Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#wiara

Gruba ryba

w Hydepark

0piorunów

Interesowała mnie sprawa zamordowanej Ewy Serafin w roku 1999. Dziewczyna została zamordowana, jej ciało wskazane przez Jackowskiego. Interesowało mnie na ile może być prawdy w tym całym wydarzeniu. Chciałem dotrzeć do kogoś kto może zna rodzinę tej dziewczyny. I tutaj zaskoczenie. Moja mama pracuje w urzędzie z jej siostrą. Kobieta potwierdza że tak było, policja była bezradna, Jackowski wskazał Ciało, szukali jej 3 razy i znaleźli ją w lesie przykrytą gałęziami. 100m od miejsca wskazania. Dla mnie to wystarczający dowód na to że w jakiś sposób istniejemy dalej po śmierci. Podcast do sprawy:

https://podcasts.apple.com/pl/podcast/honda-ewa-serafin/id1566696091?i=1000563455545&l=pl

Fanatyk9piorunów

@DexterFromLab odsłuchaj sobie ten podcast i sprawdź ile gadania Jackowskiego się sprawdza https://www.youtube.com/watch?v=NF8dTxDnxO8

Prawdopodobne przyczyny trafienia:

* jak się 500 razy powie bzdurę, ale bzdurę zbudowaną na godzinnej analizie tematu to statystyka jest nieubłagana i w końcu się trafi
* jasnowidze mogą być wentylem bezpieczeństwa zorganizowanych grup przestępczych tj. trzeba wypuścić info o czyjejś śmierci - umawia się jasnowidza z rodziną szukającą, który wcześniej ma dokładne informacje co sie stało. Przyczyn może być wiele - porachunki, wypadki, po prostu ktoś w organizacji ma wiedzę, a wiedza ta w żaden sposób nie dotyka samej konkretnej grupy przestępczej

"Zaginąć może każdy". Każdego roku w Polsce znika "małe miasteczko" | MORDERSTWO (NIE)DOSKONAŁE #76Słuchaj na Spotify ► spoti.fi/3mMJEvCKażdego roku w Polsce ginie kilkanaście tysięcy osób, czasem nawet około 20 tys. Jedno nieduże miasto. Przerażająca licz...YouTube
Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Ciekawostki

2piorunów

Ewangelicy w Polsce: Śląsk Cieszyński

Kościół Ewangelicko-Augsburski na Śląsku Cieszyńskim jest bardzo silnie zakorzeniony, przez co region ten jest uznawany za ogólnopolskie centrum tego wyznania. Nie bez powodu utrwaliło się tu powiedzenie „twardy jak luterska wiara koło Cieszyna”. Kościół Jezusowy w Cieszynie (fot.

Mocarz

w Hydepark

2piorunów

Czy dusza ma płeć?
Po śmierci dusze się nie rozmnażają, więc rozróżnienie na płcie nie ma żadnego znaczenia.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Mocarz

w Hydepark

3piorunów

W 1944r w bibliotece Rzymu odnaleziono list Piłata do cesarza Tyberiusza w całości poświęcony Jezusowi. Znajduje się w nim krótki opis wyglądu zewnętrznego Jezusa.

Cytat "... Wielka zachodziła różnica między nim a jego słuchaczami, jego złotawy kolor włosów i brodzie nadawał jogo postaci niebiański wygląd (...) nie zdarzyło mi się nigdy spotkać tak łagodnej i spokojnej twarzy. Cóż za ogromna różnica między nim a słuchaczami o czarnych brodach i śniadej cerze."

Jeszcze o tym jak nie wygląda: "...przez chwilę stałem jakby zdziwiony, patrząc z poszanowaniem i uwielbieniem na tę nadzwyczajną postać ludzką, postać nieznaną naszym malarzom, którzy starali się uwydatnić piękność kształtów bogów i bohaterów...".

Wziąć obrazy Bogów i bohaterów, z tamtych czasów, i kazać AI utworzyć postać z dala od cech, z tych obrazów, plus dodać resztę opisu Jezusa, domieszać resztę cech przypuszczalnego ojca Jezusa (kto mógł zapłodnić Maryję, ktoś mający złote włosy?).

