Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zafirewallem

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

22piorunów

Kiedyś coś tam skrobałam w liceum, były to głównie wiersze białe o marności egzystencji. Po latach tematyka się nie zmieniła, ale się zrymowala. Tytuł tej formy i i jednocześnie debiutu tfurczości własnej to "Nie zesraj się"

Wybudować pomnik niż ze spiżu trwalszy?

Horacy! Spycham to na plan dalszy!

Bo ja tu walczę dzielnie o przetrwanie

Pochłania mnie wegetacja, jedzenie, wydalanie

Trwanie w marazmie, melancholii i stagnacji

W świadomości, że przeważnie nie mam racji

A chciałabym jak niegdyś filozofowie

Mieć trafne spostrzeżenia i wyrażać je w słowie

Czasem gdy się uwznioślam, bywam błyskotliwa

Ktoś może stwierdzić, że na rozumie mi zbywa

Lecz to wydawanie, iluzja, miraże

Zdachlego ego urojone wojaże.

Nie będę Słowackim, ani Leśmianem

Tyle mego bogactwa, co w duchu zaśmiane

Bo bieda smutku doświadcza dotkliwie

I mnie srogo karze, lecz niesprawiedliwie.

Fanatyk8piorunów

@Kaligula_Minus Bardzo to proszę Pani jest ładne :heart_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (16)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

24piorunów

Czytam sobie ostatnio książkę o owadach

Nogi z ząbkami, szmaragdowe plecy

W swym życiu przetuptał bodajże pół miedzy

Dwie czułki badają drogę do gnoju

Latem dość żmudną, w skwarze i znoju

Mama mówiła mu: „Ucz się do matury”

A on w głowie miał tylko, by zobaczyć chmury

Bo trzeba wam wiedzieć, pokolenie młode

Że żuczki nie w górę baczą, a tylko do przodu

Lecz idzie dziarsko, choć z tchawek brzmią świsty

Swą kulę toczy, omija nią glisty

I truchło rzekotki, które słońce pali

I zwłoki pszczółki, co ją pasożyt powalił

Idzie, i idzie, pod górę, jak człowiek

Idzie i wtacza na stok łajno krowie

Wnet ciemność, koniunkcja, kosmiczne zdarzenie:

Planetą z gówna wywołał słońca zaćmienie

Fanatyk3piorunów

@Wrzoo Cudowne dzieło! Sonet też niczego sobie :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Sprowokowany sugestią tematu, w nagłym przypływie weny, napisał mi się sonet.

Marzenia

Marzę by nie bolały mnie plecy.

By łeb opuściło, to co mnie dręczy.

Marzę metalem być - palić kościoły,

lecz czy bym naprawdę był wtedy wesoły?

Marzę by zawód mieć, zamiast matury.

Marzę bym cały dzień mógł patrzeć się w chmury.

By bez siwych włosów była moja broda.

A moja żona wiecznie była młoda!

Marzę mieć większy urok osobisty,

duszę artysty, zamiast w sercu blizny.

Marzę by ludzie się już nie gniewali,

lub by z tego gniewu się wszyscy posrali!

Marzę bym wiecznie miał dobre swe zdrowie,

lub pięknie wyglądał martwy w tym grobie.

Marzę by Paszkę obrzydzały róże.

Lecz czy to marzenia, czy tylko bajdurzę?

Fanatyk3piorunów

lub pięknie wyglądał martwy w tym grobie.

Tak mi w głowie przypomniało piękny tekst. Nie pamiętam gdzie to słyszałem, to chyba tekst piosenki:

Pochowajcie mnie twarzą do słońca, bo byłem szczęśliwym człowiekiem.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

No dobrze, jeszcze jeden. Pisałem o swoim marzeniu żeby już stopniało prozą, więc teraz to samo, tyle że wierszem:

*

To gówno białe

I znowu za oknem to gówno białe,

choć taką już przecież nadzieję miałem,

bo już na plusie było niemało,

to jednak – niestety! – znów nasypało,

więc znowu auto przyjedzie odśnieżać:

dach, maskę, światła i cały zderzak,

i jeszcze szyby przyjdzie odszronić,

doznając przy tym odmrożeń dłoni.

Takie to właśnie marzenie miałem,

by już stopniało to gówno białe,

czyli niewiele chciałem od życia,

a to „niewiele” śnieg mi przysypał,

więc o czym innym zaczynam marzyć,

bo, choć awersję mam do lekarzy,

to pójdę i udam, że mam przeziębienie.

Na jakiś tydzień wezmę zwolnienie.

