NÓWKA TRUCK VOLVO Z SALONU (2027) ZDECHŁ PO 10K KM
XDDDD
ten to ma farta
pamiętacie REREDŻENEREJSZYN i problem z pasami? :upside_down_face:

NÓWKA TRUCK VOLVO Z SALONU (2027) ZDECHŁ PO 10K KM
XDDDD
ten to ma farta
pamiętacie REREDŻENEREJSZYN i problem z pasami? :upside_down_face:

DzejZiOsobistość
1piorunów#volvo #motoryzacja #zakupauta
Szukam auta na sezon lub dwa.
Budżet 2500 euro
Moc +160 KM
Marka: niepsująca się
rocznik 2000+
Licznik < 250 tys
Przeglądając ogłoszenia, natrafiłem na Volvo S60 2.4 T AUTOMATIK 200 koni, 2002 rok, 200 tys. przejechane. Pytanie, czy ktoś posiada takie auto, czy to porządna jednostka, czy się psuje? Czy przejedzie jeszcze 100 tys.? W ogłoszeniu jest bezwypadkowy z końcówka przeglądu, ale przegląd robią na miejscu, jeśli będę sobie życzył. Wiadomo za tą kasę s60 nie będzie jak igła i nikt tego wymagać nie będzie.
AdministratorDanychOsobowychMocarz
3piorunówCzy za 190k da się znaleźć coś lepszego niż #volvo V60 Plus Mild-Hybrid?
Kurde wszystkie modele chyba przerobiłem, czy #peugeot 308 SW Plug In, albo #skoda Octavia.
#bmw jednak za dużo sobie liczą za 320i golasa, a 318i mnie nie interesuje.
#toyota kompletnie odpada, bo te auta mi się kompletnie nie podobają.
Więc jestem między Volvo, a Škoda z tym pakietem w alcantarze. Chociaż nawet z tym to Volvo jest materiałami dwie klasy wyżej, a Škoda w sumie tylko 10k taniej.
Ciężkie życie z tym wyborem heh
DeykunLider
84piorunówKolizja samochodu Volvo i okrętu podwodnego HMS Bävern w porcie Södra hamnen w Lysekil, Szwecja.
19 sierpnia 1961 roku samochód bez kierowcy uderzył w zacumowany okręt podwodny HSwMS Bävern w Lysekil w Szwecji.[1] Jest to jedyne znane zderzenie samochodu z okrętem podwodnym.[2]
https://en.wikipedia.org/wiki/Collision_between_a_car_and_a_submarine
#historiajednejfotografii #motoryzacja #volvo #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki

KlamraGURU
50piorunów#volvo popierdoliło. Trzypunktowe pasy bezpieczeństwa. Na c⁎⁎j to komu potrzebne? Zabiją Cię przy dachowaniu, bo zamiast wypaść z auta, to Cię zatrzymają i nie uciekniesz. Na c⁎⁎j komu innowacje?

