Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#przemyslenia

Autorytet

w Wojsko

9piorunów

Przespałem się dwa dni z myślą o wstąpieniu do WOT i zdecydowałem, że tego nie zrobię. Dlaczego? Ano głównie dlatego, że czuję się niesprawiedliwie traktowany w Polsce jak mężczyzna (pracuję 5 lat dłużej od kobiet, więc czemu mam za nie ginąć), no i nie chcę się świecić w systemie jako mięso armatnie szybkiej utylizacji w razie konfliktu. Obserwuję uważnie, jak Ukraina traktuje swoje męskie mięso armatnie i nie chcę skończyć jak oni. Jak część osób słusznie wskazywała, Polskie państwo nie jest warte zaufania

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Znalazłem w portfelu dwie karty upominkowe do 4F. Akurat byłem w galerii, więc sprawdziłem ile mam na nich kasy. Łącznie 190 zł. Spoko, mówię do siebie, że coś sobie kupię. Wszak sporo się ruszam, te 4 razy w tygodniu robię trening. A poza tym, mam jedną bluzę z 4F, która kupiłem ponad 5 lat temu i jest zupełnie jak nówka, świetna jakość materiału, nic się nie spiera, kolor nie blaknie, wciąż żywy czerwony, właściwie bez śladów użytkowania. Oprócz tego kilka zwykłych koszulek, no i koszulki treningowe jakość idealna - pranie im nie straszne, pot także. Bajka.

Oh, jakie było moje rozczarowanie po kilku latach nierobienia zakupów. Moje koszulki treningowe, które mam już 3-4 lata są w dużo lepszym stanie, niż nowe na sklepie XD Pogorszyła się jakość materiału - gruby, solidny, zastąpiły szmacianki. Praktycznie wszystkie produkty straciły bardzo mocno na jakości. Nie mam tego za bardzo na co wydać, ale kupowanie dla samego kupowania sobie odpuściłem. Może latem wezmę sobie jakieś t-shirty, bo wtedy będzie to potrzebne. Na ten moment nawet na głupie dresy się nie zdecydowałem, bo za 160 zł jakość mniej więcej taka sama jak na bazarze.

Stosunek ceny do jakości tragiczny. Kiedyś był on wręcz wyśmienity. Teraz nie dość że jakość poszybowała mocno w dół, to jeszcze ceny wzrosły. Dymanie klienteli pełną gębą, jak już sobie wyrobili markę. Trochę to smutne, bo to firma z polskim kapitałem, a ja jako patriota i patriota konsumencki zarazem, zawsze przychylniej patrzę na polskie marki.

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

Wiecie czego czasem żałuję? Że mnie rodzice dobrze wychowali. Że wychowywałem się blisko Kościoła, mam silne wpojone pewne wartości chrześcijańskie. Ludziom ogarniętym życiowo to imponuje. Laskom, które patrzą na mnie z "perspektywą" to imponuje. A ja wiem, że czasem na tym tracę i nie umiem się wybawić i myśleć w 100 % osobie.

1.Konflikt, negocjacje w pracy, ciężka sytuacja = Zawsze muszę postawić się w cudzej skórze i rozważać wszystkie opcje, nigdy nie kieruję się wyłcznie własnym interesem, a czasem powinienem

2.Nie potrafię umawiać się niezobowiązująco na randki czy seks, dla mnie zawsze to musi być z perspektywą, albo uczucie albo cześć, właściwie tylko raz w życiu miałem kobietę, z którą 2 razy uprawiałem seks, a nie byłem w związku. Może inaczej - nie potrafię po prostu zaliczać lasek, na każdą patrzę jako na człowieka i jeśli mi się spodoba, to chcę czegoś więcej

3.Nigdy nie odmawiam pomocy w formie "czy kupi mi pan coś do jedzenia", ale nawet "będę szczery, dostanę 50 groszy na piwo?". Zawsze pomogę. Nie wynika to z braku asertywności, bo jak się wkurwię to umiem odmówić, ale naprawdę mi tych ludzi żal

4.Kiedy komuś coś wygarnę lub jestem dla kogoś stanowczy i ostry, mam potem wyrzuty sumienia i zazwyczaj wyciągam pierwszy rękę na zgodę i zawsze chcę wszystko wyjaśnić, nawet w męskiej rozmowie, nigdy nie mam wyjebane. W tym roku zaatakował mnie fizycznie jeden Seba, który zarobił gonga i się złożył, to potem też podszedłem do niego podać rękę i wyjaśnić xD