*

Gruba ryba1piorunów

@George_Stark też mi się nie chciało auta odśnieżać więc wjechałem do garażu 🙂

Lider4piorunów

@George_Stark

Dlatego jest lepiej żyć bez nadziei

Lecz po swojemu, tak jakbyśmy chcieli

I nawet gdy los ześle mrozy lub słotę

To skoczę na plażę, ot tak, na piechotę

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Drodzy!

Ponieważ w CXIII edycji zabawy w kawiarni wygrałem pokonując samego siebie, no to przyszło mi otworzyć CXIV edycję zabawy , również w kawiarni .

Dostarczę Państwu utwór di proposta, on poniżej. Jest to utwór mojego autorstwa, część Cyklu Gorzowskiego (będę już miał z głowy), bo to żywiołowe zakończenie już od dawna za mną chodziło, tylko jakoś mi albo rymy nie pasowały, albo, kiedy nie było narzuconych rymów, nie układał mi się ten wiersz z jakichś innych powodów, których już nie pamiętam.

Wiersz di proposta jest więc w tej edycji narzucony, ale nie wymagam rymowania do niego. Można rymować jak komu w duszy gra, na temat jaki kto tam chce, na przykład o marzeniach. Bo, kiedy dziś rano odsłoniłem okno i zobaczyłem za nim śnieg, którego tak bardzo nie chciałem już oglądać, to od razu mi się zamarzyło, żeby już wreszcie zaczęła się wiosna.

Konkurs kończymy (o ile nie pomylą mi się dni), w piątek, 20.02.2026. Jakoś wieczorem.

Zapraszam do zabawy!

*

**Arché**

Problem podjęli już antyczni Grecy –

co jest przyczyną wszelakiej rzeczy?;

i rozwijali przeróżne szkoły,

na ogół zgodni, że to żywioły.

Lecz nie obyło się bez awantury,

bo żywioł – zgoda. No, tylko który?

Ksenofanes: – Ziemia! A Tales mu: Woda!

Demokryt: – Z atomów się składa przyroda!

A pośród tego i darcie p⁎⁎dy

Platona: – Przyczyną wszystkiego liczby!

I tak to się Grecy właśnie spierali,

choć nie uwzględnili jednego: Stali.

Miał rację Heraklit, dowiedli w Gorzowie,

że praprzyczyną wszystkiego – Ogień:

Ogień najpierwszym żywiołem w naturze,

bo właśnie w ogniu powstaje żużel.

*

Mistrz5piorunów

@George_Stark Darcie p⁎⁎dy Platona. :yellow_heart: No kocham.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Drodzy,

Nadeszła pora na , a konkretnie pechowej CXIII ich edycji. Podwójnie pechowej, bo zaliczyła po drodze piątek trzynastego.

Podsumuję edycję tę sonetem ku czci zwycięzcy:

Apollo Kawiarenki

Wydawałoby się, że zadanie było dosyć proste

Napisać sonet na wzór tego z przerostem

dissu, co go stworzył nierymujący z nami Tomek

Lecz nie podjęła się kawiarnia walki z tym pogromem

Lecz cóż to? Jeden, jedyny — to on się uwinął

Stworzył sonetów nie jeden, nie dwa, lecz aż trio

Rozjaśnił twarz moją sonetem o tygodnia końcu

I o mieście, co spodobałoby się chyba tylko zaskrońcu

O Dżordżu! Sprawiłeś, że mimo tygodniowego szału

Mogłam sobie dojść do końca tygodnia, pomału

Nie mając do zsumowania wiele, ciamkając irysy,

Bo więcej sonetów nie dostarczyły te dandysy

Więc Ciebie dziś włączam w grono wiktorów

Sto trzynastej edycji sonetowych tworów

Boś jeden, jedyny godzien tego ambarasu

Ty, co górujesz dziś na szczycie Parnasu

*

@George_Stark kondolencje. :yellow_heart:

Gruba ryba6piorunów

Ech. :confused:

Gruba ryba3piorunów

Z Dżordżem przegrać to jak wygrać. Gratuluję Dżordż, a Dżordżowi życzę sukcesów następnym razem

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

47piorunów

Czemu nikt nie przypomina??

Dziś 14 lutego więc również święto osób chorych psychicznie :grinning: Więc temat powiązany!!

