Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#studbaza

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Ale sobie wymyślili na warsztatach z HR, nie mam co wziąć bo jestem nijaki, chyba, że pustą kartkę papieru. 

Przy okazji o fajnej godzinie zostało wysłane xD

Fanatyk1piorunów

Telefon, ulubiony kubek, maszynkę do golenia i szczęśliwe 5zł.
Albo wiem, kamyk z jasnej góry, wzięty z parkingu 

Fanatyk5piorunów

@Dudleus

"Mili and mile którzy będą". Może weź w prezencie jakiś słownik dla prowadzącego?

A ad rem: wziąłbym jakieś losowe rzeczy typu: jedną skarpetkę, smiecia, stary paragon i klucze do mieszkania, bo mnie definiuje najbardziej niechęć do głupich zabaw niczym z przedszkola 🙂

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Nie wiem co myśleć gdy profesorowie mówią coś w stylu:" jak państwo później będą analitykami to się przyda" albo na biznes planie ostatnio procesor:" nie każdy będzie przedsiębiorcą, ale tym co nie będą przyda się to bo będą umieli dobrze ocenić inwestycję". Jakbym miał jaja to bym zapytał ile % absolwentów pracuje w zawodzie lub używa " wiedzy" z studiów co jakiś czas. 

Gruba ryba0piorunów

Studia uczą samodzielnie myśleć. Często przy okazji.

Dodatkowo, logicznego porządkowania wiedzy i przetwarzania jej do użytecznej postaci. Choć często przez osmozę, tzn. przez przykład.

Natomiast umiejętności pracy w trybie projektowym, w zespole, komunikacji, współpracy - rzadko.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Stołówka UŁ koszt 20 zł. Zupy nie brałem bo nie miałem ochoty. Szczerze się zawiodłem bo rok temu było smaczniej i więcej a tutaj porca jak dla dziecka. Surówka do kitu jakby stara ta marchewka. Miałem nadzieję , że kompot będzie czerwony. Chciałem napisać, że może nie spodobałem się panu, który nakładał dlatego taka mała porcja, jednak po przemyśleniu zdałem sobie sprawę, że z kobietą by było gorzej.  

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

Byłem na doradztwie zawodowym i jak zwykle CV niby ok tylko ja jestem zjebany, że nigdzie mnie nie chcą i to nie wstyd nie mieć doświadczenia. Tylko mógłbym spróbować pisać bezpośrednio do firm, jeszcze zrobić test predyspozycji zawodowych. Kobitka trochę się zdziwiła bo już pewnie miałem praktyki a ja powiedział szczerze: " znajomy mi podpisał bo nigdzie mnie nie chcieli".  

Lider6piorunów

@Dudleus 23 dni temu pracowales na stacji. Miesiac temu wrzucales foty ze stolarni. Nie chce mi się dalej grzebac xD
Nie napinaj sie dudus, zaczynam sie ciebie bac, silownia, boks, ciezka fizyczna praca na stolarni, jeszcze mi najebiesz xD

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Irytuje mnie promotor bo w pracy ciągle jest coś do poprawy zamiast wziąć i zaliczyć, poprzednie 2 lata każda praca to było bezmyślne kopiuj-wklej a teraz tak nie można . Temat już trzeba było mieć na koniec 2 roku i to się tak ciągnie, że nigdy się nie obroni. Na innych uczelniach to starczy tydzień w marcu czy lutym i już wszystko mają. Jeszcze u innych promotorów w połowie stycznia już mieli spokój, a u nas przez miesiąc cisza o teraz poprawki jak zwykle źle wybrałem bo był w porządku na zajęciach. 

Gruba ryba1piorunów

@Dudleus na tym polega nauka :smiley: nie wszystko zawsze bedzie dobrze, czasem trzeba cos poprawic 100 razy. Ale dobrze Ci idzie, pracujesz ciezko, dasz rade!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

74piorunów

Oskarek jak pierdolnie tweeta to nie ma c⁎⁎ja we wsi.
Obczajcie typa XD
Co on w ogóle sugeruje?

- Tusk to Niemiec (chociaż wpis jest po angielsku)
- Niemcy służą Rosji
- Jako że Tusk jest sługą niemiec to pośrednio wysłał Nawalnego do Rosji
- Nawalny został do tego zmuszony

Jakim cudem ten typ jest studentem prawa na jednej z najbardziej renomowanych uczelni w Polsce... ci profesorzy tam to są jacyś idioci i to jest taka tylko nadmuchana renoma czy o co chodzi? xDDDD

Jeszcze w dniu śmierci Nawalnego. Za grosz k⁎⁎wa wyczucia, najważniejsza propaganda.