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Hydepark

37piorunów

Hejtki, pijcie ze mną kompot!
Dzisiaj doznałem wielkiej radości, takiego poczucia szczęścia i pokoju jakiego dawno żem nie doznał!
Poszedłem ostatnio do spowiedzi, a dzisiaj do komunii. I poczułem spotkanie z Żywą Osobą, która daje mi szczęście. No niesamowite uczucie, nie da się tego opisać! Polecam wszystkim spowiedź i komunię - naprawdę potrafi zdziałać cuda!
      

Pokaż więcej komentarzy (38)

GURU

w Historia

4piorunów

17 kwietnia 1521 roku rozpoczął się proces Marcina Lutra » Historykon.pl

Proces Marcina Lutra odbył się w Wormacji na Sejmie Rzeszy. Luter stanął przed Cesarzem Karolem V Habsburgiem. Młody monarcha oczekiwał, że wittenberski mnich odwoła swe heretyckie postulaty i ukorzy się przed cesarskim majestatem. Stało się zupełnie inaczej, niż zakładano, gdyż Luter

Autorytet

w Hydepark

3piorunów

Takiego wpisu to bym się nie spodziewał na Wykopie.
https://wykop.pl/wpis/75767577/dzis-po-ponad-10-latach-bylem-dzis-u-spowiedzi-odp

A tym bardziej na Hejto 😉
  

Gruba ryba1piorunów

@AlvaroSoler na starość się ludzie bardziej religijni robią, klasuka gatunku.

Ale też co by nie mówić, jak komuś religia dopomaga zeby się ogarnąć i się od toksycznego miejsca odciąć to w sumie lepiej w ten sposób niż wcale.

Zaś komentarze to akurat nieironiczny gimboateizm, ja się sam od ateizmu odcinam już i wolę być kojarzony jako politeista, bo to się mniej negatywnie kojarzy xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Hydepark

3piorunów

Uwaga, wjeżdża argument anegdotyczny[¹] ( ͡° ͜ʖ ͡°)
>Ateizm To Przyszłość funpag (oryginalny spadł lata temu, więc nie mam dowodu[²]): nigdy jeszcze nie spotkałem katolika, który powiedziałby "tak, sami utrzymujemy nasz kościół, nie chcemy pieniędzy z podatków i utrzymywania z funduszu kościelnego, i zaangażowania w politykę!
>Alky: polskokatolicy, mariawici, reformowany kościół katolicki, UECC
>AtP: tak, ale to są SEKTY a ja mówię o Kościele

Nie ma większych obrońców potęgi i hegemonii rzymkatu niż fejsbukowi ateiści xDDD

—————
[¹][²] Dude trust me

Gruba ryba2piorunów

Mariawitów mam w Płocku. Ciekawostka, prowadzą działalność dobroczynną, ale nie przyjmują datków, wszystko za zarobione przez siebie pieniądze , mają piekarnie i za⁎⁎⁎⁎sty chleb.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mocarz

w Hydepark

1piorunów

Człowiek, jako korona stworzenia, ma prawo wykorzystywać zwierzęta, np. zjadać je albo orać nimi pole, jak trzeba.
Bo jest koroną stworzenia. Dlatego jest to miłe Bogu.

Gdy wytworzy się AI o odpowiednim poziomie, to z kolei AI będzie koroną stworzenia.
Człowiek stanie się podrzędnym stworzeniem.

AI będzie jadła ludzkie mięso, i będzie to miłe Bogu.

Autorytet0piorunów

AI będzie Bogiem, a dokładniej rzecz ujmując, hipostazą najwyższej prajedni.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

2piorunów

Jak wyglądałby Jezus gdyby żył w naszych czasach? Czy chodziłby w sandałach, czy raczej w adidasach?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

4piorunów

Kochani, jeśli macie coś na sumieniu coś, co nie daje wam żyć i nie potraficie sobie wybaczyć, to musicie zrozumieć, że dla „Tego Od Ktorego Wszystko Się Zaczęło” - to nie ma żadnego znaczenia.
Wszyscy jesteście jak kamienie szlachetne - żywe diamenty.
Kazdy jest niepowtarzalny i każdy ma swój unikalny zestaw talentów.
Perła ubrudzona obornikiem, nadal ma taką samą wartość, jak czysta perła namaszczona najdroższym balsamem.
Wystarczy ją umyć, czyli: przyznać się do błędów, wyrazić skruchę i poprawić swoje postępowanie, w taki sposób, żeby nie gryzło więcej sumienia.