Temat: Wizyta w psychiatryku

Rymy: Klamki-Fartuchem-Zamki-Obuchem

GURU17piorunów

Odjebalym sie lecz nie mam klamki
Karmiony bujdami tych z bialym fartuchem
W drzwiach mam rygle a w myslach zamki
Zasypiam ogluszony xanxu obuchem

Gruba ryba10piorunów

Przy pasie w kaburach klamki

krew zetrę w mig fartuchem

odblokowane już w pistoletach zamki

jak się skończą naboje, walnę obuchem

Pokaż więcej komentarzy (37)

Gwiazdor

w Hydepark

3piorunów

Klechdy Energetyczne II

"Leżąc swobodnie na łące za parkiem
i jedząc gruszkę, z mej dłoni,
doszło tak do mnie, jak ciało potrafi się dzielić.

Gromady jak wojska plemion różnistych,
podzielone i zwrócone od zawsze do siebie,
słały efekty swej egzystencji sobie nawzajem.

Jedni produkowali niebieskie pigmenty,
drudzy chcieli w delikatności być sławni,

trzeci betonem się ozwali,
gdzie czwarci zniknęli - i wszystkim pustkę tym czyniąc.

Gromad bez liku tych było, lecz ciężko wszystkie policzyć,

bo często w sojusze, mniejsze i większe lubiły nawzajem wchodzić

wojny też były, śmiercią dzieliły - niszcząc zażarcie swe tkanki.

Każdego to dnia, a i nocą lub w zmierzch,

dobra czy siły, energetycznym kanałem płynęły.

Gdyż jak się to rzekło, nawet przy śmierci nie poniechają repliki."

Ogułem to poprzez specyficzną rytmikę, ton, końcówki, składnię czy wreszcie układ - staram się poprowadzić czytającego poprzez pejzaż mm trudno powiedzieć jaki, ale staram się go wykreować tą grą na efektach tychże. Fajna zabawa co polecam bo można się zdziwić.

Gwiazdor1piorunów

lubię się bawić sensem i tym co on potrafi tworzyć bo za nim, jest sporo dziwnych zjawisk z których można robić ciekawe rzeczy

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Drodzy mili,

Uprzejmie dziękuję za docenienie.

Przybywam więc z nowym zadaniem,

A zatem:

Temat: rana pod paznokciem

Rymy: woda - młoda - parzy - zdarzy

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

* Szerzysz radość z tworzenia

* Et voilà

Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

Gruba ryba3piorunów

Zaraz zadziała utleniona woda

ranę opatrzy pielęgniarka młoda

palec już nie boli, już nie parzy

co się jeszcze w gabinecie zdarzy

Gruba ryba3piorunów

Krew leci jak woda,

Rana jeszcze młoda.

Pod pazurem parzy,

Gdy się "ziazi" zdarzy.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Wygrać do własnych rymów i tematu, to jak wręczyć sobie wydrukowany przez siebie dyplom.

*

Temat: Twoje ulubione zwierzę to

Rymy: fajne - łajnem - sierści - kręci

*

Gruba ryba4piorunów
to jak wręczyć sobie wydrukowany przez siebie dyplom.

Ja mam takich pięćdziesiąt trzy!

A, no i jeszcze wierszyk:

Jeśli coś jest fajne,

nie szkodzi że łajnem

w przybrudzonej sierści...

Choć mnie ślimak kręci.

GURU8piorunów

Moje kocie jest bardzo fajne

Choć jego d⁎⁎a śmierdzi łajnem

Bo czasami z jego sierści

Cygański kastaniet się kręci

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Sonet z pozdrowieniami

_i żonę proszę pozdrowić również_

Tak pomyślałem – uczynię podstęp,

żart jakiś zrobię i to małym kosztem,

i siądę sobie nad kartką na moment,

coś tam pokreślę, napiszę sonet!

Weny nie było, lecz było wino

może dlatego wiersz sam mi spłynął

z wargi pijackiej wśród kępek zarostu,

przez ramię do pióra. Tak się tam osnuł.

I teraz błyszczę blaskiem banału

bęcwała pierwszego pośród bęcwałów,

którzy – nie mając co robić w życiu –

siedzą i sobie wierszyki piszą.

A by formalistom napsuć humoru

ten wers ostatni zaburzy rytm i wcale nie będzie pasował do wzoru!

*

Fenomen6piorunów

Ło Panie!

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Ostatnio mylą mi się dni, ale nie tym razem. Pomimo tego, że zdaję sobie sprawę z tego, że dziś jest czwartek i zdaję sobie również sprawę ze wszystkich tego faktu konsekwencji, to nie umyka mojej uwadze to, że sobota zbliża się wielkimi krokami. Wobec tego już dziś przychodzę do Państwa z odpowiednim na jutrzejszy wieczór lamentem, jest to bowiem

*

Lament piątkowy

O, te soboty wszystkie żałosne!

