Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#silownia

Autorytet

w Dyskusje

85piorunów

Kilka dni temu przeczytałem na profilu Arnolda Schwarzeneggera:

Obserwowałem jak ludzie ćwiczą niepełny ruch lub oszukują ćwicząc. Robią 3 serie po 10 powtórzeń, a 10-te powtórzenie jest takie samo jak pierwsze - łatwe. Rozwój nie wynika z łatwych powtórzeń. Twój rozwój wynika z trudnych powtórzeń. Tych, z którymi się zmagasz. Czasami tych, w których ponosisz porażkę.

Szwarcy opowiada, że kiedyś zapytał Muhammada Ali ile robi powtórzeń, a ten odpowiedział, że nigdy nie liczy, ćwiczy aż już nie może robić więcej. Od razu zostali przyjaciółmi.

Niedawno potwierdziły to badania naukowe: Naukowcy odkryli, że serie wykonywane blisko granicy wytrzymałości powodowały znacznie większy wzrost niż serie przerywane przedwcześnie, nawet jeśli łączna liczba powtórzeń była taka sama. Tłumaczenie: 10 łatwych powtórzeń nie daje prawie żadnego efektu, podczas gdy 10 powtórzeń, z których ostatnie 2–3 są brutalne, wysyła sygnał wzrostu prosto do mięśnia, głośno i wyraźnie.

Badanie porównujące „łatwy” trening z ciężkim treningiem wykazało, że mięśnie trenowane daleko od punktu wyczerpania prawie w ogóle nie rosły, podczas gdy mięśnie trenowane do punktu bliskiego wyczerpania rosły znacząco, nawet przy mniejszych ciężarach. Dowodzi to, że nie chodzi o to, ile podnosisz. Chodzi o to, jak ciężko musi pracować mięsień.

Nie opowiadaj mi więc, mówi dalej Schwarzenegger, że wykonałeś 3 serie po 10 powtórzeń. Powiedz mi, ile z tych powtórzeń było trudnych. Ponieważ mięśnie nie rosną dzięki wykonywaniu ruchów. Rosną dzięki powtórzeniom, które sprawiają, że chcesz się poddać, ale tego nie robisz. Tak trenowałem przez całe życie. Niezależnie od tego, czy moja seria składa się z 15 powtórzeń, czy z 2 powtórzeń, wykonuję kilka powtórzeń, w których muszę się zmusić, w których podnoszony ciężar zwalnia, w których muszę dać z siebie wszystko.

Tak więc, kiedy to przeczytałem (ja - Lemon), nie mogłem się już doczekać, kiedy pójdę na siłownię i przetestuję to w praktyce. No i ćwiczyłem serie dotąd, dopóki nie już nie mogłem podnosić dalej. I nagle okazało się, że serie, w których byłem zaprogramowany na 12 powtórzeń, trwały teraz 18, 19, 20, a w jednym przypadku nawet 22 powtórzenia (brzuszki). To było dla mnie niesamowite odkrycie, ile niewykorzystanych rezerw mam w organizmie! Nadal robiłem 3 serie na ćwiczenie, ale tym razem były one bardziej efektywne, bo trenowałem na maksa.

Skutek też był taki, że bardziej poczułem ten trening a w nocy dłużej i głębiej spałem. Spróbujcie raz tego, co poleca Arnold, a Wasz trening nigdy nie będzie już taki sam.

Specjalista9piorunów

@Lemon_ Arnold w autobiografii: "pamięć absolutna" opisywał patent na wspomożenie dyscypliny, na siłce w Austrii na ścianie mieli wypisaną tabelę z ćwiczeniami i dniami tygodnia, skreślali wykonane serie. No i zapełniali taką mozaikę dniami tygodniami, celem była wizualizacja progresu ktora miała motywować do dalszego działania no i we wszystkich przypadkach to działało, później wykorzystwał ten patent na inne dziedziny życia- naukę angielskiego, prowadzenia dyskusji itp. Dzisiaj taka tabela nazywa sie habit trackerem. Wogóle cała ta książka jest za⁎⁎⁎⁎sta a Arnold to ponadczasowy gość.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Tytan

w Postanowienia

23piorunów

Dobra, czas i na mnie. Czekałem prawie miesiąc, ale warto.

