Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#programowanie

Tytan

w Hydepark

25piorunów

W końcu, udało mi się skończyć sam wygląd umiejętności i logikę ich zarządzania ( ‾ʖ̫‾)
2 dni pisania, ale działa wszystko bardzo ładnie.

Umiejętności nie można zdublować.
Wybrać można jedną, ponowne kliknięcie na umiejętność powoduje jej usunięcie.
Są one także dodatkowo oznaczone na liście.
Łatwo namierzyć gdzie jest umiejętność do usunięcia

Tyle roboty dla tak prostej logiki działania.
Co chwilę trzeba sprawdzać czy jest już coś aktywne, gdzie, co, reagować odpowiednio jeżeli jest.

Ale najważniejsze, że działa, wybrana umiejętność pokazuje się, oznacza się, ponowne jej wybranie, nie ważne w którym slocie jest, usuwa ją.
Dla potrzeb testu wszystkie umiejętności są aktywne. Mam już wygląd dla zablokowanych umiejętności ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Tak samo skille poziomu 2 i 3 wskakują w swoje sloty, więc czerwone idą w czerwone
Z oczywistych powodów białymi nie bedziemy zarządzać, są aktywne całą grę i nie są możliwe do edycji.

I raz jeszcze muszę przemyśleć korzyści niektórych skilli.
Zrobić więcej błogosławieństw niż modlitw, żeby więcej było skilli z negatywnymi aspektami.

Już tyle w tej grze działa, że zapominam co tam było, dzisiaj przetestowana fajnie pokazała mi aktualny postęp.
Działające poziomy, aktywujące się sekrety, czy platformy do skracania drogi albo umożliwiania powrotu.


Gruba ryba

w Pracbaza

4piorunów

Ostrzeżenie: rak content ahead

Firma zza Łomianek (pod Wwą)

Wymagane C, C++

Mile widziane Python, Java

System operacyjny Windows, Linux

*

:trumpet: :drum_with_drumsticks:

*

Twój zakres obowiązków

Tworzenia aplikacji desktopowych (C++, Windows, linux; mile widziana znajomość QT)

Tworzenia aplikacji wbudowanych w C/C++ na komputery jednopłytkowe (SBC) android/linux

Tworzenia aplikacji wbudowanych w C, bare-metal na STM32 i ESP32

Projektowania modułów i systemów elektronicznych, głównie w oparciu o mikrokontrolery (STM32, ESP32) (schematy + PCB np. w EasyEDA lub Altium)

Mile widziane

Znajomość Pythona oraz Java*

Znajomość przemysłowych protokołów* komunikacyjnych (MODBUS RTU, MODBUS TCP, PROFINET, EtherCAT)

Znajomość programowania sterowników przemysłowych PLC*

Doświadczenie w tworzeniu aplikacji android/linux* (Kotlin, Compose)

Doświadczenie w budowaniu GUI/UI* z zachowaniem zasad UX (QT Creator)

Umiejętność tworzenia aplikacji mobilnych* (system Android).

*

Z pewnych źródeł wiem, że ludzie cenią się na tym stanowisku na dużo mniej niż powinni.

Oferta moim zdaniem odklejona od rzeczywistości. Jeden człowiek, za małe pieniądze, miałby zastąpić 4-5 osób.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Fanatyk12piorunów

@vrkr Moim zdaniem inżynier oprogramowania będzie wolał rozwiązanie prostsze koncepcyjnie, którego utrzymanie, debugowanie i rozszerzanie nie będzie wymagało za wiele wysiłku, zamiast super-bleeding-edge rozwiązania, które zaoszczędzi 0.01% cpu i 2% pamięci w ciągu regularnego działania.

Przypomniało mi się, jak na studiach mieliśmy automatyczną testerkę zdań, zadania były pisane jeszcze w Pascalu. Był algorytm + limity pamięci. Algorytm miał działać na liście jednokierunkowej, był skomplikowany i ciężki do debugowania. Ten sam problem był trywialnie prosty do rozwiązania przy użyciu listy powiązanej dwukierunkowo. Oczywiście limity pamięci były dobrane tak, aby struktura danych z dwukierunkowymi wskaźnikami się nie mogła zmieścić... no w każdym razie, autorzy zadania nie wzięli pod uwagę, tego, że ktoś w Pascalu zrobi wstawkę assemblerową, która sobie przerabia wskaźniki kompresując je po drodze (bo było niewiele pamięci do zaadresowania), i w efekcie zmieści listę polinkowaną w obie strony używając skróconych wskaźników. Cóż, byłem wtedy młody i głupi... teraz nie jestem już młody. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU1piorunów

Trzeba wybierać wzgórze, na którym się walczy. Większość można na luzie dwoma tabelami, ale są też miejsca na algorytm, który rzeczywiście robi robotę.