I te głupie zagłówki, na co to komu!
g0r0madskaTytan
11piorunówCześć,
szukam porady kogoś kto pucował takiego "trupa" :)
Volvo s60 2001 2.4 benzyna i powie mi coś o "wysokie emisje" + check engine?
1) Jak jest sucho i na benzynie to check engine gaśnie, a po myjni/mrozie się pojawia. W sprawdzaniu błędów widział błąd katalizatora p0420. Jednak ta myjnia (wilgoć) wskazuje pewnie na problem elektryczny w okolicach 2 sondy lambda lub przewody. Co sądzicie?
2) Druga męcząca sprawa to falujące trochę obroty (i postój i jazda jednostajna) mimo czyszczenia przepustnicy Megnetti Marelli (chyba jednak bez czyszczenia styków to zrobili) - nadal szukam, czy to ona robi?
Buda ma ponad 25 lat, przejechała 250 000 km (niedawno), a silnik przekładałem wiec ciężko ocenić ile on ma najechane.
Dziś widziałem go od spodu, prawie rdzy nie ma (a przynajmniej nie jest zjedzony, bo naloty jasne że są), będzie śmigał dalej.
W obecnej chwili to mi został ten check engine do zrobienia, to falowanie i regulacja LPG.
Na ostatnim przeglądzie "odkryłem" i po 2 dniach mam gotowe:
- brak 1 strony ręcznego (zrobili mi oba koła i podciągnęli dźwignie),
- cieknącą chłodnicę (wymagała tylko dokręcenia króćca od chłodzenia automatu, prawie nic nie ubyło.)
- sworzeń wahacza (nieprawda się okazała w warsztacie),
- cieknący olejem rozrząd (nieprawda - ciekł poprzedni),
- źle ustawione lampy przód (żarówki krzywo były).
Teraz pytanie gdzie robić przegląd aby nie znajdował fikcyjnych spraw - nie rozumiem dlaczego go podbił skoro tyle było do roboty...
Z kosmetyki to mam do roboty:
- jęczący/syczący po puszczeniu pedału hamulec (uszczelka serwa lub serwo), szczególnie w korkach się odzywa,
- fotel do szycia/zmiany elementów co pękły i się przetarły,
- drzwi kierowcy (kupie ten kolor jak dobre),
- błotnik tył kierowcy (nasi tam byli) bo szpachla pęka, (kupie ten kolor jak ktoś ma ładny)
- zakup i zamontowanie przednich przeciwmgielnych (nie używam ich, mam puste klosze),
- wymiana boczków wszystkich drzwi, może nawet polift (brak wad pękających uchwytów i lepsze materiały), już czekają na strychu.
- elementy gumowe i plastikowe (ale chyba nie warto bo drogie, w ASO tylko już są).
- klamka drzwi pasażera tył nie reaguje (pewnie spadła linka),
- lekko luźna szyba bok kierowcy (zakładam że to będą rolki szyby, coś tam trzeba wymienić, może gumy luźne),
Co zrobiłem. Lepiej zapytać czego nie robiłem, bo może i już połowy zapomniałem:
- wymiana silnika (był pęknięty blok),
- wymiana termostatu wody (wadliwy był),
- wymiana rozrządu i pompy wody,
- wymiana chłodnicy klimatyzacji + czynnik,
- wymiana butli LPG i instalacji wody LPG,
- wymiana przedniej szyby (na nową zmiennik),
- wymiana przednich lamp (na zamienniki nowe),
- dołożyłem isofix (w tym roku nie było jeszcze),
- dołożyłem zestaw bluetooth z rozmowami i muzyką (emulacja zmieniarki), nie widać że jest - wygląda jak oryginalne radio (tylko na kasety :)
- wymiana amortyzatorów tył i ich "okolic" (nie pamiętam co tam wchodzi),
- wymiana mocowań amortyzatora przód,
- sworznie wahaczy,
- tuleje (nie pamiętam które),
- lutowanie cewki klapy tylnej,
- siłowniki tylnej klapy,
- mocowanie blendy klapy tylnej,
- bagnet (złamał się),
- wymiana mieszka ręcznego, usunięcie mieszka automatu (mi pasuje bez),
- przewody gumowe hamulcowe,
- krzyżak kierownicy (jęczał przy kręceniu i ciężko to szło bo był zapieczony),
Jak się kończyły lub miały awarie):
- akumulator (pomogło na część błędów, odpalanie, złe działanie centralki),
- świece,
- tarcze/klocki/bębny/szczęki.
Nie chce nowych aut
#starealejare #samochody #volvo #motoryzacja

