Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rower

Kosmonauta

w Hydepark

15piorunów

Dawno nic nie pisałem.
Stwierdziłem że nie będę brał udziału w ale i tak jest progres, na chwilę obecną - biegam,pływam i jeżdżę rowerem. (Najczęściej na basen rowerem) Znajomi myślą że będzie iron Man xd. Waga dziś to 97 kg z hakiem ale to na lekkim odwodnieniu chociaż przed kupa xd. Ale za to jem trochę więcej więc głowa spokojna. Zaczynałem z pułapu niecałych 115 kg albo coś około nawet nie wiem bo nie ma to znaczenia. Dodatkowo robię dziennie 20k kroków lub więcej. Jak do tej pory na palcach jednej ręki mogę policzyć dni w których się to nie udało ale ze to było dużo pływania np. ale były dni że nawet coś pod 40 k. Taki mój wniosek że kroki dużo dają. Za chwilę będę w swoim prawidłowym BMI i myślę czy jako czwartego dnia nie dodać jakiejś kalisteniki albo treningu siłowego.
W każdym razie wakacyjny eksperyment który zaczął się od żartu dobiega końca chyba z efektem pozytywnym. Nie sądziłem że przyjdzie mi to z taką łatwością. Pozdrawiam wszystkich.

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

13piorunów

357 959 + 2 + 2 + 36 = 357 999

Miałem chęć wczoraj pojeździć, ale stwierdziłem że spróbuję sobie poradzić z tymi cholernymi trzaskami z napędu. Rozkręciłem kasetę, przeczyściłem bębenek z zewnątrz, skręciłem, rozkręciłem całą korbę z suportem włącznie, wyczyściłem, nałożyłem nowego smaru na gwinty BSA i stalową oś. Zero rezultatu, tylko mnie ta dzisiejsza jazda wkurwiła. W 1,5 miesiąca rower będzie 3. raz w serwisie, za⁎⁎⁎⁎ście.

Pytanie: czy takie wżery na bębenku mogą powodować trzaski na całej szerokości kasety?

Edit. Dodałem nagrane trzaski

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba1piorunów

Musisz mieć więcej niż jeden rower - u mnie klika z lewego ramienia korby...w obu. Jeżdżę w SPD :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba0piorunów

@wonsz w przyszłym roku będę miał też poprzednią szosę na kwadracie, bo mam dosyć pierdolenia się z tym. Teraz znowu pewnie kilka dni bez roweru, a miałem więcej pokręcić.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Cześć, nie znam się na tym więc zapytam, coś ociera w tylnym kole, bez względu czy do przodu czy do tyłu się kręci.

Koło kręci się prosto. Są się coś z tym zrobić?

Osobistość6piorunów

Hamulec? Za mocno dokręcone łożyska? Kamień w smarze? Brak kulki w łożysku? Przekręcony hamulec piastowy?

Powodów może być wiele.

Lider4piorunów

@Hoszin zdejmij koło i zobacz czy ci ten gwint, który jest w kole nie lata na łożysku. Ewentualnie czy da się go swobodnie (bez większej siły) obrócić używając tylko palców. Nasłuchuj podczas obracania, czy gdzieś na łożyskach rzeczywiście nie ma piasku lub kamienia. Ewentualnie rozkręć i sprawdź, czy masz całe łożyska. Ja tak robiłem w swoim rowerze. Niestety nigdy, w dorosłym życiu nie miałem hamulca w piaście, więc tu nic nie podpowiem.

Osobistość3piorunów

@Hoszin jak nie jesteś w stanie tak na słuch, albo wrażenie zlokalizować gdzie konkretnie powstaje tarcie, to pewnie będziesz musiał rozebrać i organoleptycznie sprawdzić.

Było coś robione w ostatnim czasie, czy nagle samo zaczęło? Przy tego rodzaju napędzie, kiedyś lata temu - powód był prozaiczny. Za mocno dowaliłem śrubę. Początkowo tylko opór był minimalnie większy, ale nie zauważyłem, więc dopiero z czasem zaczęło trzeć.

Osobistość4piorunów

@Hoszin generalnie juz masz napisane :grinning: spóźniłem sie. No moze dodatkow warto sprawdzic luz poprzeczny koła. Taki klucz płaski z blachy powinien tam najść na zaznaczony docisk lozysk do piasty.

