowiązków (a raczej pożeraczy czasu) - na chwilę obecną dużą wagę przykładam do czasu wspólnego z partnerką, znajomymi, oraz jeśli logistyka pozwoli - z rodzicami. Nie posiadam dzieci na chwilę obecną, choć od dwóch dni mam takie australijskie zwierzaki, co wymagają diety rano i wieczorem, więc to trochę dzieci :grinning: Mam często problem z zarządzaniem czasem. Trochę przepalam go w dzień, często siedzę do późna, po czym mam problemy ze wstawaniem i wtedy zaczynam dzień od stresu. Ciężko mi to ogarnąć od lat, niestety.

Pytam Was, bo z innych "żyć" można zawsze coś ciekawego wyodrębnić, nauczyć się, zainspirować.


Forma pracy / godziny

  • Biznes/Samozatrudnion: poniżej 43% (3 głosy)
  • Biznes/Samozatrudniony: 4-63% (3 głosy)
  • Biznes/Samozatrudniony: 6-814% (12 głosów)
  • Biznes/Samozatrudniony: 8-1012% (10 głosów)
  • Biznes/Samozatrudniony: powyżej 106% (5 głosów)
  • Zatrudniony: poniżej 48% (7 głosów)
  • Zatrudniony: 4-67% (6 głosów)
  • Zatrudniony: 6-826% (22 głosy)
  • Zatrudniony: 8-1017% (15 głosów)
  • Zatrudniony: powyżej 103% (3 głosy)

86 głosów

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

93piorunów

:face_with_rolling_eyes: Nie wiem, czy nie będę miał w przejebane...

Recepcjonistka, z którą sobie czasem gadam, bo jest serio sympatyczna, powiedziała dziś, że cały dzień prosi, żeby ktoś z szefostwa przyszedł podpisać parę dokumentów.

i mówi mi "Ja już nie wiem jak ich zwabić... Może zacznę szpagaty na blacie robić, to zobaczą w kamerach i przyjdą"?

To jej wypaliłem, bezmyślnie, jak idiota:

"Dobry pomysł, tylko w bieliźnie, żeby się do blatu nie przyssać" XD (a ona w spódnicach cały czas chodzi)

Ciekawe czy nie będzie "seksizm" czy coś. Dam znać jak by mnie na dywanik zabrali xD

Pokaż więcej komentarzy (41)

Gruba ryba

w Hydepark

120piorunów

Chciałbym pogratulować @Taxidriver oraz @tomasz-frankowski , którzy okazali się wybitnymi znawcami tematyki wynoszenia śmieci do lasu.

Pewnie lata praktyki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nagrodą jest uścisk dłoni premiera RP, by ją odebrać należy kupić gumki i wziąć fakturę na NIP kancelarii prezesa rady ministrów

Poprawną odpowiedzią jest: obsrany kibel. Jeszcze niedawno ktoś korzystał.

Ktoś się natrudził, bo toaleta znajdowała się około 500 metrów od najbliższej drogi leśnej, że mu się chciało nieść xd

Pakunek w piątek wylądował w leśnym kontenerze.

@otoczenie_sieciowe

@Tomekku

@Opornik

GURU4piorunów
Pokaż więcej komentarzy (30)

Wirtuoz

w Dyskusje

20piorunów

5 miesięcy obijania. Zleciało ani się nie obejrzałem. Szkoda, że cały ten czas to polska zima czyli gówno

Dziś pierwszy dzień w nowej , dostałem laptopa z czyli gówno, nie da się zalogować, potem wymusił aktualizację, podczas której się scrashował (BSOD), zrobił więcej aktualizacji i dalej nie da się zalogować xD

here, 3 miesiące dobrowolnego obijania + 2 miesiące szukania pracy (choć ostatnie 2 tygodnie to była w zasadzie formalność i papierologie), z ofertami słabo, ale udało się coś znaleźć nawet za lepszy hajs niż ostatnio, wiec nie tragicznie, ale nie gówno. Ale będzie gówno na pewno.

No nic, byle do lata

GURU

w Ciekawostki

29piorunów

Hello there, my old friend (✿❦ ͜ʖ ❦)

„Nie działa klawiatura i mysz, nie uruchamia się”

> Wymienia baterie BIOS i ustawia w nim zasilanie USB

> Pora na CS’a

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

116piorunów

Widok jakiej rzeczy sprawił, że leśnik cofnął się 10 km po worki, by ją jak najszybciej w nie włożyć i wywieźć z lasu?

Zapraszam do zgadywania XD

Info po 16

Pokaż więcej komentarzy (76)

GURU

w Hydepark

116piorunów

Jutro składam wypowiedzenie w
Nie stać mnie na leczenie głowy, więc zawijam się z tego toksycznego szamba zanim nie zwariuję.
Jeszcze okres wypowiedzenia ale to już nie to samo.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Zaskakuje mnie jawnie okazywana ~rasizm~ ksenofobia.

Niestety, trafiłem do pracy z ludźmi, a ci, jak wiadomo, są bardzo różni. Nie chcę nikomu umniejszać, ALE po pracy stricte biurowej i po spędzeniu paru lat na uczelni jest to dla mnie przykre zderzenie z rzeczywistością.