Wiadomo, time to ship jest ważny, ale kurde wydajność kluczowych elementów również

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

6piorunów

Claude Code dołącza CLAUDE.md do kontekstu, ale jednocześnie sygnalizuje modelowi, że jego zawartość „może, ale nie musi być istotna”. Im więcej instrukcji znajduje się w pliku, tym łatwiej Claude zaczyna je pomijać.

Rozwiązanie: instrukcje zależne od konkretnego zadania warto oznaczać warunkowo:

<important if="you are writing or modifying tests">
- Use `createTestApp()` helper for integration tests
- Mock database with `dbMock` from `packages/db/test`
- Test fixtures live in `_fixtures_/` directories
</important>


Dzięki temu Claude dostaje wyraźny sygnał: „te instrukcje są ważne właśnie teraz”, zamiast samemu oceniać ich przydatność. Autorzy zaobserwowali dzięki temu lepsze przestrzeganie instrukcji.

Źródło: https://www.hlyr.dev/blog/stop-claude-from-ignoring-your-claude-md

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

27piorunów

Skończyła się pewna epoka polskiego internetu, żegnajcie Bongman, Fantastico, BronekKomar i inni.

Osobistość1piorunów

Jak ktoś chce podobny kontent albo nawet zdecydowanie mocniejszy niż aktualnie był sadol to polecam gorecenter kropka com albo kaotic kropka com.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Osobistość

w Technologia

22piorunów

OpenClaw ma ogromny narzut kontekstu co strasznie irytowało(kompaktowanie sesji, umieranie sesji, gubienie wątku itp), przełamałem się do OpenCode i leci jak dzik!

Pośmiałem się z darmowego modelu, który kod sprawdził w 15 sekund a potem zaproponował wdrożenie, wdrożył ale nic nie działało 😉

GLM5.3 robi już dobrą robotę, zwykle pełen przebieg wymaga korkety ale jest to dość szybkie i proste, a nie że nadaje się kompletnie do wywalenia.

Korci mnie żeby przygotować firmware, ktory bedzie mozliwy do wgrania via aktualizacja przez aplikacje zabki - tj wykorzystując ten/ich mechanizm do wgrania mojego firmware przy zachowaniu pierwotnych funkcji ale ze stosem pod VBT.

Wiem że firmware jest szyfrowany, samego firmware nie da się łatwo odczytać(tj da się ale to droga zabawa jak na takie dłubanie for fun)

Na screenie moj opencode i kolejna iteracja + poprawki

Fanatyk3piorunów

A tam droga, zawsze to jakiś powód żeby sobie kupić oscylator za tysioncpińcet czy inne zabawki :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Technologia

22piorunów

Kapsel z żabki Triki jest już kompletnie mój! Rozwijam swój firmware który będzie miał rozwiązania niezbędne do treningu VBT już na sensorze. Oczywiście w zakresie które umożliwia mcu i imu…czyli niemal żadne 😉

Jednak lepsze to niż nic, które jest oryginalnym firmware a jest tylko czysty stream współrzędnych, grawitacja etc.

Zabawa jest przednia! Poznajcie pierwsza iteracje Triki GForce

Do swd i debugu używam rpi pico 2040 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

Statysta

w Dyskusje

2piorunów

Mam pytanie do twórców/zarządzających Hejto, odnośnie obciążenie serwerów "ciężkimi" plikami,

Ostatnio prowadziłem krucjatę przeciwko wykop xD na ładowałem spore ilości gif, razem z botem który dublował moje wpisy, w sumie to poszło z 10GB zanim dostałem bana xD

Zastanawiam się czy takie ilości danych faktycznie bolą białka? Moim nadrzędnym celem było zwrócenie uwagi na brak wsparcia MP4. Skoro wykop akceptuje upload GIF do 10mb to czemu nie chcą MP4/webm które zajmuje o wiele mniej miejsca, nigdy tego nie rozumiałem

Teraz się zastanawiam czy nie zgromadzić "gif komando", które będzie im obciążać serwery xD ale czy to w ogóle ma sens? czy zwyczajnie dali mi bana dla zasady, a gify ich nie bolą w ogóle?