By to wyregulować nalezy poluzować koło, wyregulować nakretkę i zakręcić nakretke mocujaca kolo w ramie ( uważając na krzywiznę montowania. By opona nie tarła o hamulec zaciskowy tudzie ramę).

Oczywiscie foto poglądowe ukradzione z internetów.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kosmonauta

w Rowerowy Równik

37piorunów

357 297 + 64 + 10 = 357 371

Dzisiejszy dojazd do pracy. Nie chciało mi się, ale jazda przy wschodzie słońca pozytywnie wpłynęła na mnie

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Rowerowy Równik

24piorunów

357 283 + 7 + 7 = 357 297

Wczorajszy szybki wypad na Ursus

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

22piorunów

357 229 + 54 = 357 283

Żona przegoniła mnie po mieście 😉

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Mistrz3piorunów

@fonfi taaa, żona xD pewnie po kwadraty :p

Fanatyk2piorunów

@bojowonastawionaowca Z wojskowymi jest trochę problem. Ale generalnie najlepiej to wyczaić jakieś ogłoszenie o pracę i na rozmowę kwalifikacyjną się umówić 😉

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Rowerowy Równik

26piorunów

357 203 + 26 = 357 229

Dzisiaj po takich wertepach, że prawie hercklekotów dostałem. W nocy by rower był rozwalony na cacy. No i jeszcze niecały km po piochu, nie poddałem się, przejechałem ten OS.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość2piorunów

@winiucho piachy najgorsze, wolę już nawet d⁎⁎ę wytrzepać po gałęziach w lesie i kleszczy nałapać po trawach, niż ten piach. Nieraz taka plaża, że w sumie nawet mtb nie przejedziesz na szerokim kapciu i trzeba prowadzić.

Taki uroki też suszy. Bo wiele tych piachów w normalnych warunkach by szło objechać jako tako. Ale nic nie pada i się tylko powiększa plaża.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kosmonauta

w Rowerowy Równik

27piorunów

357 054 + 117 + 32 = 357 203

Wczorajsze głupotki oraz dzisiejsza setka, wszystko oczywiście z @vvitch ❤️

W ramach setki pognaliśmy se w dół mapy aby podziwiać ludzi z małymi penisami. Wypełznęli bowiem szubrawcy wszelacy swoimi gruzami i wciskają się na trzeciego, na gazetę i na zdrapkę w przypadku dwoch motocyklów i trójki motocyklistów. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby te człekokształtne indywidua zostały zdrapkami w niedługim czasie i zasiliły mapę wypadków drogowych nowymi kropeczkami. Nie sygnalizowanie manewrów na drodze przez kretynow to już standard więc nawet ryja szkoda już strzępić. Pewnie im się płyn do kierunkowskazów skończył. A w większości przypadków, w których jakiś debil wyprzedzał nas na gazetę albo na trzeciego wystarczyło wytrzymać kilkanaście sekund i pojechać sobie spokojnie dalej. Widać orzeszki we łbach niektórych szympansów nieco chyba straciły na świeżości. Patoniedziela.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Autorytet5piorunów

Cholerni pedalarze! XD

A tak serio, niedawno wywrotka zgarnęła kobietę na drodze pod Krakowem. Nie zgadniesz, brakło miejsca na drodze.

I tak każdego dnia husaria zapierdala na złamanie karku.

Gruba ryba1piorunów

@WysokiTrzmiel

A tak serio, niedawno wywrotka zgarnęła kobietę na drodze pod Krakowem. Nie zgadniesz, brakło miejsca na drodze.

To nie ta historia, co idiota wszedł zbyt szybko w zakręt i się na nią wywalił, na oczach jej znajomych?

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

22piorunów

356 892 + 162 = 357 054

TdP - Wieliczka. 2300 m. up.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość0piorunów

Osiągnięcie

Dokumentalista (30 zdjęć)*

przyznane bez zbędnych emocji.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Rowerowy Równik

28piorunów

356 771 + 121 = 356 892

Planem minimum była setka z Koszalina, maxem 140 km. Wyszło po środku 121 km, ale cieszę się bardzo bo to mój pobity rekord i najdłuższa moja trasa ever!