Zeszłoroczny wpis: https://www.hejto.pl/wpis/na-2025-lista-postanowien-bedzie-krotka-regularnie-uczeszczac-na-silownie-i-base

Zrealizowane 2/4:
- Na siłownię chodziłem, ale nieregularnie. Na basen wcale. Serio, null. Gdyby nie wyjazd i kąpiel w zbiorniku wodnym to nawet st00pek bym nie zamoczył. Najważniejsze z tego wpisu - w zeszłym roku przestałem traktować siłownię jak zło konieczne, wreszcie polubiłem tam chodzić;

- Przeczytane książki - 30/30 - nie wszystkie tu wrzuciłem, bo w ostatnim okresie roku odpuściłem wiele social mediów (gorąco polecam), końcowo jednak wrzucałem wszystkie na lubimyczytac. Teraz będę częściej wrzucać je tutaj, ale tam pewnie zostanę;

- …w tym jedna w języku obcym, poza angielskim.
Nope, poddałem się po paru rozdziałach, a takie książeczki dla dzieci to raczej ciężkie do zaliczenia. Teraz szlifuję francuski, żeby sobie lepiej z tym radzić, bo nadal idzie średnio.

- Częściej rozmawiać z rodziną i znajomymi.
Uwierzcie lub nie, ale nawet pomimo wielkiej kłótni z mamą przed świętami, niemal codziennie rozmawiałem z najbliższą rodziną przez telefon (parę lat temu nie do pomyślenia), dwa razy w tygodniu z dziadkami, a z przyjaciółmi i znajomymi co najmniej raz w miesiącu. Coś pięknego, dzięki temu zaraz jadę na narty ze znajomymi, większą grupą.

Czy mogło być lepiej? Pewnie tak. Czy jestem zadowolony? Pewnie, to był bardzo dobry rok.

W tym samym wpisie, na 2026 podejmuję się:
- prowadzić dziennik (co robię z opuszczeniem dwóch dni jak dotąd),
- popracować nad charakterem pisma,
- dalej czytać, w kwestii liczby książek wolna amerykanka,
- przeczytać tę cegłę do astrofizyki, którą kupiłem w zeszłym roku,
- wycisnąć 100kg na klacie w 3 seriach po 10 powtórzeń,
- nauczyć się grać na czymkolwiek,
- wrócić do edc i idei minimalizmu w pakowaniu się na wyjazdy.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

wyciskanie 100kg FAIL, i tak mi napiszecie, że nigdy nie byłem na siłowni, niczego nie robię.


https://streamable.com/5piulj

Pokaż więcej komentarzy (15)

Tytan

w Hydepark

4piorunów

Krótki post zachęcający do używania jednej z opcji, jeżeli chodzisz na siłownię i masz Garmina na łapce.
Nie wiem czy korzystacie z tej opcji, ja długo nie korzystałem, ale już grubo ponad rok temu ją poznałem i się zakochałem - mianowicie wpisywanie swoich treningów siłowych do zegarka.

Najłatwiej trening stworzyć przez przeglądarkę na komputerze. Zegarek jest idealnym upgradem klasycznego notesika i zeszytu. Osobiście tworzę sobie plan w excelu, potem tworzę w aplikacji (duży minus za bazę ćwiczeń, a raczej jej tłumaczenie na PL, długo się szuka odpowiednich), uzupełniam ilość serii oraz powtórzeń oraz obciążenia i wchodząc na siłownię na trening klikam “rozpocznij trening” i zegarek mnie “bezmyślnie” prowadzić przez trening, który dokładnie zaplanowałem wcześniej.
Po każdej serii mogę wprowadzić liczbę powtórzeń lub ciężar, jeżeli użyłem innego niż zaplanowany. W przypadku zmiany kolejności, mogę łatwo pominąć serie i wrócić do niej na końcu treningu (w dowolnym momencie w sumie kosztem klikania).