no i jeszcze w cepiku (w dowodzie nie ma takiego pola) jest EURO3, a przyjechał to miał naklejkę na szybie EURO4, eh
Muszę i z tym powalczyć bo nieprawda jest w systemach.
AI dobre jest, porada odnośnie check engine na przegląd następny:
"Rada: Przed kolejnym przeglądem wykasuj błąd i zabezpiecz wtyczkę sondy wazeliną techniczną lub sprayem "contact", żeby wilgoć nie wywoływała błędu w dniu badania."
No legalistą to gemini nie jest.
mbaaPraktykant
7piorunówHej,
Trafił się samochód do kupna w dobrej cenie. Pacjent volvo xc40 d4 awd automat, 2019r 177k przebiegu . Czy ktoś mądrzejszy ode mnie potrafi coś powiedzieć o tym samochodzie? Czy jest bardzo awaryjny? Coś czytałem że pękają tak silniki. Czy ktoś takim jeździ ? Jak z mocą i wygodą? Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź.
#motoryzacja #samochody #volvo i #4x4 #offroad dla podbicia xD
@mbaa szwagier miał XC60 z tym silnikiem i pękła mu glowica - woda zaczęła trafiać do komory spalania. Winny był sposób eksploatacji - ciągła jazda z butem w podłodze.
We wszystkich dieslach volvo musisz idealnie utrzymywac poziom oleju bo inaczej paliwo dostaje sie do miski olejowej. Poza tym jakosciowo to juz jest daleko daleko za konstrukcjami lat 2000-2010.
aerthevistLider
22piorunówVolvo wzywa do serwisu ponad 40 tys. elektrycznych SUV-ów po wykryciu ryzyka przegrzewania się baterii, co może grozić pożarem. To największa tego typu akcja w historii firmy i może narazić producenta na milionowe straty. W tej chwili nie jest jeszcze w pełni jasne, które kraje obejmuje wezwanie.

g0r0madskaTytan
43piorunówMyslalem ze mam stare volvo, a to mimo braku żółtych blach ladnie utrzymane. To po prawej ma 25 lat.
#volvo #samochody

To po prawej ma 25 lat.
@g0r0madska eeeeeh... No nic, ładnie się trzyma, nie wygląda jakby miało
Ponadczasowo wygląda
KlamraGURU
52piorunówPonieważ Land Rover znowu odmówił posłuszeństwa xD a Hyundaia sprzedałem, musiałem zorganizować sobie jakieś wozidło na szybko. Pożyczyłem od Krzestnego wuja, szweda w postaci S80 w gnojówce. Całkiem wygodnie się tym jeździ (° ͜ʖ °)

@Klamra mam V50 na zbyciu jak chcesz. Co prawda tylko 1,6D a nie 2,5 :grinning:
miałem v70 z tym klekotem
panzerwagen
430k nalotu oficjalnego, potrafił pojechać na wszystkim, podwójnie ocynkowane blachy więc spód nietknięty
czasem kusi mnie żeby kupić v70xc i wrzucić namiot dachowy
TyGrySSekFanatyk
12piorunówTo jest dramat
https://m.youtube.com/watch?v=5WkeE39LU7g&t=909s&pp=ygUMbW90b2R6aWVubmlr

@TyGrySSek dej no jakieś tldr
TWR Volvo 850 Super Tourer

@Half_NEET_Half_Amazing dostałem wzwodu
@Half_NEET_Half_Amazing ah 5 cylindrów ❤️
fistiAutorytet
24piorunów
A marzy mi się taka wyprawa, fajny materiał zrobil motobieda https://youtu.be/EAWtpi85PiM?si=DzD1RyEVlIP5INak
Jadę ŁADĄ na BIEGUN PÓŁNOCNY #1 - MotoBiedaAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubeYes_ManLider
27piorunówP2 i tyle, już nie robią 😉
CiuplowskiAutorytet
11piorunówJedno z najbezpieczniejszych aut na świecie. W Volvo po aktualizacji oprogramowania potrafią zniknąć hamulce.
https://www.carscoops.com/2025/07/volvo-brake-failure-software-recall-plug-in-hybrids/
Film z zajścia:
https://www.youtube.com/watch?v=emTZf0nVUUM