Uniwersytet Warszawski jest zwyczajnie smieszny mając takich studentów. Chyba że za misję postawili sobie go doedukowac, ale idzie im słabo, mimo że podobno ma same piątki.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

9piorunów

 dyskutujemy na roku w którym terminie chcemy poprawiać jeden egzamin.
Nikt nie ma innych egzaminów w sesji poprawkowej, więc chcieliśmy zaproponować końcówke sesji, żeby sie więcej na niego pouczyć.

I znajdzie sie jeden ananas, który będzie przeciwko, bo "po co to odwlekać". Ja j⁎⁎ie XD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

2piorunów

czy to jest normlane, że ludzie przychodzą w sesji na zaliczenia odjebani jak szczur na otwarcie kanału?
niektórym zabrakło spodni do pełnego garnituru :upside_down_face:

 

Osobistość1piorunów

Słyszałem wytłumaczenie, że niektórzy przygotowują się do pracy na stanowisko dyrektorskie i wyżej. Pozostała reszta woli pozostać na niższych stanowiskach. Ile w tym prawdy życie weryfikuje.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Topornie idzie mi licencjat, niby nanoszę na niego poprawki a mam wrażenie, że coś będzie nie tak a to dopiero 1 rozdział, coś czuję, że na magisterkę chyba nie pójdę by nie pisać kolejnej takiej pracy a nawet większej. 

Pokaż więcej komentarzy (21)

Debiutant

w Hydepark

1piorunów

Wyrzucili mnie w tamtym semestrze ze studiów na PWr. Chcę się rekrutować na letni semestr na Politechnikę Poznańską. Czy to co udało mi się zaliczyć na PWr będę mógł przepisać na PP?

   

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Skończyłem uzupełniać dziennik praktyk. Strasznie to żmudna i bezsensowna robota, oraz nie wierzę, że babka, która ma ze 100 w grupie będzie dokładnie wszystko sprawdzać. 

Autorytet1piorunów

@Dudleus U nas w stubazie była plota że babka z chemii na egzaminach czyta tylko pierwsze dwie strony a potem tylko liczy ile kartek oddanych i ktoś to sprawdził bo resztę zapełnił jakimś bełkotem. Zdał xD

Gruba ryba

w Studenckie życie

24piorunów

Ten komentarz @Pan_Buk przypomniał mi śmieszną historię z czasów jak jeszcze robiłem inżynierkę w Polsce.

Mój kumpel był kiedyś na konsultacjach z gotowym projektem do oddania (budownictwo na PW). Profesor dokładnie przegląda pracę pracę strona po stronie, aż w końcu oddaje ją kumplowi, mówiąc:

-Wygląda na to, że wszystko jest dobrze.
-To może mógłbym już dostać ocenę do indeksu? - pyta kumpel.
-Ocenę by już Pan chciał?

Profesor bierze z powrotem pracę do ręki, rozkłada na biurku i wraca do czytania, tym razem jeszcze staranniej. Czyta raz, drugi. W końcu niechętnie zamyka skoroszyt i wpatruje się w stronę tytułową.

-O! Nazwa katedry powinna być nad, a nie pod nazwą instytutu - powiedział rysując czerwonym długopisem dwie zaokrąglone strzałeczki - Pan to poprawi i przyjdzie do mnie na następne konsultacje po ocenę.

  

Gruba ryba11piorunów

@lukmar Tiaaa, przy wpisywaniu ocen do indeksu po egzaminie, przed tą czynnością trzeba było wpisać nazwę przedmiotu, prowadzącego itp. Psor miał dłuższe tytuły niż imię i nazwisko, kumpel nie dodał jakiegoś przedrostka typu "habilitowany". Psor wziął indeks do ręki powiedział że "to nie jest on" i zapraszam we wrześniu z nowym indeksem.

Gruba ryba6piorunów

@Trismagist Tytułomania ma się w Polsce dobrze od czasów szlacheckich. Kiedyś przed nazwiskiem jednej pani doktor wpisałem w indeksie tylko "dr", a ona jeszcze zanim zaczęła mnie pytać, od razu poprawiła na "dr hab". Skąd w tych naukowcach, warstwie otoczonej największym szacunkiem w Polsce, jest tyle kompleksów niższości?

Osobistość6piorunów

@lukmar brzmi jak typowe studia w Polsce xD ale studiując na dwóch uczelniach to mogę powiedzieć, że PW była bardziej ludzka i mniej było tam odpałów.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Hydepark

84piorunów

  
boże ale ja gówno pisze xD
Połowa do napisania na nowo, a druga połowa do wywalenia

Pokaż więcej komentarzy (8)

Statysta

w Hydepark

1piorunów

Szukam dobrej duszyczki co pomoże mi ogarnąć projekt z obiektowego c++.
Mam działający w konsoli kod, zaakceptowany przez prowadzącego. Muszę to opakować w UI (winforms).
Gdyby ktoś był zainteresowany proszę o wiadomość, płacę w złotówkach.
  