To uwalnia od kręcenia się w pętli idiotycznych postępków i nie jest to akt poniżenia, a akt najwyższej odwagi.

Pozdrowionka i miłej niedzieli.

   

Wirtuoz

w Wiara

3piorunów

Szybkie pytanie: są tu jeszcze jacyś wierzący ludzie zainteresowani rozwojem wewnętrznej społeczności, gdzie pod jakimś tagiem dyskutowalibyśmy sobie o wierze, wymieniali się ciekawostkami, wspierali modlitwą itp.?

Dajcie znać w komentarzach co o tym sądzicie, jakby się kilka osób zebrało to może pomyślimy o jakimś tagu, grupie dyskusyjnej, wirtualnej wspólnocie z czasem.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Osobistość

w Dyskusje

4piorunów

Nauka vs wiara? Absurdalny spór.

Parafraza kilku myśli bardzo mądrego agnostyka, naturalisty, którego najbardziej znane dzieła miałem przyjemność przeczytać. Hoimar bon Ditfurth.

- Spór ideologiczny między niektórymi naturalistami i teologami jest wynikiem ogromnego, historycznego nieporozumienia. Niektórzy naturalisci, gdy znajdowali jakieś naturalne wyjaśnienie zjawiska przyrodniczego, to natychmiast wykorzystywali je do ataku na wiarę. Wtedy teolodzy odruchowo próbowali negować naturalistyczne wyjaśnienie danego zjawiska. Zupełnie niepotrzebnie. To, że jakieś zjawisko da się wytłumaczyć naturą, w ogóle nie kwestionuje istnienia Boga i nie ma tego na celu (w każdym razie nie powinno być wykorzystywane w tym celu). Powstało w ten sposób błędne koło i absurdalny spór.

- Nauka i teologia - te dwie dziedziny zajmują się w zasadzie czymś innym i posługują się odrębnymi metodami. O ile nie wchodzą sobie w kompetencje, to przyjaźnie współistnieją.

- Boga nie powinno się udowadniać. Boga się zwiastuje.

Hoimar von Ditfurth, niemiecki lekarz, neurolog i psychiatra, doktor habilitowany nauk medycznych. Profesor psychiatrii i neurologii na Uniwersytecie w Heidelbergu. Od 1969 pracował jako niezależny publicysta naukowy.

Autorytet

w Hydepark

1piorunów

W sumie to chciałbym się podpytać jak się u nas na portalu ludzie ustosunkowują do kwestii wiary. Wiem, że z naszym Polskim Kościołem Katolickim bywa różnie. Są jeszcze inne opcje oczywiście. Zachęcam do udziału w ankiecie i dyskusji :smiley:
  

Jaki jest twój stosunek do wiary?

  • Jestem praktykującym Katolikiem7% (8 głosów)
  • Jestem Ateistą47% (50 głosów)
  • Jestem wierzący, ale z Kościołem mi nie po drodze15% (16 głosów)
  • Wierzę, ale po swojemu15% (16 głosów)
  • Za ciężki temat, idę jeść pierogi16% (17 głosów)

107 głosów

Fenomen1piorunów

Z jedenej strony - po tym jak wybuchł covid to doszedłem do wniosku że może jakiś Bóg tam jest skoro najbardziej zjebane cyrki jak w Austalii,Kanadzie i w USA zostały nam oszczędzone. Z drugiej strony to patrząc na resztę mojego życia to ten Bóg musi być niezłym sadystą też. (No i tak jakoś niewygodnie wierzyć,że wszystko w życiu to przypadek i chaos.)

