Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rozwod

Gruba ryba

w Hydepark

211piorunów

Za Miejskim Reporterem:

>Już dziś 27.09, w południe, na ulice Warszawy wyjdą ojcowie, protestujący przeciwko alienacji dzieci po rozwodzie przez matki wobec nich. Marsz zawiąże się w okolicach Rotundy, czyli Ronda Dmowskiego o godzinie 12 i przejdzie ulicami Marszałkowską, Świętokrzyską, Nowy Świat, Rondo de Gaullea, Al. Ujazdowskie i pod Ministerstwo Sprawiedliwości, więc w tym czasie trzeba liczyć się z utrudnieniami w tej okolicy. Co ciekawe w ciągu ostatniego tygodnia także nasza redakcja, była torpedowana mailami od organizacji broniących/atakujących od strony praw matek, sugerujących wprost, że nie powinno się o tym proteście pisać

Gruba ryba43piorunów

@Miedzyzdroje2005 kobiety nie zawsze robią to dla hajsu. często to robią żeby sie odegrać na byłym mężu, często z zawisci lub zwykłej zazdrości, bo np. Widzi, że dobrze mu się powodzi i nie mogą tego przeboleć i to jest prosty sposób, żeby się "zemscic"

Koneser4piorunów

@HolQ niestety sie z Toba zgadzam, to bardzo przykre i szkodliwe dla dziecka. I niestety winne sa sady ktore daja opieke glownie matkom, bez dania szansy ojcom

Gruba ryba3piorunów

@mitsue chodzi Ci o przyznanie 100% prawa do dziecka matce tak? Mi chodziło bardziej o to, że matki często manipulują dzieciakiem żeby zniechęcić dzieciaka do kontaktu z ojcem, albo utrudnia kontakt ojcu. Jak wygląda w PL kwestia rozwodów? Bo teraz dziewczyna ode mnie z pracy jdst w trakcie rozwodu. Ma córkę. Miala zakaz wyprowadzania się z Bristolu i córka co tydzień jest z nim, a nast. Tydzień z nią. Ostatnio wyszło, że typ se kogoś na noc sprowadził i ona tego użyła w sądzie i dzięki temu mogła do Londynu się przeprowadzić

Gruba ryba2piorunów

@HolQ brytyjskie patusiary, a w ślad za nimi przyjezdne, często w przypadku opieki naprzemiennej załatwiają sobie _restraining order_  pod byle pretekstem lub też wprost zmyślonym pretekstem. wtedy do czasu roztrzygnięcia nie może się ojciec zbliżać do takiej patusiary, a więc i do dziecka, przez co poprzez nie wywiązanie się z obowiązku, traci prawo do opieki. nawet jak patusiara przegra sprawę o zakaz zbliżania, to jest już z dzieckiem daleko przez co ojciec może nie odzyskać prawa do opieki. a jak pojedzie za nimi to cyk śledzenie, prześladowanko i wtedy już _restraining order_ wlatuje z automatu i koło się zamyka. ziomek tak miał i w sądzie sędzina mu powiedziała wprost że najszybszą drogą do zobaczenia się z synkiem będzie odczekanie roku zakazu zbliżania. oczywiście może wytoczyć tej k..., przepraszam matce jego dziecka, sprawę o fałszywe oskarżenia, utrudnianie kontaktu z dzieckiem itd,.

takie historie to w UK chleb powszedni.

Gruba ryba3piorunów

@voy.Wu kurwa mac..... :expressionless: tak poza tematem ja dalej czekam jak do Bristolu wpadniesz. @UmytaPacha się ściągnie to jej pieprz dam przy okazji xD

GURU2piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba3piorunów

@HolQ boje się. ostatnio jak wpadłem do Bristolu w odwiedziny to zostałem na dwa lata xD

Gruba ryba2piorunów

@voy.Wu nie chcesz pokoju wynająć? XD

Gruba ryba1piorunów

@UmytaPacha jak chcesz to nawet gin bezalkoholowy załatwię xD

Twórca47piorunów

O kurde, faktycznie po wpisaniu w google frazy protest 27 września wyskakuje tylko króciutki artykuł na TVN24 :o Nikt o tym nie pisze, tak jakby faktycznie były jakieś skuteczne naciski na redakcje