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mistrz

w Hydepark

19piorunów

Jakie macie śmieszne historie z czasów studiów? U mnie było sporo, ale dzisiaj podzielę się jedną:
Jeden z moich kumpli na jednym z pierwszych wykładów z matematyki na pierwszym roku gadał z drugim. Przy czym gadał głównie pierwszy, a drugi tylko przytakiwał. No i pan doktor się wkurwił, przerwał wykład i rzuca:
- pan tam z tyłu. Jak się pan nazywa?
- eee, kumpel drugi
- od dzisiaj pan jest moim najlepszym studentem. Jak się podczas wykładu o coś zapytam to pan odpowie, jak będzie coś na ćwiczeniach i zadam pytanie to pan ma znać odpowiedź. Rozumie pan?
- tak panie docencie.

I j⁎⁎⁎ny do końca roku regularnie rzucał mu jakieś losowe pytania xD nawet na cwikach pytał czy kumpel drugi jest w tej grupie i zawsze musieliśmy mu przypominać że nie, w grupie ze środy xd



Gruba ryba7piorunów

@maximilianan u mnie jeden profesor najpierw dał 2 na egzaminie koleżance, chociaż odpowiadała dobrze, a później zaprosił ją do domu, żeby mogła poprawiać xd i ona z nim poszła, ale po drodze poszli do restauracji, jak wyszli z tej restauracji to go pobili kibole na krakowskim rynku xDDDD i już nie zabierał koleżanki do domu, bo go karetka zabrała do szpitala hehehe koleżance wpisał 5 w międzyczasie, jak czekali na karetke xd Happy End!!! :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@American_Psycho @maximilianan true story, ta kolezanka chciala z tym pozniej isc do mediow, ale ja zastraszyli, ze studiow nie skonczy i jej nigdzie nie przyjma. Ona z nim poszla z tego egzaminu bo sie go zwyczajnie bala i nie wiedziala co robic.

Mistrz1piorunów

@GtotheG wtf, to nawet u mnie takich akcji nie było. Za to jedna koleżanka dawała dupy prezesowi jednej z większych firm w Poznaniu i się woziła na zajęcia jego Porsche jak gdyby nigdy nic

Mistrz1piorunów

@GtotheG u mnie tylko kilku doktorów wyrwało sobie znacznie młodsze studentki i one od tamtego czasu nie miały problemów ze studiami. Jedna z nich nawet doktorat zrobiła (mając wcześniej tyle warunow, że nie policzę)

Gruba ryba1piorunów

@maximilianan u mnie akurat już nie było takich historii, bo same staruchy, a młodsi wykładowcy się zachowywali normalnie. Ale staruchy za czasów młodości podobno chodziły na akademiki się zabawić xD

Mistrz0piorunów

@GtotheG o, przypomniało mi się jak młode małżeństwo doktorantów mieszkało w akademiku i rozwiedli się po roku czy dwóch bo typ napierdalal typiare xD
A nasz matematyk jak przyszła wiosna tylko dziewczyny wołał do tablicy, jeszcze jebany brał krzesło, szedł z nim wgłąb sali, siadał między nami facetami i podziwiał z założonymi rękami xD lubiliśmy go

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

3piorunów


Potrzebowałbym pomocy z tematem pracy licencjackiej z 
Chciałem napisać o zastosowaniach matematyki w  bo kiedyś więcej siedziałem z programowaniem, i pisałem chociażby gry, gdzie troche musiałem kombinować z matematyką, więc jako tako to ogarniam. Do tego też obecnie lubię się zajmować rachunkiem prawdopodobieństwa i statystyką, więc myślałem też o jakiejś pracy przeglądowej na temat RNG w grach, ale nie wiem ile bym dał rade o tym pisać. Niby w grę wchodzi pisanie o AI, sieciach neuronowych itd. ale tak szczerze, nie czuję się w tym na tyle kompetentny żeby o tym pisać licencjat.

Doradzicie coś?

Gruba ryba0piorunów

Zapytaj się w jakimś studiu gier, może pracę od razu złapiesz po oddaniu swojego dzieła. Znam takie historie że ktoś przychodził z tematem do firmy bo pisał mgr a po mgr dostawał od razu posadę

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

4piorunów

 myśle jak napisać do prowadzącego seminaria dyplomowe, że jestem debilem i teraz sie skapnąłem nie wiem u kogo piszę prace XD
Myślałem że będę ją pisać w kolejnym semestrze. Znajomi mają po kilkanaście stron, a ja d⁎⁎a

Gruba ryba1piorunów

@redve kilkanaście stron? Ja całą pracę magisterską, w języku obcym, napisałam w tydzień. Spokojnie chłopie, bierz się za pisanie :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (8)