@Ciuplowski Volvo to ta renomę bezpieczeństwa miało prawdziwa kilka lat temu, teraz już bym nie szafował tym okresleniem
Od kiedy Chińczycy ich kupili to jest zjazd jakościowy, jeździłem S60 i V90 ale w tym ostatnim miałem nieusuwalną usterkę systemu BLIS a potem zrobili kaganiec na 180 km/h i zaczęli sprzedawać tylko hybrydy i elektryki więc przesiadłem się na Skodę i jestem zadowolony.
Mr.MarsGURU
5piorunówNależący do chińskiego inwestora szwedzki producent samochodów osobowych Volvo Cars ogłosił w poniedziałek zwolnienie 3 tys. pracowników w swoich oddziałach na świecie, w tym 1,2 tys. w Szwecji. Według mediów decyzja jest konsekwencją amerykańskich ceł i wojny handlowej. W oświadczeniu prezes firmy

kitty95Gruba ryba
41piorunówNowe Volvo ewidentnie nie lubi, jak ktoś robi mu zdjęcia. Jeden z zamontowanych w aucie systemów uszkadza matrycę aparatu. I co ciekawe, odpowiada za to system, który podczas normalnej jazdy, dba o bezpieczeństwo kierowcy i pasażerów. #motoryzacja #technologia #patologia #hydepark #volvo

ChunxAutorytet
5piorunówMoże i nie można dostać w calym Elblągu tego oleju i musiałem jechać do salonu Volvo w Gdańsku za to jest drogi.
#volvo #auta
1 litr 300zl.