Zapytam jeszcze

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

Historia Panther Lake

https://www.youtube.com/watch?v=Wifx6GtsVmI

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Przy okazji updatu polecam też moje rozszerzenie do szybszego przeglądania powiadomień. Skrypt dodaje przycisk "Następne" do okienka powiadomień, pozwalając szybko przechodzić do kolejnych bez przewijania listy.
Wymaga wtyczki tampermonkey/greasemonkey, a sam skrypcik jest tutaj:

https://greasyfork.org/pl/scripts/494516-hejto-next-notification

Już kiedyś dawno to wrzucałem, potem się popsuło, ale ostatnio kazałem claudowi naprawić 😛

Osobistość4piorunów

Ja klikam w podstronę ze wszystkimi powiadomieniami a potem klikam wszystkie trzymając control i mi się otwierają w nowych zakładkach i po kolei przeglądam je zamykając. Taka moja codzienna rutyna gdy wchodzę na ten serwis.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Dyskusje

30piorunów

I’m back bitches.

Dwa tygodnie mnie nie było, wróciłem i jak je…ny senior. Dwa tygodnie i mam wrażenie, że biegali w robocie jak kurczaki bez głowy.

Dzisiaj - zgłoszone pare błędów, 1 junior pierdzieli się z tym od rana. Drugi junior to przejmuje i 2 godziny cisza bo konfiguruje środowisko by odtworzyć.

Wchodzę ja, szybki przesiew, połowa błędów rozwiązana w kwadrans plus kontrolny grzeczny ochrzan do usera czemu instrukcji nie czyta. Chwila

później i sprawdzam że reszta błędów wynika z tego, że puszczają jakieś stare niepoprawione śmieci zamiast kodów które naprawiłem przed pójściem na urlop (i opisałem w mailach).

Feeling - jak na obrazku.

Jedyne czego mi brakuje bo to grzeczna firma to opcji opierdolu porządnego. Bo to nie pierwszy raz jak widać że coś robią ale nie myślą, nie pytają, nie komunikują się i dniówka leci.

Tytan

w Hydepark

18piorunów

Chwila ciszy, ale znów jestem.

Tym razem zajmuję się naprawianiem bugów po zamkniętych BetaTestach.
Nie było ich wiele ale jednak coś naprawić trzeba, coś poprawić i udoskonalić, czy nawet zmienić wypada.
Po otrzymanych recenzjach zmian pojawiło się trochę.

Poprawiony został system skakania i odbijania się od ścian, wprowadziłem znaczące ograniczenia oraz ułatwilem poruszanie się.
Dodatkowo w grze pojawiły się nowe funkcjonalności, które kończą niedoskonałe miejsca w grze.
Latarnie będą przetrzymywały także Żar, czyli walutę gry, domyślnie przy śmierci tracić będziemy 50% tego co mamy ze sobą, po znalezieniu odpowiedniej umiejętności, ukrytej na mapie, latarnia będzie zatrzymywała dla nas aż 75%, więc utracimy tylko 25% teco co mamy.

Anioły zyskały w końcu finalną aktualizację, po śmierci nie będzie widoczna już lista miejsc do odrodzenia, od teraz pojawią się na mapie, wizualnie będzie można wybrać gdzie chcemy się odrodzić.
Tak samo teleportacja, oczywiście nie darmowa będzie możliwa z ich poziomu.
Otwarcie mapy po prostu na losowym poziomie to tylko mapa, ale podczas śmierci czy w pobliżu Anioła, będzie ona dostawa dodatkowe funkcjonalności właśnie.

Poza tym wszystkim, zoptymalizowałem także kod, wiele zmiennych, plików i skryptów po prostu zniknęło.
Część została tak ograniczona, że prawie nie ma sensu ich trzymać, bo zawierają tak małą ilość logiki w sobie.
Gra została po prostu odchudzona, z samych widgetów udało mi się zejść z 68 na 45 poprzez przeniesienie i odpowiednią logikę do innych UI i GUI.