Moja grupa znajomych na Garminie jest już dość duża, ale większość na siłowni robi trening z pamięci albo z zeszytem i w aplikacji monitoruje tylko jego wykonanie, a nie detale. Mi duża radość sprawia historyczne przeglądanie rozpisek, wyników, tętna czy czegośtam co monitoruje.

Także naprawdę bardzo polecam ten styl życia i treningu, trzy plusy żadnego minusa ☺️

Lider2piorunów

@podzielny Hevy wygodniejsze niż przeklikiwanie się przez ciężary i możesz wpisać czy normal set, failure set, czy dropset a Garmin jest mega upierdliwy i nieintuicyjny. Robię tylko start treningu i początek i koniec serii nic więcej nie uzupełniam.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Mistrz

w Hydepark

15piorunów

K⁎⁎wa jakiego dostałem Berserk moda!

Sam jestem na to mogę sobie głośno bekać, pierdzieć, drzeć mordę i wyklinać... Śmiesznie to musi wyglądać z boku jak se sam do siebie dre "k⁎⁎wo jebanaaaa" xD

I wszystko przy akompaniamencie czarnuchów na słuchawkach

Aaaaaaaaaaaaa

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

37piorunów

Co se chlop bumperow nalozyl, zeby duzo bylo xD

SLDL 130kg

Gruba ryba5piorunów

Elegancko, założysz 150 a wygląda jak pół tony i nie ma stresu walnąć na glebę przy odcince, chociaż ostatnio od jednego chłopa słyszałem, że jemu brakuje tego łomotu zrzucanego żeliwa

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

Proszę o ocenę przysiadu i nie śmianie się z małego ciężaru. Następnym razem będzie lepiej bo źle spałem, ledwo wstałem i bez sił się czuję. Wiem, że nie daję od siebie nawet 20% i nie wiem jak dawać cokolwiek.

Mam zdiagnozowane, że dieta leży i kwiczy bo jem za mało kalorii z tłuszczy i węgli(które odpowiadają za performance treningowy). Jeszcze mam 50% BF i jeden ekspert każe schudnąć 5kg a inny 10kg.
Ile muszę jeść tłuszczy i węgli by było dobrze?
https://streamable.com/afkaru

Lider0piorunów

@Dudleus Nie odpowiedziałem ci w sumie:

Minimum 2g białka na kg/mc

1g zdrowych tłuszczy na kg/mc

Resztę możesz dobić węglowodanami

Jak robisz masę to +500 kcal od bmr, jak robisz redukcję to -500 kcal.

Kalkulator:

https://legionathletics.com/calorie-calculator/

To takie ogólne założenia. Chyba w życiu nie widziałeś 50 procent bf. Ja jak byłem grubasem to miałem jakieś 35-40 procent bf przy 108 kg wagi i 182cm wzrostu.

Nikt się z ciężaru nie śmieje, zwłaszcza przy przysiadach a tym bardziej ja bo ich po prostu nie robię.

I po pierwsze: przestań się tłumaczyć- źle spałem, źle srauem- get over it. Zrobiłeś taki przysiad a nie inny- jesteś niezadowolony? Trudno. Następny zrób 1 procent lepszy. Następny trening znowu 1 procent.

Potem coś ci nie wyjdzie ale upadek to niezbędna część procesu rozwoju. Bez upadku nie ma rozwoju.

Zapamiętaj.

Musi ci sto razy nie wyjść aby ci potem wyszło i to co wyszło będzie już łatwiejsze.

Maintenance Calorie Calculator: How Much Should I Eat? | LegionUsing our maintenance calorie calculator, unlock your baseline calories to better understand your cutting & bulking target calorie intake for your goals.Legion Athletics
Pokaż więcej komentarzy (25)

GURU

w Hejtokoksy

91piorunów

Wleciał PR w klasycznym wyciskaniu na klatę: 60 kg 😃
Przy masie ciała 57,7 kg (pomiar z dzisiejszego poranka). Kurdę, wycisnęłam pierwszy raz więcej niż masa własnego ciała, mega. 62,5 kg już zgniotło.
Fajny test, lecimy dalej. Za dwa tygodnie zrobię może sprawdzian na podciąganie z ciężarem.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Lider

w Hydepark

12piorunów

Dobra, j⁎⁎ac to, na 3425 nic masa nie ruszyla to dorzucam 500 xD 3 tygodnie do wyjazdu, wiec niewiele zrobie, ale cos sie napewno ruszy.

