Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#urlop

Fanatyk

w Hydepark

42piorunów

Co się je na urlopie?

Wszystkie makarony w menu, bo co innego?

antipasti toskańskie nie załapały się na zdjęcie, bo byliśmy głodni 😉


Gruba ryba1piorunów

@GordonLameman A te skorupki nie drapały Cię w gardło, jak przełykałeś? 🙂

Pokaż więcej komentarzy (24)

Fanatyk

w Hydepark

77piorunów

Myśleliście, że dziś nie będzie ?
Będzie, bo wbijam rangę!

Wiem, że spóźnione, ale wszedł mi tryb urlopowy i śpię dłużej (brak stresu z pracy) :smiley:

Osobistość4piorunów

Kolejny raz panie @GordonLameman pozdrawiam z Makarskiej. Ostatni raz, niestety z tego miejsca. Miłego urlopu kolego. :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Hydepark

50piorunów

No to zaczynamy urlopowy spam!

W komentarzu zdjęcie willi, w której się zatrzymaliśmy :smiley:

Gruba ryba0piorunów

@GordonLameman kuzwa, ja tam bylem w kwietniu 😛 Czy to ta miejscowka kolo Sovicille?
Jesli nie, to wyglada identycznie :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Nie mam TikTok więc nie wiem jak komentarze wyglądają...

Dzisiaj jakaś babeczka wrzuciła wideo, że zwolnił ją z pracy w dniu, w którym wróciła z macierzyński / wychowawczy.
Z jej komentarzy (wg posta z LI) wynika, że kręci gownoburze, bo miała UoP na czas określony, która przedłużyła się na okres ciąży i macierzyńskiego.

Ciekawe jestem czy jest czy jej nie ma.

GURU3piorunów

Chyba mogli skoro na określony a się przedłużył z powodu xy czy to L4 czy macierzyński

GURU6piorunów

@jarezz powrót z macierzyńskiego w 99% przypadków kończy się wyjebaniem z roboty przy najbliższej okazji xD
W sumie to może społeczeństwo do tego w końcu do tego dojrzeje, że dzieci się rodzą

Pokaż więcej komentarzy (23)

Fenomen

w Hydepark

19piorunów

Wytargałem dzisiaj jednego z gruzów z krzaków. W końcu robię na urlopie coś co miałem w zamiarze a nie latam walić fuch xD
Dzisiaj wywaliłem cały środek i wyprałem (cóż, trochę stęchło to wnętrze, gdzieś musiało podciekać, pewnie docelowo wleci nowe), przerwał mi wyjazd na diagnostykę jakiegoś jebanego Opla 😛 zdiagnozowałem jeszcze brak świateł mijania, standard, przełącznik.
Do zrobienia zrzucenie deski (wymiana nagrzewnicy), wymiana mieszka półosi, zwrotnic żeby wsadzić większy hamulec a więc i komplet hamulców (tarcze, klocki, zaciski z tyłu a z przodu zregenerować), wahaczy, drążków, szyby przód, i jeszcze jakieś pierdoły pokroju lusterka. Jeden próg mi zaczyna gnić bo odpadł kiedyś baran, zapryskam bo dziur nie ma, wstawię nowy jakoś w przyszłym miesiącu (oczywiście na opierdol doszukuję, szanujmy się). A no i przegląd zrobić xD. Bonusowe punkty jeśli się uda wygłuszyć drzwi i ogarnąć audio bo teraz biednie to gra. W czwartek albo piątek jedziemy w góry. Ciekawe czy uda się wyrobić. Odkąd jestem na etacie to rzadko zdarza mi się dłubać po nocach, ale w końcu nie jest zimno, nie pada, no i fajnie, chętnie sobie trochę dłubnę w starym stylu, tylko jeszcze uniosę dziada bo wydaje mi się że wydeszek coś nieszczelny, i chyba jeszcze łapa któraś jest wywalona (tak pamiętam jak przez mgłę) i zobaczę jak tam stan podwozia, może mnie nie zabije. A no i jeszcze jutro kurs 3h po felgi, i mam nadzieję że przyjdą opony na czwartek 😛 najbardziej się obawiam tych opon i szyby, bo jeszcze nie dzwoniłem czy mają termin xDD części też oczywiście nie zamawiałem, ale to Golf 4, to to raczej formalność. No ale jest jakieś małe wyzwanie, bo oczywiście w trakcie dnia zawsze milion interesów.

No ale walczymy, idę go dźwigać i zrzucać dechę.