O, życie moje – tak bezlitosne!

I członki moje już jakby chrome,

a tu sobota jutro! – za moment!

O cóżże, cóżże jest moją winą,

że cierpię, a cierpię nawet pomimo,

że świat za oknem ma kąpać się w słońcu,

trzecią sobotę już w tym miesiącu!

I tak owijam się cały w całun,

całun ze smutku, boleści, żalu,

i życie me pęka – powstają rysy.

Ratuj mnie, matko! Ocal mnie! – słyszysz?!

*

Ani jednego przy tobie wieczoru

spędzić nie mogę w świętym spokoju!

Weź te koszule dzisiaj wyprasuj,

a jutro będziesz sprzątał, Augiaszu!

*

Mistrz4piorunów

@George_Stark

I tak owijam się cały w całun,

całun ze smutku, boleści, żalu,

Ależ to ładne!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

Przepraszam za spóźnienie i już bez zbędnej zwłoki.

*

Temat: zbrodnia

Rymy: śledztwo - zwłoki - głęboki - zjedz to

*

Gruba ryba3piorunów

Zakończone zostało śledztwo

pochowane na cmentarzu zwłoki

pozostał jeszcze żal głęboki

i w knajpie na stypie karteczka "zjedz to"

Gruba ryba3piorunów

W nowy etap wchodzi śledztwo -

Znaleziono ludzkie zwłoki.

Śledczych bierze szok głęboki -

Tatuaż na d⁎⁎ie: "zjedz to".

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

22piorunów

Udało się zremisować z @bojowonastawionaowca a to coś co się nie udało ani @Dziwen ani @moll! Tak więc dzisiaj rymy od naszej dwójki 😉

Temat: olimpiada

Rymy łyżwy - wyżły - medale - wcale

Zasady wszyscy znamy 😉

Gruba ryba4piorunów

Na kołku wiszą łyżwy

sanie ciągną wyżły

pogubiły się medale

nie podoba mnie się to wcale

GURU3piorunów

Rżną kruchy lód rozsierdzone łyżwy,

Syczą jak gad, miotają jak wyżły!

Mkną niestrudzenie kuszone przez medale,

Gentlemen never run - nie działa wcale.

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

No to może ja.

Temat: pizza

Rymy: placka - radości - obfitości - kozacka

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

* Piorunujesz jak najęty

* Wiersz z największą ilością piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy

* Pamiętasz o tagach i społeczności

Gruba ryba3piorunów

Konsumpcja pizzowego placka

daje całe mnóstwo radości

ku chwale mego bebzola obfitości

pokroi ją szabla kozacka

Fanatyk3piorunów

Właśnie Jacek ugniatał placka

I we wnętrzu swym tryskał z radości,

Że ten wypieszczony twór obfitości

To pokarm bogów - ambrozja kozacka!

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Już po czasie, a @Kaligula_Minus nie daje znaku życia, to jestem zmuszony ogarnąć dzisiejszy odcinek:

Temat: starych nie ma, chata wolna
Rymy: kot - party - płot - uparty

Zasady jak zawsze. Powodzenia! :slightly_smiling_face:

GURU6piorunów

Myszy już harcują gdy nieobecny jest kot,

Po szafkach i stołach rozpętuje się party!

Ostrzeżenia seniorów niczym kula w płot,

Chybiły gówniaków i ich pomysł uparty.

Gruba ryba7piorunów

Starzy wyjechali w góry, został tylko kot

Nie ma czasu na pierdoły, czas na big party

Niech zatrzęsą się te mury i zawali płot

Nie odwiedzie mnie od tego żaden cieć uparty

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

I z uporem się będę upierał, że wiersz o moim mieście rodzinnym napisałem wcale nie dlatego, że o Gorzowie mi jakoś za cholerę nie chce wyjść, ale wyłącznie z tego powodu, że kolega @splash545 kiedyś wyraził nadzieję, że taki wiersz napiszę.

*

Moje miasto

Miasto na wschodzie – ominął je postęp,

życie mieszkańcy mają tu proste,

a żeby przyjemność móc poczuć przez moment,

można tu tylko przelecieć żonę.

Miasto na wschodzie, co postęp ominął –

z rozrywek jest jeszcze w nim tanie wino

latem pijane na skwerku w słońcu,

zimą na chłodnym i wietrznym dworcu.