Z KRK mi nie po drodze - jako "ruskiej onucy" /s bliżej mi do prawosławia chyba. I nie,nie przez ruskich normalnie moim zdaniem katolicyzm ma mniej duszy nawet niż te całe protestanckie sekty. Choć chodzę do zwykłego kościoła Rzymsko-Katolickiego bo najbliższa cerkiew to kilkadziesiąt km. Po prostu z częścią nauczania KRK to się nie zgadzam - Kościół Rzymsko-Katolicki to strasznie patologiczny jest. W Biblii było wyraźnie napisane jakie powinien cechy mieć Biskup, m.in. "mąż jednej żony" więc naturalne jest,że ten cały celibat kleru to gówno - i w prawosławiu i protestantyzmie tego obowiązku nie ma . Na dodatek gówno sprzyjające temu by wśród księży było pełno homoseksualistów i jeszcze pedofile na dokładkę. W najlepszym razie jeździ taki ksiądz weekendami do burdelu albo ma kochankę i dzieci których nie utrzymuje.

Pokaż więcej komentarzy (33)

Gruba ryba

w Chrześcijaństwo

5piorunów

hejka, jakie jest "źródło moralności" u Katolików? Tzn. jak mogą dowieść, że coś jest moralne lub niemoralne? Pytam nieironicznie.

    wołam  bo myślę że jak ktoś może mieć odpowiedź to Wy?

Jakie jest źródlo moralności u Katolików?

  • pismo święte w oryginalnej wersji4% (2 głosy)
  • pismo święte w tłumaczeniu które znają6% (3 głosy)
  • to co ksiądz na mszy powie45% (24 głosy)
  • doktryna kościoła, słowa papieża, sobory11% (6 głosów)
  • to jak się czują z jakimś zjawiskiem w danym momencie34% (18 głosów)

53 głosów

Inspirator2piorunów

Teoretycznie Pismo święte i nauka kościoła

Inspirator2piorunów

Ciężko stwierdzić. Nauka kościoła wynika z Pism i tradycji, a jak wiemy z historii, zmienia się (ewoluuje?), chodź podstawy są te same

Wirtuoz1piorunów

@Rollnick2 bez spiny ale patrząc obecnie na kościół, a już na pewno nie jako całość, a poszczególne diecezje/kościoły - z nauką czy moralnością ma to niewiele wspólnego.

Patrząc na całość papież też chyba daje nie najlepszy przykład.

Gruba ryba0piorunów

@Rollnick2 jeśli mogę spytać, jesteś katolikiem czy zgadujesz co mógłby odpowiedzieć katolik?

jak wiemy z historii, zmienia się (ewoluuje?), chodź podstawy są te same

To tak samo jak moralność i etyka ustalana przez ludzi. Jaki jest więc sens cedować na Boga czy księdza odpowiedzialność za coś co sami rozwijamy conajmniej równie dobrze?

Osobistość3piorunów

Źródłem moralności katolików jest katechizm, ale nie wiem ilu zdaje sobie z tego sprawę

Pokaż więcej komentarzy (33)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym, skąd się biorą nasze wierzenia i czy są one rzeczywiście nasze? Zgłębmy razem kontrowersyjne aspekty pojęcia Boga i roli kościoła w naszym życiu.
Uważam, że Bóg, jakiego przedstawia kościół, to wymysł służący kontroli mas. Dlaczego? Ponieważ ludzie są indoktrynowani od najmłodszych lat przez kościelne dogmaty, lekcje religii i domowe wychowanie. To efektywny sposób na "programowanie" ludzkich umysłów. Kiedy tragedia uderza, jak śmierć bliskiej osoby, zamiast kwestionować, wielu ludzi jeszcze bardziej się poddaje tej kontroli. Bóg kościoła to nie odpowiedź na wielkie pytania życia, ale narzędzie manipulacji. Przeraża mnie, jak głęboko zakorzenione jest to w ludziach, na tyle, że nawet skandale i przestępstwa popełniane przez duchowieństwo nie potrafią zachwiać ich wiarą. Dla mnie to dowód na to, że kościół stworzył Boga, a nie odwrotnie.

  

Lider9piorunów

@DexterFromLab ani to kontrowersyjne, ani odkrywcze, ani nowe...

Gruba ryba1piorunów

@moll Może nie jest to nowe dla wszystkich, ale ciągłe poruszanie pewnych tematów może prowokować świeże spojrzenia i nowe dyskusje. Czasami warto przypominać o sprawach, które wydają się oczywiste.

