Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#sztafeta

Sum

w Sztafeta

21piorunów

13 982,28 + 7,95 = 13 990,23

Siemka, kończymy przyjemny tydzień urodzinowym biegiem.

Miłego poniedziałku :)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU2piorunów

Co sie stalo z tym dowodem zatrzymal kule czy co

Sum4piorunów

@ErwinoRommelo To mogłaby być fajna historia, a tak po prostu mój pies w ramach zwrócenia uwagi na siebie otworzył sobie mój portfel, wyjął dowód i podstawił stempel swoimi zębami 😀

Mocarz1piorunów

@EmPfLiX kiedyś tak straciłem patent żeglarski który robił mi za zakładkę w książce xD

Fanatyk1piorunów

@EmPfLiX Najlepszego! Co Ci się w dowód stało? xD

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Sztafeta

21piorunów

13 945,77 + 5,30 = 13 951,07

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

Tak. To ja uznałem, że to wystarczy do przyznania osiągnięcia

Ja nie dam rady?! (5 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Gruba ryba

w Sztafeta

26piorunów

13 903,33 + 1,12 + 4,91 + 10,97 + 0,96 + 3,47 + 11,00 + 10,01 = 13 945,77

Dzisiaj wpadł bieg ciągły w tempie progowym. Czułem się wybornie, w pełni kontrolowany, komfortowy i luźny bieg. A należy wziąć na poprawkę to, że aby dojechać z Gdyni do Gdańska na dzisiejszy bieg musiałem pokonać 22 km. Za tydzień podobnym tempem zrobię atak na półmaratonie w Gdyni. Dobrze jest, elegancko jest kurde

FAJNIE. 😎🤌

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba3piorunów
GURU2piorunów

@scorp Masz pjeruna żeby nie było, że tylko @Trypsyna lubię

Gruba ryba2piorunów

@vredo tnx 😘

GURU2piorunów

@scorp No ona by mi buziaka nie dała 😉

A jak się chłopy całujo to musi być święto 😉

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Sztafeta

20piorunów

13 873,57 + 15,56 + 7,11 = 13 896,24

Piątkowe sprinty, nie ma co zbytnio pisać.

Za to dzisiaj wleciał bardzo fajny long, zwiedzałem nowe miejscówki ze świetnymi widokami na rzekę i walijskie górki.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość1piorunów

ejj.... ale nie szalej z wielkością zdjęć... 😉

Autorytet0piorunów

@merti nie moje foty, po prostu z neta 😛

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Sztafeta

19piorunów

13 854,57 + 8,00 + 11,00 = 13 873,57

Ale nabiegałem w tym tygodniu xD

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba2piorunów
Gruba ryba0piorunów

@wonsz niby tak, ale kilometraz smieszny, garmin wola o regenerke, hrv szoruje morda po ziemi, tetno spoczynkowe za to w kosmosie, wiec się hamuje;p

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Sztafeta

24piorunów

13 723,58 + 11,02 + 12,01 + 16,01 + 10,26 + 11,02 + 2,63 + 7,01 + 1,34 + 10,11 + 21,37 = 13 826,36

No i kolejny tydzień minął. Ciężko było z nowym układem dnia, trzeba było skrócić dystanse ale udało się jakoś zachować codzienne bieganie. We wtorek nie dało się rano, to poprawiłem po południu 😉W piątek, w ramach przygotowań do sobotniej nocnej dyszki przetestowałem buty i skalibrowałem czujnik micoach, zaliczając parę okrążeń na bieżni w tempie ~4:30/km. W sobotę rano potuptałem grzeczne 7 km żeby cokolwiek zaliczyć, ale myślami byłem przy nocnej dyszce...