chcesz auto "premium",zakupy robisz w hurtowni "premium" to i ceny masz premium.
RafauGruba ryba
213piorunówDzień bobry,
Pijcie ze mno kompot Tomki I Kasie - chciałem się pochwalić, że wczoraj udało mi się spełnić swoje motoryzacyjne marzenie - po raz pierwszy w życiu odebrałem nowe auto z salonu.
Niezmiernie mnie to cieszy, bo w sytuacji życiowo-finansowej, w jakiej byłem jeszcze kilka lat temu, wydawało się to wręcz abstrakcyjne. A względem warunków, w jakich się wychowywałem i dorastałem - po prostu nierealne. Auta, w szczególności nowe, były czymś, co zdarzało się innym rodzinom.
Tl;dr: Volvo XC90 B5 w wersji Ultra z paroma dodatkami, m.in. Bowers&Wilkins.
A teraz ściana tekstu, dla chętnych i zainteresowanych spostrzeżeniami motoryzacyjnymi randoma z internetu 😉 :
W zeszłym roku testowałem większość 7 osobowych samochodów poniżej (absurdalnej) ceny 450 tysięcy, celując najchętniej coś w okolicy 250-300k, z poniższymi wymaganiami:
- dobra elastyczność silnika, bezwzględnie co najmniej 200km,
- benzyna, miękka/zwykła hybryda, ale nie diesel, elektryk ani phev,
- skóry, szyberdach, HUD
- trzeci rząd siedzeń, w którym dorosła osoba mogłaby jechać dłuższą trasę (raczej nie ja, tylko żona, teściowa, obie ok 1,60m, ale dorośli, a nie dzieci)
- można wygodnje siedzieć w drugim rzędzie między dwoma fotelikami dziecięcymi ustawionym tyłem
- żadnych abonamentów na ficzery, które są już zainstalowane w aucie (jak np. nagłośnienie w Audi, czy komfortowe funkcje w BMW/Mercedes),
- dobrze grające audio,
- jakikolwiek bagażnik przy 7 osobach.
- grzane i wentylowane siedzenia
- mile widziane sztywne zawieszenie,
- ma być ładne (dzieciowozy minivany odpadają)
Testowałem: Skoda Kodiaq, Toyota Highlander, Kia Sorento, nowe Hyundai Santa Fe.
Obczajałem też Nissana x-trail, Seata Terraco, Peugeot 5008, Mercedes GLB I GLS, Audi Q7, bmw x7, vw tiguan allspace.
Oczywiście każdy z testowanych samochodów miał swoje zalety, których nie miały pozostałe, ale też w drugą stronę - każdy miał coś, co mi mocno nie odpowiadało.
I tak Kodiaq miał piękne wnętrze (co prawda dopiero w wersji za 275k), wygodną pozycję za kierownicą, ale 3 rząd siedzeń był skandalicznie mały, zaś w drugim nie zmieściliśmy się ani żona ani ja między fotelikami dziecięcymi. Do tego interwał serwisowy co 2 lata/30kkm nie wróżył dobrze względem trwałości. Czuć było nastawienie na floty i utylizację po 3-5 latach. Nie podoba mi się takie podejście.
Highlander - typowo amerykańskie auto, ogromna krowa, na widok której piesi bali się wchodzić na przejście, dopóki auto się nie zatrzymało. Fajnie się tym jeździło, zbierało się to nawet w miarę, ale jakość wykończenia wnętrza wolała o pomstę do nieba. Poza tym hybryda i ecvt sprawdza się do jazdy po mieście, ale ten napęd sprzężony z niewielkim silnikiem sprawiał, że przy każdym dynamicznym manewrze silnik spalinowy wył i błagał o dobicie. Do tego w zakrętach powyżej 90 bujało jak w łajbie - czuć, że auto tworzone z myślą o USA. Bagażnik zaś w moim odczuciu mniejszy, niż w skodzie przy 7 osobach, pomimo rozmiarów auta.
Sorento - największe zaskoczenie na plus. Rewelacyjne skóry (choć czarne tylko), hybryda spięta z 1.6t o dziwo dawała radę, kapitalny ficzer z wyświetlaczem martwego pola na desce rozdzielczej po włączeniu kierunkowskazu. Niestety wnętrze dostępne tylko czarne jak noc, przedlifty w wybranym przeze mnie kolorze z szyberdachem nie były już dostępne, zaś na poliftową sztukę czas oczekiwania wynosił 10 miesięcy. Gdyby nie to, możliwe, że wybralibyśmy Kię.
Santa Fe - chyba największy zawód. Miałem wysokie wymagania względem tego samochodu, pierwsze testy auto bardzo chwaliły. Choć pod spodem to z grubsza to samo, co Kia, wyglądało na to, że miejsca będzie więcej. Niestety, na polski rynek wersja 7 osobowa dostępna jest tylko z eko-skórą, która w dotyku jest absolutnie paskudna. Jestem pewny, że po 5 latach będzie wyglądać tragicznie, w skromnych 20 stopniach na zewnątrz tyłek i plecy się mi pociły, a po włączeniu wentylacji foteli było za zimno. Po prostu paskudny i śliski materiał w moim odczuciu. A szkoda, bo z zewnątrz samochód przyciągał spojrzenia jak żaden inny i mi się po prostu podobał. Ale niestety wnętrze przesądziło. Wersja 6 osobowa ma w opcji skóry nappa, ale 6 miejsc mnie nie urządza. Po rabatach 280k, ciut taniej niż Kia po lifcie.
Inne marki i modele odpadały w przedbiegach z różnych powodów - x-trail malutki, seata nie można już zamówić w topowej wersji, peugeot za słaby i bez napędu awd, glb niedostępny na testy w wersji 7 osobowej, zaś obsługa w salonie bucowata, GLS, x7 I Q7 za drogie i miały abonamenty na funkcje, co jest skandalem I pluciem klientowi w twarz. Nie mówiąc o tym, że aby dobrać to, co chciałem mieć, to cena była kosmiczna, nawet po rabatach. Tiguan to w sumie to samo co skoda, tylko mniejsze i droższe.
Z głupa, trochę po znajomości, poszliśmy do Volvo. Choć cennik zniechęcał, bo to, co chciałem kosztowało blisko 450k, ale wzięliśmy na jazdę próbną na weekend xc90. I pod każdym względem czuć było w tym samochodzie jakość premium. Prawdziwe drewno, wysokiej jakości skóra, arcywybitne fotele, gdzie człowiek nie położył ręki, tam czuć było po prostu świetną jakość. Prawie wszystkie auta miały dobre wnętrza, ale volvo jako jedyne nie leciało w kulki. Taki Mercedes potrafił mieć chamskie plastiki, Audi trącić wsią. Nie mówiąc o tym, że podstawowe wyposażenie Audi, bmw czy merca to śmiech na sali i jak chcemy dołożyć pare rzeczy, to trza niemało dopłacić. W volvo zaś prawdziwe drewno, wysokiej jakości skóry, dobrej jakości plastiki, wszystko przyjemne i "ciężkie" w dotyku. Był to przedlift I niestety, miał minusy. System infotainment był już mocno przestarzały, ekran 9 cali na tle konkurencji wyglądał po prostu biednie. Środkowy zestaw audio (harman kardon, tej samej marki co w skodzie, gdzie brzmiał dość dobrze) był poprawny, choć nie wybitny. Ale cała reszta przebijała konkurencję. Komfort podróży na zupełnie innym poziomie. Niemniej, cena i te parę minusów przeważyło, uznałem że nie warto dopłacać. Oddałem więc auto i co się okazało na miejscu - w ciągu dwóch tygodni miał być prezentowany lifting. Lifting ten miał dać większy ekran, nowy system inforozrywki, parę innych usprawnień. Idąc dalej, cena. Na auto w mojej konfiguracji dostanę rabat, który sprawia, że różnica względem sorento to nie 150 tysięcy, a jakieś 40. I w tej cenie dostanę już polifta, niezależnie od tego, o ile podniesie się jego cena. Warunek - wpłata zadatku, który zostanie mi zwrócony, jeśli zmienię zdanie.
Jako że nic nie miałem do stracenia, postanowiłem zamówić i wpłacić zadatek. Najwyżej zrezygnuję i wezmę sorento. Przyszła premiera polifta xc90, część problemów które mnie denerwowały znikła, samo auto wybitnie mi się podobało. Potem mnie targetowały filmiki z crash testów volvo, które utwierdziły mnie w przekonaniu, że szwedzka stal robi robotę w rodzinnym aucie. W międzyczasie jeszcze miałem możliwość przetestowania systemu audio bowers&wilkins w tym aucie i zrozumiałem, czemu ludzie w testach mówią, zeby pomimo wysokiej ceny go dokupić. Po prostu rewelacja, jakość dźwięku nie do opisania.
I tak mijały miesiące, pojawiały się testy polifta, wszyscy w sumie zadowoleni. Nic lepszego się nie pojawiło na horyzoncie 7 osobowych aut, pomimo agresywnej ekspansji chińczyków, a ja odliczałem dni do odbioru samochodu.
I w końcu - stało się. Jestem bardzo szczęśliwy i głęboko wierzę, że podjąłem dobrą decyzję. 5 lat gwarancji daje mi spokój i pewność, jakość wykonania i użyte materiały obiecują trwałość, a poziom bezpieczeństwa uspokaja rodzicielskie sumienie.