Cieszę się, bo gra od testerów dostała pozytywne opinie, brak większych bugów, które uniemożliwiały grę, jeżeli już coś się trafiło to były to błędy wizualne bądź planowe, jak brak przejścia na mapie gdzie powinno być ze względu na umiejętności postaci, czy niepodświetlający się przycisk w menu.
Czeka mnie jeszcze jeden zamknięty betatest, jeżeli gra przejdzie go poprawnie, zostanie on już załadowany na steam i w tym jeszcze roku będzie dostępna do grania.

W Demo będzie aż 41 poziomów, czyli cały pierwszy biom.
Wraz z 5 minibossami oraz jednym głównym bossem.
KIlkunastoma ukrytymi poziomami i sekretami i kilkoma umiejętnościami do zdobycia.

Wrzucam wam coś na zachętę ze screenów, ponieważ coraz mniej rzeczy chcę pokazywać przed wyjściem DEMO.
Widać na nim tylko dwa poziomy, jeden w pełni zrobiony a drugi w trakcie programowania latarni na nim.
Oraz zbliżenie na wygląd motyli dusz po obrażeniach i śmierci.

Już coraz mniej jest do zrobienia aby gra była w pełni funkcjonalna.
Coraz ciężej w coś włożyć ręce, bo najczęściej są to rzeczy do przebudowy, bo po nauce programowania i doświadczeniu widzę inne rozwiązania, których nie widziałem na początku.
Dlatego wyjście DEMO będzie ważnym dniem dla gry, będzie to koronacja około roku pracy nad grą.

Osobistość

w Technologia

21piorunów

Zabawa z triki od żabki pozwoliła mi ogarnąć swój sensor pod trening VBT który parametrami zrównał się ze światowa topka…potencjalnie;)

Dlatego, że sprzęt to nie wszystko, a robotę robi soft do analizy danych pod VBT.

Tak czy siak zabawa jest ultra ciekawa i przynosi mi ogrom frajdy!

Użyłem układu imu który ma swój arm i firmware który można modyfikac.

Prototypuje na firmware producenta i jest extra ale zgłoszę się z nda po sdk;)

"Jakość sygnału

Testy 12 segmentów spoczynku w różnych orientacjach wykazały:

Parametr Wynik

Noise floor ~0.003–0.006 m/s² RMS

Noise ~0.3–0.6 mg

Bias ~1–12 mg

Maks. obserwowany drift ~9 mg / 27 s

LACC ODR 400 Hz

GAMERV ODR 200 Hz

Maks. age orientacji ~2.5 ms

Acquisition drop 0

Poziom szumu i biasu jest niewielki względem przyspieszeń występujących podczas ruchów siłowych. Drift na horyzoncie pojedynczego repa, liczonym w sekundach, jest praktycznie nieistotny.

Walidacja orientacji i global frame

Przeprowadzone testy statyczne i dynamiczne wykazały:

zmiana orientacji sensora nie generuje sztucznego ~1 g w LACC,

w spoczynku |LACC_global| pozostaje na poziomie kilku mg,

transformacja do globalnego układu XYZ zachowuje fizyczny kierunek ruchu,

ruch pionowy jest odwzorowywany przede wszystkim na globalną oś Z,

dla układu 400/200 Hz ori-age pozostaje w zakresie około 0–2.5 ms.

Oznacza to, że sensor może być montowany na obciążeniu bez konieczności utrzymywania stałej orientacji urządzenia względem użytkownika.

Pozycja technologiczna

Pod względem samego acquisition platforma znajduje się powyżej typowych wymagań VBT.

Dla porównania, spotykane rozwiązania VBT wykorzystują częstotliwości rzędu około 50–200 Hz, podczas gdy projekt zapewnia 400 Hz LACC i 200 Hz orientacji. Daje to znaczący zapas do filtracji, segmentacji i późniejszego przetwarzania sygnału.

400 Hz nie jest jednak samo w sobie przewagą produktu. Kluczowa jest kombinacja:

niski noise + niski bias + wysoki ODR + timestamping + orientacja + global frame + brak strat acquisition."

GURU5piorunów

Przeczytałem cały wpis i dalej nie wiem o co chodzi :smiley: łapnpioruna :grinning:

Osobistość1piorunów

@DEATH_INTJ przecież wszystko jest wyjaśnione w pierwszym zdaniu (które jest wstępem). Chłop wziął kontroler "triki" z Żabki i zbudował na jego bazie kontroler do Velocity Based Training, którego parametry nie odbiegają od światowych standardów. Później mamy szczegółowy opis parametrów akcelerometru.