5.Nigdy nie odmawiam pomocy bliskim, albo nawet znajomym. Można do mnie zadzwonić o 1 w nocy czy przyjadę pomóc lub "mam awarię auta, jestem 80km stąd" - jadę. Do tej pory nikt mnie nie wykorzystał, z przyjaciółmi działało to zawsze na zasadzie wzajemności i sam dostałem ogrom pomocy, ale najbardziej się boję, że kiedyś wejdę w zły związek i tam dostanę po d⁎⁎ie

Tyle ludzi to zwykłe skurwiele, a czerpią z życia garściami i są szczęśliwi. No c⁎⁎j mi w d⁎⁎ę.

GURU2piorunów

@Lopez_ I feel you, musiałem się nauczyć być trochę c⁎⁎⁎em, bo prowadzenie działalności kiedy bardziej martwisz się czy klient biedaczysko ma kasę niż o to co włożysz do garnka ssie.

Fanatyk4piorunów

Nie żałuj że jesteś dobrym człowiekiem, żyj w zgodzie z sumieniem. Żyj tak, żeby być dobrym przykładem dla innych. Dzięki takim ludziom jak ty świat staje się lepszy. Teraz modne jest być wrednym c⁎⁎⁎em, ale to nie przynosi żadnych korzyści.
Bo generalnie
1 - bardzo dobrze, jesteś empatyczny. To jest zaleta.
2 - bo to przereklamowane, walenie konia kobietą i tyle. Tylko wrażenie dotyku ręki inne.
3 - świata nie zbawisz, ale kierują tobą dobre uczucia.
4 - piękne, jesteś super człowiekiem, mógłbym się zakolegować. Ja nie potrafię się długo złościć i też zwykle sam pierwszy wyciągam rękę.
5 - każdy by chciał mieć takiego przyjaciela na którym można polegać.

To prawda, że być egoistycznym c⁎⁎⁎em to łatwiejsza droga, ale dobro wraca, pamiętaj. Nie żałuj że jesteś dobrym człowiekiem. Bądź taki, żeby inni chcieli być tacy jak ty

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Za moment święta, nowy rok i mamy już styczeń. Kumacie to k⁎⁎wa? Styczeń, a przed chwilą były wakacje xD Przecież od sierpnia to jak z bicza strzelił. Potem tylko wytrzymać 3 najgorsze miesiące w roku - styczeń,luty,marzec i mamy wielkanoc, a potem jak z górki do wiosny i lata.

To jest niesamowite, jak ten czas zaczął zapierdalać xD Wczoraj były wakacje, jutro jest nowy rok. Dosłownie tak to odczuwam.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Co dzień rano emitowane są programy "Pytanie na śniadanie" i "Dzień dobry TVN". Programy typowo dla kobiet.
Dziwne że nie ma programu typowo dla mężczyzn.
Wiem. Oglądają to kobiety opiekujące sie domem i bombelkami ale i mężczyźni się znajdą. Np tacy na emeryturze czy zwolnieniu lekarskim.
Wiem. Są komputery i internet ale niektórzy włączają TV by brzdąkał i zamiast oglądać program o robieniu paznokci czy ploteczkach mogliby słuchać np o:

- sport
- ćwiczenia i odżywianie, zdrowie
- film (ale nie plotki z holiłud tylko omówienie filmów)
- wiadomości ze świata (również "niezachodniego") - jak Wojciech Szewko
- ekonomia i inwestowanie (w tym omówienie działania gospodarki, giełdy, pieniądza, instytucji)
- ciekawostki,
- technologia
- nauka
- majsterkowanie (zamiast gotowania np) typu jak coś naprawić zmodyfikować, ulepszyć i praktyczne pomysły, tipsy i triki itp
- historia - ciekawostki historyczne np omówienia bitew, technologii, ciekawych wydarzeń, życia osób (nie tylko wojenne informacje)
a można tez tu wpleść geopolitykę (ale nie politykę)
- psychologia i społeczeństwo (np związków, jak rozmawiać, sztuka konwersacji itp), socjologia (i socjotechnika),
- oraz niektóre wątki poruszane w programach dla kobiet
- militaria
- motoryzacja
- gry
- czytelnictwo (książki dla facetów)
- survival
- patologia na wykopie
- i śmieszne obrazki z niego
- do programu mogliby byc zapraszani ludzie z pasją którzy coś wynaleźli lub potrafią zrobić (coś jak kącik osób pozytywnie zakręconych)