Aktualnie 91.7 kg

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Sport

4piorunów

&źródło

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mistrz

w Hydepark

29piorunów

Będę tego gówna jutro żałował.

Niestety @bori nie zdechłem...

Lider3piorunów

Mordo najwazniejsza rzecza przy kolku to robic garba troche (spiety brzuch, troche zwiniety) i ciagle trzymac napiecie bebecha. Jesli czujesz chociazby male napiecie ledzwi to musisz sie poprawic

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Hejtokoksy

18piorunów

W weekend będę testowała max one rep na wyciskaniu na klate. Możecie obstawiać jaki wynik pójdzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Profil: baba, bw 58 kg
Edit: dodaję serie z ostatniego treningu
2 serie, pierwsza 45kgx8 druga 46kg x7

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Hydepark

28piorunów

GURU1piorunów

@bartek555 Bartek czy wszystkie smakowe kreatyny są tak diabelnie przesłodzone? Ta Ostrovita brzoskwiniowa jest super, ale tak przesadzili ze słodzikiem że muszę ją bardzo rozcieńczać.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Osobistość

w Hejtokoksy

6piorunów

Czy jest na sali trener personalny?

Osobistość2piorunów

@ErwinoRommelo @AdelbertVonBimberstein @bartek555 @saradonin_redux @rogi_szatana @jedikk

Dzięki za odpowiedzi. No ogólnie to klasyk - chłop się zasiedział trochę nad innymi sprawami i się przytyło... i to dość znacznie, bo obecnie jest 95 kg przy 185 cm wzrostu. Jeśli chodzi o dietę - dość typowa w Polsce. Ale chyba jem za dużo, bo jak przestaję się ruszać to przybieram na wadze. Mam kreatynę, białko i beta-alaninę w szafce.

Chodzę raz w tygodniu na boks (dużo cardio i lekkie, techniczne sparingi). No może chodziłem przez 8-10 miesięcy, ale od jesieni niestety nie miałem na to czasu. Planuję wrócić do tego. Mam w zasięgu 5 minut jazdy samochodem dostęp do siłowni 24/7, która jest bardzo dobrze wyposażona, tj. ma fajną część ciężarów wolnych i maszyn oraz ma dużą salę do ćwiczenia sztuk walki (worki, mata, hantelki, ketle, skakanki, boxy, oktagony, ringi). Chodziłem tam przez ~2 miesiące ok. 4 razy w tygodniu... do jesieni, kiedy to - patrz wyżej. Ani boks ani ta siłownia nie odpadły z uwagi na słomiany zapał tylko z racji na 100% poświęcenie kilku tematom i zwyczajnie zabrakło doby. Ale chodziłem na jedno i drugie bardzo chętnie i mocno się nakręcałem na kolejne treningi. Mogę sobie pozwolić na około 4 treningi tygodniowo po 1-1,5 h. Raczej w późnych godzinach (po 20), jeśli to ma jakieś znaczenie.

Cel jest taki żeby mieć estetyczną sylwetkę, a za takową uznaję niewielką masę tłuszczową i jako-tako (w porównaniu do Was) widoczne mięśnie. Pozwólcie, że na tym poprzestanę żeby nie musieć wrzucać fot Brada Pitta z Fight Clubu i innych takich. Szanujmy się. Fajnie jakby przy okazji rozwinąć eksplozywność i wytrzymałość pod boks, ale jestem pusty, więc estetyka jednak na pierwszym miejscu. Szczególnie, że boks to tak amatorsko, 4 fun i na w razie czego.

Nie chcę rushować, jakichś cudów nie oczekuję i raczej powinienem się trzymać tego, co mi napiszecie, tj. nie mam problemu z regularnością i motywacją. Ot z różnych przyczyn bywam zabiegany.

Pokaż więcej komentarzy (29)