Pokaż więcej komentarzy (23)

GURU

w Prawo

3piorunów

Rozwód przed notariuszem? W związkach bez małoletnich dzieci

Ministerstwo Sprawiedliwości rozważa możliwość wprowadzenia pozasądowego rozwiązywania małżeństw. Podczas spotkania z przedstawicielami Naczelnej Rady Adwokackiej wiceministra sprawiedliwości Zuzanna Rudzińska-Bluszcz wyjaśniła, że ta instytucja dotyczyć będzie wyłącznie spraw

Gruba ryba

w Terra incognita

41piorunów

Stare, ale jare...

1. Rozwód
Rekord, jeśli o chodzi o najstarszą rozwodzącą się parę, należy do Idy i Simona Sternów z amerykańskiego Milwaukee. Kiedy para w roku 1984 w końcu doszła do wniosku, że dłużej już ze sobą nie wytrzyma, każde z małżonków miało odpowiednio 91(Ida) i 97(Simon) lat. Brak fotki. 
PS. Rekord widnieje na oficjalnej stronie Guinnessa, jednak istnieją dwa artykuły, według których jest on już nieaktualny. Ciekawa sprawa.

2. Zaręczyny
Octavio Guillen i Adriana Martinez zaręczyli się już w roku 1902, jednak dopiero po 67 latach odbył się ich ślub. Obydwoje mieli wówczas 82 lata. Brak zdjęć.

3. Bliźniaki 
Kin i Gin to japońskie bliźniaczki, które wspólnie przebiły granicę stu lat stając się w swoim kraju wyjątkowo sławnymi personami. Urodziły się w roku 1892, by następnie dożyć 107(Kin) i 108(Gin) lat.

Osobistość13piorunów

@AbenoKyerto Ciekawostka: "kin" i "gin" to po japońsku złoto i srebro.

Kompan

w Hydepark

0piorunów

Chciałbym się zapytać czy opłata 15 tysięcy za adwokata w sprawie podziału majątku to dużo czy mała ? Ktoś miała może już styczność z podziałem majątku ? Majątek do podziału to dom (nieoddany) i działka o powierzchni 320 m2

Mistrz0piorunów

@slasher dom Was zrujnował ?

Kompan0piorunów

trudno powiedzieć ale tutaj poszło raczej o nieodpowiedzialność drugiej strony i o obietnice bez pokrycia

Gruba ryba3piorunów

@cebulaZrosolu
Nieodpowiedzialność i obietnice bez pokrycia
Tj.
Obiad będzie o 15:00, a o 15:30 jeszcze nie był gotowy
XD

Fanatyk1piorunów

@slasher jak przyjdzie ci zapłacić 3% wartości domu agentowi nieruchomości to stwierdzisz, że adwokat pół darmo 😛
ale tak na serio, to się nie znam, nie pomogę.

Kompan1piorunów

@emdet mam nadzieję że nie będzie potrzebny :upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Hydepark

11piorunów

Chcę się rozstać z mężem. Myślę od tym od paru miesięcy. Ale do rzeczy.

Jesteśmy 3 lata po ślubie, razem od 7 lat. To bardzo dobry i uczciwy człowiek. Nie skrzywdziłby muchy. Czuję jednak, że to nie to. Męczymy się ze sobą, ostatnio ciągle się kłócimy, żyjemy jak współlokatorzy, a nie małżeństwo. Nie mamy dzieci i nie będziemy ich mieć, bo nie możemy.