Pamiętacie czasopismo popularnonaukowe "Młody technik" czy "Świat wiedzy" lub "Wiedza i życie"? OTÓŻ TO!
a są jeszcze Nature, Science, National Geographic, Focus

Ogólnie tematów na pewno by nie brakowało i któryś ogólnodostępny kanał mógłby wejść w tą niszę i uzyskać większą oglądalność niż zapewne ma obecnie. Choćby któryś z tych nowych TVP

GURU1piorunów

Czy to czasem nie jest utrwalanie stereotypów, z którymi niby te wielkie korporacje walczą, że kobieta ma siedzieć w domu, itp.?

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Hydepark

29piorunów

Jakoś tak mnie naszło nocną porą na przemyślenia, dwa dni po zakończeniu związku i w pierwszą noc w nowym mieszkaniu - miałem ogromne szczęście, że udało mi się znaleźć coś tak szybko, chociaż wiadomo, idealnie nie jest. Ale nie śmiem narzekać.

Mój ledwo co zakończony związek był burzliwy z obu stron. I ja nie należałem do najlepszych partnerów, i moja była dziewczyna nie była ideałem - mimo że mój mózg mówił coś zupełnie odwrotnego.

Na przyszłość będę wiedział, że jeśli w związku jest więcej złych dni niż dobrych, albo nawet po równo, to nie ma co tego ciągnąć. Trzeba to zakończyć, im wcześniej, tym lepiej dla wszystkich. Nie wiem, czy powodem, dlaczego po każdej kłótni i prawie że rozstaniu stwierdzaliśmy, że jednak chcemy to ratować, była może niechęć do zostania samemu? Brak gotowości przyznania przed samym sobą, że spotkała nas porażka? Lęk przed wywróceniem do góry nogami w miarę poukładanego życia?

Powodem finalnego zakończenia związku, bez możliwości powrotu, nie były jednak wieczne kłótnie, a mój lęk przed poniesieniem konsekwencji. Jedna wiadomość wysłana w chwili słabości, która była efektem kolejnej niepotrzebnej kłótni i brakiem wsparcia od mojej byłej, a potem miesiąc kłamstw z mojej strony, ponieważ bałem się tego, jak mogłaby zareagować była dziewczyna. Mimo że uważałem, że nie zrobiłem niczego złego (czuję się jak Ross z „Przyjaciół”, kiedy Rachel zadecydowała o przerwie w ich związku), ponieważ byłem przekonany, że tym razem związek się zakończył, bałem się przyznać i powiedzieć prawdę. Mimo że byłem o to pytany, ponieważ miała przeczucie. Wolałem zaprzeczyć.

To nauczyło mnie, może nieco zbyt szybko, że lepiej powiedzieć najgorszą prawdę, niż męczyć się z wyrzutami sumienia. Lepiej samemu się przyznać, niż jakby druga osoba miała się o tym dowiedzieć w inny sposób niż ode mnie.

Czuję się źle, że zraniłem kogoś, na kim mi zależało (zależy?) i do kogo żywiłem (wciąż żywię?) uczucia, mimo że nie chciałem jej skrzywdzić. Jednocześnie czuję ulgę, że ten związek się zakończył - odczuwam spokój, a tego brakowało mi przez ostatnich wiele miesięcy.

Szkoda tylko, że finał był tak paskudny.

Gruba ryba6piorunów

Jesteś na prostej bez obciążeń…teraz tylko łatwiej!
Ja jebnałem wszystko w podobnej sytuacji…reset - najlepsza djecezja mojego życia.

Trzymam kciuki za Ciebie mordo!

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Hydepark

8piorunów

Przeczytałem sobie niedawno _Wyznania_ Augustyna z Hippony i muszę przyznać, że Augustyn zrobił na mnie spore wrażenie. Zdecydowanie bardziej on do mnie przemawia niż filozofia Tomasza z Akwinu. Jest to swego rodzaju jego autobiografia i historia stopniowego nawrócenia i dotarcia do Boga, ale nie tylko bo autor porusza również pewne kwestie metafizyczne jak chociażby to czym jest zło lub czas oraz zajmuje się interpretacją pewnych fragmentów biblii. Co ciekawe Augustyn odrzuca ideę by jego interpretacja musiała być jako jedna słuszna i akceptuje fakt, że inne osoby mogą rozumieć biblie inaczej krytykując tym popadanie w dogmatyzm. W ten sposób mówi wszystkim, że prawda jest czymś wspólnym i nienależny do nikogo więc nikt nie ma prawa przypisywać sobie posiadania wyłącznej racji.

