Yes_ManLider
79piorunówW środę moje bublo postanowiło zostać bolidem WRC. Jedziemy sobie spokojnie na zakupy i nagle spadek mocy o połowę i hałas jak z BMW E36 z rynną zamiast wydechu.
Zjeżdżam na pobocze, zaglądam pod samochód i wisi rura, wg wstępnych oględzin puściło łączenie gdzieś w okolicach kolektora wydechowego/katalizatora. No nic, jedziemy dalej - ludzie się obracają bo bublo emituje dźwięk jak na rajdzie Barbórki xD
Umawiam serwis tłumików, miły Pan mówi żeby podjechać na bezpłatne oględziny i dopiero wtedy ustalimy co jest do naprawy i wyceni robotę.
Zajeżdżam na miejsce, wjeżdżam na kanał, miły Pan wchodzi pod samochód i słyszę soczyste "o kurvaaaaa!"
Zimny pot na plecach, przerażenie i myśl - będzie mnie to kosztowało z tałzena.
Miły Pan zaprasza do kanału i radosnym głosem stwierdza że ten samochód ma katalizator!
No ma, bo tak został przytargany z kraju tulipanów i przed zakupem stwierdziłem jego obecność wraz z obecnością bebechów w środku 😆
Okazało się że puścił spaw rury wychodzącej z kata, miły Pan umówił godzinę na dzień następny i określił koszt naprawy. Nie wiem czy dużo, ale to było dobrze wydane 100 złotych.
Samochód ma nalatane 241k, a katalizator jest czysciutki i pewnie jeszcze trochę posłuży.
Fajnie ( ͡o ͜ʖ ͡o)
#pasta #tworczoscwlasna #samochody

@Yes_Man lat temu z 15 pojechałem na taki serwis z mazitem starszego wiekiem znajomego. Wymienili za jakąś super cenę pół instalacji wydechowej.
Doświadczony życiem znajomy, wyczuł, że coś tu śmierdzi i miał rację. Po operacji zniknął katalizator ( ͡° ͜ʖ ͡°)
nie pamiętam jak to się skończyło, ale gość był jednym z takich, z którymi nie chcesz nigdy zadzierać przez jego lokalne znajomości i duże plecy.
@Yes_Man kumplowi kiedyś w starej 5 urwał się tłumik zaraz za plecionką z przodu, k⁎⁎wa jaki to był ryk xD R6 wylo tak, że dosłownie wszyscy w promieniu 200 metrów się na nas oglądali





