Mój mąż jest typem człowieka, któremu wystarcza "bylejakość". Byle jak, ale jest. Beznadziejna robota, ale jest. Nie dba o siebie, w domu mało co robi, muszę mu pokazać palcem, o niektóre rzeczy proszę od miesięcy. Na wszystko ma czas. Seksu nie uprawiamy od miesięcy, od wielkiego dzwonu, a jak już jest, to trwa 3 minuty. Nie ma w nim żadnej ambicji, żadnej inicjatywy, o wszystko muszę prosić. Wiele razy próbowałam z nim o tym rozmawiać, ale nie potrafi mi odpowiedzieć, po prostu słucha (albo udaje że słucha) i milczy. Chcę go namówić na terapię małżeńską, żeby nie przekreślać tego od razu, ale jestem z nim bardzo nieszczęśliwa.

Boję się, że go skrzywdzę, bo wiem, że mnie bardzo kocha. Ale duszę się w tej relacji. Unikam jego towarzystwa, cieszę się, jak wyjeżdża. Nie mam nikogo i nigdy bym go nie zdradziła. Żałuję, że wyszłam za mąż.

A może to ze mną jest coś nie tak? Może to ja nie nadaję się do związków? Wydaje mi się, że dobrze bym się czuła sama. Widzę, że z jego strony relacja też się ochłodziła. Gdybyśmy się rozstali, całe jego życie wywróci się do góry nogami, bo dla mnie przeprowadził się do innego miasta. Musiałby się wyprowadzić do rodzinnego domu (mieszkamy w moim mieszkaniu, a nie będzie go stać na wynajem przy obecnych zarobkach), zmienić pracę. Nie chcę mu złamać serca, bo na to nie zasługuje, to dobry człowiek. Ale nie dla mnie. Nie wiem co mam zrobić.

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID:
Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Gruba ryba0piorunów

@anonimowehejto rozwiedź się, nie idź w to dalej, on się nie naprawi, będzie już zawsze taki jak teraz albo gorszy. Wydaje mi się, że ślub był błędem i im szybciej sprawę skończysz tym lepiej. I tu najważniejsze, nie lituj się nad nim ale nad sobą. On wisi na Tobie jak Ferdek Kiepski i bierze na emocjonalne sztuczki (litość) zamiast zainwestować w zmiany samego siebie. To związek który ma satysfakcjonować obie strony a nie tylko jedną. Uzasadnione żądania powinny być spełniane a nie olewane. Inaczej będziesz się męczyć do końca. Zrób experyment, powiedz że rozważasz rozwód i dajesz mu miesiąc na poprawę a potem pozew. Zobaczysz czy to coś zmieni. Jeśli nawet to go nie ruszy to nie warto ...

Gwiazdor0piorunów

@anonimowehejto idźcie na terapię w parze. A być może też okaże się że mogą być neurologiczne podstawy jego stanu

Pokaż więcej komentarzy (32)

Praktykant

w Hydepark

2piorunów

    

Co sądzicie o alimentach wypłacanych na byłego partnera po rozwodzie?

Nie chodzi o alimenty na gówniaka tylko na byłą lub byłego. xd

Jakby ktoś nie wiedział o co chodzi to > https://www.bankier.pl/wiadomosc/Alimenty-na-bylego-malzonka-Kto-moze-je-otrzymac-8419070.html

Osobiście wydaje mi się taka akcja mega pojeba na na na.... Jak takie coś może być legalne?

Fanatyk0piorunów

@MauveVn Idź być ruskim ćwokiem gdzie indziej, pajacu.

Praktykant0piorunów

@GordonLameman ogarnij człowieku, temat dotyczy rozwodów, powtórzę rozwodów a ty wyjeżdżasz z "zdrowymi związkami"... Podejrzewam że "zdrowych związków" temat alimentów na ex siłą rzeczy nie dotyczy(zaskoczenie).

Pokaż więcej komentarzy (22)

Statysta

w Hydepark

1piorunów

Siemka, jestem po rozwodzie. Gdzie mogę sprzedać obrączkę? Ile to może być warte? Tak +/-?

 

Statysta0piorunów

@Guts_Berserk Ok dzięki za odpowiedź, jestem zielony w tym temacie. Jest cała ze złota.

Zawodowiec1piorunów

@bysiiu Zobacz jaką masz próbę z tyłu obrączki i policz przez jej wagę.

Pokaż więcej komentarzy (4)