To co jednak jest najważniejszą zaletą książki to opis jego osobistej stopniowej przemiany od człowieka zdemoralizowanego i wręcz zafascynowanego występkiem i hedonizmem w młodości do zainteresowania manicheizmem, a potem filozofią i w końcu nawróceniem na chrześcijaństwo jak pragnęła jego ukochana matka. Augustyn dobrze rozumie z jakimi zmaganiami i osobistymi słabościami musi się mierzyć człowiek na swojej drodze przemiany i pod tym względem jest to dzieło ponadczasowe i to nie tylko dla chrześcijan.

Zainteresowałem się nim głównie za sprawą filozofki, Hannah Arendt która opisała go jako jednego z niewielu filozofów uznających koncept wolnej woli. Inni filozofowie zwykle albo głosili prymat rozumu nad wolą jak wspomniany wcześniej Tomasz z Akwinu, albo wyznawali jakąś formę determinizmu, a starożytni filozofowie w ogóle się tym tematem nie zajmowali. W świecie dzisiejszym dominuje postawa scjentystyczna, a nauka w większości przypadków odrzuca pomysł wolnej woli. To samo dotyczy nauk socjologicznych i behawioralnych. Dla człowieka niechcącego uznać determinizmu ratunkiem może być już jedynie filozofia i religia. Augustyn w swoim dziele odwołuje się do obu tych rzeczy. Inna ciekawa sprawa to fakt, że Augustyn pojmował istotę człowieka jako czasową jeszcze przed takim Bergsonem czy Heideggerem. Obecnie myślę, że będę chciał w przyszłym roku przeczytać sobie jego _Państwo Boże_.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

56piorunów

Bombelek rzuca smoczki. Sam z siebie. Czasami jeszcze z jakimś podróżuje po domu, trzymając go w rączce, ale jak się zapomni i próbuje nim się sam przytkać to od razu wyciąga z buzi. To już chyba nie to.
Kiedyś to byli czasy i smoczki, teraz już nie ma xD

Przemijanie i starość dopada w każdym wieku 😂

Twórca1piorunów

@moll to zazdro. My próbujemy zabierać i trzymać po za zasięgiem, potrafi ładnie cały dzień wytrzymać, ale przychodzi moment gdzie się nie da. Zaczyna się wielkie szukanie,marudzenie i prawie płacz 😒 może nie jest jeszcze gotowy, nie wiem w sumie jak to ma się odbywać "rzucanie" smoczka 😅

Pokaż więcej komentarzy (41)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

Jprdl, chce już wiosnę. Dawno się nie czułem tak do d⁎⁎y. Moje ciało, mój organizm i moja psychika potrzebują następujących rzeczy: świeże powietrze, słońce, letnia temperatura. Strasznie tęsknie za moimi wyprawami rowerowymi, podczas których robiłem od 50 do nawet 110 km jednego dnia. Tęsknię za jeziorami, lasami, kwitnącymi polanami i zielenią.

Teraz czuję się fatalnie, bo przemieszczam się tylko z miejsca na miejsce. Robię 4 treningi w tygodniu, w wekeendy wychodzę ze znajomymi, ale przez to, że ciągle musi to być w 4 ścianach, czuję się mieszkaniec jakiegoś Wypizdosrańska na Syberii, gdzie z pomieszczenia wychodzi się tylko do pracy, do sklepu i lekarza XDD Autentycznie spadła mi motywacja do absolutnie wszystkiego. Latem i wiosną to mnie nosiło, miałem zapał do wszystkiego, teraz robię to wszystko w ramach rutyny.

Zimą też bym nie pogardził. Taki śnieg po kostki, fajny klimat, można iść na długi spacer, pojechać sobie gdzieś na wieś, zrobić kulig z koniami i ognisko, miód. Tylko nie ta j⁎⁎⁎na jesień i deszcz.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

O, w nawiazaniu do tego wpisu:
Naszly mnie takie gownoprzemyslenia na niedziele.

https://www.hejto.pl/wpis/filmy-o-i-to-jest-prawdziwy-wiedzmin-a-nie-wasze-netflixowe-popierdolki

Macie wrazenie, ze sporo z tych Holywoodzkich produkcji ostatnich lat bardzo stracilo na jakosci? Tak jaby znikneli dobrzy rezyserzy i scenarzysci.
Jeszcze dekade temu mielismy bardzo ciekawy pierwszy sezon "Detektywa", "Breaking Bad", "House of Cards", "Fargo".