Osobistość1piorunów

@cec prawie 😉 Triki był pomysłem do zabawy, ogólnie do zabawy jest OK ale finalnie zbyt słaby. Robię swój sensor i na zdjęciu jest prototyp plus opis jego parametrów

Pokaż więcej komentarzy (8)

Tytan

w Hydepark

20piorunów

Witam państwa, ogłaszam: rynek juniorski a moze i wczesny mid? :grinning: (~2 lata exp) zdechł.

Jak to zdech? Ano normalnie - odpowiedzi tyle co nic, rozmów jeszcze mniej. Człowiek patrzy na Warszawę, firm od cholery, biurowców jeszcze więcej, a ofert dla kogoś pomiędzy juniorem a midem jak na lekarstwo :grinning: (smiech przez łzy)

Powoli spada motywacja i nadzieja, że uda się znaleźć coś konkretnie w technologii, w której chcę dalej iść. Coraz częściej rozważam zasadę „byle dochód był”, a jak sytuacja zmusi, to i pudełka na magazynie same się nie przeniosą :grinning: Żyćko.

Na razie jednak jeszcze cisnę Javę/backend i wysyłam dalej, bo może statystyka w końcu zadziała, prawda?

Jak ktoś przypadkiem widział ostatnio sensowną rolę Java/Backend w Warszawie albo remote dla człowieka z ~1,5–2 lata komercyjnego doświadczenia, to chętnie, zapraszam na priv albo do sekcji komentarzy :grinning: ( edit, dodano koto mema, bo z obrazkami jakoś ładniej te posty wyglądają)

Fanatyk12piorunów

@konrad1 Smutna prawda jest taka, że większość zadań, jakie się 5 lat temu dawało juniorom, Claude Code czy inne boty ogarnie jako tako, czasem lepiej niż juniorzy, a na pewno zdecydowanie szybciej. I tak i tak trzeba zrobić review, a jeśli trzeba zrobić, to firma woli dopłacić seniorowi 20% do pensji, a zamiast zatrudniania juniora dokupić mu jeszcze licencję na Claude Code za $200/miesiąc.

Żeby pozostać konkurencyjnym, trzeba się szkolić w dziedzinie architektury systemów, security, compliance, oraz "soft" rzeczy, bo samo kodowanie jest moim zdaniem ślepą uliczką, o ile ktoś nie jest pasjonatem. Absolutni wymiatacze, żyjący tym koderzy jeszcze robią lepiej niż automaty, ale dla juniorów/midów nie-fanatyków okienko się właśnie zamyka. Jakaś nisza zostanie, ale sytuacja będzie taka, jak z klepaczami assemblerów, po tym jak powstało C, czy klepaczami C po tym jak powstała Java, C++ i C#, etc.

Oczywiście wiadomo, że bez juniorów nie będzie ludzi doświadczonych, ale to nie jest coś, co wpłynie na wyniki finansowe firmy na Q4 2026, więc zatrudniających to nie obchodzi.

Tytan3piorunów

@LondoMollari W dużej części się zgadzam, szczególnie że samo klepanie kodu przestaje być dużą przewagą. Nie jestem tylko przekonany do tezy, że junior/mid jako taki znika. Bardziej wygląda mi to na podniesienie poprzeczki - junior ma dziś oprócz kodowania rozumieć system, DB, deployment, debugging, trochę architektury i jeszcze sprawnie korzystać z AI. Czyli zakres „juniora” z 2026 to momentami pół mida z 2020 :grinning: :D

Sam zresztą próbuję teraz iść właśnie w tę stronę - backend Java + Kafka/distributed systems, więcej system designu i używanie AI jako narzędzia. Najgorszy jest tylko paradoks: żeby zdobyć doświadczenie w tych rzeczach, najpierw ktoś musi człowieka zatrudnić :D

Nawet powiem szczerze bym to rzucił, posłuchał rad typu: przebranżowij się, tylko że ja to naprawdę lubie... :grinning: a czas swoje też pokaże

Fanatyk3piorunów

@konrad1 Dorzuć terraforma, jeśli chcesz iść w tematy distributed systems, bo zarządzanie infrastrukturą przyjdzie z tym tak czy siak w każdej firmie, poza bardzo dużymi korporacjami. Kafka jest moim zdaniem niszowa, i warto rozszerzyć stack.