@Rafau A Range'a nie rozważałeś?
A przymierzałeś się może do xc60 ? jeżeli tak, jakie jest twoje zdanie na jego temat.:thinking_face:
DeykunLider
11piorunówThe Volvo Deal był planem współpracy przemysłowej między Norwegią a Szwecją, w ramach którego Norwegia miała otrzymać 40% udziałów w koncernie motoryzacyjnym Volvo, podczas gdy Volvo miało uzyskać kontrolę nad zasobami ropy naftowej na norweskim szelfie kontynentalnym.
Z trzech niezbadanych obszarów Morza Północnego, które Szwecja otrzymałaby w zamian, tylko jeden okazał się zawierać gaz, a żaden z nich nie miał ropy naftowej. Plan został odrzucony w styczniu 1979 roku przez akcjonariuszy Volvo, którzy uważali, że Volvo jest sprzedawane zbyt tanio, a norweski przemysł naftowy nie jest wart takiej ceny. Część norweskiego Stortingu (parlamentu) również była sceptyczna.
Był to ważny moment w historii gospodarczej Norwegii i Szwecji. Norweskie zasoby ropy naftowej później przyczyniły się do znaczącego wzrostu zamożności kraju, z czego część została wydana, a część oszczędzona w państwowym funduszu majątkowym. W 2018 roku wartość funduszu osiągnęła 1 bilion dolarów amerykańskich. Tymczasem Volvo zostało przejęte przez chińską firmę Geely w 2010 roku.
https://en.wikipedia.org/wiki/Volvo_Deal
I to jest wpis! +1