Lider0piorunów

@DexterFromLab raczej sprowadza się do kólek wzajemnej adoracji, chwilego pokrzyczenia i rozejścia się. Ciśnienie upuszczone i wracamy do tego co było

Gruba ryba1piorunów

@moll cóż, może masz rację. Ale jeśli nawet jedna osoba zastanowi się nad tym głębiej przez taką dyskusję, to czy nie jest to wartościowe? Lepiej spróbować i nie osiągnąć wielkiego sukcesu, niż w ogóle nie próbować.

Autorytet3piorunów

@DexterFromLab 
Zupełnym przypadkiem jestem ekspertem (⁠ ͡⁠°⁠ ͜⁠ʖ⁠ ͡⁠°⁠) Więc spróbuję rozłożyć wpis na czynniki pierwsze, odnieść się do każdego aspektu z osobna, a na koniec zrobić małe tl;dr.

1. Czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym, skąd się biorą nasze wierzenia i czy są one rzeczywiście nasze?
Tak.

2. Zgłębmy razem kontrowersyjne aspekty pojęcia Boga i roli kościoła w naszym życiu.
Poza rzymkatem istnieją jeszcze inne wyznania i denominacje, więc perspektywa będzie odnosić się do wielu Kościołów, nie tylko tego jednego.

3. Uważam, że Bóg, jakiego przedstawia kościół, to wymysł służący kontroli mas.
W dyskusji nad rolą Kościoła w społeczeństwie i strukturach państwa pojawiają się dwa pojęcia: "przedsoborowy" i "posoborowy". Chodzi o drugi sobór watykański (1962-1965), na skutek postanowień którego Kościół (rzym.-kat.) odrzucił większość swoich "tradycyjnych" poglądów. Nawet kiedy włączysz państwową telewizję, propaganda skłania się raczej ku tradycji i moralności, nie strachu przed Bogiem jako takim. Nawet jeżeli przed 1965 rokiem Kościół rzeczywiście używał argumentu do bóstwa, nie wydaje mi się, żeby obecnie odgrywał on (ten argument) faktyczną rolę w kontroli społeczeństwa.

4. Dlaczego? Ponieważ ludzie są indoktrynowani od najmłodszych lat przez kościelne dogmaty, lekcje religii i domowe wychowanie. To efektywny sposób na "programowanie" ludzkich umysłów.
Gdyby był on "efektywny", społeczeństwo polskie nie byłoby najszybciej sekularyzującym się społeczeństwem w Europie. W rzeczywistości następuje proces całkowicie odwrotny - im więcej religijnej indoktrynacji w domu, szkole i strukturach państwa, tym bardziej zsekularyzowane społeczeństwo.

5. Kiedy tragedia uderza, jak śmierć bliskiej osoby, zamiast kwestionować, wielu ludzi jeszcze bardziej się poddaje tej kontroli.
Szybka sekularyzacja właściwie już teraz wyeliminowała zdecydowaną większość tradycyjnej obrzędowości funeralnej, więc znowu - trend jest zdecydowanie odwrotny, religia przestaje pełnić tę funkcję.

6. Bóg kościoła to nie odpowiedź na wielkie pytania życia, ale narzędzie manipulacji.
Bóg Kościoła to Absolut i nieporuszony poruszyciel, względem którego (relacja) odbywa się zmiana (proces), stąd pojęcie "teologia procesyjno-relacyjna" (proces-relational theology).

7. Przeraża mnie, jak głęboko zakorzenione jest to w ludziach, na tyle, że nawet skandale i przestępstwa popełniane przez duchowieństwo nie potrafią zachwiać ich wiarą.
Statystyki mówią coś całkowicie odwrotnego - w grupie wiekowej poniżej 30. roku życia odnotowuje się spadek religijności rzędu 80%+. Po raz pierwszy w historii, zadeklarowana przynależność do denominacji rzymskokatolickiej w Polsce spadła poniżej 90% (GUS tak bardzo obsrał zbroję, że oficjalne wyniki spisu powszechnego zostaną opublikowane albo po wyborach, albo wcale).