Miasto, gdzie wszystko się dzieje pomału,

miasto układów, kolesi i wałów,

miasto znad ścieku, czyli Silnicy,

miasto, które się nigdzie nie liczy.

Miasto bez krzty poczucia humoru,

stolica chamstwa, braku honoru –

większy pożytek byłby już z lasów

niż z tego miasta z poprzednich czasów.

*

GURU1piorunów

Strach pulsować :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Drodzy,

My sonety pisali, regulaminu nie czytali, a teraz trzeba... otworzyć CXIII edycję konkursu !

Jest to feralna 113. edycja konkursu, dlatego — żeby przełamać tę feralność i swoim powrotem zachęcić i innych do powrotu — postanowiłam sięgnąć po wiersz osoby, która już z nami nie rymuje :candle:, przez @splash545 utrwalony.

Diss na Hejto

Moose

Hejto mi wygląda jak u laski rozstęp

Za bierność w działaniu otrzymacie chłostę

Ciosy na twarz ostem, poetyckim łomem

Mydlicie nam oczy jak ta laska sromem

Błędów macie tonę, co jest wielką kpiną

Litości nie będzie, niech admini giną

Powiadomienia ssą, zróbcie coś z tym w końcu

Albo sprzedajecie AdelbertowiVonBimbersteinowi po prostu

Lepiej skoczyć chyba z mostu w dół pełnego kału

Niż dostać serca zawału, odejść do adminów raju

Gdzie was będzie dymał facet z brazzers łysy.

Więc brać się do roboty wszystkie eby i krisy

Bo tłum użytkowników wsadzi Was do worów

Gdy olewać będziecie na hejto autorów

Gotowe już beczki pełne żrących kwasów

Powiadomień nie ma, więc znikniecie bez hałasu.

*

Jak widać, jest to utwór 16-wierszowy, dlatego zachęcam do przyjęcia tej właśnie formy.

Pozostałe zasady znane i lubiane.

Sonetujemy do 15 lutego, niech mi ktoś przypomni.

Lider4piorunów

@Wrzoo wspaniały dobór utworu xd

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Zbierałem się i zbierałem, odkładałem, opóźniałem, aż mnie w końcu sobotni wieczór zastał. Dlatego szybciutko i bez zbędnych wstępniaków, ale nawiązując do obowiązującego tematu obecnej edycji naszej zabawy , zapraszam Państwa do zapoznania się z historią pewnego spotkania.

Spotkanie

Na randkę się Fonfi z żoną umówił,

Po pracy skończonej - w piątek wieczorem,

Róż bukiet w kwiaciarni piękny zamówił,

Na sztukę zabrał ze sławnym aktorem.

Śmiech był w teatrze i były owacje,

Był romantyczny też w parku spacerek,

A potem przy świecach zjedli kolację,

I torcik na deser. Oraz likierek.

Do domu dotarli koło północy,

Gdzie Fonfi likierkiem rozochocony,

Tak się zalecać do swej zaczął żony:

A może, kochanie z ciuszków wyskoczysz?

I spotkasz się ze mną na “to i owo”?

Lecz spotkał się Fonfi z żony... odmową.

Fanatyk2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk1piorunów

@onpanopticon Mój drogi, to przecież jest licentia poetica 😛

Fanatyk1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk3piorunów

@onpanopticon moja "poezja" to faktycznie może sobie Poezji co najwyżej podotykać xD

Fanatyk2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU1piorunów

@fonfi smutne xD i to w opór

Az sie za sukces kolejnym razem napije

Fanatyk3piorunów

@Sweet_acc_pr0sa bardzo proszę nie mylić podmiotu lirycznego z autorem :stuck_out_tongue_winking_eye:

GURU1piorunów

@fonfi dalej smutne xD prosze takich rzeczy nie pisac

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Wszyscy czekali?! Ja też czekałem, aż wygrałem w zaśwyborach, swoją zabawną, acz mroczną i opartą na faktach rymowanką o Jasiu, potraktowanym kocią karmą z duża zawartością beczki!

Dzisiejszy temat: DROGA KRAJOWA NR 666

rymy: ASFALT-DZIURA-KRASNAL-KULA

Zapraszam do zabawy!

Fanatyk5piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba3piorunów

@onpanopticon lepiej nie będzie. Faza mi się trzyma, litery łączą w kupę, tagi SOM, a społeczność to literacka fikcja! 😉

Fanatyk1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba8piorunów

Diabli lali tutaj asfalt

Wszystko to jest jedna dziura

A przy drodze mały krasnal

Zapasowe koło kula

Pokaż więcej komentarzy (17)