I OTO NADEJSZŁA :smiley:

Atmosfera super! Dziki tłum biegaczy, na Rynku tłumy kibiców. Muzyka, światła, serducho biło radośnie. Początkowy plan "potuptam se spokojnie z kolegą co zającuje na 49 minut" z nagła szlag trafił, gdy się okazało że kolega jednak będzie zającował na 44 minuty xD Oczywiście nie było innej opcji jak ustawić się na 44 minuty 😅 Jak się porywać, to na coś trudnego, nie? Żeby było weselej, okazało się że kolega jednak odpuścił, bo jutro (znaczy się dziś) leci maraton i planuje sub 3h (co pewnie zrobi na luzie, wariat jeden). No ale jak już tam stałem to co robić? 😉

Poszło ostro. Najpierw było ciężko, bo dość ciasno - nie mogłem się przebić do zajączków, bo tyle ludzi się pchało i miejscami trzeba było zwolnić. Zając zastosował tradycyjną metodę odsiewania plew - pierwsze kilometry były w tempie w okolicach 4:08/km, i z zadowoleniem stwierdziłem że nawet daję radę. Tuż po pierwszym kilometrze zaskoczenie - na Dietla przebijała się między autami karetka, ale przebiegłem na długo przed tym zanim dojechała do skrzyżowania. Moje obawy o ciemność i niepewną nawierzchnię okazały się być mocno na wyrost - było całkiem spoko, choć przed pierwszym kilometrem jakieś dziewczę zaliczyło wywrotkę :face_with_rolling_eyes:

Nie sprawdziłem trasy więc leciałem przyklejony do zająca. Było dobrze, na 5. kilometrze wpadła życiówka na 5 km (20:25), choć były dziwne rozjazdy znaczników i tego co mówił mój zegarek więc mam lekkie wątpliwości co do tej życiówki. Tempo mi trochę spadło, zając zaczął się oddalać - ale cisnąłem ile sił. No i wtedy pojawił się Wawel :rolling_on_the_floor_laughing:

Spodziewałem się podbiegu, ale nie spodziewałem się że będzie dużo krótszym podejściem - zdecydowanie ostrzejszym, niż się spodziewałem. W ogóle nawet nie przypuszczałem że tam jest podbieg xD taki ze mnie kurde Krakus. Wpadłszy na Dziedziniec Arkadowy zobaczyłem, że dogoniłem zająca - oj, coś to mieszkanie na szczycie wzgórza chyba daje 😎 Pan Zając wiedział jak prowadzić, zagrzewał do walki i przyspieszenia na zbiegu - z czego skorzystałem. Potem Planty, przelot Sławkowską... Pan Zając lekko zwolnił i zagrzewał do przyspieszania, fabryka na 100%... i meta! NIE WIERZĘ! Czas poniżej 44 minut! Ja pierdzielę, życiówka :star-struck: Najlepsze, że na ostatnim kilometrze nie tylko doszło te 100 metrów, ale w bonusie doszło kolejne ponad 100 xD Z tego co widzę, wszyscy mieli podobne odczucia - ktoś tu trochę namieszał z mierzeniem dystansu xD

Ostatecznie wyszło 43:33 😁 i jestem open 404 - przy niemal 7500 biegaczy uważam to za bardzo fajny wynik 😎 W wynikach widzę, że mnie zaliczyło do M50 - w tej kategorii byłem siedemnasty :smiley: Tak czy siak - mega czad! Nie spodziewałem się aż tak dobrego wyniku!

Potem jeszcze poczekałem na znajomych, w tym na zajączkę z 1:04 która chciała ze mną wrócić. Jak się wszyscy zebraliśmy, podreptaliśmy ten kilometr z hakiem do auta i potem już porozwoziłem dziewczyny.