PS: tak, mam burdel na warsztacie. Ale to mój burdel i będę się w nim burdelował ile chcę! :grinning:

Fanatyk1piorunów

Co to za fura?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Rowerowy Równik

23piorunów

133 068 + 117 = 133 185

Słowenia dzień trzeci i ostatni. Trasa wiodła lasami w okolicach Kranj i potem dobrze znaną mi drogą rowerową D-1 od Jesenic przez Kranjską Gorę i Tarvisio. Z jednej strony najprzyjemniejszy, jeśli chodzi o trasy (bo w miarę równe szutry i potem asfalt), z drugiej - czuć było już ogólne zmęczenie materiału - 3 dni na nieco ponad 400km i 5000m przewyższeń to trochę sporo.
W każdym razie, pętla po zachodniej części Słowenii zaliczona, na przyszły rok zostawiam sobie część wschodnią. Jeśli chodzi o część logistyczną, to udało mi się spakować na 3 dni w tych kilka jackpacków które są na rowerze, niczego nie brakło, noclegi w agroturystykach za 50€, nie zmokłem, nie zmarzłem i pysznie jadłem po drodze. Polecam!

Specjalista1piorunów

@austrionauta gdzie znalazłeś te noclegi? Po bookingu to nic w tej cenie nie widziałem. Co możesz w tej okolicy polecić do zobaczenia (na pieszo?)

Kosmonauta1piorunów

Coś pięknego! :star-struck:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Rowerowy Równik

31piorunów

132894 + 134 = 133028

Dzień drugi zaliczony. Dolinę Socy zostawilem za sobą, wjeżdżając w rejony winnic ciągnące się od Novej Goricy do Postojnej. Tym razem obyło się bez ujebow, ale droga wymagająca - ciagłe góra / dół, bo winorosl tak lubi , a i w bonusie znalazł się w mordę wind. Po drodze wiele opuszczonych gospodarstw i budynków, niektóre taksa na sprzedaży. Jak komuś się marzy romantyczna uprawa wina na końcu świata, to jest to właśnie to miejsce. Nie chciałem wjeżdżać do Lubljany, a jej ominięcie oznaczało jedno - tradycyjnie na sam koniec górka killer-prawie 4 km z 10%.

Fanatyk0piorunów

1748m... o skurwensyn ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

BTW. mam kogoś na czarno i nie widzę wpisu czy przeskoczyłeś bazową kilometrówkę?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Rowerowy Równik

27piorunów

132737 +157 = 132894

Dzień pierwszy gravelowej wyprawy (prawie) dookoła Słowenii. Dużo jazdy wzdłuż Socy, to jedna z najpiękniejszych rzek na tym kontynencie. Boskie widoki jednak i tak nic nie zmienia i moja nienawiść do komorowych tras na gravel nigdy nie wygaśnie. Prowadził takimi ujebami że miejscami ciężko było pchać, o jeździe nie wspomnę. A na sam koniec była jeszcze górka 6km podjazdu z nachyleniem 8%. Musiałem wyglądać rozpaczliwie bo aż jeden chłop się zatrzymał i spytał czy chce żelu i czy ogólnie jest ok:) no oczywiście że było;)
# gravel

Osobistość1piorunów

Heej, sporo! Udanej przygody, jesteś ślicznie uzbrojony, dasz radę! Tyś w 1 dzień pobił mój rekord życia, ciekawe ile będziesz turlać ?

Szerokości, zero wypadków i samych przyjemnych wrażeń, obrazki nie z tej ziemii!!! \\o/

Zawodowiec

w Hydepark

4piorunów

Cześć, mam pytanie odnoście naliczenia urlopu podczas zmiany pracodawcy. Zmieniałem pracodawcę i poszedłem do nowej pracy w trakcie trwającego urlopu u pierwszego pracodawcy. Z pierwszym pracodawcą sprawa jest jasna. Rozliczyłem się z nim proporcjonalnie czyli do końca miesiąca (koniec umowy), ale u nowego pracodawcy pracowałem 3 miesiące i 2 tygodnie. Czy nowy pracodawca powinien policzyć mi ilość urlopu za 3 czy za 4 miesiące urlopu?

Zawodowiec1piorunów
Inspirator1piorunów

@Kesik urlop nie przechodzi do nowego pracodawcy, odbierasz u starego a za niewykorzystany ma zapłacić ekwiwalent, komentarz edytowany
urlop niewykorzystany przedawnia się po 3 latach - czyli przepada

Pokaż więcej komentarzy (20)