8. Dla mnie to dowód na to, że kościół stworzył Boga, a nie odwrotnie.
Niekoniecznie dostrzegam tu proces dowodowya. Proces dowodowy opiera się na hipotezie, z której można wyprowadzić tezę i antytezę, a z nich kolejno - aspekty pozytywne i negatywne (plusy i minusy). Negacja (połączenie minusów) ogranicza proces dowodowy do fałszywej dychotomii (istnieją tylko inkompatybilia), a indukcja (połączenie plusów) wyprowadza nową jakość (syntezę tez). Proces dowodowy to przechodzenie od fałszywej dychotomii do syntezy tez przez indukcję.

tl;dr Indoktrynacja instytucjonalna daje efekt odwrotny do zamierzonego, poziom religijności nie rośnie, a spada, a kwestia istnienia Boga zależy od definicji Bóstwa i metodologii procesu dowodowego.

Literatura uzupełniająca: https://en.wikipedia.org/wiki/Process\\_theology https://en.mwikipedia.org/wiki/Essence%E2%80%93energies\\_distinction https://en.wikipedia.org/wiki/Omega\\_Point

ProcessA process is a series or set of activities that interact to produce a result; it may occur once-only or be recurrent or periodic. Things called a process include: Business and management Business process, activities that produce a specific service or product for customers Business process modeling, activity of representing processes of an enterprise in order to deliver improvements Manufacturing process management, a collection of technologies and methods used to define how products are to be manufactured. Process architecture, structural design of processes, applies to fields such as computers, business processes, logistics, project management Process area, related processes within an area which together satisfies an important goal for improvements within that area Process costing, a cost allocation procedure of managerial accounting Process management...Wikipedia
Gruba ryba0piorunów

@Alky Dziękuję za szczegółową odpowiedź. Pozwól mi skomentować:

1. Skąd się biorą nasze wierzenia?
2. Rozumiem, że zastanawiałeś się nad tym. Wielu ludzi nie kwestionuje swoich przekonań i warto je analizować krytycznie.
3. Wielość wyznań
4. Zgadza się, istnieje wiele wyznań i denominacji. Mój post odnosił się do postrzegania Boga w powszechnie uznawanych religiach, które często bazują na podobnych dogmatach.
5. Kościół przed i po Soborze
6. Zgoda, wiele zmieniło się po Soborze. Jednak nawet obecnie wiele ludzi wierzy w obraz Boga kreowany przez Kościół w sposób bardziej literalny niż metaforyczny.
7. Indoktrynacja a sekularyzacja
8. Nie zaprzeczam szybkiej sekularyzacji, ale indoktrynacja wciąż ma wpływ na wielu ludzi, którzy ostatecznie trzymają się pewnych tradycji czy rytuałów.
9. Religijne reakcje na tragedię
10. Sekularyzacja może wpływać na obchodzenie się z obrzędami funeralnymi, ale wiele osób nadal szuka pocieszenia w wierzeniach w trudnych chwilach.
11. Bóg jako Absolut
12. Dla wielu Bóg kościoła jest bardziej osobisty i dosłowny, niż abstrakcyjny Absolut czy nieporuszony poruszyciel. To pokazuje różnorodność interpretacji.
13. Skandale i wiara
14. Zgadzam się, że wiele osób traci wiarę na skutek skandali. Jednakże wielu wciąż nie kwestionuje swoich przekonań mimo tego.
15. Kto stworzył kogo?
16. To metafizyczna dyskusja, która nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Wiele religii zostało stworzonych przez ludzi i z biegiem czasu ewoluowało.

tl;dr: Wierzenia i religijność są złożone. Niezależnie od sekularyzacji i skandali, dla wielu ludzi wierzenia religijne nadal odgrywają ważną rolę w życiu.

Fenomen1piorunów

@Alky 
> tl;dr Indoktrynacja instytucjonalna daje efekt odwrotny do zamierzonego, poziom religijności nie rośnie, a spada, a kwestia istnienia Boga zależy od definicji Bóstwa i metodologii procesu dowodowego.

Tak jest teraz. Zgodzisz się zapewne iż jeszcze 30, 50, 100 lat temu było zupełnie odwrotnie i w odniesieniu do tamtego czasu op snuje swoje wywody.

Nie rozumiem również dlaczego zaczynasz posługiwać się pojęciem metodologii procesu dowodowego w odniesieniu do istnienia boga/bogów. Przecież ludzkość już dawno zna odpowiedź na to zagadnienie: nie da się przeprowadzić takiego procesu

Pokaż więcej komentarzy (20)