A dzisiaj? No byłem nabuzowany po wczorajszym biegu jak jasny pieron! Sam z niczego obudziłem się o 3 rano, jakimś cudem zmusiłem do ponownego zaśnięcia - ale i tak wstałem przed budzikiem, kwadrans przed 5. Niespiesznie się pozbierałem i o 5:21 wyruszyłem na mój tradycyjny dystans 😉 Biegło się bardzo fajnie, nawet zaskakująco szybko jak na poranek po rekordowym nocnym biegu - ostatecznie wyszło tempo 5:23/km. Po drodze spotkałem jednego rowerzystę i zero biegaczy - pewnie albo odpoczywali po dyszce, albo się szykowali na dzisiejszy Cracovia Maraton 💪

Spoko to był tydzień i bardzo fajny weekend. Oby tak dalej :relaxed:
Arbuz zjedzony, a ja trzymam kciuki za znajomych lecących maraton :crossed_fingers:


Miłej niedzieli! ❤️

Autorytet2piorunów

Gratuluję, pięknie wyzającowany wynik :D

Osobistość4piorunów

Niepotrzebnie się wtrąciłem. Przez to teraz zdobywasz osiągnięcie

W sumie... Hardkor edyszyn! (350 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Mocarz

w Sztafeta

21piorunów

13 699,80 + 14,00 = 13 713,80

Swiezbily mnie od tygodnia kopyta bo mialem zniknac na caly weekend na kajaka, no ale sie nie udalo bo pogoda wydawala sie byc bardzo kiepska.

Zycie.

No wiec z tymi swiezbiacymi kopytami wrocilem do roboty w poniedzialek, a tu email, ze moze ktos by mial ochote troche pobiegac, bo bedzie event i moze sie uda pozbierac troche funtuszy na szczytny cel.

I tu wchodze ja, caly na bialo, ze pewnie ze tak, przeciez nogi same chodza i wogle nie bedzie problemu bo przeciez kiedys biegalem.

I sie okazuje ze ta zasada czytania drobnego druku przed podpisaniem cyrografu to nie taka glupia sprawa.

No wiec przez wlasna glupote biegne w pazdzierniku polmaraton…

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Sztafeta

33piorunów

13 694,8 + 5,0 = 13 699,8

Taka piątka na 85-90 procent obecnych możliwości na test przed jutrzejszym biegiem... Jeżeli mnie w jakiś cudowny sposób infekcja nie puści to na sub20 nie ma raczej szans bo już dzisiaj czułem na 3 km, że mnie płuca dusi.
Mógłbym docisnąć ostatni kilometr ale zostawmy tę energię na jutro. Myślę, że ruszę tak pierwsze dwa kilometry w 4:10 trzeci przyspiesze aby ostatnie dwa dołożyć ognia i umrzeć.
Machajacypapaj.gmd

No i pobiegnę w tych Asicsach trailowych pomimo, że płaski asfalt bo to moje najszybsze buty.
Potem mam zamiar wrócić do domu te 17 km bo zawody na drugim końcu miasta.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

GURU1piorunów

Mi Asics Fujispeed 1 się ślizgały na asfalcie :thinking_face:.

Lider1piorunów

@Z_buta_za_horyzont mi dwójki się nie ślizgają. Mam już drugą parę bo jedną zajechałem (pokrzywiły się chyba płytki po jakiś 750km) i dużo asfaltów w nich też robiłem ale przy 20+ km na twardym bolą mnie potem stopy. 😅

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Sztafeta

26piorunów

13 661,53 + 4,77 = 13 666,30

Kondycja - brak. Praca z mapą 99% udana. Zostawilem za soba tych szybkich ktorzy nadrabiali drogami. Tempo niskie, bo to albo pionowo pod gore, albo las gesty albo dzikie pola okazuja sie dzikimi bagnami. Teraz pora na kiełbaske i szykowanie mentalu, jutro powtorka. Planowane 3,5km daje realne 4,8km.

Nogi bezblednie, bardziej atakował mnie brak tlenu, ale no wyszlo jak wyszlo ze start bez wybiegania. Nie jestem ostatni! XD

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU1piorunów

@Cybulion gratulacje, to jakiś bieg na orientacje? 😃

Lider2piorunów

@Trypsyna tak, mistrzostwa olsztynka, pierwsza runda pucharu w-m

Pokaż więcej komentarzy (6)