Lider1piorunów

@LondoMollari tylko to jest właśnie problem. Juniorów można wyciąć na rzecz jakiegoś bota z urojeniami. Na krótszą metę to zadziała, tylko nikt nie zadaje ważniejszego pytania- kto potem zastąpi seniorów, jak ci się wreszcie zwolnią, albo zwyczajnie przyjdzie ich czas i emerytura? Copiloty z pewnością tego nie pociągną, i wtedy managerstwo z pewnością zakrzyknie "awansujemy midów!". Konia z rzędem temu, który pierwszy takiego geniusza uświadomi na spotkaniu, że prędzej jego starą jak midów, których sobie nie wyszkolili, bo stwierdzili, że juniorzy to zbędny koszt do zredukowania. Firmy JESZCZE w szerszej perspektywie tego nie rozumieją, ale spokojnie- już powoli do nich zaczyna docierać absurd tego w co wpadli. Bardzo powoli, ale zaczyna, tak sam jak to było z cloudem z +rok temu

Fanatyk1piorunów

@LondoMollari poziom CC jest jak dla mnie zdecydowanie wyższy niż przeciętnego juniora. Bez problemu udaje mi się klepać PRki z typowo devowa robota, gdzie nie mialem w tym w ogóle doświadczenia wcześniej, kwestia dobrego prompta i zrozumienia, który context bedzie wartościowy dla bota

Osobistość2piorunów

@konrad1

tylko że ja to naprawdę lubie... :grinning:

Problem jest taki, że nawet jak załapiesz robotę, to nie będziesz kodził. Będziesz operatorem AI, jest to wygodne, ale nie daje żadnej frajdy, a jeszcze mniej okazji na rozwój. A powiem więcej, człowiek traci masę wiedzy, bo jej nie wykorzystuje. Wszystko co było fajne w programowaniu, to AI to właśnie rozpierdolił. Teraz nie liczy się jakość, tylko żeby działało.

Fenomen1piorunów

@HmmJakiWybracNick Założę się, że jak C zastępował asemblera to też były takie argumenty. Ta wiedza kodowania popularnych i typowych algorytmów przestanie być potrzebna tak jak kiedyś dobrze napisany kod w aseblerze przez człowieka zastąpiony kompilatorami C. To jest niestety/na szczęście rozwój. Założę się drugi raz, że otworzą się nowe możliwości, a jakby nie było koderzy to raczej ludzie niegłupi więc dostosować się do rynku będą potrafili.

Osobistość0piorunów

@DKK
W Asemblerze dało się coś napisać optymalnie, lub nie. C rozwiązywał ten problem, że powtarzalne rzeczy były wyniesione do języka, przez co programista mógł zaufać, że wszystko co zapewnia język jest optymalnie zaimplementowane - a przynajmniej sporo lepiej, niż napisałoby się samemu. Z AI jest taki problem, że jego działanie nie jest deterministyczne, więc nie wiesz czy rozwiązanie będzie optymalne, czy nie - ale to też nie ma większego znaczenia. Ale mogę też nie mieć racji, bo asemblera tylki kilka razy widziałem na oczy.

Obecnie granica miedzy Junior/Mid/Senior jest bardzo zatarta, a pracować można w każdej technologii bez jej znajomości. Myślę, że biorąc średnio ogarniętą osobę z ulicy można z niej zrobić ~programistę~ operatora AI w kilka dni. Obecnie jeszcze jest stan przejściowy, że zespół programistów ma narzędzie, ale raczej będzie dążyć to do tego, że operator (w liczbie pojedynczej) będzie tylko rozdzielał zadania.

Jak dla mnie ten rozwój jest bardzo niepokojący i nie zrozum mnie źle. Z jednej strony jest to ekscytujące, że jeszcze w tamtym roku pisałem normalnie kod, obecnie mogę napisać do AI "Stwórz story dotyczące dodania funkcjonalności do hejto, które umożliwi zalogowanym użytkownikom zmianę adresu email w ustawieniach konta", kliknąć ENTER i to tyle. AI stworzy story, opisze go, wyceni, zaimplementuje zmiany na wielu repozytoriach, napisze różnego rodzaju testy, zbuduje, odpali, przetestuje na działającej aplikacji, wrzuci PR, a Ty się tylko pod tym podpiszesz, jak już dopijesz kawę. Bardziej dociekliwi zerkną w kod, mniej dociekliwi przetestują ręcznie.