Na przyklad lata temu, pierwsze sezony Gry o Tron, to bylo naprawde cos. I to tylko dlatego, ze byly mocno na podstawie ksiazki. Jesli chodzi o Wieska, to tu nic nie bylo na podstawie ksiazki, dostalismy za to "ambitne" wytwory jakichs showrunnerow. Kiepska fabula, nieciekawa historia. Plus oczywiscie virtue signaling na kazdym kroku, zeby przekazac "The Message".

Jak sobie ogladam jakies europejskie filmy, to tam jest jakas glebia, symbole, przekaz. Czesto mozna sie doszukac jakichs odniesien do kultury, filozofii, historii. Fabula jest oryginalna, nietrywialna. Nie zawsze, ale czesto. Widac to np w dunskich produkcjach z Madsem Mikkelsenem czy w jakichs filmach-biografiach np bodajze tej o Astrid Lindgren. Jest to kino trudniejsze, ale oglada sie to dobrze.

Tymczasem, jak sie wlaczy jakies ostatnie produkcje Star Wars, ma sie troche wrazenie, ze oglada sie tworczosc nastolatka. Sa jakies wyjatki typu Andor, ale tak poza tym, to przypomina to wszystko fabule kiepskiego erpega: pojedz - powalcz - pozachwycaj sie inkluzywnoscia - powalcz (duzo scen z dzwiekami piesci, co jest dla mnie komiczne)- dostarcz zdobycz. I tak w kazdym odcinku.

Czy tam dobrzy rezyserzy przeszli na emeryture, a obecne kadry sa kiepsko wyksztalcone na amerykanskich uniwersytetach na kierunkach humanistycznych, ktore zajmuja sie sygnalizacja cnoty i ksiazkach z tym zwiazanych, zamiast na starych dobrych powiesciach i klasykach, czy o co tam chodzi? :grinning: Czemu wszystko stalo sie tam takie bezbarwne i bez wyobrazni? :grinning:

Ja naprawde dawno nie widzialem dobrego, amerykanskiego serialu!

Sum0piorunów

@maly_ludek_lego zapewne kojarzysz że aby film mógł kandydować do Oskara to musi spełniać zasady inkluzywnosci https://www.oscars.org/awards/representation-and-inclusion-standards
No ok ale nie każdy film chce mieć Oskara a faktem jest że większość pokazuje te dziwne zagrania. Ja np ostatnio się dowiedziałem że produkcje filmowe/serialowe są często finansowane z lokalnych dotacji (miejskich/regionalnych/fundacji) które też często mają w sobie owe DEI wymagania. Czyli po staremu jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Film paradoksalnie nie musi odnieść sukcesu bo twórcy swoje zarobili podczas jego produkcji.

Access DeniedOscars
Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Hydepark

13piorunów

Jak wczoraj "zalatwilem" pieniacza.
Wczoraj po odebraniu syna z przedszkola w okolicy miejsca zamieszkania poszukiwalem miejsca parkingowego,zeby zaparkowac.
Ruch spory( jak na polske powiatowa),kilka aut za mna i widze- wolna miejscowka.
Szybko wjezdzam i jakos sie udalo w miare zaparkowac.
Wychodze z auta i nagle,niewiadomo skad, wyskakuje ona- stare babsko z morda. I to taka morda,ze spokojnie z kilometr dalej mozna bylo ja uslyszec- ze co ja K⁎⁎WA( oj to wyakcentowala pieknie i glosno) robie( faktycznie,mimo ze stalem prawidlo miedzy liniami,miala utrudniony dostep do wejscia).
Witam sie,sprawdzam i mowie tak: Rzeczywiscie,moja wina,juz przeparkowuje.
W moment w oczach pojawilo sie takie wtf,opara opadla i normalnie zaniemowila i stala jak wryta z kilkanascie sekund.

Chyba na takich pieniaczy naprawde trzeba spokojem,bo bardziej od samego rozwiazania sprawy chca po prostu rozkrecic awanture i niepotrzebna pyskowke.

A ja i tak suma summarum wyjechalem z tego miejsca i znalazlem lepsze blizej domu.