Chociażby fakt, że ludzie podczas rozmowy z doradcą klienta w elektromarkecie nie są w stanie powstrzymać się od przeklinania. Nie przeszkadza mi to w rozmowach prywatnych, ale w innych sytuacjach to jednak oznaka braku kultury.

Inną z rzeczy, która mnie zszokowała, jest wspomnian ~rasizm~ ksenofobia, głównie przejawiająca się niechęcią do Ukraińców (pewnie dlatego, że ich jest obecnie najwięcej w Polsce spośród mniejszości).

Od jakichś głupotek typu chłop chciał reklamówkę, ale „porządną, a nie jakąś ukraińską” po bezrefleksyjne stwierdzenie, że trochę bardziej upierdliwi klienci to na pewno Ukraińcy. Jakby jakiekolwiek negatywne cechy od razu przypisywane są Ukraińcom.

Ponownie, czarny humor i śmieszki heheszki mi nie przeszkadzają. Jak na nasz klanowy zlot przyjechał znajomy Niemiec, to nie zwracałem uwagi na żarty w naszą stronę o obawie, że ukradniemy mu auto czy cokolwiek. Za to śmiałem się z niego, gdy wymiotował, a kolega stwierdził, że po raz pierwszy w życiu widział, jak Niemiec oddał coś Polakom. ; )

Jednakże wygłaszanie takich uwag podczas „biznesowej rozmowy”? Jedna wielka masakra.

Aż zacząłem zastanawiać się, czy nie trollować takich ludzi i mówić, że moi rodzice pochodzą z Ukrainy i to, co mówią, jest krzywdzące, ale wiadomo, wszystko fajnie wygląda w głowie. X)

Fenomen3piorunów

Obracajac sie w srodowisku akademickim moge z przykroscia powiedziec, ze taki przekaz trafia tez tutaj. Nie jest to moze takie powszechne i natarczywe, ale u niektorych pewne uprzedzenia sa. Niesamowite, jak w pare lat ludziom odjebalo, bo gdy wojna wybuchla, to odpowiedz spoleczna byla bardzo budujaca. Teraz ludzie czytaja ogrom bzdurnych, nazmyslanych historii o ukraincach na twitterze, facebooku i tiktoku, ze wchodzi im to do lbow. Na facebooku juz z dwa lata temu zobaczylem, ze niewazne, czego dotyczy wpis, w komentarzach znajdzie sie negatywne nawiazanie do Ukraincow.

A najlepsze jest to, ze w rzeczywistosci Ukraincy sa najlepszymi imigrantami, jakich mozemy miec. Sa bardzo podobni jezykowo, w znacznym stopniu kulturowo, ich przestepczosc jest zblizona do przestepczosci Polakow i sa podobnie lub bardziej pracowici od nas. Polacy, ktorzy na nich pluja kopia grob Polsce, bo mamy sporo Ukraincow, a jesli beda dyskryminowani, to bedziemy mieli problem jak Amerykanie z czarnymi. No, tyle tylko, ze tam czarni czesto atakuja siebie, a w takiej sytuacji Ukraincy moga byc solidarni.

Inna sprawa: sporo Polakow ma wschodnie korzenie, bo... II RP. Po co tak atakowac Ukraincow? To czesto nosi znamiona hipokryzji. Moj dziadek byl Bialorusinem, babka Litwinka, a ojciec to juz Polak. Ten, mimo rodzicow o takich narodowosciach, nie ma zadnych nalecialosci ze wschodu, w naszej rodzinie ostalo sie tylko nazwisko. Jedno dziecko, czyli moj ojciec stal sie Polakiem i urodzil trojke polskich dzieci. I nikt nam nigdy nie zarzucal, ze nie jestesmy wystarczajaco polscy. To po prostu pokazuje, jak podobni mozemy byc i jak latwo czlowiek moze sie zasymilowac.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Osobistość

w Hydepark

74piorunów

Do roboty !!! Pewno połowa jeszcze chrapie, ale nie ja. Cza do roboty lecieć. Miłego dzionka!

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Siedzę se na l4 i szlag mnie trafia z powodu tego uwiązania w domu. Co to jest za idiotyzm że jak nie mam choroby zakaźnej czy połamanych kości to nie mogę sobie w ładną pogodę połazić cały dzień po lesie czy coś. Jeszcze bym witaminę D i świeże powietrze przedawkował. xD

I tak, mam l4 chodzone, ale co z tego jak praktycznie wszystko prócz wizyty w sklepie/aptece/u lekarza pracodawca/ZUS może zakwestionować i trzeba się potem wykłócać miesiącami w sądach.

Rozumiem ściganie tych co robią remonty, jadą do Egiptu czy pracują gdzieś na czarno na zwolnieniu, ale cała reszta to patologia.

Fanatyk1piorunów

Od kogo masz te L4? Jak od psychiatry, to możesz sobie jechać do lasu, nawet lekarz może w sądzie zeznać, że jest to forma terapii.

Pokaż więcej komentarzy (13)