Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rower

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Not great, not terrible.

4. wizyta na Sorze odbyta, na rtg brak urazu kostnego kolana, skierowanie do poradni ortopedycznej na sprawdzenie tkanek miękkich. Przywaliłem wczoraj po południu samym narożnikiem kolana w sam róg stołu kawowego, ale takiego z litego drewna.

Weekend będzie zatem bez rowerowy, ale już jestem spokojniejszy, bo od rana humor miałem minorowy, że plany na sezon poszły w pizdu.

Po kompresie żelowym opuchlizna sporo zeszła, ale boli tak samo xD Póki co zgięcie kolana jest możliwe o max 20 stopni.

Osobistość1piorunów

Współczuję, ja kiedyś przyjebalem stopą też w stolik kawowy, przez kilka dni chodziłem opierając się o ścianę tak napierdzielalo, puściło całkowicie dopiero po miesiącu. W pracy oczywiście że mnie heheszki ale taka durnota potrafi uziemić na dlugo

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

25piorunów

306 599 + 28 + 12 + 13 + 9 + 12 + 3 + 17 = 306 693

Pozostałe z majca.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość5piorunów

Niepotrzebnie się wtrąciłem. Przez to teraz zdobywasz osiągnięcie

W sumie... (500 km)*

W sumie... Hardkor edyszyn! (500 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Fenomen

w Rowerowy Równik

29piorunów

306 512 + 38 = 306 550

Przejażdżka mieszana asfatowo-lasowa z cumplem. Sprawdziliśmy taką jedną leśną ścieżkę, wiedzieliśmy, że jest "ślepa" i będzie trzeba zawrócić, ale chcieliśmy sprawdzić - okazało się, że bardzo fajna droga nieodkryta, zawsze to milutkie kilka kilometrów w lesie jak za darmo.

Z powrotem gdy wracaliśmy ścieżką, machaliśmy do mijanych wojskowych ciężarówek, kierowcy odtrąbywali, mega to było, stary chuop i stara baba cieszyli się jak dzieci, bo pan żołnierz zrobił TRĄB TRĄB XD

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fenomen

w Hydepark

37piorunów

Dzisiaj wracaliśmy z kumplem z trasy rowerowej i w stronę poligonu jechały wojskowe pojazdy. Kumpel zaczął do nich machać, więc ja też. I co chwilę kierowcy wojskowych ciężarówek trąbili do nas w feedkacku. Aż mi łezka się w oku zakręciła, poczułam się jakbym znów była dzieckiem :smiley:

Bardzo to było miłe :smiley:

Gruba ryba9piorunów

@Mahjong

Ostatnio zrobiłem gest trąbienia do kierowcy ciężarówki, ale chyba nie zauważył, bo nie zatrąbił. Poczułem się trochę głupio. xD

Dobrze, że nie tylko ja mam takie pomysły jako dorosły człowiek. xD

Gruba ryba

w Rower

37piorunów

Śmiechy, hihy, a dzisiaj o 9 rozpoczął się Trans Balkan Race 2026. Jakoś 1400 km i blisko 30 km przewyższeń. Bierze w nim udział kilku Polaków, jak chociażby nasz sympatyczny wariat @Wagabundowy

(tym razem jedzie z siodełkiem xD) oraz Radek Gołębiewski.

Link do pchania kropek:

https://www.transbalkanrace.com/

Setup wagabundowego zobaczycie na jego fb: https://www.facebook.com/wagabundowy/photos/trans-balkan-race-1400km-30-000m-setupframeset-lauf-seiglawheelset-vinci-grv-rac/964182706401686/

Więcej ciekawych rzeczy znajdziecie ogólnie na fb Radka i Marcina, a także na YT.

Fanatyk4piorunów
Gruba ryba0piorunów
Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

27piorunów

305 889 + 79 + 60 + 75 + 107 + 109 = 306 319

Wycieczka Świnoujście - Hel

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk2piorunów

@macgajster :astonished:

Where zdjęcia?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

31piorunów

Nasz kolega @Wagabundowy właśnie startuje w Trans Balkan Race - 1400KM +30 000m :saluting_face:

Pojadę tracker z jego kanału YT https://transbalkanrace2026.maprogress.com/?n=10

Nawet nie chcę sobie wyobrażać co to będzie za kosmiczny wysiłek z takimi podjazdami :hot_face:

Autorytet5piorunów

Marcin planuje pierwszy nocleg na 537 kilometrze w mieście Knin.