Do Koszalina pociągiem, porozmawiałam sobie z dwoma braćmi, którzy wracali z rowerowego weekendu - robili traskę Kołobrzeg - Ustka. Potem jak to Koszalinek, przejechałam dwie ulice w tym jeden rynek XD

Ciężkie podwyższenie tam na Słupskiej, ale potem bez pedałowania do Sianowa. Trochę się pogubiłam, ale miasteczko małe więc szybko wróciłam na ustalony szlak. Na nowopoznawanej drodze ciężko się jechało wzdłuż ekspresowej szóstki, ciągle miałam wrażenie, że zaraz coś mnie wyminie - potem 112 się odpieła w bok i już fajnie się jechało.

Krótka przerwa w Sławnie na żelki i napój i laga na Ustkę. Niestety, pierwszy kryzys złapał mnie w Marszewie, znów krótka przerwa na żelki i do Zaleskiego na frytki i lecha free. Tam decyzja - zjazd na południe i setka będzie, albo ciacham na Ustkę i tam zdecyduje czy biję się o 140-tkę.

No niestety, w Ustce już pojechałam w dół, bo miałam dość - nie było sensu się przemęczać i prosić się o jakąś kontuzję czy problemy. Wyszło ostatecznie przed chatą równo 121 km, więc pani Madżong jest kontent.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba1piorunów

@Mahjong Wielkie gratki, na hejto setki w sierpniu padają szybciej, niż w piątkowy wieczór w barze :smiley: Jeszcze tak podpowiem, że w kontekście rekordów, niebezpieczne jest ich bicie blisko domu, zbyt bardzo może kusić jego położenie xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Inspirator

w Rowerowy Równik

20piorunów

356 631 + 55 + 85 = 356 771

Wczoraj asfalt, dziś szutry.

Wreszcie można pojeździć :)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

@Furto robiący na 20 procentowe podjazdy:

https://9gag.com/gag/a87Pb8d

Gruba ryba7piorunów

@wonsz ja pi⁎⁎⁎⁎le, połączenie pies + podjazd to jedna z moich schiz. W ogóle kiedyś już to rozkminiałem i gdybym był świadkiem takiej sceny, to jako największy miłośnik psów, nie miałbym wątpliwości jak należy postąpić.

Osobistość4piorunów

@wonsz dosłownie 4 dni temu, jakiś szczyn otworzył drzwi do domu i nagle zza niego wyleciał j⁎⁎⁎ny owczarek niemiecki (a płotu jeszcze nie mieli) i leci za mną. Oczywiście k⁎⁎wa to podjazd jak w koszmarze @Furto

No to taki rodzaj psa, że już kopanie po mordzie nie wystarczy, bo takie przygody miewam dość często i całkiem sprawnie je napierdalam w mordy, tak że się wywracają przy okazji i robią różne śmieszne fikołki.

W każdym razie wystartowałem ile fabryka dała. Dogoniłby mnie, ale na szczęście tak w sam raz odpuścił, bo coś odwróciło jego uwagę na chwilę. Jebane psy skurwiałe.

Nie mówię o zeszłorocznym Rottweillerze, który tylko dlatego że był niedojebany, nie zauważył otwartej bramy i pobiegł z automatu naokoło do płotu. Ten to by mnie tam rozkurwił, bo nawet nie podjazd, ale jakieś dziury, pierwszy dom przy lesie bez asfaltu, ujeby takie że więcej jak 15 nie pojedziesz, bo się wywrócisz. Z nim to nara, nawet gaz nie pomoże, ani nawet właściciel jakby wybiegł. To już tylko siekierka w łeb może uratować...

Gruba ryba3piorunów

@npnptcn ja się psów nie boję, więc jak ktoś nie dopilnuje takiego agresora to zasłaniam się rowerem i jak nadarzy się okazja to wjeżdżam z buta i kopię aby zabić. Szkoda psa, bo to właściciel powinien obskoczyć solidny wpierdol, no ale cóż, mając wybór pomiędzy czyimś psem a ojcem moich córek, wybieram to drugie.

Jebane psy skurwiałe.

Nie, to akurat właściciele.

Osobistość1piorunów

@wonsz rottweilera w "pasji" to byś sobie mógł cmoknąć, a nie zastawić się rowerem, czy kopać. Miałem, a raczej ojciec miał takiego skurwola i trzeba było go uśpić, bo w pewnym momencie stał się agresywny nawet wobec ojca.