Kompan0piorunów

U mnie sąsiadka z piętra niżej wyzywa meza oraz SYNA od sk⁎⁎⁎⁎⁎ynów. Głos ma donośny więc mogę w mieszkaniu posłuchać.

Autorytet1piorunów

Z perspektywy baby to pewnie wyglądało tak że wydarła mordę na ciebie a ty podwinales kitę i odjechałeś xD Czyli darcie mordy działa xD

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Hydepark

31piorunów

Ale muszę przyznać, że dzisiejsza młodzież jest lepiej wychowana, niż moje pokolenie w ich wieku. Widziałem, jak szła grupka chłopców na boisko, na hulajnogach szła xd jeden się wywrócił, to reszta się zapytała dwukrotnie, czy nic mu nie jest.
Jechał młodziak na hulajnodze chodnikiem, już z daleka widziałem i zszedłem z drogi. Przejeżdżał to podziękował.

Osobistość9piorunów

Noo. Dzisiaj w pełnym autobusie uszy mi więdły od "k⁎⁎wa" i "ja pi⁎⁎⁎⁎le" dzisiejszej młodzieży xD

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Dlaczego jak kliknę "wyszukaj" na instagramie, to 90 % contentu pod wyszukiwarką to rolki jakichś insta-szonisk, które nagrywają swoje dupsko? XD

Nie szukam takich profili, nie mam w obserwowanych żadnych tego typu lasek. Wyłącznie znajomi + Książulo i kilku sportowców z Polski.

Czy instagram to teraz jakiś soft only fans jest czy co? Mam konto na insta od kilku miesięcy xD

Gruba ryba5piorunów

>Dlaczego jak kliknę "wyszukaj" na instagramie, to 90 % contentu pod wyszukiwarką to rolki jakichś insta-szonisk, które nagrywają swoje dupsko? XD
@Lopez_ bo właśnie tak działa instagram?

>Czy instagram to teraz jakiś soft only fans jest czy co?
Tak, a o co chodzi?

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

10piorunów

Dzisiaj ponownie bylem na odwiedzic wraz z babcia dziadka.
Od juz troche czasu minelo,zbliza sie zima,noce coraz zimniejsze,wiec i na kwiaty z grobow przyszedl czas.
Idziemy na miejsce i okazuje sie,ze roslin juz nie ma- zapewne dalsza kuzynka babci juz wczesniej posprzatala.

Jako ze lwia czesc juz zostala zrobiona to zajalem sie tylko drobnica- przemylem pomniki,wymienilem i zapalilem wklady oraz postawilem nowy znicz.

Odwiedzilismy rowniez babci brata- naszego znicza juz nie bylo. Za malo strojny-jak to babcia powiedziala- na wsi to jednak nadal kroluje kicz- byle wielki,ze wzorami i najlepiej jak
najmniej pasujacy kolorystyczne do pomnika.

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

W Internecie jest krytyka Mentzena, że rzekomo przymila się do PiSu. Oczywiście cel jest inny - Mentzen celowo nie atakuje PiSowców i celowo nastwia sie neutralnie/lekko przyjaźnie, bo puszcza oczko do ich elektoratu. Jego celem jest pokazanie "Patrzcie, jest inny kandydat na Prawicy i możecie jako alternatywę wybrać mnie, ja jestme lepszy i was szanuję, nie jestem jak Trzaskowski i Hołownia". Tam wchodzą w grę grube pieniądze na badania, analizy itd, więc nikt nie robi niczego w ciemno.

Oszczędny w atakach na PiS jest też PSL, powód identyczny - część elektoratu jest zbliżona, a na tym przykładzie jest wręcz taka sama. Szczególnie rozumieją to takie osoby jak np Sawicki. Kosiniak-Kamysz chciałby pewnie bardziej odbić w stronę polityki koalicjantów, ale zdaje sobie sprawę, że nadmierna "platformizacja" może zaorać partię i zniechęcić wyborców do dalszego głosowania na nich.

Jakiekolwiek decyzje podejmują liderzy partii (PO,PiS,Konfederacja,PSL,Lewica,PL2050), nie robią tego na podstawie swojego "widzi mi się", ani jakichś prywatnych sympatii, bo we wszystkim jest interes.