No ale co jest w tym przerażające? A no to, że obecnie AI mógłby wykosić 99% stanowisk, które uzupełniają komórki w excelu, czy pogrubiają literki w wordzie. A rozwój robotów też nie daje motywacji, żeby przekwalifikowywać się na coś bardziej ambitnego, do czego trzeba kilku lat przyuczenia się, bo te stanowiska też potencjalnie mogą zostać wykoszone. Jak nic włącza się foliarz mode on, że większość ludzi będzie tylko zbędnym zasobem zużywającym cenne, skończone zasoby planety.

Tytan0piorunów

@LondoMollari no więc mam trochę inne zdanie na ten temat:

Raz, że zgadzam się że już się LLMów nie pozbędziemy, dobre to jest, w przeciągu ostatniego roku, dwóch pisanie kodu z nimi poszło bardzo do przodu. Są oprócz tego świetnymi reviewerami, wyłapują mnóstwo szczegółów.

Jednak w zastąpieniu developerów w ogóle a juniorów w szczególności jest parę problemów:

1. Są niedeterministyczne. To NIE jest "kompilator specyfikacji", to jest narzędzie probabilistyczne, raz wypluje coś świetnego, raz gownianego. Możecie powiedzieć że da się to załatać na parę sposobów: więcej LLMów i tokenów, niech walczą o to kto lepiej programuje. No spoko, ale to tylko uśrednia wynik, a one są tak naprawdę: średnie. To narzędzie probabilistyczne, budowane na bazie kodu w sieci, który jest po prostu taki se. No to naprawimy to kontekstem, rulsami i skillami: no i z tym jest cała masa innych problemów: nie wszystko da się spisać, jak już da się spisać dużo to pojawia się problem skończonego kontekstu, a żeby spisać naprawdę wszystko trzeba mieć kupę lat doświadczenia na karku: co też zaczyna w którymś momencie mieć osobny problem, bo co bardziej doświadczony programista to nieco inne podejście, smak itp., nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi, a brak odpowiedzi tworzy burdel.

2. Pisanie kodu którego nie rozumieją ludzie. To ma dwa podproblemy: albo dlatego że prompter nie wie co LLM robi w ogóle i to się nazywa Vibe coding i jest tragedią samą w sobie, albo prompter wie ale nie ogarnia przy takim natłoku kodu które LLM jest w stanie naprodukować.

I tu dochodzimy do sedna sprawy. Jeśli ludzie nie będą wiedzieć o rozumieć co robi kod, to nie będą w stanie nawet wytłumaczyć dlaczego w tym miejscu jest jakieś restowe api, które blokuje port przy wystawieniu narzędzia do chmury, tyle że to nigdy nie miało wystawiać w ogóle jakichkolwiek portów.... Programowanie składa się z podejmowania bardzo wielu bardzo małych decyzji, ale te małe decyzje mają znaczenie często na wszystkich warstwach abstrakcji. Zostawienie ich automatom powoduje że albo powstaje coś niezgodnego w bardzo wielu drobnych szczegółach z pierwotną intencją (Vibe coding), albo coś na co tracimy multum czasu, żeby przejrzeć, poprawić po "dziecku", skorygować itp., bo jak się tego nie zrobi to pójdzie z kodem w krzaki. A to z kolei kosztuje czas, który ma szansę się zwrócić, ale często nie, albo jest to kosztem wiedzy o kodzie operatora (problem czarnej dziury w kodzie), zapełnia kontekst, który w którymś momencie staje się coraz bardziej brany pod uwagę wybiórczo przez narzędzie, a więc staje się bezużyteczny.

Moim zdaniem nie da się tak na dłuższą metę pisać kodu. Kończy się to tym, że co drugą stronę trzeba przeładowywać, MS Teams (#$!@$&!!) działa jak ostatni crap itp.

Wszyscy powinniśmy zwolnić. Docieramy do szczytu tego co te narzędzia oferują, a wykorzystujemy je jakby były znacznie lepsze niż są, a są wciąż takie se: dobre do prostych rzeczy, ale w większych podejmują mnóstwo dyskusyjnych decyzji, które nie kopią Cię w tylek od razu.

I wracając do tematu, potrzebujemy juniorów, bo wciąż nie jesteśmy, a moim zdaniem co najmniej długo nie będziemy (a na pewno nie powinniśmy) zrzucać całego kodu na LLMy.

