shiranaiWirtuoz
0piorunówPomysł: Samochód elektryczny z baterią wystarczającą na przejechanie ~100m oraz dedykowanym miejscem na łatwo wyciągalny agregat prądotwórczy. Na czas przeglądu agregat wylatuje na parking, a po przeglądzie jest wsadzany ponownie. Zbiornik paliwa w niczym nie przeszkadza, więc może być montowany na stałe w aucie.
Zasięg samochodu spalinowego, a osiągi elektrycznego. Nie zapominajmy też o wszystkich prawnych benefitach z posiadania elektryka.
he he uśmiałem się . A co z "przeglądami" podczas kontroli drogowej?
Homologacji to by nie odstało.
A jak ktoś mieszka w bloku to gdzie miałby zostawić ten agregat?
@shiranai Już to odkryli jakiś czas temu, i nazywa się "plug-in-hybrid". Do jazdy w większości po mieście, ze sporadyczną dłuższa trasą to całkiem niezła opcja. Dodatkowo, w odróżnieniu od auta z generatorem w bagażniku, ma przestrzeń na bagaże i pasażerów. ( ͡° ͜ʖ ͡°)