Platforma jest przekonana, że Sikorski ma skażony wizerunek i jest zbyt konserwatywny, więc w teorii może przegrać w II turze, bo będzie mieć zbyt dużo negatywnego elektoratu wśród centrystów/liberałów i centro-lewicy, a wśród wyborców centro-prawicowych i prawicowych przegra z Nawrockim. Ryzyko jest zaś takie, że Trzaskowski nie dostanie w ogóle głosów centro-prawicy, do tego zbojkotuje go PSL i w II turze Nawrockiego poprą wyborcy PSL, Konfederacji i część niezdecydowanych, a to zwiększa te stosunkowo niewielkie (jakby mogło się wydawać) szanse na porażkę i też jest to ryzyko, ale jak widać dla partii mniejsze, niż Sikorski.

To, czego najbardziej boi się PO - że dużo osób odpuści II turę, bo nie podpasuje im kandydat, spadnie frekwencja, a zmobilizowanych będzie więcej na korzyść kontrkandydata.

PiS wybrało człowieka, który nie miał nic wspólnego z ich rządami, bo tylko wypromowanie młodego kandydata bez większych afer i kreowanie pozytywnego wizerunku od zera, może im przynieść jakiekolwiek benefity. Błaszczak skompromitowany jako szef MON, Czarnek dwa razy był "dzbanem roku" i jest wyjątkowo chamski, Morawieckiego nienawidziło 3/4 Polski pod koniec jego rządów. Błąd jest taki, że nie wybrali Tarczyńskiego, który ma jakąś charyzmę i jest showmanem, bo Nawrocki jest NIJAKI.

Konfederacja postawiła na Mentzena, bo może liczyć na więcej głosów osób niezdecydowanych, ludzi z biznesu, którzy prywatnie cenią Mentzena za jego działalność biznesową (patrz: Kongres Polskiego Biznesu, sporo znajomości) plus głosy środowiska internetowego/influencerskiego, zdecydowanie bardziej medialny niż Bosak, który ma swój sufit i jest zbyt podobny do kandydata PiS. Mentzen to duże ryzyko, ale można więcej zyskać dla partii. Wybór jest BARDZO DOBRY POD KĄTEM STRATEGII, jeśli coś się wysypie, będzie to wina indywidualnie kandydata, że dał ciała

Trzecia Droga wybrała Hołownię,. bo jest najlepszy w debatach i jako jedyny ma szanse na dwucyfrowy wynik, mając w pamięci kompromitację WKK w 2020 roku i brak realnych alternatyw.

Czy liderzy partii będą mieli rację i którzy, okaże się w maju 2025.

Osobistość2piorunów

@Lopez_ tak z ciekawości, ile masz lat?

Fenomen0piorunów

@TytusBomba Za miesiąc stuknie mi 28 lat. Wykształcenie wyższe, własna nieruchomość w sumie (dziedziczna), nie zarabiam źle, wychowałem się w konserwatywnej i katolickiej rodzinie, bardzo dobrze wykształconej (ale liberalnej z politycznego piunktu widzenia, konserwatyzm trzymającej w kieszeni). Co jeszcze chcesz wiedzieć?

PS - Moje poglądy to jest suma doświadczeń, które zebrałem. Obcowałem zarówno w towarzystwie ludzi wykształconych, tych mniej, robotników, nawet rolników i kiboli, studentów, masa tego była, poznałem wszystkie środowiska. I te katolickie i te niekatolickie. I te prawicowe i liberalne i te lewicowe. Miałem takie życie, które zapewniło mi poznanie multum środowisk i obcowanie w nich.

Na ten moment 60-70 % moich wartości wyniesionych w domu zostawiłem, ale zmieniłem też co nieco. Ja jestem nacjonalistą, rodzina to nie są nacjonaliści. Ja jestem katolikiem, ale bardziej deistą pod kątem proszenia Boga o pomoc, rodzina ma sztywne podejście do wiary. Ja jestem przyjaźnie nastawiony do krajów uchodzących za "złe", stary nienawidzi krajów arabskich etc. Ja jestem patriotą, ojciec wyłącznie patriotą lokalnym. Ja jestem bardziej wojowniczy, tata jest pacyfistą. Można sporo wymioeniać.

Fenomen0piorunów

@maximilianan Odpisałem ci wyżej, to jest wyłącznie dla przełamania twojego stereotypu. Mogę ci napisać, że mój kolega, który mnie bije na głowę pod każdym względem - finanse, wykształcenie, praca i jest generalnie zamożny, jest...uwaga...SOCJALISTĄ. Co prawda narodowym, ale 100 % gospodarczy socjalista. I to jest typ, co chodzi w czarnym bloku na marszu niepodległości i trzyma ze środowiskami z gatunku: syndykaliści, narodowi antykapitaliści etc.