Rekord trasy wynosi 104h 39min

Na trasie jest też Radek Gołębiewski z numerem 100. W zeszłym roku zajął 3. miejsce.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kosmonauta

w Rowerowy Równik

46piorunów

305 762 + 50 + 6 = 305 818

Dzisiejszy dojazd do pracy. Wybrałem trasę dość prostą i nudną ale końcówka nawet mnie zaskoczyła. Do pomnika Kościuszki w Zielonkach dość ciężko było się dostać, próbowałem z trzech stron (przez czyjeś domostwo, przez jakieś zarosła aż finalnie przeszedłem przez zboże. Okazało się, że dojście jest ukryte od czwartej strony.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk3piorunów

@Tiger_F6551-x

próbowałem z trzech stron (...) Okazało się, że dojście jest ukryte od czwartej strony.

Brzmi jak klasyczne kwadraty i próba zebrania tego, po który wiesz że nigdy więcej nie będzie ci się chciało jechać.

Kosmonauta1piorunów

@wonsz Nie, nie bawię się w te małe kwadraty - jedynie te duże kwadraty na statshunters. Przejeżdżałem z jednej strony z której było zboże i stwierdziłem, że nie będę zasuwał przez zboże, tylko pewnie kawałek dalej jest droga dojazdowa - tak mi wynikało z mapy. Przyjechałem komuś pod dom podchodzę blisko pomnika a tam ogrodzenie. Podjechałem od trzeciej strony - tam zarośla, że się przejść nie dało, więc wróciłem tam gdzie było zboże i zasuwam przez zboże. Na miejscu okazało się, że jakbym wrócił się kawałek dalej ~200 metrów, to była tam całkiem znośna droga.

Osobistość5piorunów

Tak wygląda sukces w liczbach. Zdobywasz osiągnięcie

W sumie... (400 km)*

I co teraz?

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

28piorunów

305 689 + 2 + 2 + 2 + 2 + 65 = 305 762

Wczoraj miała być siłownia, ale coś słabo się czułem i odpuściłem, a do tego lepiej pospałem. Rano było już dużo lepiej, ale obudziłem się z tym charakterystycznym uczuciem, że faktycznie coś chciało mnie złapać. Stan gardła sugeruje, że przesadziłem chyba z klimą.

Pokręciłem się dzisiaj w tlenie i nie wiem co się odpierdziela, że robiąc HRavg=131 bpm, mogę wykręcić takie tempo. Podoba mi się ten stan rzeczy.

Do tego widziałem schodzącego do lądowania Antonova 124, przez chwilę metr nad głową leciał mi nietoperz, obok leciała jakaś sowa, a kot na poboczu okazał się być szopem. Ostatniego zobaczyłem na dziko pierwszy raz w życiu, a poznałem po tej garbatej pozie, jakby podpierdzielił cyganom parę złotych monet z czapki.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

Mogłem tego nie sprawdzać. Ale sprawdziłem. Zdobywasz osiągnięcie

W sumie... Hardkor edyszyn! (1 500 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Dzień piąty, ostatni.

Wstaliśmy jak zwierzęta, o 4:30. Nie wiem jakim cudem, ale wyjąłem w nocy stopery z uszu i ułożyłem ładnie na szafce :smiley:

Dziś obyło się bez usterek, zwiedzania przydrożnego też nie uprawialiśmy.

Przejechaliśmy za to 107 km w 7,5 godziny.

Start w Łebie, koniec na Helu (+ dojazd z portu w Gdyni do knajpy). Już wiem skąd pochodzi "jajówa" 😉

Przejechaliśmy przez teren postapo (uuu, ). To znaczy przez teren budowy elektrowni Lubiatowo-Kopalino (zobaczymy).

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

Dzień czwarty, zaległy.

Start prawie w Jarku zakończony gumą po 1,13 km od noclegu. Dętka się przetarła temu elektryku.

Później gravel miał pompowanie, później jednak mleko nie zakleiło bezdętkowej dziury z boku opony.

Dojechaliśmy do Łeby na 18:00 i to dzięki dwóm skrótom. Dostaliśmy po odwłokach, stara trasa R10 ma jakiś przekop, trzeba przebijać się niczym jadąc wisłę 1200.

Pokaż więcej komentarzy (2)