Fanatyk3piorunów

Serio szukasz roboty jak całe korpo od 3 miechów jest na urlopach?

Pokaż więcej komentarzy (15)

Osobistość

w Hydepark

67piorunów

35. rocznica

Osobistość22piorunów

Okłamał z tymi dyskami, mi normalnie z NVMe działa xd.

Sum2piorunów

@Catharsis _probably_ will never support - ot, pomylił się troszkę.

A najzabawniejsze w tej historii jest to: won't be big and professional like gnu - które to GNU do dziś nie ma stabilnego jądra (i nie umniejszam wkładu w cały ekosystem, bo jest ogromny).

Osobistość2piorunów

@REXus No ale cytat won't be big and professional to jest już klasyk i widziałem go tyle razy na różnych redditach i innych że postanowiłem nawiązać do czegoś o czym zazwyczaj nikt nie wspomina czyli te dyski.

Sum0piorunów

@Catharsis chodziło mi bardziej o to GNU, i megalomanię jego twórcy, któremu nie udało się dopiąć najważniejszej części systemu (podkreślam, nie podważam wkładu w cały ekosystem). Po drugiej stronie masz człowieka od małego, hobbystycznego systemu operacyjnego, który prawdopodobnie będzie obsługiwał tylko takie dyski, jakie on ma.

Osobistość2piorunów

@REXus ja tam widzę dwóch autystyków. Jeden je brud ze stopy i zamazuje klucze licencyjne, drugi się kłóci na necie.

Obaj są wspaniałymi ludźmi, którzy popchnęli rozwój świata do przodu bardziej niż nawet Jan Paweł II.

Sum1piorunów

@Legendary_Weaponsmith jakby dobrze pomyśleć, to wszyscy ludzie, którym zawdzięczamy to, jak dzisiaj żyjemy, mieli coś z głową. W ten, czy inny sposób. Dawno powinniśmy sobie to uświadomić. A tymczasem np. takiemu Davisowi nikt nie potrafił (nie chciał?) pomóc z jego problemami - a gdyby jego geniusz wykorzystać do rozwoju takiego Hurda, być może mielibyśmy trzecie (obok BSD i Linuksa) otwartoźródłowe, w pełni funkcjonalne jądro.

Terry A. DavisTerrence Andrew Davis (December 15, 1969 – August 11, 2018) was an American electrical engineer, computer programmer, and outsider artist best known for creating and designing TempleOS, a public-domain operating system, written in a programming language developed by Davis called HolyC. He believed God had commanded him to create TempleOS as the Third Temple prophesied in the Bible. In 1996, Davis began experiencing regular manic episodes, some of which led to hospitalization. Initially diagnosed with bipolar disorder, he was later declared to have schizophrenia. Eight months before his death, he struggled with periods of homelessness. His fans brought him supplies, but Davis refused their offers of housing. In August 2018, he was struck by a train and died at the age of 48. Early life and career Terrence Andrew Davis was born in West Allis, Wisconsin, on December 15, 1969...Wikipedia
Osobistość1piorunów

@REXus czytałem o nim art., z perspektywy kogoś od niego z firmy (był szefem albo założycielem jakiejś firmy softwareowej). Póki było dobrze był apaczem.

Ale jak weszła schizofrenia, nie było za bardzo ratunku. Z tego co wiem, w Stanach nie można zmusić kogoś do leczenia, a on nie był aż tak szurnięty, żeby go ubezwłasnowolnić. Szkoda typa i jego rodziny.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Zawodowiec

w Programowanie

3piorunów

Język wszędobylski (Ubiquitous Language) - devszczepaniak.pl

AI jest wykorzystywana zarówno przez zespoły deweloperów i architektów jak również przez biznes i ekspertów domenowych. Sprawia to, że język wszędobylski (Ubiquitous Language) zyskuje jeszcze większe znaczenie i wartość w codziennej pracy. Ubiquitous Language to wspólny język

Osobistość

w Hydepark

60piorunów

Apple będzie pobierać 5% prowizji za appki... spoza ich sklepu!

Dzięki Unii Europejskiej, mieszkańcy UE mogą instalować aplikacje spoza oficjalnego sklepu, tj. App Store, np. przy użyciu "AltStore PAL".\ \ Apple ogłosiło jednak, że za każdą transakcję w takich aplikacjach wprowadzi prowizję w wysokości 5%!\ \ To tak, jakby Microsoft