Może czasem wziąć zdziwko?

Mistrz0piorunów

@Lopez_ ja mam wykształcenie wyższe, kilka certyfikatów, planuję doktorat, na hajs nie narzekam i wiesz co? Jestem lewakiem socjaldemokratą i uważam, że podatki powinny być wyższe i progresywne (na czym bym w teorii stracił).

Fenomen0piorunów

@maximilianan Świetnie, dążę do tego samego co ty, jestem pewnie młodszy i pozostanę narodową konserwą i ordo-liberałem. I nigdy nie będę uważał, że socjaldemokrata to leniwy i tępy głupek bez wykształcenia, w przeciwieństwie do ciebie i twojego zdania na temat środowisk prawicowych.

Osobistość0piorunów

>Co jeszcze chcesz wiedzieć?
@Lopez_ nic, przecież zapytałem ciebie tylko o wiek i ta prośba cię przerosła, ale za to wyjaśniłeś dlaczego łapiesz się na populizmy konfederatów

Autorytet0piorunów

@Lopez_ Gościu, dostałeś pytanie ile masz lat, rozpisałeś się jak wściekły. Zaznaczam że pytanie było o wiek a nie co osiągnąłeś w życiu a ty odpisujesz:

Co ma mój wiek do tego?

Czytanie ze zrozumieniem nie istnieje.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Fanatyk

w Hydepark

2piorunów
Dla Ciebie
Mógłbym wszystko zmienić
Mógłbym nawet uwierzyć

Ten tekst Myslovitz wpadł mi do głowy ot tak i tak mnie uderzyło, że jak ktoś jest w stanie nawet uwierzyć dzięki komuś czy dla kogoś, to wielki to musi być afekt. Ktoś tak działający, że zaczynasz mieć znów nadzieję.

Kosmonauta0piorunów

@RogerThat
>Mógłbym wszystko zmienić
>Mógłbym nawet uwierzyć
Jak ktoś tak mówi, to dla mnie są to tylko słowa, nie idące za czynami. To jest raczej taka halucynacja z przedawkowania hormonów w mózgu. No bo możliwe jest, żeby zmienić WSZYSTKO dla kogoś? Są rzeczy, których nie można zmienić, są też rzeczy, których nie chce się zmieniać. Może można coś tam zmienić, ale bez przesady że wszystko 😉

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Seriale

15piorunów

Skończyłem nowy sezon Tulsa King i będąc szczerym zawiodłem się. Pierwszy sezon nie był czymś wybitnym, ale mimo to mi się szczerze podobał. Na drugi sezon mam wrażenie, że brakowało konkretnego pomysłu. Było sporo dziur w fabule. Postacie zachowały się strasznie głupio chyba tylko po to by kreować sztuczny konflikt i posuwać fabułę naprzód. Sama finalna konfrontacja z głównym antagonistą była dość rozczarowująca. Cliffhanger na sam koniec też nie pomógł.

Serial jednak wciąż miał swoje momenty. Zdążyłem też polubić postacie w poprzednim sezonie więc wciąż byłem wstanie przejmować się ich losem. No i lubię Sylvestra Stallone, a to on tu był główną gwiazdą. Jednak zauważalny był spadek poziomu względem tego co było wcześniej. Ogólnie oceniłbym drugi sezon na 6/10. Jeśli wyjdzie sezon trzeci to pewnie go obejrzę, ale już bez takiego entuzjazmu jak gdy zaczynałem sezon 2.

Gruba ryba0piorunów

Ja jestem zawiedziony bo nakręciły mnie opinie o kolejnej postaci Stallone na miarę Rocky'ego i Rambo. To jest że wszchmiar przeciętny serial. Historia ciekawa ale zmarnowana, milion nudnych antagonistów, dialogi silące się na inteligencję. Poplecznicy Dwighta to debile z bliżej nieokreślonymi motywacjami. Tylko sentyment do Sly'a kazał mi oglądać kolejne odcinki.

Gruba ryba0piorunów

@Al-3_x niedawno kolega w pracy go polecał, że za⁎⁎⁎⁎sty, kryminalny, gangsterski. Dla mnie to serial gangsterski dla kobiet w ciąży, bo tak mocno gangsterski jest. Nie wiem na którym sezonie skończyłem go oglądać, ale ta policjantka go zgarnęła na końcu.

Pokaż więcej komentarzy (9)