To jest 50 kilo samego mięsa, maszyny do zabijania, a jak cię za cokolwiek złapie w agresji, to możesz mu nawet oczy wydłubać i nie odpuści, doszarpie cię. A kopnięcie go najwyżej tylko wkurwi, a po naszemu rozbawi xd Niezależnie jak pięknie trafisz, łamane kości w szale tej rasy - nie obchodzą.

Co zabawne - jedyne co faktycznie może zadziałać, to przyjęcie tego żółwia. Jak nie ma cię za co złapać, to cię ponadgryza, podrapie, ale w końcu mu szał zejdzie i ci odpuści.

Gruba ryba0piorunów

@npnptcn zgadzam się ze wszystkim co napisałeś, z jednym małym zastrzeżeniem - to co czyni człowieka słabszym w takim starciu to strach, kiedy uświadamia sobie nagle z czym ma doczynienia i jak bardzo ma przejebane bez odpowiednich narzędzi. Natomiast jeśli wiesz co robisz i dobrze trafisz, to masz całkiem niezłe szanse. Fakt, jeśli da się spierdolić to to zawsze jest najlepszy wybór.

Osobistość0piorunów

@wonsz szanse rzecz jasna są, ale musiałoby wszystko pójść wręcz filmowo, żeby z tego spotkania i tak nie lądować na oiomie. Bo pokonać się pokona wychodząc z agresywną postawą, niemniej ze stratami własnymi. Tak żeby po spotkaniu z tą rasą w szale która cię dopadła i nie wybiegł właściciel w porę, dopóki się zastawiasz i nie odnieść żadnych ran, to trzeba mieć po prostu sporo szczęścia we wszystkim. Wiadomo, że jak się boisz i poddajesz, to w sumie się skazujesz na śmierć w raczej wygranej (acz bolesnej) walce. Sam się psów nie boję samych w sobie, więc bym zapewne zajebał, ale boję się konsekwencji takiego starcia i naprawdę akurat z rottweilerem zrobiłbym co w mojej mocy, żeby go nie podkurwiać jeszcze bardziej, a najlepiej spierdolić na drzewo.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Rowerowy Równik

35piorunów

356 430 + 150 = 356 580

Wymarzone 150km🫠

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba2piorunów

Gratulacje, dystans nie w kij dmuchał!

Tak patrzę na ustawienie kierownicy i coś mi nie pasuje. Obracałeś ją w swoją stronę? Jak Ci się jeździ zarówno w dolnym, jak i górnym chwycie (klamki)?

Osobistość2piorunów

@Furto dzięki, kierownica jest nieruszana tak jak złożyli w decathlonie tak jeżdzę.

Z poczatku sezonu tragocznie mi się jeździło i byłem w stanie wytrzymać 20 sekund w dolnym chwycie, teraz jestem w stanie znacznie dłużej ale i tak rzadko korzystam z tej opcji bo średnio wygodnie mi się tak jedzie.

To co na pewno zauważyłem że z dolnego chwytu jest mi ciężko hamować bo klamki są tak jakby wysoko, ale myślałem że tak po prostu ma być

Osobistość2piorunów

@Furto dzięki, wczoraj obejrzałem do poduszki i ta poprawna pozycja różni się znacznie od mojej, w weekend pewnie coś pogrzebię

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

42piorunów

356 389 + 41 = 356 430

Miałam się pakować na wyjazd więc poszłam na rower, pi⁎⁎⁎⁎le nie jadę xd

W najbliższym czasie raczej nie będzie okazji do pedałowania 😢

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU2piorunów

@Shivaa Kurde tu pickę pokazujesz a innym razem pussy a ty pedałarz. Trza było wcześniej mówić.

A z resztą, co mi tam, raz się żyje xd

PS Jak się zmruży oczy to fajny kurczaczek na pierwszej fotce :upside_down_face:

Gruba ryba3piorunów

Ty weź zostań jednak w domu, jutro ma padać dwa dni przez ciebie, jak pisałaś zresztą.

Fanatyk1piorunów

@wonsz no kurła standard, trzeba będzie się pocieszyć serialem i pizzą na dowóz all day long 😂

Pokaż więcej komentarzy (12)